Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. W trakcie pobytu Tolki u mnie "minęłam" na ulicy 3 psy. Co najmniej dwa powinnam byla zatrzymać się i przynajmniej spróbować zabrać. Jeśli Tola zostanie.......pytanie ile psów dzięki temu, czy raczej przez to zostanie na ulicy..... W zamian spróbuje wyadoptować innego psa np. od Emir. Pytanie czy się spodoba raptem 2 domom, które myslą o Toli, Dom znajdzie Tola ( u mnie ) i być może jeszcze jeden pies.......a być moze nie. Ile zaś nie skorzysta z tymczasu u mnie? 5- 15? Nie wiem.
  2. Tolce to się akurat żadna krzywda nie dzieje. W ogóle to mam kurcze problem z tą adopcją......
  3. Z tymi goldenkami to coś jest nie teges..........dotarły do mnie z innej strony + informacja że właściel jest w Niemczech, a psy jak domów nie znajdą zostaną uśpione. Jakies to takie teges.......dziwne. O ile o tym samych mówimy. Drzewko szczęscia inaczej grubosz to sukulent - głownie woda. Nie powinno zaszkodzić:-)
  4. Znalazłam kiedyś w rowie potrąconą martwą sukę, a obok żywego szczeniaka. Widok niezapomniany........maluch tulący się do martwej suki. Szczeniorka też była rąbnięta. Okazało się, że miała zmiażdzoną miednicę......operacji nie można było robić, bo pies był w koszmarnym stanie. No i została uśpiona. Nie mogłam sobie tego darować i pytałam otem wszystkich wetów o kłopoty z miednicą. Wiem, ze miednicę się generalnie składa. I im większy pies, to w sumie lepiej, bo łatwiej. Mecka - jak będą lepsze zdjęcia - zrobimy takiego maila przechodniego i puszcze gdzie dam radę.....
  5. Onki, onki wszędzie onki........ Jak dogomanię kocham........rzucono na mnie urok:-). Bidul straszny. Pytanie jest proste i złożone zarazem - jakie są szanse na jakąś diagnostykę?
  6. To jest jak najbardziej możliwe......cóż pozostaje uzbroić się w cierpliwość......
  7. Przepraszam, że tu........zupełnie nie ta okolica w sumie.....ale nie znacie kogoś z okolic Szczytna???? Dom muszę sprawdzić!
  8. No mam problem. Dzwoniłam dzisiaj do Pani chętnej zaadoptować Tolkę - tej ze Szczytna. Bo dom i osoba zapowiadała się fajnie i głupio mi było, że jakoś tak cisza zapadła. Niufka się z Panią niestety nie skontaktowała......... Nie mam też numeru telefonu Niufki......zupełnie nie wiedząc jak wybrnąć podałam Niufki maila, ale ponieważ jest ogólnie dostępny na mapie dogo - to nie widziałam w tym niczego złego.. Jakieś sugestie jak inaczej sprawdzić dom? Tam jest 7 letnie dziecko, które czeka na psa.........jeśli nie tego to pewnie innego - głupio ich tak trzymać, bo w końcu żadnego od nas nie wezmą.......a u Emir kilka by sie podobnych znalazło.........
  9. Sonica, to on taki labradorowaty pulpet jest:-). Odchudzić go trza:diabloti:
  10. No i Tolka, tylko ona nie ma banerka. I jakieś 700 psów s schronie........
  11. Dom Kawy jest idealny - ale dajcie mi parę dni, dobra? Ja na razie nie jestem w stanie o tym pisać.Nie wygłupiam się.... Jej Nowa Pani mi dziś przez tel referowała, ze się czuje jak porywaczka. Obie chcemy dobrze, a normalnie moralniak jak u dwóch zbrodniarek:-) Coś tam więcej jest na jej wątku. Do tego jest sprawa Tolki na którą są chętni.......a ja nie jestem jej w stanie oddać. Tak wiem, zupełnie się do roli dt nie nadaję. KOMPLETNIE Tym ludziom, którzy byli wczoraj oglądać Tolkę ze śpiewem na ustach oddałabym kazdego psa ze schronu. Ale wiecie........jak oddac swojego psa........eeeeeeeee. Z drugiej strony świadomość.......a jak jutro będzie leżała na uicy jakaś bida.......a będzie. Jak nie jutro, to pojutrze, jak nie na ulicy to gdzieś tam. TO CO? No ktoś musi te psy zbierać........Szlag by to!
  12. Ja zawsze jestem za ładem i porządkiem. Może tego nie widać, ale ja jestem bardzo uporządkowana i systematyczna. Hakita........czy możesz pokazać tego psa co ma wrócić do schronu? Możesz na priv mi wrzucić jak najwięcej szczegółów? Pokombinować zawsze można......
  13. Kotów nie mogę przyjmować przez ponad pól roku. To znaczy żaden nieszczepiony nie moze zawitać pod mój dach tak do wrzesnia......... Seledynku - z allegro:-) Sam jakoś tak trafił. Dooobry domek. I na pomoc innym kotom się zgodził. I w ogóle. Wiecie ...........jeśli chodzi o nowe domy, to ja strrrrrrasznie wybredna jestem:-)
  14. A mój Szatan w kolorze czarnym odjechał wczoraj do nowego domu. A u mnie w domu żałoba.......... Chyba nie będzie więcej żadnych tymczasów....bo to nas za duzo kosztuje............
  15. A z wrażenia zapomniałam spytać, ale wydaje mi się, że pies ma 4 łapy i Miki coś tak jakby mniej wizyt u weta:-)
  16. To jest paranoja........najpierw się robi wszystko, żeby zwierzakowi fajny dom znaleźć a jak sie to udaje.........to się jest kupką nieszczęścia jak ja dzisiaj. Ja się nie nadaję na dom tymczasowy. Po prostu nie.
  17. Ponad godzinę temu w towarzystwie nowej Pani....i Pana - Kawa odjechała w ( wypasionym transporterze z super zamknięciem ) na swoje....... Zuzka zryczała się jak bóbr. Ja byłam dzielna. Tz oświadczył, ze wielka szkoda, bo łobuz był urokliwy i fajny........... Czuję się klasycznie - czyli jak po stracie. Resztę opowiem jutro dziś nie mam siły ni ochoty. Wcale się kurcze nie cieszę........
  18. Fakt, tam właśnie powinien się znaleźć:-)
  19. Neigh

    Metamorfozy

    Old Lady wygląda jak "mój"Trust. Nadal poszukujący domu. Jak go [B]Ziutka [/B]to nie wklei to :mad:
  20. Yona ma upodobania do ogłaszania psów demolujących, co nie Hala:-) ?:diabloti:
  21. Nie pisz:). Zdecydowanie umieranie mu nie w głowie .................chyba ze z rozkoszy hihih:diabloti:
  22. no dooooooobra, ale tylko trochę:-)
  23. A wbiła się pazurami w ramiona człowieka spokojnie oglądającego tv. Atak był:) Tak czy siak........bardzo proszę trzymajcie kciuki! I nic więcej nie powiem:-)
  24. Ja się na razie nie cieszę........i nie zapeszam:-)
  25. No bite 2 h gada się wyłącznie o wetach, znajdach, adopcjach, chorobach, schroniskach. Miooooodzio:-)
×
×
  • Create New...