Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. Nooo to musi robić wrażenie:-). Karma w sypialni.....
  2. Oooo noooo właśnie!!!!!!!Błagam ode mnie z garażu..........ja codziennie słucham na ten temat:-)
  3. uuuu wyciągi to już jej wysłałam. I dokumenty kiedy konto zostało założone. PARANOJA....ale co tam:-) Kiedy jedziesz??? Kuuuurcze a do Wrocławia się nie wybierasz? Nad Krakowem pomyślę, moze coś tam jest jeszcze do załatwienia. Na razie to pilnie mi Wrocław potrzebny:-)
  4. Powiem szczerze NIE - kupiony dla mnie. I NIE ODDAM!!!
  5. Ja się jamniczego koszmatu pozbyłam.......ale, ale widział kto jamnika zgadzającego się z innymi psami:-)? Toż to jakiś mutant musi być.....
  6. Kurrrrrde, bo dziś dzwoniła pani w sprawie "rodezjana" -- ja oszaleję - nic o psie nie wiem - on jest w Józefowie, taK??????? I nie byl nigdy na Śreniawitów? Jest jeszcze jeden pobity?? Ludzie prooooooszę - kobieta ma jutro rano dzwonić. Być moze pies straci szansę na dom.........miło by więc było uzyskać jakieś informacje....na pw jeśli łaska.
  7. No coś Ty? Ale w piachu tarzane było:-) I mam bursztyna acha:-)
  8. Tak było:-). W okolicach mojego domu jeszcze Sławek przeżywał, że Toto to taaaakie fajne było:-). Mam dziś podobno łapać dzikiego kota.........PARANOJA:-) Ale trzymajcie kciuki
  9. [quote name='mru']to Bryś nie ma wątku? jak jego sytuacja? straszne jak pies musi wrócić :( z Pysiem (podpis) tak samo... alergia... no kur...:angryy: nagle, dziwnym trafem nie wiem, nie jestem tam na miejscu ale mi to bardzo smierdzi.[/quote] No nie ma - w sumie to powinnam założyć i Brysiowi i Dupciowi i Bryzie........tyle ze ja cierpię na dogowstręt od jakiegoś czasu.
  10. [quote name='Neris']E tam, Miałek nie jest głupi żeby się dać złapać, bier dzikunkę, przed Miałkiem zdążysz hihi...[/quote] Ależ wiesz Nerisie, że nie mogę. Jak ja się umówię przepadło.......i tak w międzyczasie była Dakota i Zołza......ale Dzikunki się bojam.........z dzikunami to jednak tygodnie pracy. A Miałek też dzikusek.....tyle, ze już taki podswojony......
  11. Slicny Dzikus:-) No ślicny........ Kurcze żeby Tajdzi już złapała tego Miałka, to by było wiadomo co i jak. A tak to ja mam dom zblokowany, bo czekam na tego dzikusa. Łaczenie ich to kiepski pomysł......oba nie szczepione, on nie kastrowany ........no i oba dzikawe. Oswajanie kotów takich małych to nie jest taki straszny problem.....ja zielona wszak byłam jak mnie Tajdzi dwoma uraczyła.......i jakoś szło.....
  12. [quote name='Anonimowy Anonim']A czy to zwierzątko ma swój wątek? Ewentualnie opis ze zdjęciem? Bardzo mi przykro, ale domem tymczasowym osobiście być nie mogę. Ledwie odratowałam nasze stosunki z rodzicami po Kosteczku i piesek następny, nawet najsympatyczniejszy i tylko na kilka dni, to już byłby poważny cios w ich zaufanie. Natomiast powiem o Brysiu każdemu, kogo podejrzewam o to, że mógłby się psem konsekwentnie i bez paniki zaopiekować. Mam też kontakt do jednej pani, która chciała Kostka, ale się nie załapała. Zadzwonię i zapytam, jak już sobie uświadomię, który to był Bryś. W tej chwili go nie kojarzę. Jeśli dalej są jakieś problemy z krzyczkowymi pieniędzmi, mogę się też dołożyć finansowo i chwilowo nic więcej chyba nie mogę. Btw - Kościej identycznie reagował na kota i uznałam, że układa im się bardzo dobrze jak na początek znajomości. To już chyba kwestia interpretacji i nastawienia. Myślisz, że to wymówka czy rzeczywiście obawa o kota, wynikająca z powierzchownej oceny sytuacji?[/quote] Nauczyłam się nie oceniać ludzi........ale nie ukrywam, ze moje rozczarowanie pogłębia się zawsze, kiedy pies wraca..........lepiej niech nie biorą, jeśli nie mają pewności niż traktują jak nieudany zakup w supermarkecie. Myślę, że wymówka - moja Bromba na początku koty wściekle goniła, rzucała się za każdym razem.....wszystko można wypracować, tylko trzeba chcieć. Dzięki za wolę pomocy......oby mu się udało.
  13. [quote name='Gosiapk']Nic nie wiedziałam :shake: Daj link proszę do tego wątku przeczyta co się stało.[/quote] Myślę, że nie warto tego czytać.......w ogóle zastanawiam się czy pisać warto.
  14. No dobra........atmosfera tu ciepłą i zadowolona, to moze tu coś uda mi się wyżebrać..... Bryś - "krzyczkowy" psiak wielkości kolanowej, taki zminiaturyzowany owczarek. Młody 2- 3 lata. Jeden z niewielu, który dał sobie założyć smycz i wyszedł " o własnych siłach". Przybiegał na wołanie...........no na tle pokrzyczkowców perełka prawdziwa. Moje oczko w głowie. 2 tyg, temu poszedł do domu. Ponoc konflikt z kotami........posłałam behawiorystę. Behawiorysta problemu nie widział. To znaczy koty wpatrywały się w psa, pies wił się pod spojrzeniem, wysłał sygnały uspakajające ( oblizywał się, ziewał itp) i zaczynał ........poszczekiwać. Pani uznała to za próby ataku. Po 2 tyg bycia psem domowym Bryś wrócił do kojca....... Pies przeżywa dramat........nie je ..........śpi zwinięty w kłebek niemal cały czas. Z wesołego psiaka przemienił sie w sflaczały, smutny gałganek. Błągam........nie proszę........błagam........jeśli ktokolwiek z Was ma pomysł na dom, dt cokolwiek.......Ten pies przeszedł więcej niż ktokolwiek moze sobie wyobrazić........przeżył chwile szczęścia........został zwrócony jak wybrakowany miś pluszowy.........i cierpi....... Karma, wet..........do zwrotu rzecz jasna. Plus obiecuję zrobić co w mojej mocy by znaleźć mu dom.
  15. [quote name='asiaf1']pies został zabrany do kliniki na śreniawitów, ma wewnętrzne krwiaki,i stłuczenia, jest maksymalnie odwodniony,nie chodzi, dziewczyny go musiały nosić. Dostał, kroplówki, antybiotyk, nie je, nie pije.nie wiem co dalej masakra-on ma dopiero 8 m-cy:shake: jedna z nich złożyła zeznania na policji ale powiedzieli jak nie ma świadków to nic nie będa mogli zrobić[/quote] Noo ekstra.........Beatka zrobiła miliony ogłoszeń .......na mnie. To co ja mam potencjalnym chętnym mówić??? Ze na Śreniawitów jest?? Z kim ich kontaktować???
  16. [quote name='Gosiapk']Co słychać u Fifuni i Saby?[/quote] Obawiam się Gosiu, ze Kanzaj nie odpowie...........po ostatnich wydarzeniach na wątku "krzyczkowym" zapowiedziała hmm jak to ładnie określić........słowa mi brakuje............ Jak się np. nie kupuje chińskich towarów z przekonania to jak się to określa........aaaa bojkot. Kanzaj bojkotuje dogo
  17. Przepraszam bardzo, ale ja Czegoś nie rozumiem!!!!!!!! Jeśli pies załatwia się krwawym glutem, to raczej trudno to podciągnąć pod problemy w zachowaniu!!!!!!!! To jest kurde poważny problem zdrowotny. Czy Merzet była z nią u weta??? Jak mój pies ma biegunkę, to najpierw zakładam chwilowe zatrucie, ale jesli się to utrzymuje to na złamanie karku pędzę do lekarza, a nie zakładam fochy!!!! Zaden normalny pies nie załatwia się pod siebie na złośc swojemu panu. Co powiedział wet??? !!!!!!!!
  18. Nooooo tu się kurde zgodzę:-) Królestwo za sposób na zgubienie 8 kg......u ludzi tym razem:-).
  19. A żebyś wiedziała! Dziś sobie poczytałam wzorzec, byłam z Brombą u weta, bo kaszele kurcze......no i tam lezała taka ksiązeczka "psy rasowe" w opracowaniu E. Augstyniak. Kanaryjczyk na zdjęciu ........wykapany Tygryś. I tam jest napisane waga - 40 - 45 kg. Wzrost od 61 cm. No to Tygryś się miesci.....Moim zdaniem on WCALE nie jest gruby:-)
  20. Kochanie, bo nieczęsto zdarzają sie ludzie, ktorzy chcą psa dla masochisty.........albo zeby im leżał pod drzewem zamiast krasnoludka:-)
  21. Olga no powiedz tym jędzom, czy on wygląda na grubego??? Cycuś mamusi jak przyszedł to wazył jakoś tak 26 chyba......( cudownie już nie pamiętam:-) ) a teraz waży 42.......a wet twierdzi, że do 45 spoko. Poza tym on ma łapersa taaaaakiego, łeb ma jak słoń, czoło wielgachne i taaaką klatę. TO NIE JEST GRUBY PIES
  22. [quote name='jayo']Neigh..... moge zapelnic te luke natychmiast.... prosze... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119042[/URL] wiesz, ze to awaria..[/quote] Mówisz o tej starszej jamnikowatej? Wiesz..........jestem umówiona z Tajdzi na dt dla jednego kota...... odezwę się w niedziele.....pomyślę, co by tu i jak.
  23. Od jakiegoś czasu przepełnia mnie uczucie wypalenia całkowitego..........
  24. [quote name='BIANKA1']Zołza Zuzia odnaleziona :multi: TZowi pewnie przykro :cool3:[/quote] Tiaaaaaa szlocha nieutulony w żalu:-).
  25. A ja oddałam jamnika tralalala - właściel się znalazł:-)
×
×
  • Create New...