-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
Bura z Krzyczek - prosi o deklaracje na hotel. Bura za TM.
Neigh replied to Krysiam's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Krysia a tak a'propos to ją KONIECZNIE trzeba wysterylizować. Co do kasy, to wiesz.......tak jak się zobowiązalyśmy. Pytanie tylko, jak ona to zniesie.... transport te sprawy. No i co z nią zrobić po sterylizacji.......Aaaa i ja mam dalszy ciag karmy dla Ciebie:-) -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Nomen omen ale jakby następny psiak ci sie trafił to zawiadom proszę. Z radochą Ciebie poczytam.:loveu::loveu::loveu:[/quote] Wypluj te słowa......inna sprawa, ze moj Tz stwierdził: jeeennnny nie ma Larwy? Cuuudownie. A tak na marginesie, kto z nami sypia od przyszłego tygodnia?? -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']No tak przykurcz poszedł pieszo, droge juz zna wiec niewykluczone że któregos dnia złoży wizytę.:p[/quote] HIhih to samo powiedziałam na do widzenia. Jakby co Tofik to znasz drogę:-). I dodałam..........poważnie, jakbyście nie mieli z kim go zostawić czy coś........to jak widzisz krzywda mu sie tu nie dzieje:-) -
alkohol. Dwa mioty.Młodsze za TM. 2 starsze już w nowych domach!
Neigh replied to auraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='auraa']ciotka nie bądź taka mądra! A tak płakałaś nad malutkim jamnikiem. Przy tygrysie to pchła:evil_lol:[/quote] Kochana, ale to był mój 8 zwierzak ( ze drobnicy nie liczę ).......wiesz tak zwana kropka nad I -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='auraa']No to masz luzy w domu;). Oby nie zaczął przybiegać do Ciebie:p[/quote] No luzy 3 psy własne + 4 koty ( 2 własne) luuuzik:-) -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Pojechali. Czy raczej poszli.........bez smyczy. Nakładłam do głowy ile mogłam, straszyłam - kradzieżą i w ogóle. To w sumie bardzo sympatyczna dziewczyna przyznaję.....Ujęła mnie bo się popłakała, a Tofik zsikał:-). Po czym: zeżarł piłkę kota wskoczył na obramowanie kanapy i próbował po tym biegać jak szalony doszedł do wniosku ze jednak zamorduje papugę i skakał na do połowy wysokości klatki no małpi rozum...... Ludzie jak on się cieszył..........zachowywał się jakby mu ktoś hmmm poczwórną dawkę środków pobudzających dał. Kocha tą swoją panią niewątpliwie. Dostałam czekoladki i butelkę naprawdę dobrego wina, co mnie zszokowało. Bardzo mi dziękowano, obiecano kupic identyfikator. Okazuje się, ze to jest tak: dziewczyna mieszkała całe życie w Skubiance, wyszła za mąż i przeprowadziła się niedaleko mnie. Wieś obok:-). Mieszka tu dwa tygodnie. Pies owszem łazi bez smyczy, ale jednak nie tak całkiem samopas. Dał dyla pod siatką, jeszcze nie mają podmurówki......... Ma 6 lat - no stawiałam, ze 4-5. Iza ( bo tak się nazywa właścicielka ) była w szoku, ze nie zeżarł kota, bo nienawidzi. Tiaaa ma się to zacięcie belfrowskie:evil_lol: Obiecałąm wpaść na kawę i skontrolować czy ma identyfikator. Oj matko........oby wiedza trafiła pod strzechy.... -
alkohol. Dwa mioty.Młodsze za TM. 2 starsze już w nowych domach!
Neigh replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Se zostaw i nie biadol.....co za różnica 2 koty czy 3 :-) -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Nawet komentować się nie chce....Ciekawe czy dzieci też puszcza w samopas...? Aga, zaproś mnie jak ona przyjedzie go odebrać, cooooo?[/quote] To wpadnij wieczorem tak koło 20. To jest paranoja. Stawiam swój dom do góry nogami......żrę się z Tzetem,koty własną piersią osłaniam. Tygrysiowi do głowy głupoty wmawiam....... A tymczasem Tofik z przegryzionym uchem, 3 szramami na głowie i połamanymi zębami szedł sobie po prostu do rodziny na niedzielny obiad. Jakbym mu nie przeszkodziła to moze by doszedł, a moze by go któryś samochód rozjechał....... Mam wrażenie że żyję w jakimś Matrxie. Błagam powiedzcie mi, ze jestem normalna....... -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
No to dzwoniła właścicielka Tofika......najprawdopodobniej. Pani jest niemal moją sąsiadką..........a jej mama mieszka w Skubiance czyli wsi obok. Pies sobie samodzielnie krązy. W niedzielę poszedł sobie na poligon i pani była zdziwiona, ze nie dotarł do mamy. Jakieś komentarze??? Mnie ręce opadły. -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']Jak tam sprawy u jamnisiowego podkurcza?[/quote] No niezbyt dobrze........wysłałam info do 2 lecznic, w jednej powiesi dziś ogłoszenie Kanzaj......w jeszcze jednej ja. W piatek będzie w Wyborczej. Więcej pomysłow nie mam. Jamnik się poczuł i zaczyna startować do moich psów....... Czyli tak: wie straż miejska z Serocka wie gmina Serock 4 lecznice okoliczne schronisko w Chrcynnem schronisko w Józefowie ogłoszenia są w okolicy zgłosiłam na Paluch zawiadomiłam Korę zgłosiłam na stronę zgubione/znalezione Więcej pomysłow nie mam -
[quote name='mysza 1']To może nowy wątek zbiorczy? Tutaj już brakuje jasności, trzeba brnąć.[/quote] Booooje się........... Zbyszku kwiecie pachnie.........booooję się. Tak jakos bredziła Danusia z Krzyżaków. Ale prawda jest taka, ze nie mozna się komuś na wątek wciskać.......hihi to moze TWA powinno zbiorczy zalożyć:razz:
-
O matko i córko.........mogę im wątek założyć. Będziemy się tak prowadzac z wątku na wątek:-) Bo szanse ze zajrzy tam ktoś inny ( fajny) są malusie, oj malusie. Czyli znów tylko TWA bedzie sobie po wątkach łazić Dobra na razie to ja idę do pracy:-)
-
Oj dzielna Mysza, dzielna:-) zrobiła osobny wątek. Przylepca znam osobiście:-) Razem z jeszcze jedną sunią pewnego dnia wiozłyśmy je z Kanzaj do warszawskiego hoteliku. Druga sunia była brzydsza, starsza, biedniejsza......no to Neigh w świętym przekonaniu, ze ta młodsza, fajniejsza i w ogóle szybciorem dom znajdzie ............i przy pierwszym fajnym telefonie od Człowieka wypchnęła tamtą. Brzydula już 3 miesiące rozbija się na kanapie..... Przylepa dalej bez tego Jedynego domu. Nazwałam ją Przylepa, bo całą drogę robiła co w jej mocy, zeby przykleić się do którejś z nas ( łącznie z biedną kierowcą czyli mną ) a potem to już głaaaskać, głaaaskać. Fajna suńka.
-
[quote name='mariamc']I MOJA DZIESIATKE?:lol::lol::lol:[/quote] hihihi :-). Słuchajcie, ale tak w sumie..........moze by połączyć sily, o co ja zresztą zawsze apeluję. Zrobić im jakieś odpłatne allegro wyróżnione.......cholera wie co. Każdy pomysł dobry, jeśli skuteczny.
-
[quote name='irenaka']O rany, jaka Ona jest piękna!!!!:loveu::loveu: Jak się tylko trochę odrobię to dam Ją na piewszą stronę.[/quote] No toż mówiłam, ze ładna.........!!!! Irenka......a tak wiesz po znajomości, nie mogę tu Bryśka wrzucić? albo Bryzuni? Nie chce mi się im nowego wątku zakładać.....to cio? Przygarniesz 2 krzyczkowych?
-
[quote name='mariamc']Mania, tlusta ,duża dupka wskakuje mi na ręce a Roa ,która jest od niej o wiele większa ,usiłuje z robić to samo. musicie to zobaczyć![/quote] Też tak uważam, ale ciotkom brak ułańskiej fantazji.........ruszyć się z wizytą jedziemy;-)
-
alkohol. Dwa mioty.Młodsze za TM. 2 starsze już w nowych domach!
Neigh replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Auroo, ale musisz się pogodzić z tym, ze tacy ludzie właśnie najcześćiej biorą koty........pracujący. Wiedzą, ze psu trudniej wysiedzieć, wieć wybierają kota.......To nie jest złe rozwiązanie. Ja takim ludziom doradzam wzięcie 2 kociaków. Dla mnie ważniejsze jest to, czy mają zabezpieczone okna...... -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Neigh replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
A ja im daję kredyt zaufania. Może na wyrost. Ale kurcze pieczone.........tak bym strasznie chciała, żeby Odiś wreszcie miał dom -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']No goni bo to jamnik a nie jakis tam przykurcz:roll: sliczny jest robaczek i taki zadbany,napewno się zgubił,a wystarczyłoby żeby miał adresówkę:shake:[/quote] Na bank się zgubił......... Pani Zołzy zapowiedziałam, ze nie wydam psa, jak po niego nie przyjedzie z obrożą z adresówką........ Kurde a wystarczyłoby po wewnętrznej stronie obroży numer tel napisać.....eee co będę gadać. Ludzie są niereformowalni. -
[quote name='Inka1988']ooo rany, to musi miec ciekawe sny;) w takim razie już się nie martwię, mogę tylko z niego pośmiać;)[/quote] Sny moze mieć kiepskie........mój osobisty Tygrys do tej pory czasem piszczy przez sen.....Ja go budzę wtedy. Jak sobie szczeka, gdzies biegnie, to jest ok - ale miewa też koszmary.......
-
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika']mmmsy mozna tez z tegho co pamietam na meila wysyłać ? :oops:PRZEPRASZAAAAAAAAAM :oops: COICIU NEIGH ... TOBIA TEZ PRZEPRASZA ale prosimy rozpatrzec ze ten Jamnik miły jest ... moze choc to nasza wine umniejszy :razz: [SIZE=1][COLOR=lightblue]we wtorek przyszły Tobia zawita do Warszawy ... [/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]z domu pomoge ogłaszac ... z pracy nie bardzo moge :oops: [/COLOR][/quote] Agamika w dupalsona chcesz? To nie jest żadna Twoja wina.........to po prostu moja karma... -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Ale piękny jamolek[/quote] No piękny, ale koty goni....:mad: -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Pewnie, ze chcę:-) Wielkie Ci dzięki Ziutka ( tradycyjnie zresztą;-) ). Dziś dałam ogłoszenie do lokalnej, z Wyborczą dziś walczyłam - dowiedziałam się, ze można smsem....... Tekścik taki króciutki? ok napiszę i na maila....? -
[quote name='paros']Mysza 1, ja sukcesywnie ogłaszam psiaki krzyczkowe, i dla mnie jest zaskoczeniem skąd miałam znać nr Twojego tel. :cool3: Mailu też nie znałam i domyślam się, że podać ten z którego pisałaś. Ewelinka, Twój nick coś mi przypomina...;).[/quote] Ja myślę, ze Myszy nie chodziło o to, że miałaś znać jej numer, ale raczej o to.........że to jej numer mial być podany w ogłoszeniu....
-
[quote name='irenaka'][Ha.......dziewczyny nie macie gdzieś tam w zanadrzu jakiegoś klona Eweliny? Jeszcze nam parę "krzyczkowców"zostało. Ewelina nie masz siostry bliźniaczki?:evil_lol:[/quote] Koleżanka Neihg nie czytała wcześniejszych postów.:evil_lol: Oczywiście, że Ewelinka ma siostrę, mieszkają razem. I dlatego to idealny dom dla Amorka!! Żaden facet się po domu nie kręci:evil_lol: Ewelinko! Nie wiem, czy wiesz, że dawno już się tak nie śmiałam, czytając relację z pierwszych godzin psiaka w nowym domu. Mój TZ ( czytaj mąż) też tu nosa wsadza i chce przeczytać. Ale mu nie dam:mad: Zastanawiam się tylko jak to będzie z chomikami. Czy umieszczenie ich w "bezpiecznym" miejscu na lodówce wystarczyło? Bo może Amorek nie tylko w wołowince zasmakuje.:evil_lol: Przy jego skoczności trzeba uważać. Ewelinko! ten opis jak Amor stopniuje wspinanie się na Ciebie to kabaret:multi::multi: Musisz obiecać, że będziesz ten wątek często odwiedzać, bo inaczej majątek stracę na telefony do Ciebie,:loveu::loveu:[/quote] Czytała czytała.........o zakusach Romiego też czytała. I o chłopaku........Neigh jest czytelnik zatwardziały.........ino poszukuje sióstr takich co kolejnego psa wezmą.........współwłaścicielka Amorka się nie liczy.....:eviltong: