-
Posts
4361 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lemoniada
-
[quote name='lamia2']Najokrutniejsze jest to, że facet schrzanił operację, wrzucił psa do budy i patrzył jak go larwy much żywcem zjadają :mad:[/quote] A czyj był Cyprysek przed tragedią? Tego weta, kogoś innego, czy bezdomny? Boże, jak mi go żal:placz: Wyobrażacie sobie? Przecież człowiek by się zesrał z bólu gdyby miał ranę z pięć razy mniejszą niż ta, a zwierzęta są tak cierpliwe i uległe, ani pisną, ani się poskarżą... Jeszcze się cieszą gdy ktoś okaże im zainteresowanie i nie mają w sobie żalu ani chęci odwetu... Nie, tak już dłużej być nie może:placz:
-
Czy jest szansa na nowe zdjęcia tej piękności?
-
-O krok od śmierci- NARNIA JUŻ ZDROWA!! I JUZ W BAJKOWYM DOMU :))))
Lemoniada replied to dziuba's topic in Już w nowym domu
Co tak cicho u suni? Czyżby już znalazła domek? -
Justys, ja nie wiem gdzie jest Miechów:shake: To na dole czy górze mapy? Potrzebny mi domek na tip-top, który byłby w 100% najlepszy, a nie "by się nadawał". Trzeba by zrobić wizyty przedadopcyjne żeby stwierdzić to na pewno. A Gryzka zawiozę choćby i do Honolulu, tylko muszę mieć pewność.
-
Czarne myśli mnie odpały, tamb, chyba jednak będziemy musiały skorzystać z Twojej oferty:( Nikt nie dzwoni, nie pisze, wszyscy nagabywani przeze mnie znajomi i nieznajomi nie są zainteresowani. A pies czeka... Nawet nie mam kiedy go odwiedzić po sesja w pełni:cry: Proszę Was kochani... Roześlijcie wici gdzie tylko możecie, to cudowne stworzenie nie moze podzielić losu innych piesków zagryzionych w schronisku!:(
-
Usunęli też aukcje dotyczące futer z kotów po interwencji forumowiczów z miau. Ale na to i na kopiowanie uszu są paragrafy, a na branie grubych pieniędzy za psy bez rodowodu nie:(
-
[quote name='JanuszPLSzczecin'][B]Z tego co wiem najlepszy wiek psa oddawanego do adopcji to 7-8 tydzień życia.[/B][/quote] Przepraszam raz jeszcze:oops: Na mój babski rozum takie szczenię to jeszcze kruszyna, nie pomyślałabym nawet, że to najlepszy wiek:oops:
-
[quote name='Saskja']A przepraszam Cię bardzo, bo ja nie rozumiem. co jest nie tak z ośmiotygodniowymi szczeniętami? Bo ja właśnie takie sprzedaję. Tyle że rodowodowe.[/quote] Naprawdę? 1,5 miesięczne szczenięta są już wystarczająco odchowane igotowe do adopcji? W takim razie przepraszam:oops: Ja bardziej w koty wkręcona, a kocięta wydaje się w wieku 3 miesięcy:) A przynajmniej powinno.
-
energiczna FANTA - czekala na dom ponad rok I ZNALAZŁA! :)
Lemoniada replied to missieek's topic in Już w nowym domu
No to hop, do góry! -
Mała ślicznotka, tylko przytulać i całować... Powinna być w domu na kanapie, nie w schroniskowym boksie. Ma taki smutny wzrok:( Seaside, masz jeszcze jakieś zdjęcia uroczej suni?
-
[quote name='Caruso'] Wtedy można nie pojawiałyby się ogłoszenia typu: [B]"pies RASY cocker spaniel..."[/B] za 250 zł oczywiście bez rodowodu. Handlarze żerują na naiwnych i wciskają ludziom kit, dopuszczają się także zwykłych oszustw, bo przeciętny Kowalski nie musi wiedzieć, co to jest rodowód, metryka i jaka jest różniaca między rodowodowym a po rodowodowych.[/quote] To prawda. Mał nie umarłam z ponurego śmiechu kiedy zobaczyłam ogłoszenie u "mojego" weta - [I]Sprzedam rasowe owczarki niemieckie 8tygodniowe (bez rodowodu). [/I]Boże! Nie dość, że rasowe bez rodowodu, to jeszcze 8-tygodniowe?? Słowa nie było o rezerwacji, kto mądry wydaje półtoraroczne szczenię?? A z tymi ludźmi, co nieświadomie dają sobie wciskać kit, to nie do końca tak jest. Niektórzy robią z siebie głupów zupełnie świadomie. Kiedyś w gazecie widziałam ogłoszenie o sui po goldenie i labku za 150zł. A parę dni temu na allegro o szczeniątach, mixach yorka i pekińczyka za 300zł. I jestem pewna, że znajdą się cymbały, którzy zapłacą takie pieniądze za najzwyklejszego w świecie kundelka, nie dostrzegając, że w schronisku czeka tyle innych, o wiele bardziej potrzebujących i to za symboliczną kwotę. I jeszcze prośba do hodowców. Przeklejam całość treści znalezionego niegdyś ogłoszenia: [I]"Śliczna suczka rasy yorkshire terrier[/I] [I] poszukuje kawalera z małopolski Cały czas bylismy przeciwni rozmnażaniu naszej suczki, ale za namową weterzynarza postanowiliśmy znaleźć odpowiedniego kandydata, najlepiej z okolic Krakowa lub Tarnowa waga pieska reproduktora do 2 kg"[/I] W czym rozmnażanie jest lepsze od sterylizacji, że aż weterynarz namawia? To naprawdę może pomóc na jakieś schorzenie/wadę charakteru? Oświećcie mnie.
-
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Lemoniada replied to fona's topic in Już w nowym domu
Ilość wyświetleń to i mi się pokazuje, choć aukcja nie moja:) Aha, czyli nie mogę sprawdzić, czy jest obserwator, jeśli nie wystawiałam, tak? Szkoda. Najwyższy czas nauczyć się wystawiać. Szopenku piękny, przepraszam za OT:oops: Wybacz w imię innych bezdomniaków. Wędruj w górę słoneczko:loveu: -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Lemoniada replied to fona's topic in Już w nowym domu
Powiedzcie mi, jak to jest z tymi obserwatorami, gdzie to się sprawdza? I co to w ogóle jest ten "obserwator"? Rozumiem, że w przypadku gdy wystawia się na licytację jakiś przedmiot, obserwowanie jest wskazane bo ktoś może przelicytować i buchnąć ów przedmiot sprzed nosa. Ale o co chodzi w przypadku psa szukającego domku? Przecież na allegrowskiej aukcji nie pojawiają się żadne nowości, aktualizacje, nie można "wylicytować" takiego bezdomniaka. Nie rozumiem... O ja ciemna...:oops: -
Naprawdę?! Tak błyskawicznie poszło?:crazyeye: O rety, Bunia!! Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Twoich wspaniałych Państwa na nowej drodze życia!:D
-
Tamb zaoferowała naszemu Gryzkowi awaryjny tymczas u siebie. Jeśli w najbliższym czasie nikt nie zgłosi się po pieska, a sytuacja zmusi pracowników schroniska do wyjęcia go z bezpiecznego schronienia - zawożę go do Krakowa. Tamarko, dziękuję!!:loveu: Na dzień dzisiejszy nadal nikt się do mnie nie zgłosił:( Kiche_wilczyca umieściła psa na różnych stronach ogłoszeniowych. Byli jacyś chętni z forum dla gryzoni, ale przeważnie reakcja była "gdyby nie to, że tak daleko, to bym wzięła". Odległość akurat nie gra roli, gdyby znalazł się transport można będzie Gryzia przewieźć, a nie ukrywam, że najchętniej zawiozłabym go jednak osobiście, jeśli tylko byłabym w stanie. Żeby obejrzeć domek, adoptującego, dać umowę do podpisania, rozmyślić się w razie czego, pożegnać się z psiną...:cry: Aha, a gdyby ewentualny domek znalazł się gdzieś daleko, czy będę mogła liczyć, że ktoś pójdzie z wizytą przedadopcyjną?
-
Niunia, na pierwszą po domek!!
-
-O krok od śmierci- NARNIA JUŻ ZDROWA!! I JUZ W BAJKOWYM DOMU :))))
Lemoniada replied to dziuba's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cisex']Ja nic narazie nie słyszałam o domku. Musimy ją bardzie nagłośnić ona jest taka fajna że na spacerach dużo osób na nią spogląda i zachwyca się jej oczami:cool3:[/quote] To może ją rozreklamować, na wzór samochodów na sprzedaż?;) Tzn przywiesić na boku karteczkę - "Do oddania w dobre ręce - umowa adopcyjna obowiązkowa" i niech tak spaceruje:evil_lol: -
-O krok od śmierci- NARNIA JUŻ ZDROWA!! I JUZ W BAJKOWYM DOMU :))))
Lemoniada replied to dziuba's topic in Już w nowym domu
O tak cudnej suczce zapomnieć nie sposób:loveu: Coś czuję, drogie cioteczki, że długo już się nią cieszyć nie będziecie...:)