Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Piękne zdjęcia.
  2. Dziękuję za piękne zdjęcia.
  3. Dziękuję, uzupełnię pierwsze posty w obu wątkach.
  4. Współlokator Zuzi, pies Kajtek ma dług w lecznicy spłacony a Zuzia dalej zadłużona po uszy. Przypominam sunię i proszę o pomoc.
  5. Mieszko zadowolony żyje sobie u mnie. Nikt z ogłoszeń nie dzwoni. Przybyły 3 kociaki, którym samochód zabił matkę. Nie jedzą samodzielnie, trzeba je karmić butelką. Mieszko jest nimi zachwycony.
  6. Już wiem, że doszły, bardzo dziękuję. Czy nadwyżka może iść na dług Zuzi?Też jest u mnie i konto jest to samo [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/224634-Śliczna-sunia-prosi-o-pomoc-Dług-w-lecznicy-231-zł[/URL].
  7. Jest miły i spokojny ale ma tendencje do ucieczek. Musi być szczelne ogrodzenie a w przypadku bloku nie będzie go można spuszczać ze smyczy. Jak ucieka, nie reaguje na wołanie, goni na oślep. Raz mi uciekł, biegłam, wołałam o pomoc, ludzie mi go złapali jak się zatrzymał na siku.
  8. Zuzia dalej szuka domu, adopcje coś nie idą. Jest ostatnio grzeczna, boję się chwalić, żeby znowu nie zaczęła rozrabiać.
  9. [quote name='tamb']Pilnie potrzebny dom tymczasowy dla trzech 3-tygodniowych kociąt na 2 tygodnie. Opiekunka idzie do szpitala na operację. Bardzo pilne. Trzeba je zabrać w niedzielę.[/QUOTE] Naprawdę nie ma nikogo, kto może pomóc?
  10. Pilnie potrzebny dom tymczasowy dla trzech 3-tygodniowych kociąt na 2 tygodnie. Opiekunka idzie do szpitala na operację. Bardzo pilne. Trzeba je zabrać w niedzielę.
  11. [URL]http://www.dziennikpolski24.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1220289-9-miesieczna-zuzia-bardzo-prosi-o-dom.html[/URL]
  12. tamb

    Maks za TM

    Maks się przypomina.
  13. Dziękuję pięknie.
  14. tamb

    Maks za TM

    Zobaczymy jak wszystko się ułoży, w jakim kierunku. Jeśli miałby trafić do mnie to najlepiej w ciepłych miesiącach, żebym do zimy mogła swobodnie wprowadzać go do domu, do jakiegoś pomieszczenia.
  15. tamb

    Maks za TM

    Łatwiej jest mi wyobrazić sobie opiekę (nigdy nie zawiodłam w tej materii) niż płacenie (niewykonalne). Nie sądzę, żeby ktoś zobowiązał się do kilkuletnich deklaracji, czarno to widzę. Trzeba znaleźć realne rozwiązanie. Maks nie jest gigantem, to stary piesek średniej wielkości.
  16. Karma idzie jak woda. Prawdę mówiąc, mimo pomocy przy Mieszku, nie nadążam. Bernese, bardzo będę wdzięczna za bazarek i banerek.
  17. tamb

    Maks za TM

    Jeszcze się nie orientowałam co do ceny. Trzeba zrobić wokół kojca murek wkopany w ziemię z 4 słupami i przykręcić parkan szczelny z desek, tak żeby z 3 stron nie widział moich psów a z 4 strony byłaby siatka na ogród sąsiadki, żeby nie odciąć go od świata. Wielkośc ok. 6m/6m. Jak zaczęłabym nad nim panowac i wracałby na zawołanie (na przysmak) do wybiegu, biegałby po całym podwórku jak pozostałe psy są w domu a z czasem, jak da sobie ubrac kaganiec zabierałabym go na spacery. Ale na początku musiałby być na wybiegu bo co godzinę robię zmianę psów na podwórku i mogłabym go nie wgonić do kojca a tamte szczekałyby w domu rozpaczliwie, że ich pora biegania. Bez wybiegu zamykanego nie poradziłabym sobie. A w kojcu nie miałabym sumienia go trzymać, tym bardziej, że po wypuszczeniu moich psów, byłby jazgot i kąsanie wokół kojca. Maks potrafi ugryźć przez pręty kojca, zrobił to już w hotelu. Poza tym byłoby szczekanie, kłopoty z sąsiadami, a tak to odbyłoby się wszystko w miarę dyskretnie. Maks ma porządny swój kojec, trafiając do mnie musiałby mieć wybieg i budę.
  18. tamb

    Maks za TM

    Podrzucam wątek Maksiowy.
  19. Bardzo dziękuję. Kajtuś to miły psiak, powinien już dawno znaleźć dom.
  20. tamb

    Maks za TM

    Sytuacja Maksa się komplikuje, dalsze utrzymanie go w hotelu jest niemożliwe a ja nie mam gdzie go zabrać. Jest agresywny do psów i kotów. Do ludzi, których nie zna też. Mnie nie zna ale mógłby poznać, to kwestia czasu. Natomiast mam zwierzęta, dla których były zagrożeniem. Rozważałam zbudowanie szczelnego wybiegu wokół kojca, żeby nie widział się z moimi psami, nie mam funduszy. Na utrzymanie w hotelu, który zna i akceptuje, też nie mam. Sytuacja podbramkowa. Jako starszy pies agresywny, jest prawie nieadopcyjny, więc żadna fundacja go nie przejmie z zaprzyjaźnionych. Nieznanych mi fundacji nie biorę pod uwagę, bo mogą uśpić tłumacząc nieadopcyjnościa. Dodam, ze jestem zdeklarowanym przeciwnikiem takiego rozwiązania. Jakby były deklaracje, mógłby zostać w hotelu ale trzeba się liczyć z dożywociem w jego przypadku (ma 10 lat). Jakby poprawiła się moja sytuacja, mogę zbudować mu wybieg i zabrac ale w tej chwili nie zanosi się na to. Nie wiem, co robić.
  21. [URL]http://www.dziennikpolski24.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1218930-przygarnij-zwierzaka.html[/URL] Tekst niestety zmieniony, może nie zadziałać.
  22. Malgoska, bardzo dziękuję i uzupełniam pierwszy post.
  23. Lemoniada, jak to zrobiłaś, że pieniądze są już na koncie? Dostałam maila z wpłatami, żebym uzupełniła. Bardzo dziękuję. Aktualnie w lecznicy jest dług 231 zł.
  24. Napisałam pw.
×
×
  • Create New...