Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Też życzę szczęścia Romusiowi.
  2. Fifi zaprzyjaźniła się z psami i kotami, mam fajne zdjęcie. Poproszę kogoś o wstawienie.
  3. Mieszko przyjaźni się z Fizią, Filifionka z dużym Ozzym.
  4. [url]http://www.dziennikpolski24.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1255417-romus-czeka-na-dobry-dom.html[/url]
  5. Mieszko, ma swój wątek ale nikt do niego nie zagląda.
  6. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--iGot3KDVf8/UOBJR7OIOhI/AAAAAAAAFS4/jy2TnOn6t-4/s800/DSC05462.JPG[/IMG]
  7. Mogę go ponownie ogłosić, tylko proszę o aktualny numer telefonu do osoby zajmującej się adopcją.
  8. Poker, doszło 50zł na Fifi, bardzo dziękuję.
  9. Dwa posty wcześniej odpisałam na to samo pytanie. Fifi jest malutka i niesamowity z niej przytulak. Zwierzaki już ją polubiły, jak trafi do nowego domu, ktoś będzie szczęśliwy. Jest idealna.
  10. Na mojej wadze 5kg.
  11. Nie mam porównania jak zachowywała się wcześniej. Je chętnie, potrafi się cieszyć przy powitaniu i jak wychodzi na spacer, nie piszczy. Jest bardzo cicha, delikatna, nieśmiała. Nie wiem, czy zawsze taka była, czy to wycofanie z tęsknoty.
  12. Wszystkie moje psy były dzisiaj na dalekich spacerach, Fifi w parze z Titką. Jest bardzo grzeczna, skupiona na człowieku, lubi inne zwierzęta.
  13. tamb

    Maks za TM

    Maks był na pierwszym, dalekim spacerze. Staraliśmy się unikać kontaktu z psami i ludźmi, przechodziliśmy na drugą stronę ulicy. Maks był zachwycony i super grzeczny.
  14. Jest słodka ale nie może zostać. Zostają wyłącznie nieadopcyjne.
  15. tamb

    Maks za TM

    Szczęśliwych Świąt dla wszystkich dogomaniaków.
  16. Problemy osobiste, o których nie mogę pisać na forum zadecydowały o oddaniu Fifi. Pekińczyk nie zmienia opiekunki, jeśli byłby problem ma się ze mną skontaktować. Poker, nie ukrywam, że przy tej ilości zwierząt nie jest mi lekko. Sunia jest malutka, nie zje dużo ale jest w stadzie 21 zwierząt. Podam Ci konto na pw i bardzo dziękuję.
  17. Filifionka od kilku godzin u mnie. Krucha, delikatna i grzeczna. Psy i koty przyjęły ją bezproblemowo. Nie może zostać na stałe jako dziewiąty pies, trzeba jej szukać domu. Jest cudowna.
  18. Wróciłam z Krakowa i sprawdziłam pocztę. Mam wiadomość, skopiowałam i wysłałam na maila.
  19. tamb

    Maks za TM

    Trzymałam go za obrożę i dostał zastrzyk. Jest coraz lepiej. Teraz nie mam na nic czasu ale planuję spacery poza podwórko. Kaganiec, szelki, adresatkę już ma. Byłam tak zagoniona, że nawet zdjęć obiecanych nie zrobiłam, przepraszam. W niedzielę przybył mi nowy (9-ty pies) ale po wczorajszym alarmie ogłoszeniowym wrócił do swojego domu. Byłam w panice ale wszystko dobrze się skończyło.
  20. tamb

    Maks za TM

    Jutro zrobię zdjęcia, ciągle odkładam
  21. tamb

    Maks za TM

    Maks, Mieszko i 6 kotów przeżyły dzisiaj wielkie szczepienie. Choroby wirusowe już im nie grożą.
  22. Poinformowałam na pw w odpowiedzi na Twoje pw.
  23. Ja ją znalazłam ale była za Twoją zgodą Twoją tymczasowiczką. Myślałam, ze mając psa u siebie nawiązujesz z nim więź emocjonalną i ważny jest dla Ciebie jego los. Zrozumiałam odpowiedź i w sumie mnie nie dziwi. Filifionka była bezdomnym psem znalezionym w Orońsku, pojechała do Ciebie bo zgodziłaś się na to. Ogłaszałam, robiłam wizyty, wiozłam ją do Katowic. Pomagałam, nie byłaś z problemem sama, moi znajomi porywali koszty weterynaryjne. "Oj wrobiłam, wrobiłam" było autoironią i trochę kokieterią bo nigdy nikogo w zwierzęce sprawy nie wrabiam. Temat uważam za nieaktualny, niestety sponsora nie znajdę na "hotel".
  24. Ja ją znalazłam ale była za Twoją zgodą Twoją tymczasowiczką. Myślałam, ze mając psa u siebie nawiązujesz z nim więź emocjonalną i ważny jest dla Ciebie jego los. Zrozumiałam odpowiedź i w sumie mnie nie dziwi. Filifionka była bezdomnym psem znalezionym w Orońsku, pojechała do Ciebie bo zgodziłaś się na to. Ogłaszałam, robiłam wizyty, wiozłam ją do Katowic. Pomagałam, nie byłaś z problemem sama, moi znajomi porywali koszty weterynaryjne. "Oj wrobiłam, wrobiłam" było autoironią i trochę kokieterią bo nigdy nikogo w zwierzęce sprawy nie wrabiam. Temat uważam za nieaktualny, niestety sponsora nie znajdę na "hotel".
  25. Ja ją znalazłam ale była za Twoją zgodą Twoją tymczasowiczką. Myślałam, ze mając psa u siebie nawiązujesz z nim więź emocjonalną i ważny jest dla Ciebie jego los. Zrozumiałam odpowiedź i w sumie mnie nie dziwi. Filifionka była bezdomnym psem znalezionym w Orońsku, pojechała do Ciebie bo zgodziłaś się na to. Ogłaszałam, robiłam wizyty, wiozłam ją do Katowic. Pomagałam, nie byłaś z problemem sama, moi znajomi porywali koszty weterynaryjne. "Oj wrobiłam, wrobiłam" było autoironią i trochę kokieterią bo nigdy nikogo w zwierzęce sprawy nie wrabiam. Temat uważam za nieaktualny, niestety sponsora nie znajdę na "hotel".
×
×
  • Create New...