Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Jeszcze nie usuwaj. Pani ma dać znać jak będzie gotowa.
  2. Sunieczki kochane ale dalej oddzielam. Większość psów z parteru się ich boi i nie chcę ich stresować.
  3. Dziękuję i też życzę dobrego dnia.
  4. Potwierdzam wpłatę i bardzo dziękuję. Uzupełniłam 1 post. Rozliczyłam likwidując prawie w całości dług z lutego. W praktyce dołożyłam tę kwotę do zamówienia dla wszystkich, tego co się kończyło i sfotografuję jak przyjedzie o 18.
  5. No cóż, zamówiłam puszki dla Agatki. Dzisiaj o 18. przyjadą. Poza łupieżem, wczorajszą miękką kupą Yody i Mieszka (myłam pupy) dzisiaj zastałam po nocy katastrofę na podłodze, trudną do posprzątania. Ta mielonka jest chyba za tłusta bo po podrobach drobiowych czy puszkach nigdy psy nie miały problemów. A teraz po tygodniu jedzenia katastrofa. Koty jak sprzątam kuwety podobnie mają. Na szczęście nie wszystkie ją chciały jeść. Z tej firmy zamówię jeszcze mielonkę wołową i spróbuje dawać na surowo. Może będzie lepiej im służyła.
  6. Tak się cieszyłam tą nową karmą a teraz mam wątpliwości. Dzisiaj wszystkie psy były na spacerze i zostały wyszczotkowane. Po tygodniu gotowania tej mielonki indyczo-wołowej prawie wszystkie mają łupież. Wcześniej nie miały. Dostęp do suchej miały jak zawsze ale mało ubywała a rano dostawały miskę ryżu albo makaronu czy płatków owsianych na rosole z mięsem i marchewką. Wszystkie jadły gotowane raz dziennie a potem podchodziły do suchej karmy a Agatka 2 razy dziennie bo suchej nie je. Na jednego psa przypadało między 12 a 16 dkg mięsa (przedział wagowy psów od 7 do 14kg), Ozzy więcej bo waży 26kg, Agatka 25dkg dziennie. Wiem dokładnie bo ta mielonka jest pakowana tak jak smalec po 25dkg i podczas gotowania nie rozpada się i łatwo podzielić. Wypełniacz dodaję na oko. Nie jest to raczej sprawa przebiałczenia, już sama nie wiem. Prz puszkach i gotowanych sercach czy żołądkach nie miały łupieżu. Nie wiem co o tym myśleć. Wcześniej jak Agatka była na samych puszkach zjadała prawie 80dkg dziennie i nic się nie działo.
  7. Używam śpiwory i gładkie materiały nie łapiące sierści. Polary, koce tylko w transporterach dla kotów bo nie muszę tak często prać. Jak coś jest już bardzo zniszczone to wyrzucam, jak jeszcze dobre to piorę. Pralka się zatyka ale Leszek potrafi odtykać. Coś tam rozkręca, narzeka i pralka dalej działa.
  8. Odciąży, już robię co mogę żeby zmniejszyć koszty nie kosztem zwierząt oczywiście. Rachunki za wodę (przez sikaczy) przychodzą mi około 500zł, pralka cały czas pracuje, z proszkiem nie nadążam. Nie ma żartów przy takiej ilości zwierząt starych i załatwiających się bardzo często w domu. Jak kilka razy dziennie zmieniam im wodę (bo pies wsadził pysk brudny z ziemi po kopaniu dołka, kot wsadził łapkę ze żwirkiem) i zlewam do wiaderka do umycia podłogi jak któryś się załatwi. Dawniej śmiałabym się z takich zachowań a teraz oszczędzam co mogę bo nie wyrabiam mimo Waszej pomocy, za którą jestem wdzięczna.
  9. Na 13 psów 5 odmówiło jedzenia ryby.
  10. tamb

    Maks za TM

    Maks potrafi być miły. Jakby trafił od początku do normalnego domu nie byłby taki agresywny. Fajny jest.
  11. Dzięki ogłoszeniom kolejnej kobietki Agatka będzie miała domek w Krakowie. Dzisiaj była wizyta przedadopcyjna i domek zapowiada się wspaniale. Czekam teraz na wiadomość od Pani kiedy mogę przywieźć Agatkę. Pani będzie mieć mały remont balonu połączony z pełnym osiatkowaniem. Od tego uzależniony jest przyjazd Agatki.
  12. Katusiowi o dziwo (bo zwykle nie wybrzydza) ryba nie podeszła ale mielonka indyczo-wołowa okazała się przysmakiem. Ryby w zakupach już nie powtarzamy bo wszystkim musi smakować.
  13. Yodzie wszystko smakuje. Je z dużą radością, zwłaszcza, że ma urozmaicenie.
  14. Agatka naprawdę się zmieniła. To nie ten sam pies. Weszła w stado i dużo nauczyła się od innych psów. Posmakowała jej mokra karma, którą od tygodnia gotuję i je z apetytem. Dolinę Noteci będę dawała jak zostaną psy z moim mężem albo nie będę miała czasu czy możliwości ugotować. To jej tak posmakowało http://www.ecokarma.pl/cennik.php Testowałam rybę i mielonkę indyczo-wołową. Ryby nie powtórzę bo jedne psy jadły, inne nie. Mielonkę z ryżem i marchewką jadły wszystkie aż się uszy trzęsły. Koty jadły samo mięso bez ryżu ale nie wszystkie chętnie. Niektóre wolały suchą karmę, która jest zawsze dostępna. Przetestuję też inne produkty z oferty tej firmy. Tym razem ze względu na koty.
  15. Jeszcze raz bardzo dziękuję. Oczywiście, potwierdzę.
  16. Oj, już sprostuję i zmienię w 1 poście. To konto jest nieaktualne. Zbiórka była tylko na sterylizację zanim suczki trafiły do mnie, przed interwencją. Dusia i Tusia są pod moją wyłączną opieką. Podam na pw pełne dane do przelewu. Bardzo dziękuję za pomoc.
  17. Pani odwołała chęć adopcji dzisiaj rano. Inna Pani z Krakowa dobrze rokująca jest już po ankiecie przedadopcyjnej i przed wizytą. Może tym razem to będzie ten właściwy domek.
  18. Yoda dostał od Anonimowego Darczyńcy 100zł. Bardzo dziękuję.
×
×
  • Create New...