Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Wysłałam Gabrysia do DP w zeszłą niedzielę ale jeszcze nie został ogłoszony. Jeśli jutro go nie będzie zadzwonię i się upomnę.
  2. Daktylek jest piękny, nie rozumiem dlaczego nikt w sprawie adopcji nie dzwonił.:shake: Motylka zazdroszczę przyszłym właścicielom. Zawsze chciałam buldożka.:oops: Ale jak się przeprowadzę na wieś to wezmę jeszcze kundelka w potrzebie i zrealizuję marzenie o buldożku. Zwrócę się wtedy o pomoc w szukaniu do Maupa4.;)
  3. Jakie śliczne i śmieszne.:lol: Patia, ogłosić je już w dzienniku Polskim? Jeśli tak to napisz, proszę czy będą średnie czy duże?
  4. Dif, zwierzę uratowane bardzo się przywiązuje i oddane w gorsze miejsce cierpi. Tymczasowicz nie wie, że jest tymczasowiczem i kocha całym sercem. Jeśli oddajesz w super miejsce rozstanie jest przykre ale rozsądek mówi "tak jest lepiej". Jeśli w gorsze, to tak jak porzucenie drugi raz. To moje subiektywne odczucia i może dlatego kosztem wszystkiego mam tyle zwierząt. Ale Krówka jest adopcyjna, jeśli nie znajdzie domu ogłoszę ją w Dzienniku Polskim (trochę to potrwa bo jest kolejka). Wiem, że nie mam prawa niczego Ci narzucać ale nie funduj jej schroniska. Wytrzymaj jeszcze trochę. Nie piszę tego, żeby Ci zrobić przykrość.
  5. Kaja555, mój TŻ i syn się zajmą ale ja się boję, że nie wyszczotkują, nie zdążą sprzątnąć kuwet i psy wiesz co mogą zrobić z kocimi kupami (fee), 2 jeszcze dzikie koty pozwalają tylko mnie się dotykać i mogą się zestresować, itd. Może stwarzam problemy ale odwlekam mój pobyt w szpitalu. Wiem, że nie każdy musi mieć takie podejście jak ja ale Krówka jest adopcyjna. To tylko kwestia czasu i cierpliwości.
  6. Emilia 2280, wyraziłam tylko zdziwienie i dezaprobatę. W mieszkaniu w bloku mam 4 trudne psy (3 to efekt tymczasów), 7 kotów (6 to efekt tymczasów), dziecko w koszmarnym wieku (15 lat), pracę zawodową, która jest dla mnie ważna (na szczęście wykonuję ją w mieszkaniu), od września skierowanie do szpitala ( nie mam czasu zająć się zdrowiem). Kocham te zwierzaki tak bardzo, że myślę o wyprowadzeniu się z miasta bo teraz już sobie nie radzę. Nigdy nie oddałabym psa czy kota do schroniska jeśli już wpadł mi w ręce. Dlatego rozumiem postawę Oktawii a nie rozumiem Dif.
  7. [quote name='oktawia6']to wypuśc na dom tą sunię! czy ci szkoda dywanów! nie zgrywaj bieduli bo nie mieszkasz w kawalerce! masz piętro lub parter do wyboru! miłośniczka się znalazła-na pół gwizdka-plakaty wywiesic, bazarki jeśli brakuje na karmę zrobic-a nie tiutniac na wątku na ochlap i jeszcze EMIR obciążac na koniec![/quote] Dif, naprawdę potrafisz mieć psa na tymczasie i oddać go do schroniska?:crazyeye::crazyeye:Weż przykład z Oktawii. Jej postawa i poświęcenie dla zwierząt powinno Cię wiele nauczyć i .... zawstydzić. Szczeniak jest adopcyjny. Nie wytrzymasz do momentu znalezienia domu stałego?
  8. Witaj agata22. Atosek-Karol jest w dobrych rękach. Napisz, proszę nowym właścicielom czy zostawał sam w domu i czy wtedy był spokojny. Mój Timon też szczekał na początku, po kilku dniach mu przeszło.
  9. [quote name='hop!']Odejmij uczciwie nadwagę pewnych osobników...:cool3: O Ty niedobra, wsypujesz moją Gerdunię, Timonka i Bożenkę. Gerda jest już odchudzona, Timonek będzie. Kicia Bożenka zrozumie, że nie musi jeść na zapas i też będzie szczupła.:eviltong:
  10. Tak, 4 psy i 7 kotów (3 własne+4 na tymczasie). Koty chyba zostaną bo mam duże wymagania a one mało przymilne (oswojone z konieczności dzikusy).
  11. Jest naprawdę piękny.
  12. Obliczyłam łączną masę mojego zwierzyńca (bez żaby szponiastej i ślimaka afrykańskiego), 111kg.:roll:
  13. Wszystkie te wariactwa odbywają się u mnie na trzecim piętrze na 60m. Ale u Ciebie też wesoło. Brakuje tylko kotów.;) Chciałam wcisnąć hop! jednego ale się nie zgodziła. Może Ty chcesz np Pralinkę? Jest śliczna, cudnie się porusza, lubi psy ale nie pozwala się doykać. Znalazłam ją w grudniu w strasznym stanie. Bardzo powoli się oswaja.
  14. [quote name='oktawia6']Tamb i kupa do łóżka?:crazyeye:boszsz:grab:i tak rano i wieczorem? Tylko wieczorem. Titka jest rozbawiona, traci opory, wskakuje na łóżko w zabawie i ...:eek2: Timon leży na zabawkach i warczy, Ozzy piszczy bo stracił zabawki a Gerda chrapie. Koty: Miodek, Bożenka, Mija rozpychają się na poduszkach a dzikusy Tosia ,Tola, Pawełek i Pralinka robią wyścigi i tupią. Czasem wspinają się na zasłony i skaczą na moją biedną głowę.:huh:TŻ się wścieka bo nie może zasnąć a syn punk właśnie wraca z koncertu. I co mam zrobić?:roll:
  15. Oktawia, Jacuś jest szczeniakiem, przestanie sikać w mieszkaniu a Titka, którą wzięłam na tymczas we wrześniu chyba zawsze będzie to robić. Została u mnie bo sika i robi kupę do łóżka, gryzie starszych facetów i wszystko niszczy. Jest kochana ale jestem baaardzo zmęczona.:shake:
  16. Witajcie na forum.:loveu: Życzę wszystkiego dobrego. Zostaje imię Atos?
  17. Pan Piotr bardzo zaangażowany.:loveu:Patia, daj mi znać jak będą do adopcji. Ogłoszę je w DP.
  18. Zostają w domu tymczasowym.:loveu:
  19. Atos już w nowym domu.:multi::multi::multi:Dziękuję za pomoc.:loveu:
  20. Atos już u mnie. Piękny, duży pies. Na koty nie reaguje, psy zamknęłam w jednym pokoju. Atos nie dał się zamknąć bo odizolowany od człowieka szczeka. Idę dzwonić do nowych właścicieli, żeby umówić się na godzinę przekazania.
  21. Dom, który okazał się najlepszy dla Atosa to mili młodzi ludzie, którzy dołożą wszelkich starań, żeby Atos był szczęśliwy. Spotkanie poprzedzające adopcję utwierdziło mnie w tym. Musimy pomyśleć o transporcie.
  22. Nie było ani jednego telefonu, nawet głupiego.:-(
×
×
  • Create New...