Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Już zmieniam, teraz będzie dobrze.
  2. Poproszę tekst dotyczący Zivy na maila i zdjęcia (3 ładne) w załączniku [email]tamaraart@vp.pl[/email]
  3. Może się uda, że będzie w gazecie wcześniej. Muszą się najpierw ukazać ogłoszenia już wysłane a wtedy wyślę kolejne ( w tym Czaciego). Drukują jak jest wolne miejsce, czasami codziennie, czasem są przerwy. Musi się ukazać pięć ogłoszeń psich i jedno kocie i wtedy wysyłam następnych biedaków.
  4. W sumie już napisałam. Kiedy Kleks trafił do schroniska, miał nadzieję, że ktoś go odnajdzie. Ktoś, dla kogo był ważny i po długim powitaniu wrócą razem do domu. Ze wszystkich sił starał się zwrócić na siebie uwagę, nawoływał szczekaniem, wciskał nos w kraty, rozpaczliwie piszczał. Minęło kilka dni i piękny, zadbany pies zaczął upodabniać się do współtowarzyszy niedoli. Futerko przestało być idealnie czyste, w oczach pojawiła się rozpacz i rezygnacja. Kleks jest młodym, około 2-letnim psem i powoli umiera. Leży bez ruchu patrząc w dal, odmawia jedzenia. Czeka, już nie na osobę, której przestał być potrzebny, tylko na nowy, wspaniały dom. Ratunkiem dla niego jest człowiek, który pochyli się nad nim, pogłaszcze, zapnie smycz i zabierze do domu pełnego ciepła i miłości. W drzwiach powita go cała rodzina i będą głaskać, tulić i cieszyć się, że jest z nimi. Jeśli tak się nie stanie, Kleks odejdzie w zapomnieniu, w zimnym, betonowym boksie, odmawiając jedzenia z tęsknoty. Nie dopuśćmy do tego. Wystarczy zechcieć, żeby Kleks kładł głowę na kolanach, patrzył wiernie w oczy i witał codziennie wesołym szczekaniem. A potem zadzwonić w sprawie adopcji pod numer: 604 10 11 65.
  5. [quote name='Romka']Tak,bardzo prosimy,napisz ile będzie to kosztować...dziękuję bardzo...[/QUOTE] To nic nie kosztuje. Jest kącik adopcyjny [url]http://www.dziennik.krakow.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka.html,,0:paglst:2#nav0[/url] Potrzebne informacje: jak jest duży, jak do innych psów itp. Jakby były zdjęcia, na których widać go poza boksem, poproszę w załączniku na maila [email]tamaraart@vp.pl[/email].
  6. Ogłosić go w Dzienniku Polskim w Krakowie?
  7. Chyba trzeba zmienić tytuł, że Chojrak ma dom a dług został 2150zł. Potrzebna pomoc w spłaceniu.
  8. Może czas zmienić tytuł, bo Chojrak ..........
  9. Kora znowu w Dzienniku Polskim. Żeby tylko ktoś odpowiedni zadzwonił.
  10. Franuś dzisiaj w Dzienniku Polskim. Jakby był problem z domem dla suczek, to w przyszłości można ogłosić z nr. Pani Magdy z Fundacji. Tylko, żeby były zrobione wizyty przed adopcją. Trzeba byłoby dać tej pani namiary na wolontariuszy krakowskich.
  11. Tinka jest bardzo szczęśliwa i ma psią siostrzyczkę, przygarniętą 8 miesięcy temu. Suczki bardzo się lubią.
  12. Franuś powinien być lada chwila, przed świętami wysłany. Jakoś te dwie sunie chodzą mi po głowie. Super byłoby, gdyby miały wspólny domek. Gdzie Pani Magda je ogłasza?
  13. Dalej ogłaszać, czy coś wyjdzie domków, które dzwoniły?
  14. Trzeba mu pomóc w znalezieniu swojego człowieka.
  15. tamb

    Maks za TM

    Weszłam na allegro rudzielców, naprawdę piękne ogłoszenie. Jeszcze raz dziękuję.
  16. tamb

    Maks za TM

    Dziękuję. :loveu:
  17. tamb

    Maks za TM

    To nie jest atak tylko uderzanie zębami jak się przestraszy.
  18. tamb

    Maks za TM

    Tylko kto, odważyłby się mu czapeczkę założyć?
  19. tamb

    Maks za TM

    Super, dziękuję.
  20. tamb

    Maks za TM

    Ma bliznę, był bity. Boi się m.innymi łopaty.
  21. Pierwszy raz spotkałam się z taką sytuacją i nie rozumiem. Najlepiej dla niego, jakby został. Może uda się konstruktywnie porozmawiać, jak się spotkamy.
  22. Po Nowym Roku umówiłam się z "tymczasową" opiekunką na spotkanie i porozmawiam, o co w tym wszystkim chodzi. Dba o Stefana, kocha go ale z powodów finansowych,nie chce być domem stałym. Ciapuś zapewnia karmę, ja jestem chętna na pomoc weterynaryjną w razie potrzeby ( mam swoje rozliczenia u jednej wspaniałej wetki), może mógłby zostać. Ja tego nie rozumiem, bezdomni mają psy i nie martwią się , co będzie. Jeden pies nie jest tak strasznym obciążeniem chyba.
  23. Może jak jest w świątecznym wydaniu gazety, to dużo ludzi przeczyta i ktoś odpowiedni zadzwoni. Wczoraj był piękny owczarek niemiecki i same kojce dzwoniły.
×
×
  • Create New...