-
Posts
7318 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tamb
-
Za azylową siatką cierpiący po śmierci Pana staruszek Rudzik-błagamy o DT!
tamb replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Tego drugiego też ogłoszę, bo serce pęka. -
Sunia ma domek - zostaje na zawsze u swojej opiekunki.
tamb replied to lapinporokoira's topic in Już w nowym domu
Jest w tej chwili 5 piesków wysłanych, niewydrukowanych jeszcze. Wyślę ją po nich, poza normalną kolejką bo to chyba pilne. Powinna być w Dzienniku Polskim do 2 tygodni. Jest na dogo sterylkowa skarbonka, można ją tam zgłosić i trzeba koniecznie wysterylizować. Przydałby się dt z opieką domową. -
Sunia ma domek - zostaje na zawsze u swojej opiekunki.
tamb replied to lapinporokoira's topic in Już w nowym domu
Jeśli chcecie to ogłoszę małą w Dzienniku Polskim. Potrzebny tylko numer tel do kontaktu. Jak są wątpliwości, lepiej nie dawać. -
Za azylową siatką cierpiący po śmierci Pana staruszek Rudzik-błagamy o DT!
tamb replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Super, ogłoszę poza kolejką, bo pilne. -
[url]http://www.dziennik.krakow.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1126191-bezbronny-anik.html[/url]
-
Za azylową siatką cierpiący po śmierci Pana staruszek Rudzik-błagamy o DT!
tamb replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Numer do kogoś, kto zajmie się adopcja, nie do azylu. Jeśli będą fajne telefony, trzeba zrobić koniecznie wizytę przedadpcyjną, zanim się pieska przywiezie do Krakowa. -
Za azylową siatką cierpiący po śmierci Pana staruszek Rudzik-błagamy o DT!
tamb replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Ogłoszę go w Dzienniku Polskim w Krakowie, tylko podajcie numer telefonu do ogłoszenia i jak najwięcej informacji o nim. -
Max czuje się dobrze, w lecznicy uregulowane.
-
Wpiszę się na wątek.
-
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
tamb replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Łódzka ekipa kupuje karmę, ogłasza internetowo, jest z opiekunką Stefana w kontakcie. To bardzo dużo. Ja potrafię tylko w gazecie ogłaszać. Dziewczyny w Krakowie sprawdzą potencjalne domy (jak będą). Co można więcej? -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
tamb replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Cały czas czekamy na ogłoszenie w gazecie. Przez pomyłkę ogłoszenia idą od końca ( te, które były na początku, spadły na koniec). W tej chwili z wysłanych, niewydrukowanych jest Stefan, Astra, Fabian. Czekajmy cierpliwie. Sytuacja Stefana jest bez zmian. Asior też domu z rękawa nie wytrzepie, wszyscy szukamy domów przez ogłoszenia (poczta pantoflowa się wyczerpała, znajomi zapsieni). Ciapuś wysyła karmę, ja zaproponowałam pomoc u weta. Nie mam innych pomysłów. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
tamb replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Chanel jest w Dzienniku Polskim [url]http://www.dziennik.krakow.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1124625-gdzies-sie-blaka.html[/url] -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
tamb replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, ze w przypadku Barego, dom okaże się bardzo dobry. Życzę tego i jemu i nam wszystkim. Mam "kryzys adopcyjny" i reaguję lękiem. -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
tamb replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Oczywiście, że mimo wizyty przedadopcyjnej można się pomylić. Ale bez wizyty prawdopodobieństwo pomyłki jest większe. Napisz coś więcej o domu Barego, proszę. Jeśli chodzi o kielecką Lirę to chyba stawałam na głowie, żeby pomóc: podesłałam Asi dom tymczasowy u pani Basi, który okazał się świetny, wzięłam na siebie koszty szczepień, ogłosiłam w Dzienniku P i zgłosił się dom, który sprawdziła Asia. Martwiłam się i starałam się pomóc. Też od dawna pomagam przy adopcjach i mimo wizyt przedadopcyjnych (osobiście przeprowadzonych) w ciągu 3 lat, miałam 6 zwrotów. Ludzie mimo sprawdzania i tak czasem zawodzą. Jak robiłam wizyty, po super wrażeniu przez telefon, na miejscu nie byłam zachwycona i nie zostawiałam psa czy kota w wielu przypadkach. -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
tamb replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Martwi mnie, że nie było wizyty. Ludzie nie zawsze mówią prawdę. Ci ludzie mieli już psa? W jakim są wieku (zrozumiałam, że to do rodziców, ludzi , którzy przyjechali poszedł)? Przyślą zdjęcia? Podpisali umowę adopcyjną? -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
tamb replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Była już wizyta przedadopcyjna? Często są bardzo obiecujące telefony, a dopiero na wizycie widać, że nie o to chodziło. Jest pan z okolic Pcimia, który często dzwoni o duże psy, obiecuje spanie w domu a jak koleżanka pojechała to zobaczyła przygotowany kojec z budą. -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
tamb replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
[quote name='divia_gg']Cudnie;) bardzo dziekujemy tamb, oby to byl juz ostatni zryw ogloszeniowy dla dziada tego naszego:) A i dla Koninki sie znalazlo miejsce w gazetce;)[/QUOTE] Dzwonił ktoś odpowiedni o Koni? Powtórzyć ją jak trochę minie kolejka? -
Zadzwoniła do mnie starsza kobieta z prośbą o pomoc. Nie może chodzić a ktoś nie domknął drzwi i uciekła jej duża, 12-letnia, wilkowata suka. Prosi o pomoc, jej numer tel. 12 4111871. Ja jestem daleko od Krakowa, nie jestem w stanie nic zrobić. Może ktoś z nią porozmawiać i pomóc?
-
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
tamb replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Jakby były fajne telefony, to warto notować do sprawdzenia. Mam w kolejce do gazety, kilka sznaucerowatych, dużych psów. -
Młodziutka śliczna szorściaczka ma wspaniały dom :-)
tamb replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Wpiszę się na wątek. -
Dziękuję, przyda się Maksowi.
-
Jak porobicie jej ładne zdjęcia to poproszę na adres [email]tamaraart@vp.pl[/email] Zdjęcia w załączniku i informacje z nr tel do kontaktu.
-
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
tamb replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Bary dzisiaj w Dzienniku Polskim [url]http://www.dziennik.krakow.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1123295-porzucony-bary-potrzebuje-domu.html[/url] -
Jakby nie zagrażał kotom i nie był agresywny do psów to wbrew rozsądkowi, wzięłabym go. Moje koty witają psy, śpią wtulone w nie. Kicie Gina, Tola i Tosia, zasypiając, ugniatają łapkami suczkę Titkę a ona liże je jak szczeniaki. Nawet jak brałam tymczasy, musiały być sprawdzone na koty a i tak na początku izolowałam. Nie mam szans dać Maksowi domu, nawet tymczasowego.
-
Może ... Nawet kocyka nie może mieć, bo zjada i robi z tym kupę. Teraz jest w ogrzewanym budynku, na drewnianym podeście.