-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by zerduszko
-
Ktoś jeszcze trzyma?? :cool3: Ja tez mam nadziej, że jest. Wprawdzie do Mysłowic nie jest daleko.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zerduszko replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='WŁADCZYNI']Naprawdę nie bawi mnie, anie chyba nikogo kopanie innych psów, ale jeśli to ma ocalić życie jednej ze stron jestem za. [/quote] To mnie uspokoiłaś :cool3: Wiadomo, że czasem noga może pomóc, nawet czasem bardziej psu atakującemu niż naszemu ;) Jakby moja sucz wyskoczyła do pitka albo bokserka ("uwielbia" te psy), to bym była wdzięczna, że ją właściciel odepchnął od ząbków swego psa ;) -
Madzia, dzięki. :) Jest światełko w tunelu... miałam telefon od Panów, co go na allegro wypatrzyli :cool3: Trzymać kciukasy :p
-
[quote name='dewuska']wiadomo co się właściwie dzieje z pieskiem, na [URL="http://www.labrador.pl"]www.labrador.pl[/URL] ktoś pytał... być może ta osoba zainteresowana jest jego adopcją...[/quote] Dzięki za "cynk" ;) [quote name='Edi100']To zawsze nadzieja![/quote] Mi te ogłoszenia zabierają nadzieję wręcz :( Jak patrzę ile osób go ogląda, nawet miał obserwatorów na allegro, nic z tego jednak nie wychodzi.
-
Hopaj pieseczku mały.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zerduszko replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='akodinka']uwaza za równo na swojego jak i inne psy (a nie, że jego pies jest najważniejszy, a inne ma w d***), [/quote] Dokładnie. Dlatego dziwni mnie fakt, że tak łatwo "sprzedajecie buty" boguduchawinnym psom. Nie dość, ze taki pies ma głupiego właściciele, to jeszcze mu buta. Jeśli ktoś tu jest winny, to tylko właściciel i to jemu należy się but. -
Edi, z czego sie śmiejesz :cool3: Ja go trochę na początku poogłaszałam. Ale teraz to nie pamiętam gdzie dokładnie, bo robiłam format i wszystko przepadło. I jeszcze na tych dziwnych adopcjach mi go cały czas odrzucają. Ale przynajmniej już wiem czemu ;)
-
Allegro już jest. Tak chciała dla niego dobrze. Niech się ktoś nad nim zlituje.
-
Może faktycznie zrobię to allegro. Tylko niezbyt mi to idzie ;)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zerduszko replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Zbaczamy z tematu, widocznie ja nie jestem fajna ;) A wracając jeszcze do temat głównego, to na szczęście nie miałam nigdy sprzeczki z żadnym "właścicielem" psa. U nas tu spokojnie widać :) Ale raz przeżyłam straszny wstyd, na szczęście ludzie super. Moja suka nie dość, że weszła na ich plac, to zaczepiła się smyczą o coś, a nie pozwoliła podejść im do siebie, żeby ją uwolnili, strasznie jazgotała. Na domiar złego oni już mieli zamkniętą bramę bo było już ok. 23), więc nie mogłam po nia wejść i puszczonego psa, które takie małe łobuziary zjada na śniadanie :diabloti: (tego dnia akurat odsypiała po szczepieniach). Trwało to wszystko chyba z kwadrans, na szczęście upiekło się mi. Ale nie wyobrażam sobie jakby mi psa z buta za to potraktowali. Na szczęście mieszkam w przyjaznej okolicy.:p -
Na allegro był 2 razy, nawet miał obserwatorów i nic. Teraz nie wiem czy zrobić nowe, bo co mam napisać, jak będzie w schronisku. No ale z drugiej strony, to zostawić go samemu sobie, jak go tam wywiozą, to tez nie chcę. Dlatego przydałby się ktoś, kto bywa czasem w tamtym schronie, bo na współpracę telefoniczną pewnie nie mam co liczyć. Jeszcze mi nie chcą uznać "edycji" na adopcjach... wrrrr. Rozmawiałam z jednym Panem z labkowego forum, że ma końcem miesiąca zadzwonić w sprawie pomocy dla tego psa. Jeszcze nie dzwonił.
-
Podniosę, bo czasu mało. :-(
-
No to klapa :(
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zerduszko replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='WŁADCZYNI']Nie umiem zacytować z cytatem - napisałaś że rozumiesz życie właścicieli agresorów, że masz niepokorną suczkę więc jeśli "powie" jakiemuś psu co o nim myśli a on wpadnie w trakcie ucieczki pod koła to nie będziesz miała wyrzutów sumienia?[/quote] Problem polega na tym, że ona się dziwnie zachowuje w stosunku do psów (może za szczeniora nie miała z nimi kontaktu i nie nauczyła się jak się witać), ale jakoś psy tego nie odbierają jako agresję. A ludzie już tak ;) Ma swój znienawidzony typ, ale to dotyczy tylko kilku psów. A i tak uważam, że jakby popróbować, to wyszło by coś z tego. A im bardziej ja będzie izolowała od psów, tym bardziej ona będzie anty do nich. Nie chcę, żeby mój pies 90% swojego życia spędził na smyczy. A jak inaczej mam ją nauczyć, żeby do każdego napotkanego psa nie leciała nie zważając na wszystko, jak nie nasycić ją psami. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zerduszko replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
WŁADCZYNI, a czemu miałby się wystraszyć i wpaść pod samochód? Druga sprawa jest taka, że nie mam przecież możliwości zabronić biegającemu samopas psu podchodzić do mojej małej. [quote name='WŁADCZYNI']Klatka schodowa dla mnie nie jest dobrym miejscem na integrację- wystarczy że jedno zacznie bronić "swojego" terenu i masz jatkę nad którą trudno zapanować i nie bardzo jest gdzie psy odciągnąć (zakładając że będzie drugi właściciel). [/quote] Zgadzam się. Dlatego właśnie, żeby do takich przepychanek nie dochodziło, to psy powinny sie poznać na innym terenie wcześniej, pobawić się ze sobą. Tym bardziej, że spotykać mogą się kilka razy dziennie przez kilkanaście lat. -
Zapomniałam zmienić wcześniej, mimo, że miałam taki zamiar. Dzięki Edi100 Czy na dogo jest ktoś, kto bywa w tym schronisku w Mysłowicach?? Patrzyłam na stronkę schroniska, raczej mało aktualna ;) A psiak wyglądał tak ślicznie i uroczo, czemu się w nim nikt nie zakochał jeszcze :placz:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zerduszko replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Blow']I taki juz zywot właścicieli agresorów:roll:[/quote] Wiem co czujesz. Ludzi, którzy chcą pozwolić mojej sucz bawić się z ich psami jest niewiele. I nie chodzi mi tu o sytuacje, że ona jest agresywna. Chyba taka izolacja psa od innych źle wpływa na niego. Tym bardziej jak psy mieszkają w jednej klatce czy bloku, to wypadałoby je ze sobą zapoznać, żeby nie było w przyszłości niespodzianek. Szczęście w nieszczęści, że część psów wyprowadza się samemu, to mam szansę ich zapoznać i nauczyć czegoś mają mała niepokorną ;) -
Pies jest w azylu. Cieszę się, że jest, ale co z nim dalej. Co zrobić, żeby do schroniska nie pojechał :-( Oprócz niego widziałam tam mnóstwo pięknych psiaków.
-
Byłam dziś późnym wieczorem poszukać azylu i przynajmniej wiem gdzie jest. Niestety dopiero w piątek będę miała czas żeby tam pojechać :(
-
Kurcze, znów dziś nie zdążyłam tam podjechać. Wszystko mi się w jednym czasie na głowę zwaliło. Najgorsze jest to, że nie wiem kiedy będę miała wolny czas w tym tygodniu. A pojechać w tym tygodniu muszę, bo jak go wywiozą, to już go nigdy nie znajdę. :placz: Jest mi tak beznadziejnie źle z tym :-(
-
Dopiero w poniedziałek będę mogła tam pojechać. Chyba w sumie wolałabym żeby był w innym schronisku.
-
Kurde, czemu akurat w tym tygodniu go zabrali?? Jak nie mam czasu. Jak już się tam wybiorę, to mam nadzieje, że znajdę azyl, bo jeszcze nigdy tam nie byłam.
-
[quote name='sati']czemu w dwa tygodnie??????????[/quote] Jeśli w azylu jest dużo psów, to są one odwożone do schroniska do Mysłowic. Mam nadzieję, że tak szybko się to nie stanie jednak. Ale najpierw muszę się wyrwać do azylu i sprawdzić czy ON tam jest.
-
Nic nie wiem. Do azylu nie mam czasu pójść (dopiero co wróciłam do domu), a dzwonić tam nie ma sensu. Zresztą nie wiem czy ma to jakiś sens, bo w dwa tygodnie nie znajdę mu domu, choćby czasowego. :placz::placz::placz: Nie wiem co mam dalej robić.
-
W tym tygodniu, to nie mam możliwości w ogóle pojechać do azylu. Ale inaczej chyba nie dowiem się, gdzie on jest. Chyba mi serce pęknie jak tam pojadę, a on mnie pozna i się będzie tak uroczo cieszył :-( Nie wiem czy dam radę... Teraz sobie pluje w brodę, że go jakiegoś lepszego schroniska nie zawiozłam.