Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='mistwalker1006']nikt psy niezmusza do zabaw bo jak nie chca to same odejda a natreta zawsze mozna odgonic.[/quote] Niestety to nie jest prawda :shake: Gdy psy są zbyt blisko siebie, to sa zmuszona do obcowania ze soba... Jeśli jeden z psów inicjuje zabawę, być moze zbyt nachalnie, to drugi wbrew sobie czasem "bawi się", jesli miałby dokąd, to by odszedł. A czy w takich parkach pies może odejsć?? Czy ilość m2/psa nie ejst zbyt mała?? Moja suka jest idealnym przykładem na to: owszem bawi się z innymi psami czasem, ale jesli pies zbytnio zachęcał ja do zabawy, to po takiej syt. okazuje większe zestersowanie niż po ataku innego psa na nią.
  2. Ale jednak wyciszasz na koniec :razz: A wiele osób nakreca, nakreca i zostawia psa samemu sobie - i mają niby ADHD. A g*** prawda, sami sobie bata na tyłek krecą. Zresztą można tak psa wyładować, żeby go dodatkowo nie pobudzić. Pewnie kwestia wyczucia, zajomości psa. Ja się na tym za bardzo nie znam, moją staram sie na max obroty ustawiać, żeby cokolwiek jej się chciało :roll: To dopiero katorga. Ale są syt. max pobudzające moją sukę i jak ich unikam, a wyładowuję na czym innym, to mam spokojnego psa.
  3. Trzymam kciuki, zeby tymczasowa opiekunka się zakochała :loveu:
  4. [quote name='Karilka']To pyrganie nie przejdzie, bo pies zaraz sie jara i każdy milimetr jego ciała czeka na komende, zabawe czy rzut czegoś, po co można skoczyć. [/quote] Jak go tak jara, to może na lepsze mu wyjdzie jakby z nim tego nie robic :cool3: Bo tak, to tylko dolewanie oliwy do ognia.
  5. [quote name='yamayka']Tak tylko sobie kombinuje żeby komenda w miare z czynnością się zgadzała.[/quote] Ja też tak zawsze robię, bo mi łatwiej zapamietać. Nie wiem jaką dac komendę pod dostawianie się na gruchę do lewej nogi, żeby potem dać podobną do prawej. Wszystkie zapamiętliwe mam zarezerowane :roll:
  6. To ja trzymam kciuki żeby się wszytsko ułożyło :) Moja suka tez dostała takiego uczulenia [swoją drogą od pcheł bezdomniaka], bardzo szybko to wyleczyłam. Zdrówka dla małej.
  7. [quote name='Owieczka']Dobre wieści !! ( jak narazie ) :multi: Szisza ma ropne zapalenie skóry wywołane pogryzieniami pcheł. Czyli mówiąc w skrócie ma uczulenie na pchły :p to wszystko co u niej wynaleźli na dzień dzisiejszy. Niestety nie można tak do konca wykluczyć grzybicy :shake: ( chcociaz jej nie stwierdzono w wymazach ) to musimy być ostrożni.[/quote] Kurde, a nie da się tej grzybicy wykluczyć/potwierdzić?? Przyznam szczerze, ze się nei znam :razz: Jakby ona musiała ten miesiąc siedzieć w kojcu, to możliwe, ze mogłabym ją wziąć. Problemy mogą być z kasą na leczenie, no i z transportem, bo z tego co czytam, to są niezle km do pokonania; no i z TŻ :evil_lol: Najważniejsze żeby to nie miała grzybicy. Z tym, ze ja pracuję... zastanawiam się czy ona wytrzyma tyle h sama :roll:
  8. Czy wiadomo na co sunia jest chora?? Czy to zaraźliwe dla innych zwierząt??
  9. [quote name='mistwalker1006']jedna z wielu dla mnie niezrozumialych rzeczy jest dlaczago ludzie wypuszczja psy na ulicebez smyczy i dlaczego nie ma jakijs sluzby, ktora by te psy zbierala i do schronisk?? a jak sie wlasciciel odnajdzie to wszystkie koszta utrzymania poniesione przez miasto i mandat placic?? nastepny punkt: jezeli pies ugryzl tutaj to nie tylko wlasciciel odpowiada ale pies jest odbierany na obserwacje i jak agresywny to usypiany, a jak nie to do adopcji, albo wlasciciel koszta obserwacji i mandat ponosi jezeli z powrotem chce pieska, a jak zagryzl to usypiany od razu. wiec jest bardzo duza motywacja, zeby sie psem zajac i pilnowac, a w polsce?? [/quote] Z tym, że dla części ludzi w PL to ułatwianie sprawy, bo się do schroniska nie muszą fatygować czy płacić za uśpienie psa. Ba, nawet rozmawiałam z takimi osobami, kochającymi swojego psa, którym jak uciekł, to nawet do schroniska nie pojechali, bo w sumie "nie pomyśleli". W PL pies jest jak rzecz, jak się komuś sprzęt jakiś popsuje, a koszty naprawy wynoszą przynajmniej połowę wartości nowego, to kupuje się nowy, a stary wyrzuca.
  10. [quote name='bonsai_88']Sama jazgotów nie lubię, więc się dziwię, że go nie zamordowałam :mad:. [/quote] Ja każdego dnia ze sobą walczę :angryy:
  11. [quote name='bonsai_88'][B]Zerduszko[/B] powiedz mi, czy weszłaś w banerek Bianci :razz:... poczytałaś coś w jej temacie? To jej totalnie przerażona suka, która chowa mi się w najciaśniejszych kątach i boi jak tylko człowiek się zbliża :shake:... na domowe zdjęcia trzeba z tego powodu "trochę" poczekać :roll:[/quote] Nie mam czasu czytać wszystkiego. Ale weszłam, przeczytałam "bawi się z Kamilem", wiec myslałam, że ona już się zadomowiła, a leki tylko do całkiem obcych ma.
  12. [quote name='bonsai_88']W podpisie masz jedno :eviltong:[/quote] Weź mnie nie załamuj :mad: Takie domowe chciałam, z Birmą jak sie da :diabloti:
  13. Poka zdjęcia tymczasowiczki :razz:
  14. A co podnosi Twoją pewność siebie?? :razz: Jak Ci wszyscy mówią jaką jesteś super, choćbyś tylko ładnei się uśmiechnęła ;) Tak samo z psami: chwal i nagradzaj. Bardzo sie tu sprawdza kształtowanie klikerem choćby bezsensownych zachowań, oprócz tego, że w krótkim czasie pies jest w stanie zdobyć wiele nagród, to jeszcze staje się śmielszy. Równiez w zabawach pies musi wygrywać: szuka zabawek, niech zawsze znajduje a Ty go pochwal i nagródź zabawą. Staram się tak aranżować syt. żeby zawsze jej się udało tą nagrodę zdobyć, stawiam poprzeczkę odpowiednio wysoko do jej możliwości. Oczywiście jak najmniej syt. odwrotnych.
  15. [quote name='Martens']KAŻDE zwierzę mięsożerne może być wege? Żartujesz? Kot nie jest w stanie przeżyć długo na takiej diecie przykładowo :roll:.[/quote] O boszzz, jakam ślepa :eviltong: Chodziło mi o wszystkożerne :razz: Co do kotów, to karmy wege są wzbogoacone w to co kot nie może rozłożyć sam z roslinek, a miec musi. Dobra, kończę rozmowe. Chodziło chyba tylko o to, że za takich samych fanatyków jakich Wy karmiących posy karmami wege, ludzie mająWas/Nas, za R=R, sterylizację itd. Pewnie procentowy udział popierających sterylizację wetów [i ludzi] 20 lat temu był taki sam jak teraz karmienie wege :razz: [quote name='Martens']No i tu widać brak konsekwencji. [/quote] W czym widzisz ten brak konsekwencji?? [B]snin[/B] - oczywiście chodziło mi o weganina :p Wielkie sory za te pomyłki :oops: [B]Martens[/B], czytasz?? Weganin :mad: Nie wegetarianin ;) Porównujesz przestawienie zwierzecia całkowicie roślinożernego na dietę mięsną, które to nigdy nie wchodziło w skład diety tego zwierzecia i jest szkodliwe do przestawienie zwierzecia wszystkożernego na jedną grupę skałdników, które spożywa i mu nei szkodzą :razz: To tak jakby psa karmić wyłącznie cebulą i czekoladą :razz: Chesz naprawdę wiedziec po co?? :eviltong:
  16. [quote name='Martens']Ja mimo wszystko skłaniam się ku karmieniu psa w taki sposób, jak zarządziła natura, i bynajmniej nie suchą karmą. Stąd można by rzec, że w dziedzinie żywienia psów należę do obozu z przeciwnego bieguna ;)[/quote] To pozwalaj swojej suce na wszytsko do czego natura ja stworzyła: polowanie, rozmnażanie, wolnośc :razz: Cóż za brak konsekwencji. Dla mnie to głupi argument - taki sam jak tych przeciwko sterylizacji. Każde zwierze mięsożerne może byc wege - szczególnie w tych czasach. Ja na razie doświadczam moje chomiki :evil_lol: Zwiezręta w nio co dobre. Zwierzeta w niewoli zatraciły zdolnośc wybierania tego co dla nich dobre (zarówno w ujeciu osobniczym jak i gatunkowym). Ps. Mój królik wpiernicza jak małpa kit psia karmę :roll: Pies z kolei woli króliczy granulat :-o I królik nie jest z natury wegeterianinem tylko WITARIANINEM. To moze zapytam tak: zna kros psa, którego karma wege zabiła?? :evil_lol: osho - hihihi
  17. [quote name='Ania!']Spróbuj dyskutować o zaletach sterylizacji i kastracji. To dopiero rozpęta się piekło :eviltong:[/quote] A jak jestes jeszcze wege, popierasz zielonych i niedabjobże szkolisz pozytywnie to już jesteś świr :evil_lol: Życie; nie musisz się przejmować, jesli robisz to w co naprawdę wierzysz :razz:
  18. [quote name='Rybka_39'] Bo wiadomo, ze w Twojej galerii to Ciebie będa bronić.[/quote] Chyba nie wszyscy :razz: Laluna, jaka by nie była, ma dużo racji. Szkoda tylko, że Twoja antypatia przysłania Ci to co ważne :eviltong: Ustalanie sobie hierarchi przez psy jest ok, ale tylko w przypadku gdy się ma normalne socjalnie psy. Psu, który boi się własnego cienia, ostatnią rzeczą jaka jest potrzebna jest ustawiajacy go pies, kot czy "poklepując" dziecię. I nie mam na celu przekonywanie Cię :evil_lol: do nie brania jej na tymczas, tylko raczej o zorganizowanie wszytskiego inaczej. Sama mam wariatkę-agresorkę w domu, to wiem, że się da.
  19. [quote name='jurmar98']Właśnie Malagos podrzuciła mi wątek Kudlatej z Jastrzębia Zdroju.Może by tak coś dla niej zrobić.Malawaszka..? Modliszko posłałem fotki ,daj znać ,czy doszły.[/quote] Tam to ją nic dobrego nie czeka, wiec może warto jej pomóc :shake:
  20. [quote name='malagos']Oczywiscie, ze mozna wyleczyc swierzbowca :cool3:[/quote] Ale w 2 tygodnie?? :razz:
  21. A jak ma ten świerzbowiec, to będzie gniła w schronie?? Tego się chyba w te kilkanaście dni nie wyleczy :roll:
  22. Ostatnio dowiedziałam się, że ludzie co zbierają na te psy, to czerpią z tego zyski.... (:shake:) , a tu nikt nie chce się zarządzania kasą podjąć :razz: No nie uwierzyłby mój rozmówca: wszyscy chcą dawać, a nikt brać :lol: Czyli kasa na razie nie jest pilnie potrzebna?? Bo ja bym chciała zrobić bazarki w nowym roku: raz, że teraz wszyscy pewnie wyczyszczeni z kasy, a dwa, że mi czasu mało - a chciałabym taki porządny, zachęcający bazarek zrobić.
  23. Na tych zdjęciach wygląda nie na taką olbrzymke :roll: Biedulka.
  24. Tak z 30 zł min. mogę zadeklarować. Może więcej, ale teraz nic nie mogę obiecać :shake: Na pewno mam kilka fajnych (chyba...) rzeczy na bazarek.
×
×
  • Create New...