Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Piekna suka, tajemnicą pozostanie czemu tak długo szuka domu,
  2. Mam [URL]http://www.dogomania.pl/threads/136869-Rufus-wrA-ciA-z-adopcji-Przebywa-w-hotelu-poszukuje-DOMU[/URL] tytuł jakby znajomy... coś tekiego :eviltong: Widziałam z nim filmik (ale nie wiem gdzie) i tam były takie zdjecia, ze jak Brok!
  3. Waszka zachodź w ta ciążę dla świętego spokoju, przeca tego się czytać nie da :P
  4. Dajemy mu czas do końca stycznia :eviltong: A brokopodobny nie pamiętam gdzie został wyczajony, chyba na allegro?
  5. Nie mam czasu na wiecej :( Nie mam też jak wyróżnić ogłoszenia, bo ze służbowych teefonów nie możemy takich esów słac, a na prywatnych pusto ;) [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3037543_wyrzucona_w_wigilie_ma_czas_do_konca.html[/url]
  6. Cudny niuniek :) Nic tylko przytulać i rozpuszczać :)
  7. Ja bym wolała taki rozmiar jak mam ten ostatni w podpisie, bo ten pójdzie na wymianę. Już nie dostaje papki, bo straciła termin ważności.
  8. [quote name='bigos']szable w dłoń:evil_lol: pokonamy je ich własna bronią:evil_lol:[/QUOTE] :klacz: następna zasłużyła dziś na browarka ;)
  9. Ja chcę browca, potrzebuje duuuuzo odprężenia.
  10. [quote name='malawaszka'] od missieek NIC dorosłego nie wychodzi z jajkami :lol:[/QUOTE] Feministka.... :shake:
  11. Uwielbiam przekrzywianie główki, kochany psiak. Macie zdjęcia z przekrzywioną główka?
  12. [quote name='Unbelievable']nie nie, wszyscy wiedzieli że zostaje jeszcze przed tobą, nie oszukuj :evil_lol:[/QUOTE] :klacz: dać jej browca :eviltong:
  13. A dałabys radę powiekszyć napisy, moga być na psie - tak jak na Henie w moim podpisie.
  14. Faktycznie, ale zauważyłam dopiero jak weszłam w szczegóły. Jakoś ucięło Twój tytuł przelewu. Dzieki :) Spytam czy dostaje ten Scanomune na pewno czy może coś innego :)Jutro spróbuję mu coś dać do jedzenia. Dzięki wszystkim za rady. Co robimy z drugą dawką surowicy? Zdania wetów są podzielone. Jesli miałby dostać, to jutro wieczór - koszt 70 zł. Pocieszający jest fakt, ze on nie chudnie.
  15. Znów odsatwiamy leki p. biegunce, najpewniej one powodują wymioty. Dostał coś zwiekszajace krzepliwosc krwi. Objawy ze strony ukł. pokarmowego, są tragiczne, ale zachowanie lepsze! Nawet chciał cmoknąć weta przy kolejnym zastrzyku :lol: Jutro postaram się nauczyć podawac ta kroplówkę i leki przeciw wymiotne, bo go strasznie meczy jazda samochodem. Rokowania są takie: nigdy nie wiadomo czy pies wyjdzie z nosówki. Możemy albo go uśpić, albo dać mu szansę. I jest głody! Nie mogłam się oprzeć i dostał mięska 1 cm na 1 cm. Szkda, że ryżu nie chce. Wszystkim Wam dziękuję za pomoc. PILNIE potrzeba banerka z tektem kolorowym "nosówka zabija mnie powoli", moze być bez zdjęcia. Co Wy na to? Dogo mi pada, jakby padło podaję mój nr tel. 519 186 694. Kim jest w takim razie Anna K? Mam mase zajeć, chyba wszystko. A: dzięki serdeczne wszystkim :p
  16. [quote name='malawaszka']o kurcze dalej źle jest? niedobrze :( kroplówy dostaje?[/QUOTE] Jest źle, znów wymiotuje. Jak wróciłam, to wsio było w wymiocinach. Boję się coraz bardziej o Lizkę. Kroplówki dostaje. Dostaje wszystko :( Inny wet (ten u którego kupiłam surowicę) powiedział mi, ze sukces leczenia w 98 % zalezy od jego ukł. odpornościowego. On by go nie leczył. Na zakończenie coś "optymistycznego": czy warto dalej go leczyć? Czy będzie za co? Teraz o powodzeniu terapi nic nie można powiedzieć. Może być źle, źle, tragicznie i nagle ozdrowienie. Może tez byc coraz lepiej i po 2 tyg. pozornego zdrowia zgon. Od poniedziałku nie będę miała możliwości jeździć z nim 2 x dobę na kroplówki. Najprawdopodobniej popsuł mi się samochód, mam nadzieję, ze w końcu ten mój chop się do czegoś przyda.
  17. [CENTER][B] Supciowi się nie polepsza - dalej wymiotuje, załatwia się krwią! [/B] [/CENTER] Nie wiem co z tym dalej, potrzeba jest więcej pieniędzy. Zapytam wprost: czy są osoby, które zasilą chłopaka w przyszłym miesiącu (styczeń)? Proszę, wyślijcie prośby z pw do znajomych. [B]WYDATKI:[/B] 22 zł - żel do oczu Coregal (23.12) 40 zł - wizyta wet (25.12) 40 zł - wizyta wet (26.12) 30 zł - wizyta wet rano (27.12) 25 zł - wizyta wet po południu (27.12) 30 zł - wizyta wet rano (28.12) 30 zł - wizyta wet po południu (28.12) 70 zł - surowica (28.12) 30 zł - wizyta wet rano (29.12) 20 zł - wizyta wet po południu (29.12) Razem: 327 zł [B] WPŁYWY:[/B] 50 zł od [B]pom-pon[/B] (28.12) 60 zł od [B]p. Grażyny[/B] (28.12) 50 zł od [B]GPOOLCLD[/B] (29.12) 30 zł od [B]Jowisza ;) (malawaszka)[/B] (29.12) 30 zł od [B]Energy[/B] (29.12) 30 zł od [B]gonia66[/B] (29.12) 20 zł od [B]Mameczka[/B] (29.12) Razem: 270 zł [B] SALDO:[/B] -57 zł
  18. [quote name='Energy']Skąd ta krew, czy przy nosówce może być? [/QUOTE] Może być, wet od początku pytał czy jest. Podowem jest właśnie podrażnienie. Ja jak mam za długo katar, to też krew się pojawia ;) Myślę, że to nie z powodu tej papki, jutro będzie ten drug wet, to wypytam - ale to kolejne koszta. Kubrak do mnie?? Tak myślę :P Mam nadzieję, że siedzą tam grzecznie! On jest słaby, więc może walka z drzwiami mu nie będzie w głowie ;) Każda wpłata jest na wagę złota, moze do końca tyg. nie bedzie trzeba nawadniać, a może trzeba będzie jeszcze przez 2 tyg.
  19. [quote name='sonikowa']Oczywiscie, najpierw sprawdzic a potem wysylac Frania ;-)[/QUOTE] Zdecydowanie to sprawdzić dobrze!
  20. [quote name='pom-pon']kurcze, nie mam takich wielkich kubraczków....on miał być miniaturą a jest większy od mojej suczki, która jest agilitowym Largem :D podjadę dziś do hurtowni, może jakieś sweterki będą. Ze sweterków łatwiej dobrać rozmiar.[/QUOTE] Gdzie są te ciotki, co w nim miniaturkę widziały i wróżyły mu szybki dom po doprowadzeniu do porządku włosiwa?? No, przyznawać się ;) Jakby miał biegac po torze, to jako zdecydowane L :) Druga dawka surowicy ok. 48h po pierwszej. Zależy od psa. Jesli chcemy mu podać, to musimy jeszcze trochę mańców dozbierać. Najgorsza jest teraz krew w kale :( a właściwie zamiast kału. Dziś był ten drugi wet z lżejszym podejściem... ech.... Pojedziemy jeszcze wieczorem raz, ciągle trzeba liczyć 50 zł na każdy dzień + "jedzenie". Jak tylko mu będzie lepiej, to go wypiorę - strasznie cuchnie, wszystko w domu też, sama też się nie potrafię domyć ;) Wczoraj to się koledze popuściło pod siebie, ulało mu się na kocyk - także miałam atrakcje dodatkowe :eviltong: Aaaa - trzymajcie kciuki, zeby Supcio nie naruszył drzwi. Ja zaraz wychodzę i zostaną sami - mam nadzieję, ze jeszcze nie am tyle siły, zeby się z tego powodu awanturować ;)
  21. [quote name='Klaudus__']Ludzie nie rozumieją,że my nie mamy domu z gumy, gdzie tylko dokładamy zwierzęta...[/QUOTE] A tam, mamy przecież wory kasy, złota i diamentów - ale dobry chęci nie mamy! Ps. Pilnie kupię pistolet ;)
  22. [quote name='bonsai_88']Jak nie lubi dotykania to niech zacznie szybciej uciekać :diabloti:. [/QUOTE] Mówisz, masz ;)
  23. [quote name='GPooLCLD']trafna modyfikacja imienia :lol:, rzeczywiście to super pies:loveu:[/QUOTE] Też mi sie podoba :) Mój mąż woła na niego Słupek - pierwszy raz samca wyprowadza, hihihi ;) Matko, spaliśmy od 1 do 6 bez pobudek :multi: Wprawdzie jak zaczął pić, to aż musiałam odganiać - i tak to zwrócił zachłannik. Teraz mi ładnie pachnie dziecięcymi wymiocinami :lol: Pewnie z powodu odżywki, którą go pasłam wczoraj. Podanie surowicy, to był chyba dobry pomysł. Wczoraj wprawdzie wyglądał jakbym go dobiła, ale polepsza się. Teraz poszedł spać, bestia cwana na moim miejscu oczywiście :eviltong: Dziękuję wszystkim wspierającym Supcia - dzięki Wam nie musimy oszczędzać na jego leczeniu i pewnie znacznie uda się je skrócić. Fakt, że będzie dobrze, nie podlega żadnym dyskusjom.
  24. Lizka lubi uciekać, ale jej dotykać nie wolno, co dopiero tłamsić!!!! Kluska moja odżałować sobie nie umie, bo ona lubi gonić i drzeć ryja, rzucić się do łap, powalić na ziemie i zagryźć :p
  25. Lizka się zapsuje na pierwszy tryb, zjadła mi już wszystkie długopisy z nudy! Mam nadzieję, ze choć pisac się nauczyła ;)
×
×
  • Create New...