-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by zerduszko
-
SZNAUCER mix przepiękny duży BROK Ma DOM!!!!! wreszcie!!!!
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika']a Brokowi znalazłam dziewczynę ;] .. co prawda w pewnym momencie przyłozył jej łapą a Lizunia jest bardzo delikatnym stworzeniem . wiec na nastepny raz musi sie jakos zrehabilitować ... [/QUOTE] O matko, dziewczyna Brokowa nie dosc, że podobnej urody i figury jak moja sunia, to i podobieństwo w charakterze, a co najzabawniejsze imię to samo :) Jak tak na nią patrze, to przypominają mi się pierwsze dni u nas, ten ogon... Cudna :) Ona też szuka domu? -
sunia ze szczeniakiem wyrzucona w Wigilie
zerduszko replied to RomaiGruby's topic in Już w nowym domu
Dobrze się zapowiada, trzymam kciuki :) -
Supełek za TM, nie przeżył nosówki.....
zerduszko replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję wszystkim za pomoc,wsparcie, obecność. Będziemy wszyscy o nim już zawsze ciepło myśleć i miec go w naszych sercach. Trzeba się pozbierać i zabrać za pomoc innym psom w potrzebie. Ktoś musi. -
Supełek za TM, nie przeżył nosówki.....
zerduszko replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak tak rozmawiałyśmy przez telefon, to natchnęłaś mnie nadzieją, że się uda, ze to co innego. Ale niestety. Wiecie, to mój pierwszy psiak, który odszedł. -
Supełek za TM, nie przeżył nosówki.....
zerduszko replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Napisałam takiego długiego posta i mi net padł. Ale co tu pisać. U Supełka szło od tyłu, najpierw tylne łapki. U weta siedzieliśmy trochę, bo ja chciałam żeby go dobrze poobserwował. U weta już głowa bardzo drżała. W domu jak do niego mówiła, to się jeszcze patrzył, a tam już nie umiał opanować drżenia. Wzięłam mu kocyk, położył się na chwilę i zaraz wstawał, szedł do mnie, stawał i cały się trzasł... tył ledwo co stał, co rusz skurcz. Na początku wizyty wet jeszcze się zastanawiał, mieliśmy poczekać do jutra. Ale jak się tak szybko pogarszało, na naszych oczach, zasugerował ulżenie mu. Biorąc pod uwagę tempo pogarszania się jego stanu, brak całodobowej kliniki w razie gdyby trzeba było szybko reagować oraz brak szans na wyleczenie, zdecydowaiśmy się uśpić go już dziś. Usnął sobie przy mnie, po prostu poszedł spać. Ja już byłam przy nie jednym psie wprowadzanym w narkozę i zawsze to trwa, a i wyglada różnie. A on w ciagu kiku sekund osunął mi się na rękach. Taki był słabiutki. Będę go pamiętała jako pieczkowatego maniaka i wesołą mordkę z pierwszych dni. O takiego: Jutro roziczę pieniązki do końca. Napisze pw do osób, które jeszcze nie wysłały. Bardzo jest nam przykro, ze nie pomogliśmy mu. Strasznie za nim tęsknimy. Kochany psiak z niego był. -
Supełek za TM, nie przeżył nosówki.....
zerduszko replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To podobno typowe przy nosówce, ustępują objawy ze str. jednego układu, choroba atakuje kolejny. Jesli dojdzie do zaatakowania ukł. nerwowego, to nie ma szans. Pytanie czy doszło, to wet oceni. To postępuje szybko: o 14 drżała mu jedna łapka, 2 godz. temu obie tylne, pół h temu pierwsze skurcze, teraz drżą mu wszystkie, we wszystkich ma też skurcze, głowa równiez zaczyna. W takim tempie, to za kilka godzin dojdzie do pierwszego ataku epileptycznego. Jedziemy do weta, zeby ocenił sytuację. Źródło http://www.hycon.pl/Encyklopedia/choroby_nosowka.htm -
Supełek za TM, nie przeżył nosówki.....
zerduszko replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Surowica to wieczorem u innego weta. Nie wiem czy jest sens jeśli ukł. nerwowy zaatakowany. Przy tej chorobie nigdy nic nie wiadomo. Trochę zjadł. Krwi jest sporo. Pojawiają się skurcze tylnych łap. Chyba nie ma sensu go męczyć dalej. -
Supełek za TM, nie przeżył nosówki.....
zerduszko replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W kocyku jest mu ciepło. Ogrzewam mu kocyki na kaloryferach. Najgorzej jest jak wrócimy z dworu, teraz wyszedł z posłanka i śpi pod moim krzesłem na gołej podłodze. Także mam nadzieję, że choroba nie postępuje. Czekamy na kubraczek z niecierpliwością. Termoforu nie mam, a wlewanie gorącej wody do butelek plastikowych jest niemozliwe. Mam wrażanie, ze nos nie jest już tak suchy i ciepły -
[quote name='bonsai_88']Monika niestety tak interesująco to to nie jest - tak powinno mówić dziecko mające rok, a nie 2,5 :(. Niestety niedorozwój mowy to mały nadal ma spory :(... [/QUOTE] Nie wymagaj od neigo za wiele, to tylko samiec. Za to jest b. duży. Widzę, że Birma lubi się z nowym TŻtem?? Na pocz. go nie przywitała po Birmiemu?
-
Supełek za TM, nie przeżył nosówki.....
zerduszko replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Albo wręcz przeciwnie. Faktycznie noc była spokojna. Pierwsze noce były okropne. Nawet jak nie wymiotował, to siedział z pochylona głową i stękał, a ja nie mogam mu pomóc. Był wymęczony, bo nie mógł wypoczywać. Ale wczoraj nic nie jadł. Na szczęście wodę przyjmuje i nie wymiotuje. Krew leci dalej, kału brak. Za to po jeździe samochodem zwymiotował. Zostałam przeszkolona w podawaniu leków i kroplówek podskórnie, żebym nie musiała go targać 2xdobe do weta. Muszę jednak kupić gdzieś leki p wymiotne, a juz w dwóch aptekach nie było :/ Wygląda na to, ze idzie ku dobremu. [FONT=arial,sans-serif]Scanumone nie dostaje, bo to jest lek podawany doustnie, a w jego przypadku to niemożliwe - na razie. Ale są i złe wieści: - czasem się trzesie. Rozumiem na dworze czy u weta z zimna i ze stresu, ale w domu? Byc moze został zaatakowany ukł. nerwowy. Może też być mu zimno, on jest chydy, tłuszczu zero mięśnie też nie są duże, do tego osłabiony, wycieńczony. Jak go otulę, to nic się nie telepie. Trzasł mu się tył, który ma najbardziej wygolony i wyłysiały - łapka faktycznie zimna po dotknięciu. Ja go układam tak i wówczas smacznie śpi http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/supe001-2.jpg - chopak miał być od pon. do czw. zabrany do DT Laimy. Ze wzgl. na stan zdrowia oraz warunki jakie oferuje mu Laima, jest [/FONT][FONT=arial,sans-serif] to [/FONT][FONT=arial,sans-serif]obecnie niemożliwe. U mnie wcale nie jest lepiej - w poniedziałek idę do pracy i nie będzie mnie 9-10 h. Już nie wspomnę, że mój mąż absolutnie się nie zgadza żeby on został dłużej niż było to mówione. Jesli jego stan sie poprawi, to trzeba mu koniecznie znaleźć DT, gdzie ktoś będzie mógł przy nim być i opiekowac sie nim. On się do kojca nie nadaje. Jemu jest zimno jak uchylę okno. Rozliczenie zrobię wieczorem. [/FONT] -
Supełek za TM, nie przeżył nosówki.....
zerduszko replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Musimy jechac do weta. Ale księciunio śpi. Juz 14 godzinę. Koło pólnocy wyszedł na siii i szybko uciekł do domu. Oj chyba ktoś się regeneruje abo udaje, bo nie chce już tam jeździć. -
SZNAUCER mix przepiękny duży BROK Ma DOM!!!!! wreszcie!!!!
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Hahahahaha :) -
[quote name='bonsai_88']Tak, a żeby mi się nie myliło, to nazywa się tak jak ojciec Smoka :D[/QUOTE] No właśnie kiedyś coś pisałaś, w głowę zachodziłam czy się zeszliście czy co... A tu takie buty :)
-
Idę stąd, abstynentki... Ej, a Ty masz nju chłopa?
-
Bardzo pilne - suka ze szczeniakami na MROZIE w pseudo budzie!
zerduszko replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']to juz podstawa do doniesienia... nie jesteśmy w stanie sponsorować każdej sterylki...[/QUOTE] Najpierw trzeba miec mocne dowody. Niestety sama tego doświadczyłam, nie było sterylki, następne mioty dziwnym trafem po 1 szczeniaku chłopcu (za pierwszym razem było 8 ). -
A ja miałam być w Wawce na sylwka, wpadłabym na to piwo ;)
-
Bardzo pilne - suka ze szczeniakami na MROZIE w pseudo budzie!
zerduszko replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']bez przesady, zaproponuj pomoc przy szukaniu domów, ale nie proponuj sponsoringu na sterylkę, wytłumacz mu, że jak suka niesterylizowana, to problem będzie co kilka miesięcy...[/QUOTE] To przecież można go rozwiązać topiąc albo zakopać. Po co tracić tyle kasy? -
Supełek za TM, nie przeżył nosówki.....
zerduszko replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak tak radzicie.... Trzeba rozsądnie pieniędzmi rozporządzać, ale oszczędzać głupota - bo tu o życie chodzi. -
Ale brudas z Birmy :lol:
-
Widziałam z wakacji starsze, kiedy ja byłam pewna, ze to zima. A to na plaży było :lol: Kiepsko już ze mną ;)
-
Hej :) Przyszłam poczytać o czyms milszym, ale chętnie bym pooglądała :)
-
Te, kokietka :P
-
SZNAUCER mix przepiękny duży BROK Ma DOM!!!!! wreszcie!!!!
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']jak to w połowie??? jestes w ciąży??? :lol:[/QUOTE] Nie kracz. A w ogóle, to baby w ciaży i z małymi dziećmi sa nie do słuchania, jakby im sie płyta zacięła -Tobie też tylko jeden temat w głowie :razz: -
SZNAUCER mix przepiękny duży BROK Ma DOM!!!!! wreszcie!!!!
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Jeszcze inne fotki widziałam. A może to inny pies ;) Wiesz, ja teraz kontaktuję w połowie ;)