Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Nie wiem co mam Wam odpowiedzieć. Nic więcej nie mogłam zrobić odnośnie kroplówki. Przykro mi, ze tu nie ma kliniki z prawdziwego zdarzenia :-( Niepotrzebnie go tu brałam w takim stanie :-( Zamiast go wyleczyć, to mu jeszcze zaszkodzą. I tak właśnie jest leczony. Nie ma gorączki i na razie tfu, tfu nic niczym nie leci. Oczka coraz ładniejsze. Słodko sobie śpi. W nocy było juz bardzo źle, nie wytrzymywał i jak tylko wstał to z niego leciało. Gdyby on był tylko lepiej odzywiony, to szanse miałby większe. Ale i tak walczy chłopak! A co do wetów - nie spisują go na straty. Obaj powiedzieli, ze jest szansa, ale on po prostu źle wyglada. Nawet Supełek mały rabat dostał. Martwie sie o moją Lizkę..... Dostanie wariatka po dupie.
  2. Śmieci ważna sprawa! jeszcze by Ci owczarek zeżarł ;) Nie zastanawiaj się, zgłoś to!
  3. Klaudia skąd Ty tych ludzi bierzesz? Co za :angryy:
  4. Dzisiejszy wet potwierdził diagnozę, a właściwie jej podejrzenie. Wypytałam czemu nie dostał wczoraj kroplówki: został nawodniony podskórnie. Dziś też tylko tak. Pytałam czy nie założy mu wenflonu i da kroplówkę do domu: nie ma potrzeby, pies został nawodniony. Dostała antybiotyki, leki p. biegunce, wymiotom, na wzmocnienie. Podobno wszystko. Wet jak go zobaczył, to pokręcił głową. Ale Supeł sam chodzi, wskakuje na łóżko, w nocy nawet sam pił. Aaaa - tajemnica Supełkowego smrodku rozwiązana.
  5. Wszyscy nie śpimy. Znów woda z niego leciała. A je siedzę i czytam, jakby to mogło cokolwiek pomóc. Najbardziej mnie martwi fakt, że leki nie zahamowały biegunki i wymiotów. Okropna ta choroba.
  6. To chyba będzie najdłuższe 6 godzin w moim zyciu. Straszne.
  7. Nie ma krwi. On sie chwilami ożywia, jak wróciłam ze spaceru, to przyszedł się przywitać, jak piskałyśmy piłką, to przyszedł sie "pobawić"...... czasem wstaje robi obchód i kładzie się spać.
  8. Niestety, u nas w święta i niedziele czynne tylko od 9-13. Poszli tylko na siku i zaraz chciał wracać :bigcool: Gdybyście miały jakieś sugestie, o co jutro jeszcze prosić oprócz kroplówki, to piszcie proszę. Ja nie mam doświadczenia. Dogo - pierwszy dzień, choć wczoraj nie miał zbytniego apetytu. Boli serducho okropnie, a to wszystko przez Ciebie ;)
  9. Jeszcze takie zdjecia Supełka, jak on sobie śpi spokojnie. Gdyby tylko dał radę.... wszystko przed nim. http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Supe001-1.jpg
  10. Dana - nie mam pojęcia. On prosi na dwór jak mu się chce. Mąż z nim właśnie poszedł.
  11. Tracę nadzieję. Leci z niego woda, z dwóch stron. Patrzy na mnie smutno.
  12. Smecta jest dobra, bo uzupełnia ubytki elektrolitów. Pytałam weta, ale powiedział, ze zastrzyk dostał, to nie trzeba - tylko mam być jutro. Zjadł troszeczkę. Ja go dopajam na siłę strzykawką. Ale to było niedawno.
  13. On pije, bo musi. Zmiksowałam mu ryz+marchewka+kurczak i troszeczkę pokarmiłam. Sam odmawia wszystkiego, nawet samego kurczaka.
  14. Mi sie wydaje, że z nawodnieniem lepiej. Skura już ładnie się rozchodzi po uszczypnięciu. Komboinowac faktycznie się boję. Jak od tego znów zwymiotuje? On jest słaby.
  15. Pisałam o antybiotyku. Dostał go od wetki z Cieszyna - ale nic osłonowo. To mnie zaskoczyło, ale ... to nie ja jestem wetem..... Zresztą mojemu kicjakowi też nie przepisują, a u takiego zwierza to bilet za TM. Na początku myślałam, że ta biegunka od antybiotyku. Co dokładnie dostał u weta dzis nie wiem. Mam kontynuować leczenie tym co już bierze, a do nich na zastrzyki. Wecie jak to z wetami jest - różnie. Żeby on ten ryż chciał chociaż jeść.....
  16. Suchego to na pewno nie ruszy. Ten wet tak właśnie kazał karmić jak dana pisze. Ja już nie wiem, na siłę go się nie da karmić, naprawdę. Nawet woda mu bokami furga jak bardzo nie chce. Moze powinnam mu to zmiksować..... Nie wiem czy dobrym pomysłem jest go głodzić. Normanie też tak robię, ale to w przypadku zwykłych niestrawności, a on jest tak słaby. Moja suka to chyba mnie po prostu denerwuje licząc na lepsze kąski niż sucha karma. Też nic nie jadła dzis. Ale jak tylko Supeł sie ruszy, to leci do michy wkłada do niej pysk i wielce pilnuje....
  17. Dawałam mu suchą karmę. Teraz to chyba bez sensu. Ale on dostawał to tylko 2 dni. I tak ma pomieszane.
  18. Nie dostał kroplówki. Może on nie potrzebuje jeszcze, ludziom przy biegunkach i wymiotach tez nie zawsze daje się kroplówki. Nie wiem. Ja go dopajam. Gardło obejrzane, nie osłuchany. Jutro będzie inny lekarz, nic mu nie będę sugerowała, zobaczymy co on powie. Wiecie, weci jak słyszą schronisko i widzą takie objawy, to diagnozę stawiają jedną. Wymiotował jeszcze raz, biegunki już nie było. Czym ja mam go karmić, żeby mu nie zaszkodzić? Wczoraj dostał gotowanego kurczaka, samego, dziś rano zwrócił niestrawionego. Mam czarne myśli :shake: Aż się płakac chce... wiecie, że on ani razu sie w mieszkaniu nie załatwił, a jak wymiotuje to schodzi z legowiska, taki z niego chłopak. Na spacerek chetnie, ale jak się już wysikał, to chciał wracać. Co do funduszy, to na razie się wstrzymajmy. Leczenie jeszcze potrwa, w pon. dopiero wezmę fakturę. Na razie mamy, ale musze mieć kasę na pocz. mies, żeby bank miał z czego ściągać.
  19. Nawet szczepiony pies, osłabiony może zachorować. On waży tylko 8,5 kg. Kości sterczą mu strasznie. Napisałam do Zofiji maila. Jakie objawy zauważyłam: podwyższona temperatura, biegunka, wymioty, brak apetytu i pragnienia, apatia, zapalenia spojówek, zmętnienie oka, światłowstręt. Nie jestem wetem. Nosówki podobno jako tako się nie leczy,jedynie wzmacnia psa, łagodzi objawy i zapobieganie infekcjom wtórnym. Czyli w sumie to samo, jakby miał zwykle zapalenie spojówek i biegunkę z zatrucia. Wet u którego byliśmy kazał podawać dalej te leki co miał + dostał zastrzyki.
  20. Może nie jest, ale leczyć go i tak trzeba. Nie mozna mu pozwolic odejść, nie bez walki!! Nie wygląda to dobrze, odmawia jedzenia i picia. Pierwszy dzień kupa nie była fajna, ale wiadomo jak po schronisku, potem było już super i teraz jest strasznie - to chyba typowe dla nosówki. Szczepiony nie był. A moja suka odmówiła śniadania :placz:
  21. Nie jest dobrze :placz: Weterynarz podejrzewa nosówkę. Czy ktoś wspomoże Supełka w leczeniu? Mam nadzieję, że moje suki się nie zarażą :-(
  22. Dziś niestety nie mam dobrych wieści :placz: Supełek źle się czuje, wymiotuje i ma biegunke. Nie chce spacerować, śpi biedylek. Widać, ze jest słaby. Szukamy weterynarza, który nas dziś przyjmie.
×
×
  • Create New...