-
Posts
9908 -
Joined
Everything posted by Agata69
-
BIDULEK 8-letni skrzywdzony psiak... za TM [*] ;( ;( ;(
Agata69 replied to _ChiQuiTa_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podnoszę... -
Może przestaniecie w końcu gadać i zaśmiecać wątek i mieć tylko nadzieję a zrobicie dla Atosa coś konkretnego, mądrale?
-
Jeszcze raz zamieszczam ogłoszenie: [B][FONT=Arial]ATOS POSZUKUJE DOMU!!! [/FONT][/B][SIZE=2] [FONT=Arial][B]Atos to pies niezwykły, ma piękną , choć przerażającą historię.[/B] [B]Atos został pogrzebany żywcem......[/B] [B]Nie wiadomo dlaczego człowiek mu to zrobił, może zachorował lub stał się niepotrzebny. Wiadomo tylko , że miał w sobie mnóstwo śrutu (prawdopodobnio służył jako żywa tarcza) i że zakopano go jeszcze żywego.[/B] [B]Ale Atos to pies o niezwykłej woli życia, która kazała mu walczyć i ostatkiem sił wygramolił się z ziemi.[/B] [B]Znaleziono go w lutym tego roku, w rowie, z gardłem i nosem zatkanym gliną; był zmarznięty, zagłodzony, prawie nie oddychał...[/B] [B]Atos otrzymał pomoc weterynaryjną, dlugo walczono o jego życie.[/B] [B]Obecnie Atos nie wymaga absolutnie więcej opieki niż zdrowy pies - biega, ładnie je i nigdy nie brudzi w domu. Po prawdopodobnym niedotlenieniu mózgu pozostała mu pewna niekoordynacja ruchów - Atos czasami potyka się i ma zachwiania równowagi. Atos jest psem bardzo przyjaznym, toleruje koty, może przebywać z innymi suczkami, mimo swoich przeżyć garnie się do człowieka.[/B] [B]Teraz, kiedy uwierzył, że jest dla niego szansa na lepsze zycie, psia tragedia rozpoczyna się od nowa.[/B] [B]Atos musi znaleźć dom i odpowiedzialnego człowieka, który nigdy już nie zrobi mu krzywdy!!![/B] [B]Jeśli masz dobre serce i tak jak my uważasz, że "ratując jedno zycie ratuje się cały świat", daj Atosowi dom albo włącz się do poszukiwania takowego.[/B] [B]Atos odwdzięczy ci się prawdziwą psią wiernością i miłością.[/B] [B]Kontakt w sprawie Atosa: 605 652 880[/B] [/FONT][/SIZE]
-
Atos jest rozplakatowany we Włocławku, moje dzieci powiesiły wczoraj ok.45 ogłoszeń. Odezwało się 5 osób, ale tylko jedna z sensem. Z tym że dom niepewny bo pani cały dzień pracuje. [B]Bardzo prodszę o wydrukowanie ogłoszenia i powieszenie w waszych miastach z nr.tel. Agnieszki 605 652 880.[/B] Agnieszka zawiezie go wszędzie, ale domek musi być z oczywistych względów wyjąykowy. [B]Bardzo proszę![/B]
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Agata69 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Atos ma tylko wątek na dogo ale tam nikt nie zagląda a sytuacja jest podbramkowa. Ja powiesiłam u siebie ok. 40 ogłoszeń i odezwała się jedna pani ze wsi. Mają kotkę (niewysterylizowana, właśnie będzie rodzić), królika i psa do pilnowania, na łąncuchu w dzień - mam mocno mieszane uczucia. atos to pies specyficzny, można powiedzieć niepełnosprawny. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Agata69 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny, przepraszam że nie na temat, ale jesteście mi najbliższe na dogo, a sprawa jest b.pilna. chodzi o wydrukowanie i powieszenie gdzie się da poniższych plakatów. mamy tylko tydzień czasu.Pies może być dowieziony w każde miejsce, wieć plakaty mogą chodzić w całej Polsce. Bardzo, bardzo proszę, mamy nóż na gardle. [FONT=Arial]ATOS POSZUKUJE DOMU!!! [/FONT] [FONT=Arial]Atos to pies niezwykły, ma piękną , choć przerażającą historię. Atos został pogrzebany żywcem...... Nie wiadomo dlaczego człowiek mu to zrobił, może zachorował lub stał się niepotrzebny. Wiadomo tylko , że miał w sobie mnóstwo śrutu (prawdopodobnio służył jako żywa tarcza) i że zakopano go jeszcze żywego. Ale Atos to pies o niezwykłej woli życia, która kazała mu walczyć i ostatkiem sił wygramolił się z ziemi. Znaleziono go w lutym tego roku, w rowie, z gardłem i nosem zatkanym gliną; był zmarznięty, zagłodzony, prawie nie oddychał... Atos otrzymał pomoc weterynaryjną, dlugo walczono o jego życie. Obecnie Atos nie wymaga absolutnie więcej opieki niż zdrowy pies - biega, ładnie je i nigdy nie brudzi w domu. Po prawdopodobnym niedotlenieniu mózgu pozostała mu pewna niekoordynacja ruchów - Atos czasami potyka się i ma zachwiania równowagi. Atos jest psem bardzo przyjaznym, toleruje koty, może przebywać z innymi suczkami, mimo swoich przeżyć garnie się do człowieka. Teraz, kiedy uwierzył, że jest dla niego szansa na lepsze zycie, psia tragedia rozpoczyna się od nowa. Atos musi znaleźć dom i odpowiedzialnego człowieka, który nigdy już nie zrobi mu krzywdy!!! Jeśli masz dobre serce i tak jak my uważasz, że "ratując jedno zycie ratuje się cały świat", daj Atosowi dom albo włącz się do poszukiwania takowego. Atos odwdzięczy ci się prawdziwą psią wiernością i miłością. Kontakt w sprawie Atosa: 605652880[/FONT] -
aha, wpisz swój nr tel w to ogłoszenie. I koniecznie zrób nowe zdjęcia.axd
-
[EMAIL="agata_rakoca@tlen.pl"]agata_rakoca@tlen.pl[/EMAIL] Agnieszko, mam dzisiaj włączoną komórkę cały dzień. Jutro mój syn z połową klasy będzie rozwieszał ogłoszenia po przystankach autobusowych. Ja dzisiaj przejadę się po sklepach i innych miejscach, np. teatr, real. Nie wiem, czy to coś da ale trzeba spróbować. Dobrze by było, żeby inni ludzie powiesili ogłoszenia w swoich miastach. Jeśli ty możesz zawieźć Atosa wszędzie to wszystko jedno w jakim mieście znajdzie się dobry człowiek. czy ty masz kontakt z osobą która założyła wątek? pomyśl o tej sterylce, to ci rozwiąśżer na pewien czas sytuacje zadzwoń jak będziesz chciała. w adresie mailowym między agata a rakoca jest _.
-
Agnieszka, dzwoniłam do kobiety, która od wielu lat ma kilkanaście psów, w tym obecnie 3 z niedotlenieniem mózgu. Ona ma b.duże doświadczenie i zdecydowanie radzi wykastrować oba psy. Ona miała też podobne problemy i po kastracji ustały. przemyśl to. To by ci rozwiązało problem do czasu znalezienia dla atosa domu. Jutro porozsyłam ogłoszenia po znajomych, żeby porozwieszali u siebie. wpiszę twój numer. Ty zrób to samo. Rzeczywiście nie zawsze odbierasz.
-
ok, jutro porozwieszam, zobaczymy jaki będzie odzew.
-
[EMAIL="agata-rakoca@tlen.pl"]agata-rakoca@tlen.pl[/EMAIL]
-
Aga, napisałam taki tekst: [B]ATOS POSZUKUJE DOMU!!![/B] [B]Atos to nie jest pies o wyjątkowej urodzie czy umiejętnościach, ani nie jest wybitnie młody.[/B] [B]Ale Atos to to pies niezwykły i ma piękną , choć przerażającą historię.[/B] [B]Atos został pogrzebany żywcem......[/B] [B]Nie wiadomo dlaczego człowiek mu to zrobił, może zachorował lub stał się niepotrzebny. Wiadomo tylko , że miał w sobie mnóstwo śrutu (prawdopodobnio służył jako żywa tarcza) i że zakopano go jeszcze żywego.[/B] [B]Ale Atos to pies o niezwykłej woli życia, która kazała mu walczyć i ostatkiem sił wygramolił się z ziemi.[/B] [B]Znaleziono go w lutym tego roku, w rowie, z gardłem i nosem zatkanym gliną; był zmarznięty, zagłodzony, prawie nie oddychał...[/B] [B]Atos otrzymał pomoc weterynaryjną i odwiewziono go do schroniska, gdzie jego szanse na przeżycie równały się zero. Zlitowała się nad nim Agnieszka, która zabrała go do siebie i przez wiele tygodni walczyła o jego życie.[/B] [B]Obecnie Atos nie wymaga absolutnie więcej opieki niż zdrowy pies - biega, ładnie je i nigdy nie brudzi w domu. Po prawdopodobnym niedotlenieniu mózgu pozostała mu pewna niekoordynacja ruchów - Atos czasami potyka się i ma zachwiania równowagi. Atos jest psem bardzo przyjaznym, toleruje koty, może przebywać z innymi suczkami, mimo swoich przeżyć garnie się do człowieka.[/B] [B]Niestety Atos nie może dłużej pozostać u Agnieszki.[/B] [B]Teraz, kiedy uwierzył, że jest dla niego szansa na lepsze zycie, psia tragedia rozpoczyna się od nowa.[/B] [B]Atos musi znaleźć nowy dom i odpowiedzialnego człowieka, który nigdy już nie zrobi mu krzywdy!!![/B] [B]Jeśli masz dobre serce i tak jak my uważasz, że "ratując jedno zycie ratuje się cały świat", daj Atosowi dom albo włącz się do poszukiwania takowego.[/B] [B]Atos odwdzięczy ci się prawdziwą psią wiernością i miłością.[/B] [B]Kontakt w sprawie Atosa:[/B] Aga, ja mam zamiar wydrukować takie ogłosenia i porozklejać u mnie w mieście, na przystankach, w sklepach zool., itd. Na razie podaję kontakt do mnie, żeby wiedzieć czy jest jakiś odzew. Chyba że chcesz inaczej. Być może trzeba ten tekst dać do radia. Mogę to zrobić jutro. Kto chce mogę wysłać ten tekst mailem, żeby tez porozwieszać gdzie się da. Mój tel. 509 727 921 , zadzwoń jak będziesz mogła rozmawiać. Mam jeszcze jeden pomysł ale potrzebuję trochę czasu. Jaki chcesz dać tytuł to napiszę do założyciela wątku?
-
Dobra, jak się tylko obrobię w domu to usiądę do komputera i do ciebie zadzwonię. mam pewien pomysł. Szkoda że ludzie który wcześniej mieli tyle do powiedzenia jakoś teraz do pomocy się nie rwą.
-
Podaj mi swój nr telefonu.
-
AGA, Dogo nie wystarczy musisz działać. Poproś kogoś z Dogo zeby zrobił ci plakaty z jakimś ładnym tekstem, lub sama zrób ogłoszenia na komputerze i porozwieszaj tam gdzie jesteś. Ale w mieście, bo na wsi to takiego psa zabija się łopatą, w najlepszym razie wypędza. Daj ogłoszenie do gazety. Może nawet do radia. spróuj na innych forach. Może spróbujesz znów u p. Jandy. Ja jestem za daleko żeby ci pomóc, chociaż kto wie. Może jakby były plakaty to mogę je porozwieszać. Dogomaniacy, kto pomoże Adze zrobić plakat?!! Trzeba koniecznie zmienić tytuł, ale ja tego nie potrafię. Halo, pomóżcie!!
-
BIDULEK 8-letni skrzywdzony psiak... za TM [*] ;( ;( ;(
Agata69 replied to _ChiQuiTa_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Puchatek Dzięki. -
Dwumiesieczna porzucona sunia-Sisi juz w nowym domku
Agata69 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Zabierzcie ją od tego chłopa, bo on ją naprawdę wywiezie . Albo odda sąsiadowi do budy, Chłopi są straszni. Może schron byłby lepszy,taka piękność znajdzie chętnego, aalbo ją przynajmniej bezpiecznie przechowają. -
BIDULEK 8-letni skrzywdzony psiak... za TM [*] ;( ;( ;(
Agata69 replied to _ChiQuiTa_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poprosiłam Puchatka o zrobienie banerka dla Bidulka. Może się uda. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Agata69 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny , widziałyście to: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=71871 Normalnie horror. -
AGA, zaraz poszwędam się po dogo i zostawię gdzie się da banerki z atosem. trzymaj się dziewczyno. aha, jestem z włocławka i tu też mam urwanie głowy z adopcjami. Wiem co przeżywasz, trzymam kciuki. jestem z kwietnia.
-
Malutka DOSIA - przepiękna sunia - teraz już z Aniołami...
Agata69 replied to Asia_M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Taki Cudny Pies ... -
jak będziemy miały banerki w podpisie to więcej osób na dogo dowie się o atosie
-
Myślę że trzeba napisać że to pies z niezwykłą historią, żywcem zakopany. I myślę że trzeba napisać to w tytule.