Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Atos prosi o dom...
  2. [SIZE=6]Amanowi grozi śmierć z ręki "dobrych ludzi" ze wsi![/SIZE] [SIZE=6]Błagam o DT![/SIZE]
  3. Ja też się poryczalam, a nie jest to takie łatwe. Słuchajcie, ja mam sukę ze schroniska, która jest jedna a daje mi w kość jak stado kojotów. Wszyscy od samego początku, łącznie z psim trenerem, mówią mi żebym ją oddała z powrotem do schroniska. Ona gryzie moje dzieci, męża, chałasuje tak że nieraz nie słyszę swoich myśli, w aucie wyje jak zarzynany szakal. nieraz wpada w depresję i rzyga jak kot, nie akceptuje innych zwierząt. Czasami mam dosyć. Ale gdy ona kładzie mi mordkę na kolana, i patrzy tymi swoimi smutnymi oczkami, czuję całą miłość świata, wiem że jestem jej jedyną szansa, ostoją i miłością. Ona mi tym wzrokiem mówi, że inaczej nie umie i prosi o wybaczenie.
  4. Aga, ja sobie myślę, że chyba nie ma co oddawać go za granicę. Tutaj przynajmniej będziemy miały jakąś kontrolę nad nim, można będzie go w każdej chwili zabrać. A tam? Co ty myślisz? Dziewczyny pomóżcie, Aga ma 3 psy na tymczasie do oddanie w dobre ręce, i 4 swoje plus pies mamy. Nie daje już rady. Tutaj wątki Amana i Cyganka. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6201288#post6201288[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73775&highlight=aman[/URL]
  5. Słuchajcie, sytuacja jest strasznie dziwna, ręce mi opadają. Bej cały dzień wczorajszy zamknięty był u właścicielki. Prawdopodobnie ludzie jej powiedzieli , że ja o niego dbam, leczę go i karmię, więc go zabrała. Po kilku tygodniach spania pod krzakiem!.. w dzień, w nocy, w upał, deszcz, zawieję i burzę! Facet który ma tam garaż powiedział mi wczoraj, że Bej tam koczuje przynajmniej 4 lata, nawet w zimę śpi zwinięty na śniegu! Teraz się babie przypomniało o psie! Byłam u niej wieczorem, miała minę złej czarownicy, twierdzi, że on nocuje w domu, a zamknęła go dlatego, że Bej za późno wraca i ją budzi. To jest nieprawda. Bej nie raz póżnym wieczorem prowadził mnie pod jej dom, skakał na furtkę, nawet ja dzwoniłam do drzwi, ale ona mu nie otwierała. Ochroniarze na moim osiedlu mówili mi, że jak była taka straszna burza niedawno , to Bej przecisnął się gdzieś pod siatką i przybiegł w nocy pod moją klatkę, prawdopodobnie żebym go wpuściła. Zrobiłabym to napewno , gdybym tylko wiedziała. Jeśli pies szukał schronienia u osoby , którą zna 2 tygodnie, to napewno był też pod domem właścicielki która ma go 8 lat. Musiała go nie wpuścić! Strasznie mi go żal, pogłaskałam go wczoraj przez kraty, obejrzałam oczki i poszłam. Nie mogę z tą babą zadzierać, bo zrobi Bejowi jeszcze krzywdę. Ja wcześniej proponowałam jej, że wysterylizuje na mój koszt jej kotkę, która się koci mniej więcej w takich warunkach w jakim żyje Bej, to ona mi zakomunikowała następnego dnia, że wywiozła kota na wieś. Nie wiem już sama. Psa przecież nie będę kraść. On taki biedny, brudny jak nieboskie stworzenie, chory, i taki kochany....
  6. Aga, rzeczywiście, musimy wysłać wiadomość do Tundry z wagą , wzrostem itd. Atosa Napisz mi to.
  7. Beja nie ma... Podobno był rano, ale jak jechałam ok. 10 to już go nie było. Szukam go cały dzień, boję się że jego pseudo własciciele zrobili porządek.. mam nadzieje że się mylę..
  8. Taki cudny pies , może ktoś da mu chociaż tymczas? Pilne!
  9. Wczoraj byliśmy na spacerku w parku. Bej się bardzo cieszy wybiega do przodu, czeka na mnie, z radością wraca kiedy wołam na niego. Potem siedzieliśmy na trawie jedliśmy kiełbasę z ręki i myliśmy oczy rumiankiem. Jak go zapraszam kładzie się na nogach , zamyka oczy i głośno wzdycha. Kochany piesek. Po spacerze myślał że idziemy do domu. Jednak nie wciska się na siłę za bramę. Chwilę postał, popatrzył i poszedł. Serce pęka. Właśnie do niego idę (z obrożą!! - ratunku). Trzymajcie kciuki.
  10. Atos, szukamy...
  11. W sobotę przyjeżdża do Beja psi trener, tak poradziła mi pani Mrzewińska. Ja boję się sama działać, bo byłam już pogryziona przez psy. Sprawa Beja robi się coraz bardziej pilna. Robi się coraz słabszy , ktoś oblał go jakimś smarem. Bej będzie miał założony wątek, mam nadzieję że pomożecie. Jednak kluczowa jest dla niego w tej chwili umiejętność chodzenia na smyczy. To jest dla niego szansa.
  12. Pies wpadł w panikę kiedy poczuł że jest na uwięzi.
  13. Kto chciałby zobaczyć mój najnowszy problem, służę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6235287#post6235287[/URL]
  14. Jestem z Włocławka. Problem w tym , że nie wiadomo jak pies zareaguje znów na smycz, bo w strachu może nawet ugryźć, a na to nie mogę sobie pozwolić. Przy pierwszej próbie wpadł w panikę. To duży pies, jak mnie kłapnie to mi nikt nie odejmie. Myślę że może go najpierw przyzwyczajać do smyczy.
  15. Może ktoś mógłby zrobić banerek cygankowi, z tym zdjęciem pyszczka?
  16. Bardzo proszę o porady jak nauczyć chodzenia na smyczy psa który raz że tego nie potrafi, a dwa wyraźnie się jej boi. Sprawa jest o tyle ważne, że ta umiejętność i opanowanie strachu, być może da mu szanse na adopcję. Chodzi o psa który żyje na skraju parku niedaleko mojego osiedla. Teoretycznie ma właścicielkę, ale praktycznie jest bezdomny, bo ona nie wpuszcza go na posesję ani w dzień , ani w nocy. On jest b.przyjazny i łagodny. Spał u mnie jednej nocy, jest b.posłuszny i czysty (w sensie załatwiania się , bo brudny i zapchlony jak święty turecki). Przyjaźnie nastawiony do psów i dzieci. Widać u niego początki zwyrodnienia stawów albo kręgosłupa, dlatego należałoby go zacząć leczyć. Wyraźnie był karcony. Został przeze mnie odpchlony i wyleczony (zapalenie spojówek z dużą ilością ropy, rany na ciele). U mnie na dzień dzisiejszy nie może zostać, ale być może jest szansa że to się zmieni. Tak czy tak będę szukać mu domu. Warunkiem jest jednak chodzenie na smyczy ponieważ: 1. jesli zostanie u mnie nie może biegać samopas bo mieszkam na osiedlu gdzie psy MUSZĄ chodzić na smyczy, poza tym mam małe dziecko i muszę mieć pewność że pies nie przyniesie pasożytów. 2. nikt nie zdecyduje się na psa z którym nie może iść na spacer, do weterynarza itd. Bardzo proszę o pomoc. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img502.imageshack.us/img502/4268/tata035fp9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img502.imageshack.us/img502/1742/tata034qb2.jpg[/IMG][/URL]
  17. Aga, trzymaj się, Będzie dobrze. Pozdrowienia dla pani Zosi.
  18. [quote name='lemniscus']hej wszystkim a jak cyganek zachowuje sie w stosunku do dzieci ( 13 miesiecy) i czy potrafi zostawac sam w domu na ok 8 h??[/quote] Czy masz jakieś mgliste propozycje? Podziel się z nami ,będziemy sprawdzać.
×
×
  • Create New...