Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img512.imageshack.us/img512/3678/b109pp4.jpg[/IMG][/URL] Tak to wygląda. Wersalu nie ma , ale sucho, ciepło, bezpiecznie i pełna micha.
  2. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/5716/b114yo9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/471/b116ze3.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='Charly']oglosze go na adopcje org. tylko podajcie na kogo namiary podac[/quote] Agata 509 727 921
  4. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img206.imageshack.us/img206/1792/b113rn9.jpg[/IMG][/URL] Taka mam bidę u siebie.
  5. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img206.imageshack.us/img206/1792/b113rn9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=206&i=b113rn9.jpg][IMG] Bosman w kojcu, bardzo chudy, skóra i kości, nieufny ale nie agresywny, smutny. Piękny!!
  6. Nawet nie macie pojęcia jak mi przykro zpowodu tego psa. Bary to przylepa, ciągle uśmiechnięta, machajaca ogonem. Zreszta nawet Ania twierdzi że on chodzi od jednego domownika do drugiego żeby go głaskać. Bary nie dostał żadnej szansy w tym domu, zeby poznać ludzi, obyczaje, wymagania i rytm dnia. Dobrze że wraca... W kojcu od wczoraj mam młodego Onka, koczującego od 4 miesięcy przy parkingu. Skóra i kości. Pięknie patrzy smutnymi oczami skrzywdzonego dziecka. Trochę dziczek, bardzo nieufny ale dzisiaj zjadł z ręki. Będzie ogromny jak tylko nabierze sił. Serce mi pęka. Nie zostawie na pastwę losu ani jednego ani drugiego. Ja sie angażuje emocjonalnie i kocham te psy jak swoje. Dlaczego ludzie sa taki nieodpowiedzialni. Co z allegro Barego czy nadal aktulne czy trezba wznowić? Nawet nie wiem kto je robił. Ogłoszenia, prosze o ogłoszenia. Bardzo dziękuje za wsparcie, to ważne wiedzieć że nie jestem sama z całym tym ambarasem.
  7. Fajna ta Micha. I mam nadzieje że zwrotów nie będzie. Jak w p[rzypadku Barego, za duży sie okazał. A miałam nie przeklinać.
  8. Albo kojca dla wilczka. Bary powinien wrócic raczej do siebie.
  9. Jest kłopot i to duży. Wraca z nieudanej adopcji Bary i nie mam gdzie go umieścić , jeśli wilczek miałby byc u mnie socjalizowany, a skłaniam sie do tego (jesli przez noc nie zwieje). Bary to pies superowy, szukajcie dla niego domu na gwałt. Albo dobrego tymczasu. Tu watek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113357[/URL]
  10. Nie minęła nawet doba a Baryś dostał czerwona kartkę. Już go nie chca bo.. jest za duży. Pojechała bym po niego choćby w tej chwili gdybym mogła.
  11. [quote name='GoWa']Dlaczego?? :crazyeye: Mogę go zabrać do Koszalina albo Szczecinka.[/quote] Bo.. jest za duży.
  12. Kochani wielka , OGROMNA PROSBA. wCZORAJ POJECHAŁ DO ADOPCJI DO SZCZECINA MÓJ bARY, PIES PRZESYMPATYCZNY, A DZISIAJ JUZ GO NIE CHCĄ! tRZEBA GO ODEBRAĆ ZE sZCZECINA I PRZYWIEŹĆ DO wŁOCŁAWKA ALBO W OKOLICE. mOGĘ WYJECHAĆ GDZIEŚ W POBLIZE, OK. 50 - 60 KM. Oczywiście wchodzę w koszty. Jestwem tak wkurzona jak nigdy!!! Błagam o jakiś telefon. Mój 509 727 921
  13. [quote name='ElzaMilicz']Tak, taak... marudo. Ale tego nie ma co pisać w tekście allegro. [B]Puśka[/B] nie jest takim "normalnym" psem. Zero socjalizacji w pierwszych tygodniach życia... nie może być oddana nawet do domu dobrze rokującego. To musi być dom- [B]PEWNIAK. [/B]Potrzebuje maksymalnie wielu ogłoszeń, by wyłapać tego [COLOR=blue][B]jednego człowieka[/B][/COLOR], który ją zrozumie. W przeciwnym wypadku " cofnie się " nam pies. [B]Agata,[/B] zmień tytuł. [B]Kasiu, [/B]pomyślę nad tytułem...[/quote] Elza, mówisz jak mój syn.. Zmienie ale na jaki?
  14. Jeszcze raz grzecznie prosze o chociaż jedna fotkę. Poker, pochwal sie masz juz jakąś bide na oku? A moze juz w domku?
  15. Halo, czy ktoś moze odpowiedzieć na moje pytania?
  16. Mam jedna ale bardzo istotna uwagę: Pusia MUSI trafić do domu gdzie jest przynajmniej jeden inny pies. Gdy jest sama popada w depresję. Wiem co mówię. Przyszły pieniążki od Asiaczka dla Puszki - 40 zł.
  17. Elza pamietaj ze jakby co to ja ją zabieram.
  18. Baryś dzisiaj pojechał do Szczecina do swojego nowego życia. Najpierw jechał autem i strasznie dział mi w ucho. Potem spotkał swoja panią która specjalnie 4 godziny jechała po niego pociągiem do Bydgoszczy. Teraz jest już pewnie w domku. Podobno troche dłuzyła mu sie podróż. Dziewczyny spacerowały z nim po pociągu tam i z powrotem. Obiecały zdjecia. Baryszek bądź szczęśliwy, synuś.
  19. Gdzie jest teraz piesek? Ciągle w tej lecznicy? Ma kto z nim wychodzić, czy siedzi sam i czeka na nie wiadomo co? Czy ma gdzie wrócić?
  20. Mój wet dla psa tej wielkości dał 4 tabletki. To maxymalna dawka ale bezpieczna. Jak zdołacie go uwiazać, czyli załozyć mu obrożę czy pętlę na szyję i przypiąć na smycz to mogę być samochodem w ciągu pół godziny. 509 727 921
  21. [quote name='Cekinka13*']Już się skontaktowaliśmy. Wysłałam mu więcej zdjęć na maila. Pan prawdopodonie przyjedzie ją obejrzeć, wtedy podejmie ostateczną decyzję. Myślę, że możemy ją wydać do budy. Tu śpi pod krzakami w deszcz, tam będzie miała ciepłą budę, w której zawsze może się schronić. Będzie miała również towarzystwo ludzi, które tak kocha - pan ma trójkę dzieci. Domek jest sprawdzony, myślę, że będzie odpowiedni dla Saby. Mam sąsiadkę, której niedawno zdechł pies, ma po nim wolną budę. Może wzięłaby Sabę na DT do tego czasu? Mam nadzieję, że tak, niedługo się do niej przejdę, trzymajcie kciuki![/quote] Trzeba będzie zrobić wizytę poadopcyjna. A buda dla psa jest OK. Byle była porządna i ludzie dobrzy.
  22. Ten pies musi dostać 4 żeby przyniosło to jakiś skutek. On musi zasnąć, jednej nawet nie poczuje.
  23. Marta jesli chcesz spróbować z Sedalinem to służę, mam 4 tabletki. Daj znać jakbyś potrzebowała pomocy.
×
×
  • Create New...