-
Posts
2495 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dada
-
Oh lalunia, jak się Kofi bardzo zmieniła! Piękne masz psy!!!!!
-
Miejscowość nazywa się Latchorzew :lol: . To dam znać kiedy się pojawię! :multi:
-
Dziękuję :lol: A co do Res, to jej nikt nie pobije, po co ranking robic? ;) :evil_lol:
-
Mam zamiar pare pięknych wakacyjnych dni spędzić pod Warszawą z pieskami. Może akurat trafi się jakieś spotkanie grzywkowe ;) :lol:
-
Abi i Hebanek, to były przepiękne psy... ehh...
-
Nie ma już Hebanka... [*] przykre i bardzo, bardzo smutne :( :placz: Trzymaj się.. Osiem lat temu zmarł mój pierwszy pies, bardzo długo nie mogłam dojść do siebie... :shake: :-(
-
Dziękuję :) Mam sporo zaległości i wiele zdjęć z tego tygodnia, nie tylko z Penango :eviltong: A tu brudny i szczęśliwy Joy [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/ki5.jpg[/IMG]
-
na czerwono zaznaczone są psy chore
-
A tu moje głąby kochane dwa i ogier Penango :] [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/ki4.jpg[/IMG] Sara uwielbia bawić się z końmi, prawie tak jak z psami. [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/ki3.jpg[/IMG] Joy nie pozwolił nawet powąchać się Penango, chociaż ciągle podchodził, żeby sobie na niego popatrzeć i się zaprzyjaźnić, ale zwiewał :p [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/ki6.jpg[/IMG]
-
Moja siostra z Małym w niedziele patrzyli sobie jak na Czarusi jeżdżę [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/ki.jpg[/IMG]
-
nie wytrzymam, super są!!:multi:
-
Boskie są te Twoje rozrabiaki :lol:
-
Res, proszę o wiecej!!!!! Gizmo :loveu: I zderzenie klonów, super!! A ja właśnie wróciłam ze stajni z pieskami i zgrywam zdjecia, za chwilę będą!
-
U mnie nie ma aniołów... :cool1: Mam wiele zdjeć, bo miny potrafię kosmiczne robić. Bez koni życ już nie potrafię, to ja nałóg, juz tyle lat....
-
Mały Moli jest przesliczny, nawet malucha trzymałam jak maleńki był. Kluseczka słodziutka :loveu:
-
i nie kaze Ci kotka wyjmować? :lol: I juz nie dopiekajcie sobie, nie ma to najmniejszego sensu, niepotrzebnie można tylko później usłyszeć coś niemiłego o sobie, a po co? O każdym można coś niekoniecznie pozytywnego opisać, aniołów nie ma, przynajmniej wśród nas
-
lalunia, przyjadę bardzo chętnie :lol: Uwaga mój Margrabia ma: *pięknie wystrzyżony włos *kręci się w kółko jak mnie widzi i gotów jest mnie zalizać na śmierć jak przychodzę do domu * Dzisiaj po szaleństwach na łące zielonkawe łapki (ale to da sie naprawić) *apetyt jak smok * uwielbia zbierać śmieci z podwórka, ulubionym jego zajęciem jest odszukiwanie skarbów (np gumy do zucia) * super biega sprintem * krowie placki są jego zdaniem najlepszymi perfumami * Kazdego intruza wita całowaniem po twarzy * Z niego jest panienka moja, w histerię wpadł jak mu się wczoraj na spacerze lizak przykleił do łapki * Jak ma zbyt wielu adoratorów, to odwraca się tyłem i siada udajac, ze go tu nie ma :eviltong: *czyści się wiecznie i jak kot się wylizuje, a najbardziej dumny jest jak juz się go wykąpie i wysuszy, taaak kocha byc czysty! Dobra, jaką ocenę dostajemy? :evil_lol: ps: Lalunia, to mój Mały kociaczek może podróżować ze mną jako miałczące zwierzątko futerkowe? Super wiadomosć, chcę dwa moje psy zabrać na pare dni w góry pociagiem i nie wiedziałam jak tego dokonać!
-
Pomimo całego zamieszania z wystawami zazdroszczę dziewczyny Wam wystawiania piesków :lol: A ja czekam na egzamin na prawo jazdy, bo bez tego gdziekolwiek jeździć z podlasia, to... :shake: Będę Was męczyć, robić zdjęcia, a podobno wredna jestem, więc ostrzezenie na dogo wrzucę kiedy sie pojawię :diabloti:
-
Dudek - chłopcy są sliczni :lol: i wyglądają jak po dluuugich zabiegach pielęgnacyjnych, nie uwierzę, ze to tak raz dwa przyczesałać ;) Szczególnie Wizard :loveu: mi się podoba! A Tonic :loveu: I Maxio :loveu: Muszę chyba przestać wchodzić na ten temat, bo jeszcze kiedyś dojdzie do tego, że pozabieram Wam psy! :diabloti:
-
Oh urocze śmierdziuszki, trzeba było zrobić zdjęcia! :diabloti:
-
Śliczny kasztanek :) Gratuluję pierwszych galopów!! :multi:
-
saskija.. podejrzewam, że niezbyt wielu jest takich hodowców jak Ty... (chodzi o zejście z ceny i podejście do kupującego..). Wiemy, że koszty posiadania hodowli sa spore, ze wysiłek włożony w to, by nasze psy miały zrobione nie tylko wszystkie badania, ale i wszystkie tytuły, to ogrom pracy i wysiłku. Dlatego częściej liczą się właście Ci kupujący, dla których cena nie gra roli, co wydaje się być w sumie.. naturalnym. Znam niestety przypadek pieska z wybitnej hodowli, którego właściciele pieniądze mieli, ale już czasu dla pieska nie znaleźli prawie.. wcale Agnieszko, dziekuję za odpowiedź! :lol:
-
Mola, schowaj i nie oddaj ;) Takie słonko prześliczne :loveu:
-
Szczerze? Nie sugerowałam sie dogomanią w tym przypadku :evil_lol: i to tak z reką na sercu! Małego wystawiać nie będę, ale chciałabym zawitać na wystawach jako widz i kibic (razem z nim) :lol: A w przyszłości marzy mi się kolejny grzywacz, którego chciałabym wystawiac, ale chcę do tego czasu dowiedzieć sie jak najwięcej, widzę jednak,ze długa droga mnie czeka.. Codziennie jak otwieram oczy, a Mały wskakuje na łóżko i się ze mną wita, powtarzam sobie, że jest cudowny. Piękny, przynajmniej w moich oczach najpiękniejszy
-
Mola!! Aż krzyknęłam z radosci jak zobaczyłam zdjęcie małego :D!! jaki to już duży chłopczyk, rozpływam się, a jaki pyszczek cudny, taki do całowania chyba stworzony :loveu: