Jump to content
Dogomania

Alpina

Members
  • Posts

    1346
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alpina

  1. Oktawia ja mam dwie Astki...:evil_lol: Super baby - jedna po traumie...To był trzy lata temu ,pełzający szkielet wykupiony za pół litra...Tu pilnuje likierku, który wystawiłam na bazarek dla Foksi z Mielca coby mi goście nie wypili... Shih- tzki włażą im na głowy - dosłownie! I podgryzają łapy! Astki liżą je jak własne dzieci a moją najstarszą shitzkę traktują jak swoją mamę... Wiem, że ciut wariat ze mnie ale..To nie jest tak wszystko na huuraa!Wszystko jest pod kontrolą i na spokojnie... Zawsze mierzę siły na zamiary...;) Wiesz, aż wstyd się przyznać ale nic nie wiedziałam o Lakim...Cholera ale ze mnie miłośnik rasy...No nie...
  2. [B]Sabinko[/B] jak możesz, to bardzo proszę o zaczarowanie mojego TZ :diabloti: Może "urok" jakiś lub obojętnie co, aby tylko pomogło... Agusia - sprawczyni całego zamieszania chyba się przestraszyła i cosik się nie odzywa....:evil_lol:
  3. Malagos wiem, ja Cię również kocham!(i to nie od dzisiaj:evil_lol:) Daisy - dziękuję! Po naszej wczorajszej rozmowie mogę powiedzieć jedno - ja Ciebie też!:loveu: Szkoda tylko że mój TZ właśnie za te "pomysły" zdaje się ,kocha mnie ale coś jakby mniej...:cooldevi:
  4. Dopiero trafiłam na wątek...Przeczytałam go jednym tchem... [B]Maćka[/B] super, że go zabierasz...:multi::multi::multi: Jednego nie trawię - wrednych, wrednych starych bab bijących psy...:shake: Wierzę, że kiedyś ona dostanie od życia kubeł zimnej wody na swój głupi łeb i dotrze coś w końcu do niej... Jak można znęcać sie nad takim maluchem...I ktoś, kto go skopał, też powinien od losu dostać to samo... Ale się wściekłam...:angryy: Szczęście, że zakończenie takie wspaniałe..
  5. No to jeszcze podniosę małej wątek... Za jakieś dwa dni znów zadzwonię do Iwonki i dowiem co nowego z sunią... Daisy mam zamiar zadzwonić do ZK w Warszawie i spytać czy koś przypadkiem nie zgłaszał kradzieży shih- tzu Jeśli ją komuś ukradziono i właściciel jej szuka, to najczęściej zgłasza to do ZK - licząc że tatuaż pomoże w odnalezieniu... Jeśli nikt jej nie szuka, to wiadomo, że została niestety ale wywalona.. Chyba, że ukradli ją w innym mieście... Jak trafi do mnie to postaram się odczytać ten tatuaż..
  6. Taak ale najpierw sterylka.... Asiu może zrób Zadrze jakieś fajne fotki i Allegro możemy zrobić już teraz... Przypuszczam, że to szukanie domku trochę dłużej potrwa niż u szczeniorków...Niestety..
  7. A ja łażę zakręcona...Ty już dobrze wiesz Agusiu dlaczego....Ach Ty niedobra ciotko ;)- Wiedziałaś wredoto, że nie zostwię tak starej biedulki... Aż się boję co TZ powie na kolejną bidę...Na razie jestem słodziutka a on się coś patrzy podejrzliwie... Właśnie wpadłam na genialny pomysł, żebyś to Ty z nim porozmawiała cioteczko...:eviltong:
  8. Od pewnego czasu kibicuję Alterowi..Z kasą Ci u mnie krucho bardzo :oops: Postaram się wpłacić jakieś grosze ale dopiero w sierpniu... Przykro mi bardzo, że nie mogę teraz pomóc....:oops:
  9. Agusiu więc z finansami jest tak: Na ANF-ie jest do wzięcia [COLOR=Blue][B]689 PLN[/B][/COLOR] A bezpośrednio na konto hoteliku wpłynęło [COLOR=Red][B]942 PLN [/B][COLOR=Black][I]Ja jeszcze nie robiłam comiesięcznej wpłaty którą zrobię na konto hoteliku... [/I]Z tym bazarkiem to super pomysł...Mam nadzieję, że Foksia znajdzie w miarę szybko dom...Ja też wystawię bazarek tylko jeszcze zbieram fanty...:roll:[/COLOR][/COLOR]
  10. Mam nadzieję, że Jaga już w pełni odzyskała siły i humor i rozrabia na całego w Niepołomickich włościach....:evil_lol: Trzymaj się mała....
  11. Bella - na mur beton... Tak jak pisałam na PW porozmawiam w sprawie pieska z zaufaną osobą... Gdybym nie planowała zabrania do siebie suńki z tego wątku, to pewnie wzięłabym chociaż na tymczas "Waszą" niunię z Wrocka..
  12. To ja zamykam Allegro Adelki.. Cieszę się bardzo , że znalazła super domek:multi::multi::multi: A Zadra na pewno szybko wróci do normy.
  13. Bella załóż wątek pieska i suni z Wrocka na shih- tzakach... Wklejcie zdjęcia...Tam pieski będą miały większe szanse na znalezienie domu w wśród miłośników rasy... Krew mnie zalewa na to wszystko:angryy: Kontaktowałam sie z Iwonką pod której opieką obecnie przebywa sunia z tego wątku...Są duże szanse, że znajdzie u mnie dom...Muszę jeszcze przekonać do tego swojego TZ...:roll: Rok temu też wzięliśmy sunię a nikomu nie muszę tłumaczyć ile skrętu kosztuje wyciągnięcie psa na prostą...TZ musi troszkę odetchnąć..Ja zresztą też nie planowałam kolejnej bidy ale cóż zrobić...Sunia u Iwonki nie ma krzywdy ale Iwonka ma i tak ok.22 psów (z tego coś ok.13-stki na tymczasie) Obecnie czekamy na koniec kwarantanny no i zobaczymy jak to wszystko dalej się ułoży.....
  14. Tak wygląda na Shih- tzu tylko chyba kufa ciut przydługa ale to szczegół... Cioteczki pogadam z TZ może wezmę ją na tymczas...(wieczny;)) Mogę zapewnić jej opiekę wet. Mam duże doświadczenie z tą rasą którą kocham nad życie... Muszę jednak pogadać z Mirkiem. To podłość wywalić taką sunię na bruk...Swojej suni niedawno uratowanej (rok temu za ciężkie pieniądze) musiałam usunąć osiem ząbków( w bużce miała masę kamienia i próchnicy) ale radzi sobie doskonale - je kurczaka z ryżem i marchewką przepuszczonego przez maszynkę + dobre witaminy..... Czekajcie niech ochłonę... Tylko nie wydawajcie jej komuś przypadkowemu - proszę... Ludzie zachłystują się rasowym psem a potem - tak jak u nas niedawno bardzo przykre zdarzenie z tragicznym dla psa końcem- nie stać ich na leczenie ani odpowiednie żywienie i pies umiera bo nie ma doświadczonej opieki ani pomocy a dziesięciolatka, to już starsza Pani, która z każdej strony wymaga fachowego podejścia... Jeśli są inne zdjęcia to proszę na PW. Oto moje baby - proszę się nie sugerować datą - mam taki aparat, że trzeba go za każdym razem ustawiać a nikomu się nie chce tego robić...
  15. U nas w nocy była straszna - to mało powiedziane - burza! Jak żyję czegoś takiego nie widziałam...Na ogrodzie stoi u nas ogromny parasol z wielkim betonowym kręgiem przy ziemi i żeliwny stół z krzesłami - wszystko to leżało przewrócone na ziemi...Chociaż parasol była złożona i zawiązana...(ten betonowy krąg też wyrwało z ziemi razem z parasolą)Wycieraczek z pod drzwi nie udało mi się odnależć...Niedaleko złamało dwa grube drzewa...TZ był w trasie a ja z psami siedziałam w sypialni pod kołdrą i przez huk ulewy i wiatru w ogóle siebie nie słyszałam a gadałam do psów bo dwie się boją i dostawały głupawki ze strachu... No to Fryta ma niezły "klakson"(jak na sobotę rano) a łyżkę do butów chyba zapamięta z tej grubszej strony...:evil_lol:
  16. Irenka zadzwoń do Pani Doroty - wiadomość wysłałam Ci na PW. Może któryś z Kolaczków się do niej załapie?
  17. Rzeczywiście piękny ogród i Baruś taki szczęśliwy...:multi: Tyle lat miał malutki, brudny kojec a raczej wybetonowaną klatkę z rozwalającą się budą a teraz... Nawet nie ma o tym komu powiedzieć bo z sąsiadem wolę nie zaczynać tego tematu...:shake:
  18. Ja wysłałam tam maila z linkiem do Allegro i podałam telefon do Asi.(do Pwała z Warszawy)
  19. Eee tam, nie ma za co dziękować... W końcu jestem (byłam) tą (co prawda wyrodną no ale zawsze..:roll:) matką chrzestną czy nie...;)
  20. U nas upał...I same smutne wieści od rana.Koleżance padła w nocy jedenastoletnia suńka...:-(Lekarze mówią, że dołożyły się do tego te upały...Niewydolność układu oddechowego i coś z sercem i płucami...Nie dopytywałam się dokładnie bo razem z nią ryczałam...Gratka była przesłodkim psem... Dzisiaj to naprawdę chętnie przyszłabym Bianko na te jabłka... Pozdrowienia dla Ciebie i psiaczków...
×
×
  • Create New...