-
Posts
1346 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alpina
-
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Alpina replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Zosiu wczoraj powiedziałam mojemu sąsiadowi że Bary mieszka w pięknym domu z ogromnym ogrodem i śpi w domu ...Nie wytrzymałam bo znowu chciał "wyćwiczyć" młodego psa tłukąc w siatkę kojca kijem i szczując go na mnie... Usłyszałam, że jestem popier...I takie tam.. No mniejsza z tym ... Usiłuję mu pokazać, że z psem można postępować inaczej, rozmawiam z jego żoną, staram się być w miarę możliwości uprzejma... Jeśli coś do niego, dociera to dobrze się maskuje...Czasem posłucha, czasem mnie zwyzywa i nadal robi swoje.... Orka na ugorze... -
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do góry Nelsonek! -
Przecudna Foksia z Mielca - ma wspanialy domek u Beatki!!!!!
Alpina replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
[B]Sabinko [/B]jak zwykle jesteś nie zawodna!:kiss_2: Dziękujemy Ci ślicznie...:Rose: [B] Beatko[/B] wymiziaj ode mnie Jagę - ja też zrobię swoją comiesięczną wpłatę bezpośrednio na konto hoteliku a nie na ANF.. -
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I do góry! Super,że nas tu więcej!:multi: -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Alpina replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Zosiu Bary tak się boi podniesionego głosu i machania ręką bo jego pierwszy właściciel strasznie darł się na niego za byle co no i pies regularnie dostawał niezłe manto...:shake: Teraz jego młody następca Bazyl przechodzi dokładnie to samo... Codziennie słyszę jaki to jest durny, pusty pies... Bazyl na widok gospodarza skacze po siatce maleńkiej klatki jak wiewiórka, trzęsąc się i szczekając cienkim głosem...:shake: Zazdroszczę Ci sąsiadów ja nie mam tyle szczęścia... -
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I podnoszę słodziaka na dobranoc.. Śpij słodko i śnij o domku Nelson...:sad: -
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj Nelson - aż ciężko na sercu...:-( -
Suuper! :klacz: Teraz zaczyna swoje nowe życie...Życzę mu na nowej drodze wszystkiego, co naj...:happy1: Agusiu poczekaj jeszcze trochę z tym negatywem bo jak znam życie, to potem dziewczyna będzie lamentować, że była gdzieś na wyjeżdzie a Ty "bezczelnie" jej tego nega wystawiłaś.Odczekaj ze trzy tygodnie i wysyłaj jej maile... A i licz się z tym, że chociaż słusznie jej się ten negatyw należy to odwzajemni się tym samym...Niestety tak się ludzie zachowują...
-
Może to czas taki - wakacje i urlopy... Ludzie zawsze coś tak kombinują, że jak początek lata to zaraz jakiś wyjazd, odpoczynek a pies to tylko przeszkoda w tych planach...:shake: Najlepszy numer odwala nasze schronisko..."Abonent czasowo niedostępny.."Odkąd przenieśli się w inne miejsce rozpoczął się prawdziwy dramat... Nie mam pojęcia jak z interwencjami a jest ich od groma - widać kiepsko, bo ludziska nagminnie wywalają psy po lasach i pobliskich miejscowościach.. Coraz liczniejsze bandy wałęsających się, niedawnych pupilków dają świadectwo zaczynających się urlopów...Boksery, dalmatynki, pekińczki...Małe i duże...Wszelkie..Biedaczyska garnące się do każdej furtki...Zaglądające z nadzieją w oczy...Często śmiertelnie przerażone i wygłodniałe...W nocy nie można spać bo kiedy zbliżają się do siatki wszystkie psy drą się jak oszalałe..Serce mi pęka...:placz::placz::placz: Gmina umywa ręce i wysyła do weta...Weterynarz z gminy radzi gonić je kamieniami bo on nie jest hyclem i łapać ich nie będzie...:( Mieszkam niecałe 1.5km od granic Lublina...
-
Adelka znajdzie dobry dom na bank - jest zadbana, śliczna i zdrowa... Jak będzie sama na Allegro to na pewno ktoś ją wypatrzy.. Nie martw się Asiu :thumbs:
-
Przecudna Foksia z Mielca - ma wspanialy domek u Beatki!!!!!
Alpina replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']Alpinko wiem o czym myslisz ,ja bardzo bardz kocham Jagusie ale nie moge jej adoptowac bo mam 2 chore psy ,a Foksia nie wiem czy wiesz ale ma nowotwora płuc i od wrzesnia starma sie jak moge przedłuzyc jej zycie.Mieszkam na 8 pietrze , a Foksie nawet z windy musze juz na pole znosić bo schody są dla niej zmora . Ja przez swój wolontariat i tak mało czasu spedzam ze swoimi psiakami ,pomaga mi mąż ale leki musze podawac sama lub od czasu do czasu córka. Napewno Jagusia znajdzie swojego własnego człowieka ,który poswięci jej duzo czasu ,którego ja wobecnej sytuacji nie mogła bym jej zagwarantowac.[/quote] Beatko, ja tak lubię podokuczać - czasami...:cool3: Wiedziałam, że masz chorego psiaczka ale że aż tak, to nie...:shake: Tak mi się jakoś skojarzyło- obie jesteście takie eleganckie... A co do adopcji, to zdaje sobie sprawę z tego, że gdybyś tylko mogła to i bez mojego gadania wzięłabyś Jagę...;) -
Przecudna Foksia z Mielca - ma wspanialy domek u Beatki!!!!!
Alpina replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Agusiu może wpłaty rób na swoje konto a potem przelejesz na hotelik. Ja też jeszcze nie mam potwierdzeń wpłat od Paulinki (prosiłam ją na PW o te potwierdzenia) ale wiadomo,to troszkę trwa zanim cioteczki wybiorą się do banku i na dodatek wszystkie wpłaty podochodzą. [B][COLOR=Blue]Reno 2001[/COLOR][/B],[B][COLOR=Red] tomcug[/COLOR][/B] i [B][COLOR=Green]Irysek[/COLOR] [/B]informowały mnie, że robiły przelew bezpośredni a [B][COLOR=Orange][COLOR=Magenta]H[/COLOR][COLOR=Magenta]akunia[/COLOR][/COLOR][/B] i [B][COLOR=Sienna]brazowa1 [/COLOR][/B] pieniążki wysłały przekazem pocztowym więc troszkę to potrwa zanim wpłata dojdzie. [COLOR=Blue][U]Reno2001[/U] [/COLOR]- 120 PLN [U][COLOR=Red]tomcug [/COLOR][/U]- 20 PLN [COLOR=Green][U]Irysek[/U] [/COLOR]- 22 PLN [COLOR=Magenta][U]Hakunia[/U] [/COLOR]- 30 PLN [U][COLOR=Sienna]brazowa1[/COLOR][/U] - 15.50 PLN = [B]207.50 PLN Właśnie otrzymałam PW od Paulinki, że wszystkie wpłaty doszły! Dziękujemy :Rose: [/B] -
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też sobie podniosę Nelsonka a co... -
Łódź-Rottek-Z OCZU WYRASTAJĄ MU WŁOSY!Już w drodze do SWOJEGO DOMKU!!!!
Alpina replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Do góry Rottek... -
Ciotki czytam i pękam ze śmiechu...:grin: To tak jakbym swoją chałupę widziała...Wprawdzie wiele sierści nie mam bo shitzki nie gubią ale Asty owszem gubią - włazi wszędzie głęboko i nie widać-Za to drzwi podrapane do białego drzewa...Wycieraczki w strzępach... Na podłodze nie nadążam wycierać śladów i piachu zawsze zamiatam dobrą szufelkę.. Pościel piorę raz w tygodniu (z wiadomych względów-towarzystwo pcha się spać i nie ma na to siły ani sposobu) TZ mi uciekł do innego pokoju bo wstawał połamany(wegetował całymi nocami na brzegu łóżka) Ale ja nie mogłabym żyć w sterylnej chałupie bez zwierzaków..To nie dla mnie:shake: Wisi mi, co powiedzą znajomi-bez psów nic by mnie nie cieszyło... A tak - pomimo wszystko, jestem szczęśliwa...
-
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiara czyni cuda... Więc do góry biedaku... -
Przecudna Foksia z Mielca - ma wspanialy domek u Beatki!!!!!
Alpina replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Sabinko cioteczki z hoteliku będą ostro negocjowały cenę...:evil_lol: Ale dokładnie ile to pewnie będzie wiedziała Paulinka lub Beatka.. -
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do góry Nelson... Smutno tu troszkę...:-( -
Łódź-Rottek-Z OCZU WYRASTAJĄ MU WŁOSY!Już w drodze do SWOJEGO DOMKU!!!!
Alpina replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Boże jak ten nieszczęśnik musi cierpieć...:-( -
Ojć...Trochę to daleko...Ale nie takie "jazdy" widzieliśmy już na Dogo...:evil_lol: Ja po swoją sunię(z awataru) jechałam 1500 km w obie strony...I też w jeden dzień... Mój TZ był nieżle padnięty a ja nie za bardzo wiedziałam jak się nazywam...
-
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I do góry... -
Dzień dobry z rana...:multi: U nas na razie nie leje ale owszem lało prawie całą noc... Mokro, zimno i zanosi się na ...Znowu deszczyk...:sad: Piesy mokre - całe szczęście, że mam trawkę świeżo podkoszoną bo moje długowłose wyglądałyby jak zmokłe kury... :-? Bianko jak tam Frytencja nasza kochana? Fajnie tak prognozę pogody przeglądać - przekrój z całej Polski ...:)