Jump to content
Dogomania

Miki

Members
  • Posts

    1623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Miki

  1. Na ten temat musi się wypowiedzieć przede wszystkim Beba, bo to ona go znalazła.
  2. No i tytuł jakiś "niedzisiejszy"
  3. Podwójny mocznik nie jest jeszcze taki duży. Moja Jaga też taki miała.
  4. Moje sunie odeszły ponad pół roku temu, a cały czas mam wrażenie, że są ze mną. Kiedy siedzę przy komputerze, kiedy idę na spacer z psami. Myślę - tego psa Mika lubiła, tego patyka by sobie wzięła. Idę z psem, a myślami jestem z tymi, których nie ma. Szczególnie wieczorem. Chodzę bardzo póżno, by ludzie nie widzieli, że beczę jak bóbr. O Synku też myślę, że jest tam u Neris, swojej kochanej pani, od której otrzymał wszystko, co najlepsze w życiu. I że zawsze tam będzie.
  5. NAJSŁUSZNIEJSZA DECYZJA POD SŁOŃCEM :loveu: TYGRYS TRZYMAJ SIĘ
  6. [quote name='Charly']ze wstydem przyznaje ze nie odwiedzam watku patosa. ale teraz mam prosbe czy moze ktos w temacie przedstawic mi jak najsolidniej charakter psa oraz wskazac strone na ktorej sa jego zdjecia? inne niz na pierwszej? dzieki[/quote] Charly zdjęcia Patosa są na 13 stronie. Ten pies lezał gdzieś przy drodze koło Krzyczek. Trafiłby pewnie do Chrycynnego więc Beba zgarnęła go i wywiozła do innego schronu. Ale on sobie nie radzi - jest strasznie smutmy, osowiały i coraz chudszy. Nie wiemy dlaczego chudnie - był ponoć 2x odrobaczany. Nie wiemy czy tak boi się innych psów, że nie może jeść czy jest zwyczajnie chory. Jest łagodny i tyle tylko wiadomo o jego charakterze. W sumie to jest apatyczny w tej chwili - to co można powiedzieć o jego charakterze? Dwie osoby napisały, że odwiedzą go w weekend. Może wtedy zapadną jakieś decyzje. Nie mam możliwości: 1. wziąć go na tymczas 2. pojechać tam 3. opłacać mu sama hotelu Mogę liczyć tylko na to , że razem co uda się zrobić
  7. No Patos, mam nadzieję, że jutro i pojutrze będziesz miał odwiedziny. może coś wreszcie się wyjaśni.
  8. Mój Ajaks jest wielki i bardzo kudłaty i to na nim przeważnie znajduję te kleszcze. Ma taką czarną sierść jak Twój piesek w awatarku i odpukać od 7 lat mieszka na Mazurach i babesziozy nie miał, choć w okolicy słychać o niej. Chyba nie wytrzymam i do niego pojadę jutro.
  9. Od zeszłego roku mam kota na punkcie kleszczy. i wiecie co najskuteczniejszą metodą na kleszcze wydaje mi się (poza normalnym zabezpieczeniem) metoda na macanego. Kleszcze usadawiają się przeważnie na głowie, szyi, grzbiecie i ew. na górze przednich łap. I jak piesek do mnie przyjdzie, to ja go sobie tak "oblecę" ze 2x. I zawsze coś znajdę - przeważnie jeszcze coś łażącego. Ponieważ musi taki gad siedzieć na psie te 24 godziny więc mam nadzieję, że przez ten czas go znajdę. W tym roku była bardzo łagodna zima co zawsze wróży wiele robali i ciepła, wilgotna, długa wiosna. Dlatego tyle tego jest. Zresztą zawsze już trzeba będzie uważać.
  10. No ja właśnie mówię o kiltixie. Piszą, że kleszcz jest, ale obumiera. Gucio prawda nogami rusza i tyle. I wcale nie wygląda, żeby mu gorzej było. Mojej bratowej pies odszedł na babeszię 10 dni po frontline.... Ja już nie wiem co mam robić. Też w końcu mam 3 psy w tym Ajaxa dużego i baardzo kudłatego.
  11. Masakra finansowa a do tego ponoć nie jest to obojętne dla zdrowia psa. W końcu polewa się go trucizną. A co gorsze nie ma tak,że zabezpieczony to nie ma kleszczy. Kleszcze dalej są na psie. W zeszłym roku siedział nażarty bezpośrednio pod tą obrożą - najdroższą jaka była.
  12. Super. Ja się w razie czego podejmuję "przeprawiać przez Wisłę" :evil_lol:
  13. [quote name='beba']Patos jest w Pawłowie Koło Ciechanowa. Mycha najczęściej go odwiedza i chyba wie o nim najwięcej ja niestety mieszkam dosc daleko ale w tą sobotę na pewno do Patosa się wybiorę i zdam relacje.[/quote] Dobrze by było, gdybyś mogła sprawdzić dokładnie, na ile jego stan się zmienił od czasu przywiezienia do schroniska. Bardzo przydałyby się zdjęcia. Gdyby sytuacja była dramatyczna trzeba by go było gdzieś przewieźć. Gdyby był w Warszawie mogłabym go odwiedzać, robić zdjęcia itp. Pozostałaby jeszcze kwestia finansów.:shake:
  14. Jak się dziś czuje nasz Tygrysek?
  15. Z tymi kleszczami to jakaś paranoja. Jak te biedne psy mają żyć jak wszędzie czyha na nie jakieś niebezpieczeństwo. :placz::placz::placz: A ta jego choroba jelit czy czegoś tam - to nie mogą być obiawy stanów lękowych ? Czytam właśnie o wylizywaniu sierści, gryzieniu wszystkiego, wymiotach, atakach przypominających padaczkę, biegunce, śliniotoku. To wszystko mogą być obiawy lęku. A czy facet po Krzyczkach nie może tego mieć? :roll:
  16. [quote name='Witokret']Jest sunia :multi: Tata pojechał dzisiaj na budowę zerknąc co i jak - własnie przed chwila dzwonił, że sunia jest :lol: cała i zdrowa uff...[/quote] :multi::multi::multi: Uff dobre i to. A już mi po głowie chodziło, że jakiś łobuz przegonił ją stamtąd.
  17. [quote name='beba']Może ktoś zna jakiś tani hotelik :roll:[/quote] Tani hotelik w ktorym mógłby być Patos i jednocześnie trzeba go przebadać. Ciężko :placz::placz: Lepszy byłby dt płatny, bo na bezpłatny to chyba nie ma co liczyć. By się przydały nowe zdjęcia i nowe informacje. Siedzę w tej Warszawie, samochodu nie mam - co ja mogę zrobić ?????? Może chociaż jakaś buda , kawałek podwórka ? Bo rozumiem, że do weta trzeba a w schronie :shake:
  18. Pewnie, żeby sobie nic nie zrobił, biedak mały. Tam są inne pieski - co by było gdyby tak się bawić chciały?
  19. To ja już nie wiem co z tym Patusem? Wszyscy mają pełno psów, pełno problemów - a Patos??????? :shake::shake::shake::shake::shake: Czy ktoś ma jakiś pomysł?
  20. Jak tam Tygrysek? 20 blisko - może ma już kokardkę na szyi?;)
  21. No mówiłam, że Teodor na zdrowego wygląda.:multi::multi::multi: Domku mu trzeba, a nie białych czy zielonych kitli.
  22. Czy znajdzie się płatny tymczas dla Patosa? :modla::modla::modla: Przecież on musi trafić do lekarza. Trzeba mu zrobić badania. Dlaczego jest taki strasznie smutny? Dlaczego chudnie? :placz::placz::placz:
  23. Fantastyczne wieści. :multi: Teraz kolej na mamuśkę. Tylko jak jej pomóc?:oops:
  24. Próbowałam przekonać moją córkę, że zebranie informacyjne w nowej szkole można sobie ewentualnie darować, ale nie dała się przekonać.:razz: Na przyszłość - na mnie można liczyć - tak przed południem. Ostatnio byłam u okulisty z jednym pieskiem z Krzyczek i było bardzo miło.
  25. [quote name='Charly']czy nikt nie widzi, ze mam awatarek?:-?[/quote] Charly, masz pionową kreseczkę a nie awatarek:razz:
×
×
  • Create New...