pies?
Members-
Posts
666 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pies?
-
gromik i bokser już z Dagą, psy zareagowały na siebie spokojnie gromik bardzo wychudzony i mnóstwo śladów pogryzień, stare i nowe, mniejszy, niż wygląda na zdjęciach, bardzo intensywnie reaguje na ludzi wsiadających i wysiadających z aut- coś czuję, że go ktoś wyrzucił z samochodu bokser w dobrej formie, na pierwszy rzut oka, przymilas, bo gromik nerwowy bardziej, chłonący wszystko dookoła z szybkością bolidu F1 :) Daga to wyjątkowa kobieta, wielki podziw i szacunek z mojej strony, cieszę się, że mogłem osobiście poznać taką osobę jest już w drodze powrotnej
-
[quote name='aisaK']Drugi doberman (a raczej dobermanka) z Dzierżoniowa: [IMG]http://img236.imageshack.us/img236/1332/nowyobrazmapabitowa2wm3.jpg[/IMG] Piękna[B]Diana [/B]- suka - czarna dobermanka.Wiek ok 2 lat. Do schroniska trafia już drugi raz. Na razie je i wygląda świetnie. Niestety dobermany podobnie jak amstaffy i boksery bardzo źle adaptują się do warunków schroniskowych. Potrzebuje swego domu i rodziny, która nie pozwoli trafić jej do schroniska kolejny raz.[/quote] chodzi o tego psa
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=13983"]rotek_[/URL] vbmenu_register("postmenu_3829402", true); [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/ranks/2dogomaniak.gif[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=13983"][IMG]http://static.dogomania.pl/forum/customavatars/avatar13983_2.gif[/IMG][/URL] Zarejestrowany: Aug 2006 Miasto: świdnica Postów: 449 [URL="gg:9110502"][IMG]http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=9110502[/IMG][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/IMG] beataJ. deklauruje pomoc w znalezieniu domu dla dobki....pot5rzeba kilkainformacji: dlaczego drugi raz trafiła do schronu....i ich kontakt z dziećmi, psami etc pies 1,5 roku temu zabrany ze schroniska, facet poszedł do kicia, starsza matka nie miała siły z nią wychodzić itd. ponoć łagodna sunia
-
[quote name='Asior'][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/9636/nowyobrazmapabitowa2bm1.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3788617#post3788617[/URL] to z tego tematu go przekleiłam, TRZEBA skontaktować się z pies? on coś wie na jego temat więcej!!!! TRZEBA DZIAŁAĆ SZYBKO!!!!!!!!!!!!!![/quote] Pozwolę sobie podnieść tego psa, z racji umykającego czasu- w tym przypadku, boje się, mającego zawrotne tempo !
-
[quote name='Asior'][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/9636/nowyobrazmapabitowa2bm1.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3788617#post3788617[/URL] to z tego tematu go przekleiłam, TRZEBA skontaktować się z pies? on coś wie na jego temat więcej!!!! TRZEBA DZIAŁAĆ SZYBKO!!!!!!!!!!!!!![/quote] gdyby była taka potrzeba, przewiozę tego psa do Wrocławia, do jakiegoś DT, jeśli takowy udałoby się Wam załatwić
-
[quote name='Asior'][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/9636/nowyobrazmapabitowa2bm1.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3788617#post3788617[/URL] to z tego tematu go przekleiłam, TRZEBA skontaktować się z pies? on coś wie na jego temat więcej!!!! TRZEBA DZIAŁAĆ SZYBKO!!!!!!!!!!!!!![/quote] mam kolejnego psa- sunia dobermana czarna, na zdjęciu wygląda dobrze: zdjęcie z opisem będzie na forum dzierżoniowa za kilka godzin koniecznie przeklejcie je tutaj pozdr
-
daisy--- pytałem dlatego, bo są w schronisku w Dzierżoniowe chyba trzy dobermany z problemami, nie wiem, czy rasowe, czy tylko mieszańce / będę miał niebawem zdjęcia /, ale sobie podobno nie radzą dzięki za info, natomiast ja już się wycofuję z pisania tu o tym schronisku, nie znaczy, że nie będę oferował jakiejś tam pomocy, ale poza tym forum jak czytam te histeryczne przekłamania, to mi się niedobrze robi, teraz przeczytałem, że pies za dwa dni już by nie żył zadzwońcie tak jak ja na sggw, dowiedzcie się, porównacie swoją wiedzę z bzdetami, które tu się pojawiają nie zapominajcie przy tym, że to ja zabrałem tego psa ze schroniska i byłem w ciężkim sporze z prezesem a jednak nie przekłamuję rzeczywistości: był zaniedbany, lekarz dał ciała, karmili go idioci - ale te dwa dni do śmierci to typowa histeria z tych stron agnieszka- naprawdę powiedziałaś szefowej, ze to ty go zabrałaś ze schroniska ? to mnie rozbawiło, ale niech ci będzie, ja byłem wtedy w central parku ponoć mieliśmy sporządzić umowę adopcyjną- a jak ?, skoro Twoja szefowa mówi, ze to niemożliwe? itd. itp. aaa.... i spytaj Agnieszkę i Krzysia, czy mogłaś mu podać to mięso z ryżem, które wam zawiozłem :) pewnie byłem podstawiony i chciałem psa załatwić o środku odrobaczającym też a jak cię tak interesuje Lord, to tel. na sggw, gdzie jest bidula: 022 5936197 / szpital /nie musisz prosić , zadzwoń, bardzo mili ludzie, wszystko powiedzą, będziesz mogła napisać... jeżeli ktoś zechce do mnie pisać, proszę PW, nie będzie mnie już tu ew. komórka 609 543 893 szkoda moich nerwów i czasu na te pierdoły
-
nie kłam! piszę na forum to samo, o czym rozmawiamy to Ty zmieniłaś front działania i bądź na tyle uczciwa, żeby się do tego przyznać co mi możesz zarzucić ? chęć konsekwencji ? i przestań w kółko na tym forum pokazywać, jaka jesteś twarda: moja spawa, ja decyduję itp., bo to albo przerost ambicji, albo skrywanie słabości wybacz, ale już nie odpiszę, ani tu, ani gdzie indziej pozdrawiam i życzę powodzenia
-
wiesz co, być może twoja praca na rzecz psów i związany z tym stres, każą Ci podejrzliwie patrzeć na wszystko ale być może ta podejrzliwość do mnie wynika z tego, że od dawna nie potrafiłaś dogadać się z nikim w Dzierżoniowie, a mnie udało się doprowadzić do `` pierwszego kroku ``/ chęci współpracy ze strony schroniska / w 5 dni - zresztą sama mówiłaś, że sadziłaś, iż jestem podstawiony przez schronisko widzisz, a nie jestem i wisi mi już, co o tym myślisz napisz, czym Cię próbuję zbić z pantałyku- prośbą o konsekwentne działanie po histerii z psem z izolatki, którego pewnie uśpili? / Twoje słowa / a jednak chyba nie uśpili przez kilka dni mówisz mi, że jesteś pewna, że to była suka i że pewnie zamienili psa, po czym przedwczoraj mówisz, że jednak mogłaś się pomylić i to może być pies? agnieszka! nie trafiłaś na idiotę, który nie potrafi słuchać, analizować i wyciągać wniosków życzę Wam powodzenia, oby psy z Dzierżoniowa znalazły domy a jak ciągle zależy Ci na niszczeniu prezesa, szukaniu haków, raportach itd.- niszcz go ! ale najpierw sprawdź, czy te psy z / Lwówka, tak? - Kasztan itd./ żyją bo jeśli żyją, zrobiliście szopkę na forum i trochę z ludzi wariatów jak zechcesz użyć teraz celnej riposty- proszę bardzo, ja już tu nie będę wchodził a odpisywał po raz kolejny - na pewno nie ! mnie to od dzisiaj LOTTO
-
bo z tej rozmowy nic nie wynikało, nawet nie potrafiłaś się zdecydować, na kiedy mam Cię umawiać z prezesem, na czwartek, może na piątek? i nie wiadomo gdzie? dopóki był problem z zabraniem drugiego psa, prawie płakałaś, że on nie przetrzyma mrozu, a teraz, kiedy jest do zabrania od piątku sic!, bierzesz na DT psa z Ligoty... wieje absurdem i tyle a robić możesz oczywiście, co chcesz...to wolny kraj, tak sądzę....
-
mimo, że rozmawialiśmy przez tel., nie rozumiem Cię ale zdecydowałaś, że Ligota, nie Dzierżoniów, to OK tylko dobrze wiesz, że jest tam do wyrwania pies, po którego jechałaś już w środku tygodnia i którego moment wydostania się przedłużył, ale można go już zabrać nie rozumiem i tyle, nie wytłumaczysz mi tego umawiam Cię jutro, jak obiecałem mam wrażenie, że cały czas nikt mi nie ufa...trudno...
-
spoko..tylko ten czyjś tekst a la ``obiecanki cacanki`` mnie trochę... i o ``detektywie`` / wiesz, ze sam podałem Ci nicka / ale koniec tematu ! włączyłem dziś ``kundla burego`` z czwartku a tam znowu Oskar a tu Kuba jutro się otrząsnę, bo dzwonię do szefa Dzierżoniowa, mam nadzieję, że się dogada z Emirem i potem podejmę decyzję natomiast nie mogę wziąć psa w bardzo złym stanie, bo jednak mimo leczenia, mój lab trochę musi się przejść...ale dobra, po decyzji spytam o szczegóły
-
Jola K --- te psy z Dzierżoniowa ponoć nie przepadły, sprawdzimy to co do wątku, to rozumiem, że to granie na uczuciach, ale szczerze mówiąc, gdybym zajrzał tu wcześniej, to... nie wiem, co powiedzieć... on brzmi, jakbym coś obiecał a od początku przedstawiałem sprawę jasno zastanawia mnie też ten detektyw z dogomanii, który wykrył mojego nicka, toż to absurd, bo sam przez telefon podałem go Pani ogłaszającej Kubę... nie ma to dla mnie większego znaczenia, bo chodzi o psa i to jest ważne, ale może mniej histeryczny wątek byłby bardziej na miejscu - moja żona, czytając go dziś, zadała mi pytanie, czy ja obiecałem adopcję Kuby? przecież on / wątek / brzmi w skrócie: pies umiera jest nadzieja dzwonił pewien Pan to dobrze podbijam na początek gdzie jest Pan ojej pies już zdrowy a Pan nie dzwoni OBIECANKI CACANKI itd. ech......