Jump to content
Dogomania

pies?

Members
  • Posts

    666
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pies?

  1. Daga--- chcesz gadać o Gromie, poproś Lalunę, żeby odblokowała wątek...mnie nie odpowiada na PW kim jest agnieszka30, żeby go zamykać, to postać, która nie kiwnęła przy tym psie palcem !!! a tak Laluna tłumaczy zamknięcie..to śmieszne jest jak nie?, załóż nowy jako Daga27 a Muszce daj istnieć w gronie kochających ją ludzi !!!
  2. brązowa- czy Mucha boi się burzy? bo niespokojna była od rana, łaziła za mną w kółko, czuła, że ciśnienie leci na łeb, na szyję... Pep ma burzę w nosie, tak, jak fajerwerki / jedyny pies w ok. północy w Sylwestra na spacerze, gapiący się z zaciekawieniem w niebo / Mucha trochę wyciszona była, ale bez ``trzęsiawki `` tak pytam, bo na wsi potrafi przez 100 hektarów pola nieźle przywalić a teraz czas burz a my tam ``spadamy`` choć pewnie niejedną burzę przeżyła w warunkach ``ekstremalnych``, co ? TAK PRZY OKAZJI ! DZIŚ MIJAJĄ DWA MIESIĄCE ! leci, co ? p.s. Kasia- nic pachnącego, Ona się tak czochra bardzo często, czasem nawet przy tym mruczy, po czym przychodzi do mnie i gada: ``głaskaj, głaskaj``:)
  3. Czarodziejko- mimo, złośliwości w poście do Czoko, Mucha ma się rzeczywiście dobrze i oby tak pozostało, jak najdłużej- ostatnie dwa dni: wreszcie odetchną psy / ludzie zresztą też /- tak jest u nas teraz, ciemno, jak w nocy:
  4. wiesz co, jednak tu nie pisz- nie jesteś z nami i nic nie wiedząc, oczerniasz ludzi jak chcesz , założę jakiś wątek i tam sobie podyskutujemy, zgoda? poza tym rano napisałaś mi na gg, że jesteś- odpisałem, tam też możemy podyskutować cieszy mnie jedno, że Twoja ocena uległa zmianie i już tylko ja jestem winien- brązową zostawiłaś w spokoju- coś jednak do Ciebie dociera
  5. nie sądzę, abym to ja doprowadził do zamknięcia wątku Gromika wystarczyła od początku jawność, a nie ukrywanie przez Dagę DT, adresu, stanu zdrowia psa, wyników badań, od tego zaczęło się całe zło byłem również zwolennikiem publicznego wypowiedzenia się drugiej osoby, dzwoniącej do DT- nie oczerniaj mnie, jeśli nie znasz sytuacji dopiero późnym wieczorem dowiedziałem się, kto to jest pisałem już o tym na PW, napiszę teraz oficjalnie: jestem już bardzo zmęczony tą sytuacją jeśli uważacie, że sposób postępowania Dagi jest właściwy, utrwalajcie jej pozycję na Dogomanii, zaczyna mi to wisieć Dagi nie zmienię, agnieszki30 również to forum to olbrzymi konflikt interesów, powiązań towarzyskich, układów--- przepycham się tu i szarpię jak idiota, a ani ja Was nie przekonam ani Wy mnie co mnie podkusiło, żeby parę miesięcy temu zawieźć Lorda do Świdnicy ?... czy zaśmieciłaś ten wątek Czarodziejko? to wątek brązowej, do niej należy ocena nieprawdą jest jednak, że napisałaś tu, bo tylko tu mogłaś mnie znaleźć znasz przecież z allegro mój adres i telefon sądzę, że celem było zdyskredytowanie niczemu nie winnej brązowej / pal licho, że i mnie / nie chcesz czytać mojego ``miodu``? nie czytaj miód z tego wątku wynika z tego, że dzięki wspaniałym ludziom mogę obcować ze wspaniałym psem inna retoryka gdzie indziej była próbą zwrócenia uwagi na wg mnie niewłaściwy sposób pomocy, często nie służący zwierzętom nie udało się? trudno w kompleksy przez to nie wpadnę...
  6. laluna---skoro to brązowa, to przyhamujcie....trochę szacunku ! a z takimi tekstami o powrotnej drodze psa do schronu, moderatorem długo być nie powinnaś mimo, jakiejś tam tresury psów i głowy pełnej zapatrzenia w siebie dadze już nie odpowiadam---szkoda mi palców
  7. to nieprawdopodobne, że uparcie tkwicie w przekonaniu, że dom dagi to dobry dom GROM jest uwiązany, bez odwiedzin dagi / to info z DT !!! dzwoniła również do schroniska, żeby go oddać z powrotem / niestety ruch no wątku ją przestraszył, poczytajcie, nadrabia jedynie arogancją / pies nie ma zrobionych żadnych poważnych badań nie chodzi o dagę, bo ona sobie szybko znajdzie innego psa chodzi o tego małego bąbla odp. na post dagi: a jak nie jest uwiązywany, to biega na wsi po nie ogrodzonym terenie???!!! daga, zostaw te uśmieszki- rysowanki...jeśli odkryjemy wszystko, a sądzę, że tak- może stracisz ten dobry humor, bo ludzie w końcu cię odkryją... nie? to psy będą dalej cierpieć...jak Grom !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! .......to byś zabroniła mówić? .... czytajcie ją , czytajcie.....
  8. [quote name='przemas-ol']Laluna, prosze zrób coś z tym człowiekiem, bo ja normalnie zaraz tu III Wojne Światową rozpętam. Jak ja nienawidze takich ludzi, którzy wchodzą na wątki, piszą same głupoty. No nie cierpie takiego czegoś. Człowiek wchodzi na wątki pisze jakies głupoty, a tak naprawde (przepraszam za wyrażenie) gówno wie. No przepraszam, ale jak człowiek myśli, że AFN jest kopalnią złota i to pisze, to mnie krew zalewa. A no jeszcze te privi. Wogóle niewiadomo, czy śmiać się z tego człowieka czy płakać .... Wogóle i on jest miłośnikiem psiaków. Naskakuje tu na weszystkich. :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Nie będe dalej pisał, bo normalnie jeszcze przez takiego typa mnie wyzuca z dogo, za przeklęństwa. ..................:angryy: :angryy: :angryy:[/quote] a czym cię misiu tak zdenerwowałem? że na twoją sugestię na pw, żebym tu nie wchodził, odpisałem, że to wolny kraj i jestem niezależny? wróć do szkoły i naucz sie pisać, bo ciężko cię zrozumieć w ogóle osobno nie wiadomo osobno wyrzucą ``erzet`` możesz śmiać się ze mnie lub płakać...twój WOLNY wybór i prosisz lalunę ? teraz możesz, bo moderatorem została a co ma ze mną zrobić? obrażam cię? ile ty masz chłopie lat? piętnaście?
  9. [quote name='daga_27']kolejna osoba, ktora dala sie wmanipulowac.:diabloti: o brak miejsca nie musisz sie martwic. miescimy sie wszyscy:evil_lol: w tej chwili mam tylko 2 psy. oczywiscie, ze pisalam, ze ma do mnie przyjechac dobermanka, ale nie ma juz takiej koniecznosci, wiec nie przyjezdza. gdyby taka koniecznosc byla nadal, to by w pierwszej kolejnosci jechala do mnie dobka a Iskierka by czekala, az sie miejsce zwolni. a uwazasz, ze Iskierka bedzie miala lepiej w schronie niz u mnie na kawalerce?:roll: ile wedlug Ciebie taka Iskierka potrzebuje miejsca?? nawet gdybym miala 10 pokoi to i tak wszystkie psy siedziala by ze mna w jednym. nie znasz natury psow?? wiec co za roznica ile mam pokoi??[/quote] nie sadzę, żeby czoko dała się wmanipulować, w przeciwieństwie do twoich koleżanek, która walą peany na twoją cześć a jednocześnie są bezsilne, co dalej, czoko mnie nie zna, myślę, ze po prostu poza układami towarzyskimi, zauważa pewne sprawy czy Iskierka potrzebuje miejsca? każdemu psu również chodzi o miejsce, jeśli obok niej w kawalerce będą się błąkały inne psy, to nie będzie szczęśliwa psy ze schronisk są często zazdrosne, zaborcze- liczą na to , co kiedyś miały, czyli prawdziwy dom, swój jedyny kąt, opiekę, czułość, poświęcenie ty im tego nie dajesz, bo jesteś chaotyczna, niezorganizowana- takie domy tymczasowe są niewiele więcej warte od schroniska...tym bardziej, że jak są niepowodzenia, stać cię na wydzwanianie do schronisk z prośbą o ponowne przyjęcie psa dla mnie jesteś zaprzeczeniem prawdziwego DT i jak mnie w końcu wyprowadzisz z równowagi, poświęcę sporo mojego cennego czasu, abyś więcej psów nie narażała na te kilkanaście metrów kwadratowych z twoim / jak piszesz / ciągłym brakiem czasu, rodziną, dziećmi itd. kobieto! i wszyscy inni..wiecie, czego potrzebują psy ze schronisk? nie towarzyskich układów, przemieszczającej się kasy, kolejnych stresujących DT z innymi psami, które wychodzą a inne przychodzą / może tak być / zapraszam na wątek Muchy / tylko nie zaśmiećcie go, bo tam jest siła, miłość i niesamowite zaangażowanie mądrych ludzi, żeby znalazła się tam , gdzie jest teraz /
  10. zostawmy to do jutra..poproszę syna...wytłumaczy:) jak tylko odejdę od komputera, wejdzie w te swoje strony, fora / ma własne /... niecierpliwy jest.....................................wiem, wiem :)
  11. to mój syn wymyślił i ``przełożył`` na kompa odnośnie zabawy... hmm...Mucha to raczej akceptuje Pepa, nic poza tym, ale dajemy radę ze mną się pobawi, ale z nim nie bardzawo, zazdrośnica jest jutro nowe zdjęcia / nieruchome :)/ trzymajcie się
  12. dzisiaj... odczekajcie chwilę, aż się załaduje :)
  13. a za co mam przepraszać Dorothy, zgadzałem się z nią to niby kogo? :D
  14. [quote name='Dorothy']a kto konkretnie jest obludny?? Wiesz ja lubie wyzwania, ale zaadresowane, anonimow nie cierpie, bo narazie to wyzywasz swietego Piotra albo wiatr. Jesli ja jestem obludna to napisz ze ja, pogadamy, a Ty sobie zdajesz sprawe czlowieku, ze ona (czoko123) byc moze zrobilaby w konia kogos kto na miesiac wzialby psa na DT? Bo mialby ów pies niewlasciwy charakter i nie zechcialaby go adoptowac? I co mialby zrobic ten dom tymczasowy? Poblogoslawic czoko123 zapewne, jaka jest rozsadna ze dala sobie czas na przeczekanie i zastanowienie?? czy Czoko123 rzeczywiscie zaswiadczy o wlasnej roztropnosci zrzucajac odpowiedzialnosc "proby psa" na DT?... To Ty sie zastanow zanim cos napiszesz. ps. myslalam ponadto ze plotki sa domena bab, a Ty tu zaczynasz polityke kto komu co powiedzial i kto komu co zrobil a kto z kim trzyma:p nie bardzo rozumiem jakie to ma znaczenie dla Bystrej...[/quote] dzięki za miły post z Tobą się zgadzałem, pisząc PEŁNA ZGODA obłuda dotyczyła osoby laluny niezrozumienie- mówi się trudno :) przemas--- dzięki za miłe PW, podporządkowałbym się, ale wiesz...niezależny raczej jestem laluna---- nikt nie jest doskonały..ty również... pozdrawiam wszystkich, czujecie wakacje? może wreszcie gdzieś tam, na jakiejś zagubionej wyspie, ktoś mnie w końcu zrozumie...jak myślisz laluna- ty nie możesz przecież nie wiedzieć:):):)
  15. [quote name='Dorothy']wiecie co, ja mam taka brzydka ceche, ze nie lubie owijania w bawelne, i nazywam sprawy po imieniu. Moim zdaniem Czoko123 sie asekuruje. Chce wziac psa ale dopiero wtedy, jak juz bedzie sprawdzony, przetestowany, 100% pewny, no i wykąpany, wysterylizowany,odpchlony, oczywiscie. Slowem- cieple buleczki z piekarni z dowozem do domu. Wygodnictwo? Strach przed odpowiedzialnoscia? Nie znamy Czoko123 i nie wiemy, co nia motywuje. Dla mnie jednak sprawa jest oczywista. Jesli ktos nie decyduje sie na ponoszenie pelnej odpowiedzialnosci za psa wzietego ze schronu oraz borykanie sie z wszelkimi mogacymi stad wyniknac problemami, to nie dojrzal do wziecia psa ze schronu. Psy ze schronu sa TRUDNE na litosc Boska, przynajmniej na poczatku, itrzeba im poswiecic maximum uwagi, a czoko chce zeby zrobil to ktos inny. Historii Morgan pozostawionej na poltora dnia z obca osoba w moim domu nie bede opowadac bo watpie, zeby to czoko interesowalo:p A czoko123 nie wyraza sie jasno, kombinuje, mąci, opowiada, a nie zrobila NIC. historia pidzej ze szczeniakiem dodatkowo wzbudzila moj niepokoj. Ponadto czoko dlaczego dziwisz sie ze pojawil sie ruch na watku? Bo pojawil sie chetny na psa. Ale ow chetny mowi wyjmicie go, doprowadzcie do ladu, wysterlizujcie i sprawdzcie jego charakter, a ja se poczekam. Wiesz, nie lubie spychologii i zalatwiania czegos cudzymi rekami. :p a teraz oczywsice mozecie mnie zlinczowac za jak zwykle niewyparzony pysk.[/quote] ciekawy dla mnie post, szczególnie od akapitu: ``jeśli ktoś nie decyduje się.....`` PEŁNA ZGODA!!! ciekawy w kontekście lekkiego zniecierpliwienia osobą czako / dziwi mnie to- osoba ta ma prawo do dokładnego przemyślenia sytuacji / / i jednocześnie Dagi27 w kontekście Gromika oraz wzięcia Iskierki Laluna, Ty też tak uważasz, jak pisze Dorothy? bo tak bronisz Dagę a Daga zrobiła dokładnie takie zło Gromowi, jakie tu się piętnuje wzięła go ze schroniska, jak zaczęły sie problemy oddała do hotelu, a teraz informuje mnie, że dzwoniła do schroniska skąd był Grom i usłyszała, że skoro był już u niej ponad 14 dni, to decyzję o ponownym przyjęciu przez schron musi podjąć urząd miasta- to po co Daga dzwoniła? żeby znowu skazać psa na kraty, a drugie przyjęcie psa do schronu to raczej zastrzyk, prawda? i nie chce powiedzieć, gdzie pies przebywa obecnie to może lepiej, że ktoś nieco dłużej się zastanawia i nawet zrezygnuje, bo dochodzi do wniosku, że czegoś nie udźwignie? a nie działa impulsem,`` biorę wsio, co popadnie, będzie, co ma być`` przepraszam, nie zaśmiecam dalej wątku, bo zaraz taki argument padnie żeby było jasne- mój post do Laluny, ciekaw jestem, czy uważa podobnie, jak Dorothy, odnośnie przytoczonego przeze mnie fragmentu jej wypowiedzi a napisałem tu, bo Daga również tutaj się pojawia smutne to wszystko, ta obłuda...
  16. nie pisz już do mnie tutaj, nie ma mnie na tym wątku trzymam kciuki za zdrowie Iskierki w nowym miejscu
  17. przez to cholerne zamieszanie u Gromika, zaniedbałem trochę wątek Muchy wszystko w porządku, chociaż znowu zaczyna sie drapanie i był moment kulawizny na feralną łapę na szczęście uspokoiło się a z lekami na alergię czekam, bo są mocne, może na wsi jej trochę przejdzie / tam są, że się tak wyrażę ``inne zanieczyszczenia powierzchni`` :)
  18. napisałem Ci na PW, że już nie odpiszę, ale dokładnie przeczytałem Twój ostatni wpis i jednak złamię obietnicę...wybaczysz? będzie krótko czyli jest guru podejmujące decyzję a pozostałe osoby piszące na tym wątku, bądź tylko czytające go to ... no właśnie, kto ? takie nikt, bo tu kasy nie będzie trzeba, pójdzie z afn-u ? :) więc z nikim nie trzeba się liczyć powtórzę: i ty zostałaś moderatorem ? fuj :)
  19. Laluna----> i co wynika z twojego przytaczania moich postów? gdzieś skłamałem? a pies? się nie zmył, tylko dziewczyny / daga i beata j /zerwały ze mną kontakt / Daga nie odbierała telefonów /, bo stwierdziły, że działam za ich plecami to działanie, to telefoniczna prośba u właścicielki hoteliku, w którym był Grom o ``cierpliwość finansową `` odnośnie pilnowania hurtowni u tego gościa, spytaj Dagi, jak to się skończyło...bo ja wiem, co mi powiedziała przez telefon i jaką decyzję podjęła / zupełnie poza mną /- i czy to była dobra wówczas decyzja po prostu spytaj Dagi kasa? a dlaczego miałbym przesłać kasę Dadze? ja jej nie ufam kupiłem cegiełki na allegro, drobiazg, bo mnie nie stać na więcej obecnie / mam 4 psy / i jakie tu drugie dno? i jaką miałbym dawać złudną nadzieję? przecież Daga nie miała pojęcia, że cegiełki kupuję ja gdzie ja cię obrażam, piszę tylko, że ty piszesz nieprawdę, bo jesteś niedoinformowana a piszesz, bo albo wiesz mało, albo źle interpretujesz fakty ale masz prawo i ty zostałaś modaratorem ? czas wyjaśnić sprawę Gromika a przede wszystkim ustalić, gdzie on jest !!! nie tylko ja o to pytam i przestać tu pisać p.s. ja mogę być tu spalony, ale szkoda będzie tego pieska, jeśli zaczną się / odpukać / jakieś jego problemy trzeba po prostu liczyć, że tak nie będzie no...THE END
  20. [quote name='LALUNA']Jakos tego nie wiedziałeś kiedy chciałeś wcisnac Dazde razem z Gromikiem drugą dobke bo tak długo w schronie. Kiedy zaraz po wzieciu Gromka napisała ze pies znaczy mieszkanie i kopuluje Kubę stwierdziłeś ze to stres. Szkoda ze odpowiedzialnie nie postapiłeś na początku i zamiast wyciągać tego psa ze schronu i wysyłać go przez pół Polski nie sprawdziłes czy pies nie jest dominantem a jeszcze proponowałeś druga dobermanke. Raczej zamiast namawiać trzeba było odradzic i nie wycigac. Daga nie ukrywa ze jest DT mam nadzieje że liczy się też ze pies moze tak szybko nie znaleźć domku. Jednak do psów dorosłych z grup obrończych podchodziłabym z olbrzymią ostrożnoscia. I zanim ktokolwiek zdecyduje się je wyciągać ze schronu, powinien dobrze rozważyc wszystkie aspekty, jak i najpierw dobrze poznać psa i jego przeszłosć. I najlepiej aby był to DT - przejsciowy blisko danego schroniska. Niestety nie każdego psa da rade przystosowac do adopcji i zaden treser nie bedziemieć na to wpływu. Bo nie jest kwesta czy on sobie pordazi, ale czy mozna zmienić psa na tyle aby właściwy dom sobie z nim poradził. I mam nadzieje że nastepnym razem Daga bedzie mieć wiecej doswiadczenia i rozwazniej bedzie oferowac dom tymczasowy. A nie pod naciskiem dogomaniaków i emocji bo piesek wyglada na biednego i nieszczęśliwego. I aby było jasne Ty tez sie dołozyłeś do tego, wiec bez winy nie jestes. A co do Iskierki, nikt nie naciska na Daga i mam nadzieje że Daga bez emocji podejmie właściwa decyzje. Czy chce dać DT i czy ma mozliwosci aby ją przetrzymać dopóki nie znajdzie sie domku, czy tez rezygnuje bo nie ma takich mozliwosci.[/quote] przecież większość rzeczy, które piszesz to nieprawda, w jakim celu to robisz? GROM to nie doberman, więc ten drugi był pierwszy znalazł dom poza nadzieją dobermana, w schronisku był krótko / ponad miesiąc / jaki to pies obrończy- Grom jest kundlem i cały czas prosiłem, żeby nie ogłaszać go jak dobermana nawet nie wiem, jak rozsądnie odnieść się do tak durnego posta
  21. chodzi o to, że jak się bierze psa za psem i nie ma pieniędzy na ewentualnie pojawiające się problemy / czego nigdy wykluczyć nie można / to w pewnym momencie sprawa przerasta człowieka, tak ? czy to dobrze dla psa? to tylko chciałem zasugerować bo ten pies też może przerosnąć Dagę, nie będzie pierwszym i co wówczas? JAKOŚĆ a nie ilość jest podstawą a pytacie o co chodzi? odsyłam do wątku Gromika i Cyrana- oceńcie sami p.s. a co to za tłumaczenie, że Daga chciała oddać psa mnie...bo to o mnie chodzi... ja mam 4 psy, ale nie na ``tymczasie``, tylko swoje i nie oferowałem nigdy przyjęcia Gromika- jestem odpowiedzialny i wiem na ile sobie mogę pozwolić co to za rozumowanie? więcej tu nie piszę, bo dyskusja i ocena nie należy tu do mnie
  22. nie chodzi o odbijanie piłeczki prosiłem tylko o ocenę innych, władnych w oddaniu psa
  23. [B]bardzo proszę wszystkich o przeczytanie tego posta[/B] proszę o zastanowienie się, nad przekazaniem psa Dadze27 ja również na początku miałem zaufanie do tej osoby jeśli Iskierka okaże się psem z problemami lub zachoruje.... odsyłam zainteresowanych do wątku Gromika a potem proszę dokładnie przeanalizować wątek Cyrana i wszystkie, choćby z ostatniego miesiąca wątki z deklaracjami tej osoby to zbieraczka psów, ale gdy pojawia się problem.... dostaję coraz więcej PW, potwierdzających taką ocenę nie chodzi mi o sianie zamętu, proszę samemu ocenić
  24. lekkie załamanie pogody u nas psy odetchnęły a w przyszły piątek, może w sobotę...... .......wioska:)
×
×
  • Create New...