pies?
Members-
Posts
666 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pies?
-
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to ja Wam dziękuję, że tak szybko zarganizowaliście transport, to nie była mała kasa a zbiórka postępowała z szybkością błyskawicy:) teraz przed nami dwa kluczowe momenty: weterynarz i wyjazd na wieś, gdzie rezydują moje trzy suki / za tydzień, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie / -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
noc w sumie spoko, bo chciała wyjść dopiero po 6, to dało się radę:), potem zasnęła znowu i spała do 10 teraz już mamy za sobą 3 spacerki i jedną jazdę samochodem z moim psem już trochę spokojniej, choć to bardziej jego wina, bo ją ciągle podchodzi z tej strony, z której nie ma oczu :)może nie ciągle, na spacerach jest już w miarę spokojnie, jeszcze musimy ``przeskoczyć`` dom łapa mnie trochę niepokoi, ale jutro lub pojutrze będziemy u weterynarza, może coś się wyjaśni Mucha jest kochanym psem, bez szczegółów, po prostu!!! strasznie chrapie, w nocy aż mój Peper zaczął na każde chrapnięcie odpowiadać warknięciem :) śpią na posłaniach obok siebie, choć już się spróbowała wpakować na łóżko syna, ale od razu, kiedy ją zdjąłem położyła się na swoim miejscu / jestem przeciwnikiem spania psów w łóżkach :) / to tyle na gorąco i spokojnie, będę informował i jakieś zdjęcia z komóry postaram się wrzucić wieczorem -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
na mnie zawarczała, bo być może poczuła dwa piwa smutku, wypite ze znajomymi, po tragicznym meczu koszykarzy Śląska w Turowie:) natomiast jest inny problem, nie akceptuje mojego psa, on chce się z nią bawić, choć jest tak upierdliwy i w taki sposób, jakby nie była sterylizowana, choć wiem, że była... mnie już przełknęła, byliśmy na spacerze, dostałem jęzorem po twarzy i takie tam jest trochę ogłupiała, nie dość, że chce uszamać mi psa, to chodzi i nie może sobie znaleźć miejsca, dużo pije i zjadła wątróbkę, jest ewidentnie za gruba :) i ma problem z łapą / lekko kuleje / no nic, czeka mnie sporo pracy, jest słodka, ale widać, że musiała walczyć o wszystko- mam nadzieję, że wspólny spacer z Peperem trochę oba psy uspokoi- chyba się zaraz zbiorę... wszystko jest do przeskoczenia, tylko muszą się psy dogadać- co by się nie działo, muszą w końcu zasnąć :) -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
matko! ja w nocy raczej śpię a nie wychodzę na spacery i jeszcze kable gryzie...co to...koszatniczka jest ? :) komóra aktualna, o której mniej więcej się spodziewać tego gryzonia? wiem, co zrobię, dam jej blaszaną puszkę, niech sobie stępi ząbki,hahaha !!!:D -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no nic, to tak ``na oko`` ok. 21.00 powinienem ``dać znaka`` szerokiej drogi ! -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ludzie ! to ile ona waży ? to słonica jest, mówicie ? a muszka tak się ``lotnie`` kojarzyła słabo mi :) mój labrador odwrotnie, wannę w lecie kocha, czasem przegina, kiedy po każdym spacerze staje pod łazienką i czeka.../ ochłody, ochłody / :) -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no, jak tam sytuacja ? -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pogoda, jak zwykle we Wrocławiu- słońce:) a od jutra bardzo ciepło cholera, też się trochę denerwuję, aż się sobie dziwię :) -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
eee tam takie jakieś jeść się nie da kilka dni i spoko :) -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o 2.19 to ja śpię..... a Muchę odchudzi się :) -
po pierwsze- nie chcę nikogo nachodzić po drugie- chyba naturalną rzeczą dla osoby wyciągającej psa ze schroniska, jest ustalenie, co się z nim stało pies bardzo szybko został zabrany z sggw i nikt nie wie, co się z nim stało szanuję każde spojrzenie na sprawę, dlatego zachęcam do dyskusji, ale sprawy nie odpuszczę, choćbym miał pojechać do fundacji, sggw itd.
-
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kurde, nie mam lądowiska na dachu, ekipa sie spóźniła i będzie na wrzesień co począć ? :) -
ponowny telefon i ponowne rzucenie słuchawką przez p. Sroczyńską... prośba o namiary na Radę Fundacji i znów słuchawka sru ! godzinę później potwierdzenie z Sggw, że pies nie był w stanie bliskim śmierci, o czym pisał Emir /p. Sroczyńska /, jak sądzę, karta choroby psa do wglądu w szpitalu jedyna szansa, że odezwą się osoby, które w internecie namierzyły psa i adoptowały, bardzo proszę o kontakt! mimo zapewnienia szefowej Emira, że nie dostanę tego adresu, sądzę, że istnieją w Polsce instytucje, mogące pomóc w tej sprawie po kolei będę je prosił o pomoc w jego ustaleniu i nie jest to, jak sądzi owa Pani moje ``widzimisie``- to kwestia zasad: poproszono mnie o pomoc, oczekuję informacji, dokąd trafił, wyciągnięty przeze mnie ze schroniska pies- nie przekazywałem go Fundacji Emir a osobie, której adres znam i w razie czego przedstawię oficjalnie, jeśli zostanę o to poproszony Fundacja to nie Pan Bóg, w większości to kasa, dobrze, żeby coraz więcej osób o tym wiedziało psy ratują najczęściej zwykli ludzie p.s. szkoda, że nikt już nie interesuje się Lordem, gdzie jest, jak mu się wiedzie ? ja obecnie adoptuję starszą sukę i nie wyobrażam sobie nie udzielać informacji i nie wklejać zdjęć osobom, które przyczyniły się do zabrania jej ze schroniska to by było na siłę wciskanie kitu, że jest się lepszym od nich dla zainteresowanych - wątek : mucha z rodziny
-
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no co z tą Muchą, przyjeżdża do mnie, czy się rozmyśliła? :D -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie chciałem o tym tutaj dziś pisać, tak na dzień dobry po powrocie ... beamicha dzięki :) cieszę się, że i drugie zwierzę ``załapie się `` na ten transport -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
już napisałem Czarodziejce PW... napiszę oficjalnie: po przekroczeniu mojego domu, wszelkie finansowe sprawy, związane z Muchą, pokrywam ja to co napisałem, było formą wyjaśnienia, dlaczego nie składałem sie na transport, choć gdybym mógł, zrobiłbym to pewnie niestety ``mam zakręt`` i nie dało rady -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zrozumiałem, że transport załatwiony na sobotę / i ``uzbierany`` / to czego jeszcze brakuje? -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to ciągle brakuje? nie doczytałem czegoś ? -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
pies? replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a teraz spokojniej przeczytałem ``ostatnie dni`` i aż się nie chce wierzyć, że tak wiele zrobiliście w tak krótkim czasie - docierały do mnie infa, że coś się dzieje, ale ogrom emocji wyłapałem dopiero po lekturze OBIECUJĘ, że Mucha będzie miała dobry dom i będę co jakiś czas podrzucał zdjęcia i informacje czyli jak Mucha wpada w sobotę to mamy tydzień na poznanie się / my i nasz pies / i potem `` na wioskę `` poznać trzy suki i sześć naszych kotów ale dobrze będzie - bo nie ma zmiłuj :)