-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
52kg szczęścia. Zatuczona Bunia labradorka ma dom Hura
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika55']Zeby ona chciała biegać. Leci jak hipcio a po drodze patrzy co by tu zjeść. Dokładnie sprawdzi każdą michę.[/QUOTE] taka znalazlam [url]http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/breed/labrador_retriever/248715[/url] porcje dzienna trzeba by jej rozlozyc na czesciej a w mniejszych ilosciach o ile to mozliwe w schronisku. -
52kg szczęścia. Zatuczona Bunia labradorka ma dom Hura
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika55']Oto Bunia ,przywieziona z ulicy. Jest niesamowicie zatuczona. Jednocześnie to pokłady dobroci i szczęścia. Chyba często rodziła. Prosimy o porady jak ją odchudzić. Prosimy o wsparcie na karmę bo w schronisku sa karmy kaloryczne. Częściej się zdarza że psiaka trzeba dokarmić. Po raz pierwszy że trzeba odchudzić. Bunia kocha się pieścić, wywala brzuchol pełna radości. Ma w sobie to "coś" Głaskałoby się te hektary i głaskało.:evil_lol: [URL]http://[/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1695/f2fe73f7c3100203med.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://[/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1839/b883a19e90fc15c2med.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://[/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1634/f9bd03d217d10c5bmed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Pogrzeb w necie, za karma niskokaloryczna, dla psow o malym ruchu. A w jej przypadku dobrze by bylo zeby mogla wiecej biegac. -
[quote name='AltaCaraya']No coz. Dziewczyna twierdzi ze schron jest odbudowany a warunki sa bardzo dobre. hm...[/QUOTE] Opieka nad zwierzetami sie liczy, a tej tam nie brak. Dla zwierzat nie ma wielkiego znaczenia czy przed schronem sa kwiatki, czy plot jest pomalowany itd. jest to twierdza w szczerym polu przez ktora sie mysz nie przesliznie a schronisko czynne dwie godziny dziennie :angryy: Jak widac kolezanka wlasnie zwrocila uwage na wyglad schroniska a nie w jakim stanie sa zwierzeta.
-
[quote name='shanti'] Ado, dawno,dawno, zresztą z naszą policją się gada jak głuchy ze ślepym. :shake:[/QUOTE] Wiem jak z nimi gadac, :angryy: wiec polecam sie na przyszlosc, jak tylko bedzie potrzebna interwencja policji to ja sie zglaszam na ochotnika do przeprowadzenia milej rozmowy :evil_lol:
-
[quote name='Topi'] to co widać jest żałosne i przypomina mi sytuację opisaną powyżej.[/QUOTE] Zalosna jestes Ty, bo masz zwidy jak ci z plakatu ktory wstawila wellington. dla przypomnienia. [url]http://imageshack.us/a/img715/4527/52127811.jpg[/url]
-
[quote name='shanti']Kiedyś bezczelnie facet wyrzucił pod schroniskiem psa z auta, spisaliśmy numery, zadzwoniłam na policję i SM.... i dowiedziałam się że nic nie można zrobić, bo może to nie był ich pies. Ręce opadają. :shake:[/QUOTE] Dawno to bylo?
-
[quote name='kahoona']a Gliwice? bo opinie są bardzo rozbieżne o Olkuszu nie wspominam nawet, ale chyba jeszcze schron w Katowicach jest?[/QUOTE] Gliwice tez zaliczyla bym do poprawnie prowadzonych schronisk, podobnie w Katowicach. W Olkuszu juz od stycznia 2010r nie ma schroniska nadzorowanego, to co jest, to nielegalne, ale my dzialamy dalej, nawet NIK jest juz u P. przygotowujemy umowy gmin ktore podpisaly z nim umowy do zaskarzenia. Dla zainteresowanych w Chrcynnym w grudniu rozpoczyna sie proces.
-
[quote name='kahoona']podobno Zielona Góra, ale nie byłam i podobno w Sosnowcu sie poprawiło[/QUOTE] Tak, potwierdzam w Sosnowcu sie poprawilo, po podpisaniu umowy UM z Stowarzyszeniem nadzieja na dom, ktore postaralo sie o zmiane weta schroniskowego, uruchomienia gabinetu wet na terenie schroniska i wprowadzenie wolontariatu.
-
[quote name='szafra'] Napisz tu i po sprawie.[/QUOTE] Basi i Izie nie bylo nic wyjasniane tu. Pisalam juz od tego jest PW lub telefon. Jest jeszcze mozliwosc zdobyc informacje u zrodla, w dyrekcji.
-
[quote name='gagata']Pomysł fajny i nośny, żebyż tylko udało sie go wprowadzić w życie zgodnie z prawem... Po raz kolejny napiszę, o co mi chodzi , choc widze, że i tak wiele osób niczego nie rozumie: [B]Prawo nie może być łamane ani przez obrońców zwierząt ani przez ich ciemiężycieli.[/B] Każde naginanie prawa powoduje czyjąś krzywdę Jeśli prawo jest złe, to trzeba je zmieniać.Ale nawet tutaj Ada-jeje pisze o poronionej uoz a kahoona szczyci sie na swojej stronie,że jest jej współtwórczynią. Widać obie panie maja odmienne poglądy na sprawę np dobrostanu zwierząt itp itd , ale [B]połączyła je wspólna niechęć do fundacji "Emir". [/B]Może dlatego, że to skutecznie działająca fundacja?[/QUOTE] Nic mnie z nikim nie laczy, kazdego, nawet osob ktore moge nie lubiec, a beda przeprowadzac akcje na rzecz dobra zwierzat [B]POPRE, [/B]([B]Emir tez) [/B]w lamianiu prawa nigdy, nikogo. Poniewaz jestem przedtstawicielka org. pro zwierzecej interesuje mnie w perwszej kolejnosci ten temat. Zgadzam sie z stwierdzeniem "kazde naginanie prawa powoduje czyjas krzywde".
-
[quote name='monika55']Bo państwo którzy mają Borysa na BDT są z Żor. A Borys jest grzecznym psem, tylko wyje jak zostaje sam w domu. I wiadomo , sąsiedzi....[/QUOTE] To ciezka sprawa, zadzwon moze do Tomka przedstaw mu problem a pozniej daj ludziom jego nr. tel. zapewne cos doradzi. Mam w chwili obecnej ten sam problem kupilam urzadzenie i zdaje egzamin. Latwiej jest pracowac z zwierzakiem niz uspokoic go jak nie ma nikogo w domu. Zapewne jest kilka powodow, ale nie bede sie wymadrzac, tel. do Tomka to znow nie taki duzy koszt.
-
[quote name='monika55']Znacie jakiegos behawioryste z okolic? Pilnie potrzebny.[/QUOTE] Moniko a dlaczego nie chcecie nawiazac wspopracy z Tomkiem z Cieszyna. Ja nie bardzo ufam tym nowo powstalym behawiorystom z teoria ale bez praktyki. Namnozylo sie ich jak grzybow po deszczu. Tomek to sprawdzona osoba, dlugo z nim wspolpracowalam a jeszcze wiecej rozmawialam. Naprawde polece go kazdemu, a znam wielu ale nie spotkalam jemu rownych.
-
Puma - sunia AST wróciła z adopcji! Potrzebny DT lub DS!
Ada-jeje replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
witam, proszę trzymać kciuki bo dziś nasza Pumcia w wyborczej. pozdr Marta trzymajmy wszyscy kciuki dla Pumci. -
[quote name='monika55']Wiesz ,[B]odnosze wrażenie że ktoś nie chce żeby ten wolontariat powstał.[/B] A przecież jest pare osób które znam i poważam ale są chyba zdezorientowane i nie rozumieja że przestrzeganie prawa w tak bardzo nie prawnym kraju dla urzędów to priorytet.[/QUOTE] W to akurat nie bardzo wierze. Zgadzam sie jednak z tym ze w kraju w ktorym lamane jest prawo, przez tych ktorzy maja w obowiazku je przestrzegac, to trudno sie dziwic ze takie jest podejscie spoleczenstwa. Jestesmy jedna z trzech organizacji ktore postawily sobie za cel ochrona zwierzat i przestrzeganie prawa zwierzat. Dlatego nie mozemy sobie pozwolic na lamanie praw pod naszymi skrzydlami. Chcemy zeby i inne org. mogly korzystac z naszego doswiadczenia i nie mieli nam nic do zarzucenia co sie tyczy przestrzegania prawa zwierzat na kazdym odcinku pracy. Ja przed zalozeniem Fundacji tez szlam na zywiol, ale stopniowo to sie zmienialo.
-
[quote name='monika55']Ada-jeje wyczułaś sprawę. Do smiechu mi nie jest.[/QUOTE] Moniko poczatki sa zawsze trudne, nie dajcie porywac sie emocjom, wierze ze sie uda i predzej czy pozniej sie dotrzecie, lepiej predzej niz pozniej. Sadze ze to tylko brak wiedzy, bede starac sie tlumaczyc na miare mojej wiedzy. Tak bardzo zalezy mi zeby sie udalo, mam zamiar w pozniejszym terminie podniesc poprzeczke ale zapewne na to przyjdzie nam jeszcze dosc dlugo poczekac.
-
znow wtrace swoje 3 grosze. Prosze trzymajmy sie praw, regul, zasad. Postaram sie wytlumaczyc: czytam ze strone zalozyla Ania za zgoda JZK i zalogi schroniska. Kazda strona zeby istniala musi miec admina. Admin jest odpowiedzialny za tresc na stronie. Mniemam ze skoro admin dostal zezwolenie dyrekcji i zalogi, jest zobowiazany do umieszczania tresci po uzgodnieniu z nimi. Nie wyobrazam sobie zeby webmaister ktory prowadzi nasza strone wpisywal sobie na niej co on chce bez uzgodnienia z zarzadem. Mielismy juz wczesniej przypadek ze wyladowalibysmy w sadzie po umieszczeniu pomowienia na weta. Na szczescie znalam i ja weta wiec tresc zostala usunieta a my uniknelismy sprawy w sadzie, niemniej poprzedni admin poniewaz tego nie zrozumial ze strona jest wlasnoscia Fundacji i zarzad za nia jest odpowiedzalny, zrezygnowal z dalszego prowadzenia strony. Zeby uniknac nieporozumien uzgadniajcie tresc ktora chcecie umiescic na stronie schroniska z adminem jako posrednikiem pomiedzy wami a " zarzadca schroniska" :lol:
-
[quote name='gagata']Wiem, cp piszę i mam ku temu podstawy, spraw o zniesławienie w takiej sytuacji się nie boje. Dobrze,że kahoona ciągle tu wspomina o konfiturach. Konfitury pewnie są i to spore. Ile dała Viva za całą ziemię M.Sz. ? 500.000 zł pus renta dla Marka S.? A na ile pan Czarek ją oszacował? Na 2 mln 100 tys zł? Pewnie trochę nieodoszacował ,bo niby org,charytatywna itp..Ale to nie jest darowizna tylko kupno-sprzedaż.... Astaroth: Nie stajesz po stronie kupujących kapustę ale pewnie wolałabyś, żeby kapustę kupowano u Ciebie a nie u konkurencji.. Ada- jeje: są zakłamani, sa łatwowierni, są głupcy są inni,,,Zycie jest kolorowe....[/QUOTE] gagata, moze i ziemia jest warta ponad 2 mln, ale chyba na taka cene sie zgodzili, dalej renta, no i w koncu ta ziemia jest dla zwierzat nie dla Czarka, kasy do grobu nikt z nas nie wezmie, wazne ze jest sie zabezpieczonym do smierci. Jak dla mnie to pieknie ze nie tylko zwierzeta sa zabezpieczone. Moze wytlumaczysz nam o co tak naprawde walczycie? Bo ze cena zanizona to juz wiemy. Jestescie zdania ze to dalej opieke nad zwierzetami miala sprawowac MS? Sama piszesz ze MS potrzebuje opieki osob drugich, wiec jak mogla sie zaopiekowac zwierzetami? Czy to zle ze Viva zajela sie zwierzetami gwarantujac jednoczesnie opieke MS i rente dla MS. Jeszcze raz zapytam o co walczy Emir, TY, Osiolek?
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Ada-jeje replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maksy']To dobrze. Widzę, że macie profesjonalne podejście do tych spraw. Czy wiecie też o przymiarce pana P do nowej lokalizacji tuż pod Krakowem? Ale pewnie tak.[/QUOTE] Poprosze o PW. Moze wiemy a moze i nie. -
[quote name='Foksia i Dżekuś']Jolu ja napewno nie sądze ,ze siedzicie z założonymi rękami ,ja wiem że wy działacie ,nie mam czasu przegladac ani całego dogo ani waszej strony ja tylko stwierdziłam fakt ,ze niektóre gminy maja kontrole Nik i ze pałka tez ma , a to że napisałam ,że mam nadzieję ze i ta gminą się zajmie to dlatego ,ze wysłałm juz ta umowe do odpowiedniej osoby i wcale nie miałam zamiaru wam zawracać głowy.;)[/QUOTE] Beatko nie zawracasz nam glowe o informacji ze sa kontrole NIK, bo my tylko informujemy NIK ale nie wiedzialysmy ze sa przeprowadzane kontrole. Dzieki. Po czasie bedziemy mogly poczytac protokoly z przeprowadzonych kontroli na podstawie ktorych wyciagniemy kolejne wnioski. Niejednokrotnie NIK nie wie co ma kontrolowac, korzysta z podpowiedzi tych co maja cos do ukrycia z tym ze nie robia tego celowo a raczej z niewiedzy.
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Ada-jeje replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maksy']Jak ktoś ciekawy czyje naprawdę jest schronisko w Racławicach niech sprawdzi drzewo genealogiczne pana P:razz:. Acha i jeszcze może poprosić odpowiedni PIW, o dane na temat ilości psów zagryzionych w tym schronisku np. za ostatnie 3 miesiące. Oczywiscie jeśli kogoś to interesuje:shake:. A kto to schronisko rekomenduje , łatwo odszukać na forach.:razz:.[/QUOTE] Znamy drzewo genealogiczne pana M. mniej wiecej wiemy rowniez o zagryzionych psach. Wystarczy zagladnac na nasza strone i sie przekonac ze z naszej strony kroki zostaly juz podjete. Raczej nikt nie jest w stanie nas zaskoczyc niewiedza o hyclach, o niektorych schroniskach. Niemniej nie jestesmy czarownikami i nic od reki nie zalatwimy. Od reki mozna zabrac psa ze schroniska, a my staramy sie o przestrzegania prawa zwierzat i nadajemy sprawom bieg oraz staramy sie o otrzymanie pelnej odp. w terminie, nawet o to jest trudno w tym kraju.