-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
[quote name='kierownik schroniska']Nie wspomniałam że obecnie nie sterylizuję bo nie mam pieniędzy. To może i tu ktoś będzie z wyciągniętą ręką?[/QUOTE] Sterylizacja zwirzat w schronisku zgodnie z nowelizacja ustawy jest obowiazkiem, i na ten cel gmina musi zapewnic pieniadze. Czy w waszym schronisku sa zwierzeta tylko z waszej gminy? Kto jest wlascicielem schroniska, gmina? jakie to schronisko ( budzetu miasta)?
-
[quote name='zurdo']A ja mam takie pytanko z innej beczki: pani z urzędu gminy w Miechowie (sic!) twierdzi, że psy odławiane na terenie ich gminy trafiają do schroniska w JZ. Czy to prawda?[/QUOTE] Zapytaj najpierw ta pania ile wylapali psow z jej terenu, zadzwon do schroniska w JZ i zapytaj ile psow dostarczyl R. Żmuda i bedziesz miala odp. nie zapominaj ze gmina miechow to nie jedyna gmina jaka obsluguje ten hycel. [url]http://proanimals.org/gminy-i-zwierzeta/218-korespondencja-w-sprawi-hycli[/url] ta lista nie jest do konca uaktualniona.
-
[quote name='xxxx52']No to masz duze pole do popisu,od leczenia wlacznie ,o adopcjach to juz nie mowie bo to jest zrozumiale.Od tego sa przeciez polskie organizcje zeby wzajemnie wspolpracowac ,zeby leczyc i adoptowac ,a nie tylko pisac i mowic ,a co najgorsze sie ciagle klocic .Ciekawe ile pozytku bedzie z twojej organizcji mialo schronisko w Hojnowce?[/QUOTE] Naganiaczko, skoncz wreszcie do namawiania wywozu psow do Niemiec. Jakim prawem pozbawiasz zycia psow w niemieckich schroniskach? podsuwajac Niemcom psy z Polski. Nikt w niemieckich schroniskach nie trzyma zwierzat po kilka lat tak jak to jest w Polsce. Kazdy kto chce dostac psa z niemieckiego schroniska musi wypelnic ankiete, o dochodach, wielkosci mieszkania, godzinach pracy, zageszczeniu osob w mieszkaniu, osobiscie pokazac sie w schronisku kilka razy zeby zapoznac sie z pupilem ktorego chce adoptowac i zaplacic niebanalna kwote za psa. Dzieki takim jak Ty psy z niemieckich schronisk maja coraz mniejsza szanse na adopcje, bo przez Twoje kulezanki, kazdy w Niemczech moze psa dostac za polowe ceny ktora musial by zaplacic w schronisku, nie musi wypelniac zadnych formularzy, bo twoje kulezanki takich nie potrzebuja. Powinnas sie spalic ze wstydu, ale tacy jak ty wstydu nie maja a tylko pod plaszczykiem udaja wielkich ratujacych zwierzeta, niewazne ze te w niemickich schronach po czasie dostaja morbital. Brzydze sie takimi faryzeuszami jak Ty.
-
Shanti, jestescie na miejscu i nikt nie zna lepiej sytuacji jak Wy, dlatego nie neguje waszego postepowania i podjecia decyzji.
-
[quote name='xxxx52']czemu do schronisk?Schroniska sa ciagle w pelnej obsadzie ,bo kierownctwa zabieraja ciagle psy z zagranicy,to jedno ,a po drugie moga tyle psow miec ,na ile ile maja zezwolenie. Przeciez Hajnowka nie ma napewno dobrych specjalistow,wystarczajaco nakladow , miejsc dla chorych ,po operacji zwierzat,a takie zwierzeta nie udaja sie do schronisk.tak dlugo zyjesz i nie wiesz,albo masz klapki na oczach? To widze ,ze jestes pierwsza po niemieckich ,polska organizacja co chce pomoc psom w Hajnowce to gratuluje!Mnie jest wszystko czy twoja organizacja psy w potrzebie zabierze wyleczy ,czy wykastruje czy niemiecka.Wiec ty z twoja firma bedziesz pierwsza ,super. Tam jeszcze szukaja rak do pracy,to ty tez jestes z cala swita w pierwszym rzedzie?[/QUOTE] Pozostane przy swoim zdaniu, pomagac w polskich schroniskach TAK :multi: wywozic na emigracje NIE :shake:
-
[quote name='Zofia.Sasza']A mnie bardzo ciekawi, czemu nie zbanowano osób cytujących w tym wątku notorycznie wypowiedzi byłej uzytkowniczki EMIR, o ile wiem, zbanowanej dożywotnio? To chyba sprzeczne z regulaminem? Edit: [B][U][COLOR=darkred]II. UŻYTKOWNICY:[/COLOR][/U][/B] [B]1. KONTO[/B] a) Każdy użytkownik ma prawo do jednego konta (nicka) na forum. Używanie jednocześnie dwóch kont jest zabronione i grozi usunięciem obydwu. Założenie nowego konta (nicka) jest dozwolone tylko w przypadku rezygnacji z poprzedniego i za zgodą Admina. Jeżeli korzysta się z czyjegoś konta (w przypadku posiadania jednego komputera) należy podpisać się własnym nickiem lub inicjałami. [B][COLOR=#ff0000]b) Zabronione jest użyczanie konta osobom zbanowanym. Zachowanie takie skutkuje banem, proporcjonalnym do bana osoby, której konta użyczono.[/COLOR][/B][/QUOTE] Bo na dogo taki sam burdel jak i w polityce :evil_lol:
-
[quote name='xxxx52']szkoda ,ze nie zostalo przez org.niemieckie chociaz pare psow uratowanych ,mysle o te w najwiekszej potrzebie.[/QUOTE] Malo Ci w niemieckich schroniskach psów?
-
[quote name='shanti']Ado, właściciel odbierający swojego psa ze schroniska musi zapłacić za jego szczepienia, sterylizację, leczenie jeśli takowe były. Jeśli nie, to tylko za pobyt psa w schronisku, jest kwota za każdy dzień pobytu psa w schronisku. Adopcje są bezpłatne. Te opłaty pobierane są na podstawie zarządzenia prezydenta miasta. Nie uważam że to źle. Dlaczego niby ktoś kto nie szuka swojego psa a mieszka o rzut beretem od schroniska, ma odebrać swojego psa zaszczepionego, odrobaczonego, wysterylizowanego i odkarmionego za darmo? Mówię tu o Szczotce. Dlaczego schronisko ma płacić za leczenie psa po wypadku, bo właściciel notorycznie puszcza go samopas? Dojdzie do sytuacji, że ludzie swojego potrąconego psa odbiorą po wyleczeniu, psa z guzem po jego usunięciu itp. Ktoś kto szuka swojego psa i odbiera go po kilku dniach, nawet tej kwoty nie odczuje, bo to sprawy groszowe. Wiem że schronisko nie powinno zarabiać na psach, ale dlaczego ma być instytucją charytatywną i sponsorować kombinatorów i nieuczciwych właścicieli? [B]W sytuacjach ekstremalnych, a takie były, właściciel składa pismo do JZK o umorzenie kwoty za pobyt i zdarzało sie już że opłata była umarzana lub przynajmniej zmniejszana[/B].[/QUOTE] Shanti ja napisalam, ze ja tez jestem za tym zeby wlasciciele ponosili te koszty. z ta roznica zeby bylo to zgodne z prawem, a nie jest. Mnie w tej chwili chodzi w pierwszej kolejnosci [B]o dobro psa- Szczoteczki.[/B] Jesli pies mial dobrego wlasciciela, a tylko nieodpowiedzialnego bo puszcza go samego sie wybiegac, to potrzebna jest edukacja wlasciciela, nie moze na tym cierpiec zwierze. Zgodzisz sie chyba ze mna ze kazda zmiana wlasciciela odbija sie na psychice psa. Zarzadzenie Prezydenta miasta na wynajem kojcow jest kolejnym lamaniem ustawy o samorzadach gminnych. Nie powinnismy tolerowac lamania prawa. Wymagamy przestrzegania prawa od innych, zacznijmy od siebie. Shanti jeszcze raz pytam, pomijajac zarzadzenie, czy Twoim zdaniem pies byl dobrze traktowany przez wlascicieli? to jest w tym wypadku najwazniejsze dla psa. [url]http://proanimals.org/images/GMINY-I-ZWIERZETA/Jastrzebie/121011_boz.pdf[/url]
-
[quote name='alina71']Ale ja też kojarze temat opłat za odbieranie psa przez właścicieli. Dlatego nieraz właściciele klócili się w schronisku, zwłaszcza jak SM przywoziła psa czy miała zgłoszenie. Kto będzie zakladał sprawe za 150zł?[/QUOTE] Wiele watkow w JZK jest lamaniem prawa, schronisko nie jest skupem zwierzat a miejscem dla bezdomnych zwierzat, niemniej sa bardziej razace lamanie prawa zwierzat przez gminy i za te bierzemy sie w pierwszej kolejnosci. Ja osobiscie uwazam ze powinno pobierac sie oplate za psa jesli chce sie go oddac do schroniska (na zachodzie tez tak jest) ale w Polsce nie ma jeszcze takiej ustawy ani rozporzadzenia. Moze kiedys znajdzie sie ktos kto zalozy sprawe cywilna do sadu na ta oplate i sprawe wygra, a koszty procesu bedzie musial pokryc JZK i zwrocic powodowi.
-
[quote name='szafra']Bo to Szczotka - Soja :p Ada - jeje dzięki za wyjaśnienie. Osoba chętna do adopcji psa nie ponosi kosztów z tym związanych ... inaczej jest, gdy psa wypatrzy właściciel.[/QUOTE] Nie moze byc inaczej bo to jest nie zgodne z prawem, wiec bedziemy to wyjasniac, chyba ze za nie oddaniem Szczoteczki wlacicielom przemawiaja inne czynniki, takie ktore mogly by zaszkodzic psu. Wlascicielka psa moze powolac JZK przed sad i wygra sprawe.
-
[quote name='szafra']To najlepiej Shanti wyjaśni! Raczej to ostatnie ... sunia została zaszczepiona, zaczipowana i wysterylizowana na koszt schroniska i teraz jest własnością schroniska. A to Szczoteczka : [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/484108_413095882060361_1778817203_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Zgodnie z prawem schronisko nigdy nie jest wlascicielem psa a tylko jego opiekunem do momentu zgloszenia sie wlasciciela psa lub nowego opiekuna. Wedlug Kodeksu cywilnego, wlasciciel ma prawo do 2 lat do odebrania wlasnej zguby. A jesli znajdzie sie osoba chetna do adopcji Szczoteczki tez bedzie musiala pokryc koszty poniesione przez JZK?
-
[quote name='szafra']Raczej chyba nie ... musieliby zapłacić trochę więcej, bo sunia siedzi już ładnych kilka miesięcy :angryy:.[/QUOTE] Gdzie mozna przeczytac, ze za odebranie psa trzeba placic? ile? czyje to jest zarzadzenie? Czy rodzina faktycznie zasluguje na oddanie jej psa, czy tez raczej pies nie byl dobrze traktowany u wlascicieli i to tez jest fakt ktory przemawia za nie oddaniem im psa, czy chodzi tylo o to ze musza zaplacic za pobyt psa a ich na to nie stac?
-
Malgos Malgos nie daj sie podpuszczac. Jak zauwazylas Topi i jej kolezanka nie reaguje na apel kierownika z schroniska w Hajnowce, ale jak zwykle brak jej zadymy na watku. Zreszta nie tylo na tym. Jak sobie Katofaszysci ( nie mylic z Chrzescijanami) cos uroja to nic i nikt nie jest w stanie od tego urojenia odwiezc. Kazda odpowiedz jest dla nich nie wiarygodna, oni maja swoja wiare. i nigdy nie sa zadowoleni.
-
52kg szczęścia. Zatuczona Bunia labradorka ma dom Hura
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Znalazalam prawie za ta sama cene 32 kg pytanie tylko jak to dostarczyc do Polski? [URL]http://www.pet360.com/product/5804/purina-veterinary-diets-om-overweight-management-canine-formula-dry[/URL][/QUOTE] Znalazlam tez w Niemczech, rowniez za polowe ceny, czy bedziecie miec mozliwosc odebrania tej karmy w Chrzanowie ale dopiero w okresie miedzy swietami a nowym rokiem. [url]http://de.shopping.com/purina-purina-veterinary-diet-canine-om-obesity-management-2-x-14kg/info[/url] -
52kg szczęścia. Zatuczona Bunia labradorka ma dom Hura
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Znalazalam prawie za ta sama cene 32 kg pytanie tylko jak to dostarczyc do Polski? [url]http://www.pet360.com/product/5804/purina-veterinary-diets-om-overweight-management-canine-formula-dry[/url] -
[quote name='xxxx52']Mnie jest wszystko kto zajmuje sie psami wazne jest ,zeby wzajemnie wspolpracowac dla dobra tych biedakow ,a nie sobie wlosy z glowy wzajemnie wydzierac[B].Co z waszych pyskuwek maja psy w np.w Korabowicach [/B] No coz ,gdyby co 5 lat odbywaly sie wybory kierownikow schronisk, wielu tragedi i klotni mozna by ominac.Dlaczego nie ma absolutorium corecznego w schroniskach?[/QUOTE] Mnie nie jest wszystko jedno kto zajmuje sie psami w schroniskach. Ano to ze, wieksza czesc z nas zauwazyla ze pod skrzydlami Vivy zwierzeta maja zapewniony dobrostan, a inni maja te zwierzeta w glebokim powazaniu. Na ostatnie twoje pytanie napewno nie otrzymasz odp. na dogo.
-
[quote name='xxxx52']gagata i Ada-jeje -zalawcie swoje sprawy miedzy-fundacyjne na ringu.Niech piora poleca.Tak sie zastanwiam ,a co macie z Korabowicami wspolnego ,czy tam sie udzielacie i pomagacie i adoptujecie zwierzata,czy psy Korabowickie macie pod patronatem?Jezeli psy maja sie dobrze,a o to chodzi to w czym jest problem.Jezeli sa problemy to idzie sie z nimi do sadu.[/QUOTE] A Ciebie wybierzymy na arbitra. Ja popieram na tym watku tych ktorzy robia wszystko aby zgromadzone zwierzeta przez MS mialy dobre warunki a takie zapewnia im wolotariat Vivy. Moim zdaniem te osoby zasluguja na nasze wsparcie i docenienie.
-
[quote name='gagata']O blask mojego Guru też proponuję sie nie martwić, w końcu zawsze możesz wybrać swoje własne guru, ot, choćby kahoonę - będziecie sobie razem świecić.[/QUOTE] Ale Ci ta kahoona na watrobie lezy, to przeciez Ty z nia wspolpracowalas w Emirze, To Wy bylyscie w jednej partii. Ja mam swojego Guru, mam z kogo brac przyklad, nie jest to kahoona.
-
[quote name='gagata']O to niech Cię głowa nie boli, z Tobą konkurować nie zamierzamy; zreszta nie rankingi sa istotne a efektywność liczona ilością uratowanych zwierząt[/QUOTE] Spie spokojnie i glowa mnie nie tylko, nie boli ale nawet nie zamierzam dalej z Toba dyskutowac bo to tak samo jak bym dyskutowala z niektorymi poslami o aborcji, inwitro, homoseksualizmie itp. Tylko oni maja sumienia podobnie jak Twoje Guru ktorego blysk gasnie. Kiedys ta złość ja zagryzie.
-
[quote name='gagata']Ciężko sie z Tobą rozmawia,Ada-jeje. Najpierw mylisz treść wątku z jego tytułem, potem piszesz ,że Grzegorz B, nie ma nic wspólnego z Koranbiiewicami, a reportaże pokazuja co innego, jeszcze póżniej pytasz wolontariuszy, czy wyrzucili MS z domu, bo nie maja zawiązanych oczu,,,W końcu twierdzisz, że"syn robi to fachowo, nie jest tlumaczeniem bo fachowo tez lamie prawo." Wszak napisałam Ci, że umów z gminami ani on ani Emir nie maja podpisanych a prezesowi fundacji chyba wolno odłowic bezdomnego psa, któremu zamierzamy pomóc?. Skoro już treść uoz masz opanowaną, warto bys zapoznała się z ustawą o fundacjach i stowarzyszeniach,znajomość pozostałych też warto by odkurzyc...[/QUOTE] Spoko nic mi sie nie myli, trudno sie ze mna rozmawia, bo nie popieram scenariusza ktory sobie ulozylyscie. Ustawe o fundacjach i stowarzyszeniach tez znam co nie znaczy ze trzeba ciagle czytac i przypominac sobie rozporzadzenia ktore sa mi potrzebne w danej chwili a do tego mam wspanialych ludzi ktorzy sluza mi zawsze pomoca w wykadni prawa. Wy jednak jestescie zajeci czytaniem kodeksu jak ratowac wlasne ego. Nie dziwie sie bo Fundacja Emir spada na liscie w pomaganiu zwierzat.
-
[quote name='gagata']A zreszta, odpowiem, i tak nie mamy nic do ukrycia.G..na lepiej jest sprzątać niz omijac. 1.[B]"40 lat swojego zycia poswiecila dla zwierzat, czyli wszystko co posiada jest za pieniadze przekazane na zwierzeta, z wyjatkiem tego co odziedziczyla po rodzicach."[/B] - to jaka część dorobku Twojego życia jest uzyskana z pieniedzy darczyńców? Naprawdę uważasz, że wszystkie fundacje żeruja na zwierzętach? 2[B]."Skoro zaczelas roliczac Grzegorza z ktorym nigdy nie mialam nic wspolnego," [/B]- to było w kontekście wiary i niewiary.. 3.[B]" skad bierze Emir pieniadze na utrzymanie zwierzat, z tego co jest mi wiadomo nie ma podpisanej umowy z gminami,"[/B] - no własnie, skąd? Nie tylko na utrzymanie ale i na ich leczenie..Nie otrzymujemy pieniezy ani z gmin ani od państwa, jedynym żródłem naszych dochodów są darczyńcy . I skrupulatnie się ze wszystkiego na stronie rozliczamy. Poczytaj sobie, przeanalizuj.Jak widać można przy rozsądnym gospodarowaniu funduszami utrzymać 130 zwierząt na przyzwoitym poziomie. Daj Boże więcej tak skutecznych fundacji w Polsce, 4.[B]"jej syn jest hyclem i ma podpisane umowy z gminami za odlowienie od sztuk[/B]i" - nie wiem, skąd czerpiesz takie informacje ,ale zawsze jest lepiej je sprawdzic na wszelki wypadek przed rozpowszechnianiem. O ile wiem syn Emir nie ma żadnej podpisanej umowy, a odławia psy na potrzeby naszej fundacji i robi to fachowo i z miłościa, dzieki czemu zwierzeta nie gina podczas odławiania. A komu Ty zlecasz odławianie? Burmistrzowi? Sama hyclujesz? Wcale nie odławiasz? 5[B]."I tak postepuje Emir, pod jej skrzydlami odbywa sie taka praktyka?" -[/B] a jaka praktyka? Proszę uściślić. 6[B]."Nigdy nie uwierze w bezinteresowna opieke przez was dla MS"[/B].- wolna wola,nam Twoja wiara nie jest do niczego potrzebna, psów nią nie nakarmimy... 7[B]." na watku opisujecie tylko o MS a nie o zwierzetach,[/B]" - nie tylko, ale i MS i zwierzęta to Korabiewice 8[B]."a jaki macie w tym interes wiecie tylko wy."[/B]- jest takie słowo: bezinteresowność....Nie wszystkie fundacje musza od razu szukać interesu w zwierzętach, naprawde... Na reszte odpowiedziałam wcześniej. To może teraz, Ado-jeje, w ramach rewanzu Ty odpowiesz na moje pytania?[/QUOTE] W przeciwienstwie do Emir i MS, zalozylam tylko Fundacje a nie schronisko, dlatego tez nie musialam korzytac z pieniedzy fundacyjnych na pokrywanie wlasnych kosztow, takie jak prad, ogrzewanie, wode, wywoz smieci, telefon itp. nie mialam problemu z utrzymaniem zwierzat bedacych pod opieka fundacji bo bylo ich tyle na ile starczylo kasy. W ratowaniu zwierzat trzeba umiec zachowac zdrowy rozsadek i swoje mozliwosci. Po krotkim czasie zrozumialam ze opieka nad bezdomnymi zwierzetami nalezy do gmin a nie do organizacji. A wiec skoro do gmin to trzeba bylo popatrzec na umowy gmin. Zrozumialam ze zawieranie umow przez gminy z hyclami nie majac zawartych umow miedzygminnych ze schroniskami jest lamaniem prawa ustawy o samorzadach gminnych. Placenie hyclowi nawet 2,5 tys, zl. od sztuki to nic innego jak oplata za odpad komunalny. Prawie kazda gmina w zawartych umowach z hyclami/schroniskami nie okresla opieki nad nimi, a tylko ich odlowienie. Emir i MS ktore zalozyly Fundacje powinny znac calosc prawa dotyczacego zwierzat a nie tylko czesc i tlumaczyc ze syn robi to fachowo, nie jest tlumaczeniem bo fachowo tez lamie prawo. Cos Cie jeszcze nurtuje? Odpowiem od razu na ponizszy Twoj post. Wiem ze zarzadca w Korabiewicach jest AR i CW, to jednak wolonatiusze nie maja zawiazanych oczu kiedy sa w Korabiewicach.
-
[quote name='gagata']Nie,dlaczego? Jeśli mieszczą się w temacie wątku...[/QUOTE] Nie zalamuj mnie, ja umiem czytac, tytul watku nie ma nic wspolnego z MS a juz tym bardziej z Grzegorzem. Placzesz sie coraz bardziej, zaprzeczasz sama sobie. Moja osobista prosba do wolontariuszy z Korabiewic. Jeszcze raz napiszcie prosze duzymi literami czy wyrzucilyscie p. MS z jej wlasnego domu?
-
[quote name='gagata']Ni iwiedziałam, że ja i Emir to jedno i że Emir to koleżanka M.SZ. A gdzie była? Pewnie tam, gdzie Ada-jeje, która tez nic nie zrobiła w tej sprawie, za to teraz z góry wyrokuje za wszystkie sądy świata. Może wierzyła, że za czasów C.W w Korabiewicach wiele się zmieniło na lepsze..W końcu jemu wszyscy tu obecni wierzą bez zastrzeżeń.[/QUOTE] Brakuje komentarzy, i odpowiada sie tylko na pytania ktore sa wygodne, pozostale trzeba omijac szerokim lukiem bo mozna by w g....no wdepnac. Nieprawdaz?