Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. [QUOTE=Pies Wolny;16483765 [B]Ada-jeje [/B]- Miałaś pisać do zespołu - -nie napisałaś, wolisz dyskutować tu - to dyskutujemy. [/QUOTE] Nie uwazam ze musialam napisac do zespolu, popieram koalicje i naleze do koalicjantow. To oni dzialaja w naszym imieniu i nas reprezentuja. Odpowiedz od Kolajicji tez wstawilam. Nie widze potrzeby powielac sie. Za to czuje sie zobowiazana w zdobywaniu podpisow.
  2. [quote name='Syllepsis'][FONT=Verdana]Marny los zwierząt w Polsce i obrzydliwe zadupie intelektualne niektórych "obrońców zwierząt" idą łapka w łapkę. Facet się stara, odkrywa karty, demaskuje bandę urzędniczych rzezimieszków, daje dowody, upublicznia sytuacje kryminogenne, a my siadamy na tym i wrzeszczymy:[/FONT] [FONT=Verdana]1. [/FONT][FONT=Verdana]nie wiem po co piszesz taki list,[/FONT] [FONT=Verdana]2. [/FONT][FONT=Verdana]nie wiem w jakim celu to robisz,[/FONT] [FONT=Verdana]3. [/FONT][FONT=Verdana]nie tak trzeba było, trzeba inaczej, zgodnie z kpa, MNIE posłuchaj,[/FONT] [FONT=Verdana]4. [/FONT][FONT=Verdana]zastanawiam się czy takie pisanie ma sens i czy cokolwiek zmieni,[/FONT] [FONT=Verdana]5. [/FONT][FONT=Verdana]dam ci rade, nie rób tak jak robisz, rób TAK JAK JA UWAŻAM za słuszne.[/FONT] [FONT=Verdana]Kompromitacja.[/FONT] Oczom nie wierze. [FONT=Verdana]Każdy pies, który potrafiłby to odczytać zabiłby się o własną budę, ze śmiechu.[/FONT] [FONT=Verdana]Panie Tadeuszu, to jest ważne przesłanie. Popieram w całej rozciągłości. [/FONT][/QUOTE] I ja popieram dlatego wstawilam na dogo, Wypych mnie o to nie prosil, niczego nie sugerowal. Nie udziela sie na dogo robi swoje nikomu niczego nie narzucajac. Wlasnie za to go cenie. Mamy jego strone do dyspozycji i jak go pytam czy moge to wstawic na dogo, odpowiedz brzmi: przzeciez to jest strona publiczna i kazdy kto chce moze z niej korzzstac. Nigdy nie uslyszalam od niego co mam zrobic, za to czesto otrzymuje bardzo cenne rady wskazwoki itp.
  3. [quote name='piotrek_brd']To dlaczego- skoro stwierdziła Pani nieprawidłowości- nie poinformowała Pani o tym odpowiednich służb?[/QUOTE] Zbyt duzo chcialbys wiedziec. jestes szpiclem, donosicielem dla harlacza?
  4. Odpowiadam przede wszystkim za siebie, prace innych w tym takze i Twoja staram sie docenic i zrozumiec.
  5. [quote name='Odi']Już powyżej napisałam, że T. Wypych nie ma mocy sprawczej, bo gdyby tak było, to - szwajcarski zegarek. Moje pismo, jak widać z odpowiedzi, jaką na nie otrzymałam, można również o kant wiadomo czego rozbić. Czyli T. Wypych powiedział Ci, że napisał list otwarty, bo ma to dotrzeć do szerszego grona obywateli, ale wydrukowanie w prasie jest zbyt kosztowne. Wiem skądinąd, iż jego strona internetowa przeznaczona jest wyłącznie i tylko dla myślących, zatem trudno wyrokować czy szersze grono obywateli byłoby w stanie zrozumieć co na tej stronie jest napisane. Dobrze, dobrze - niechże społeczeństwo odczytuje list i reaguje. Jak trzeba było reagować, gdy się ważyły losy Psów Kieleckich, to T. Wypych miał te Psy tam, gdzie słońce nie dochodzi i nie zrobił NIC, ABSOLUTNIE NIC, aby wytrącić PUK-owcom broń z ręki. Reakcji ze strony T. Wypycha nie było wówczas żadnej, no, ale może T. Wypych nie zalicza siebie do tzw. szerokiego grona obywateli.[/QUOTE] Czasami trudno Cie zrozumiec, A po co byl Wypych w Kielcach potrzebny? Tam dziewczyny zrozumialy ze nie pisma uwolnia psy z rak oprawcow, i zadzialaly, JAK? wlasnie manifa, wlasnie poprzez publike i media. Gdyby media jeszcze chcialy reagowac na to kto jest sprawca lamaniem prawa, moze szybciej udalo by sie zmienic chora sytuacje.
  6. [quote name='piotrek_brd']Jesteś cwana na odległość. Spróbuj sama otworzyć schronisko, nie mając planowanego budżetu. Jak jesteś taka super-ekstra, to sama otwórz, za swoje pieniądze schronisko. Bo Harłacz je wybudował ze swoich pieniędzy. Potrafisz jedynie krytykować? Zawiść, nuda, może zwykłe nieudacznictwo? Jak nie chcesz być oceniana, to nie oceniaj. Opierasz się jedynie na wpisach ludzi, którzy pewnie to gdzieś tam zasłyszeli, bo raczej sami nie byli. A za cytat dzisiejszego dnia uznaje cytat Stanisława Lema- "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Pozdrawiam! PS. Jeśli już tak najeżdżacie na Harłacza, to miejcie na uwadze, że nie pomaga jedynie zwierzakom, ale także ludziom, jako radny. Tym wpisem ukazales kim jestes.
  7. [quote name='Odi']Nie wiem po co T.Wypych pisze taki list otwarty - jeden do obu Adresatów, skoro [COLOR=black][COLOR=#ff0000]z dniem 31.03.2010r. [B]nastąpiło [/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B]rozdzielenie[/B] funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego oraz utworzenie Prokuratury Generalnej.[/COLOR][/COLOR] Nie wiem także w jakim właściwie celu T. Wypych pisze do Adresatów list otwarty zamiast po prostu wysłać swoje pismo - ów list, oddzielnie na właściwe adresy do obu Adresatów i oczekiwać na odpowiedź - zgodnie z kpa. Być może T. Wypych uważa, że zarówno Minister Sprawiedliwości, jak i Prokurator Generalny są wiernymi czytelnikami jego strony internetowej. Skoro tak, to już dawno wszystkie sprawy dotyczące szeroko pojętej ochrony zwierząt powinny chodzić w Polsce, jak w przysłowiowym szwajcarskim zegarku, ale - morwa nać, niestety nie chodzą, więc wnioskować jednak należy, iż Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny nie są czytelnikami stron internetowych T. Wypycha. Zatem dobrze by było po prostu wysłać do nich pisma i tyle. Zupełnie inną sprawą jest czy pisanie, nawet na właściwy adres, coś da i ma sens. W każdym razie ja spróbowałam - zrobiłam tyle, ile może zrobić obywatel, któremu zależy na bezdomnych zwierzętach i w dniu 27 lutego 2011 r. wysłałam pocztą elektroniczną osobne pisma zarówno do Ministra Sprawiedliwości, jak i Prokuratora Generalnego poruszając w nich łamanie praw zwierząt bezdomnych. Oto odpowiedź, jaką otrzymałam z Ministerstwa Sprawiedliwości: [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/55b7d3fd6181445c94f8a78680bd92c4,20,19,0.jpg[/IMG] Zważając na powyższą odpowiedź - moja rada dla T.Wypycha: niechże składa zawiadomienia do właściwych Prokuratur w sprawach dot. praw zwierząt. T.Wypych jest przedstawicielem organizacji pozarządowej mającej w swoim statucie ochronę zwierząt, zatem jest w stanie, w odróżnieniu od obywateli niezrzeszonych, wykonywać prawa pokrzywdzonych zwierząt.[/QUOTE] Uwazasz ze jeden czlowiek jest w stanie skladac powiadomienia do prokuratur na wszystkich w Polsce ktorzy lamia prawa zwierzat? Napisalas pismo otrzymalas odpowiedz, czy to cos zmieni/lo? List otwarty, wstawilam na dogo po to zeby mozna bylo przesylac go do szerszego grona obywateli, nie wystarczy do samych adresatow. To spoleczenstwo ma odczytac list i zareagowac. Wydrukowanie go w prasie jest zbyt kosztowne. Odi sama wiesz ze tylko medialnie i glosno mozna cos zdzialac. Sam Wypych nie zmieni prawa obrony zwierzat.
  8. [quote name='piotrek_brd']Harłacz nie pobiera żadnego wynagrodzenia za działalność w schronisku ! Poniżej podaje link, można odczytać to z jego oświadczenia majątkowego : http://bip.bialogard.info/home/ORGANY-GMINY/Oswiadczenia-majatkowe/PIERWSZE-O%C5%9AWIADCZENIA-MAJ%C4%84TKOWE/Radni.aspx Jako obywatel masz prawo wiedziec jak samorzady wydaja pienidze publiczne. Na poczatek radzila bym sprawdzy najpierw z iloma gmina ma podpisana umowe harlacz. Nastepnie napisac do tych gmin i zarzadac udzielenia inforamcji publicznej, ile kazda gmina placi za wylapanego psa i z jakim podmiotem gospodarczym ma podpisana umowe, na wylapywanie, ile placi harlaczowi za przyjecie psa do schroniska? Czy to jest oplata jednorazowa czyli pies potraktowany jak odpad komunalny, czy jest to oplata dzienna za psa? jesli dzienna to przez jaki okres czasu? Jaka dokumentacje prowadzi harlacz przyjecia i wydania psa, w jaki sposob psy sa oznakowane w schronisk, (identyfikacja psow) Bedziemy wdzieczne jak na podstawie dokumentacji powiadomisz nas o tym na forum. Nie jest to tajemnica bo to informacja publiczna. Nie interesuje nas co Ci powiedzial harlacz.
  9. [quote name='piotrek_brd']Zwierząt. Harłacza znam tyle o ile- jest radnym, a w tak małej mieścinie jak Białogard, radny to taki miejski celebryta. O ile masz chęci, i nie mieszkasz za daleko przyjedź sama i oceń schronisko. Tylko wiesz, jakieś łakocie dla piesków weź ;)[/QUOTE] Za daleko mam zeby odwiedzic ten przybytek raju dla zwierzat jaki zgotowal p. Harlacz. W swoich wypowiedziach raczej bronisz Harlacza. Ale nie dziwie sie. Wiedza Polakow na temat trzymania psow w schroniskach jest taka jaka wlasnie Ty opisujesz. Przecietny Kowalski nie wie nic o psychice psow, o zyciu w stadzie tych zwierzat. Jak powinny byc podzielone w boksach zeby nie dochodzilo do zagryzien, zeby kazdy pies nawet ten najslabszy mial dojscie do miski, do budy, itd. To wersja ktora Ci przekazal sam Harlacz wiedzac o tym doskonale o czym Ty nie wiesz. Kazdy prowadzacy schronisko ktore jest nastawione na zysk, wlasnie tak tlumaczy sie nawet przed sadem, ze te pieski w takim stanie przyszly do schroniska. Moze zechcial by Ci Harlacz pokazac ksiazke, przyjec pieskow, ksiazke szczepien, odrobaczen, leczenia tych biednych stworzen, wszak sama nazwa wskazuje ze zwierzeta maja miec zapewniona opieke. No i na koniec latwo mozesz sprawdzic ile miesiecznie trafia do kieszeni Harlacza publicznych pieniedzy.
  10. [quote name='piotrek_brd']Witam! W związku z wieloma wątkami dot. schroniska dla zwierząt w Białogardzie, które pojawiły się na forum , postanowiłem sprawdzić na własne oczy jak to wygląda w rzeczywistości. Chciałbym nadmienić, że nie uprzedzałem swojej wizyty, i wbrew temu co się mówi, nikt nie robił mi problemów z wejściem na teren obiektu, czy robieniem zdjęć. Schronisko jest otwarte dla zwiedzających codziennie w godzinach 12.00-15.00 , wtedy także można adoptować pieska. Z moich spostrzeżeń wynika, że psy są w dobrym stanie, a boksy nie są przepełnione.Może nie są pierwszej czystości,ale trzeba mieć wgląd na fakt, że jeśli by zostały umyte, to woda mogłaby przymarznąć, a wtedy psiaki połamałyby sobie kończyny. Ah, z resztą- [FONT=Arial Black][/FONT] [size="4"][font="Arial Black"]LINK DO ALBUMU[/font] Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji Witamy nowo przybylego obronce. Pytanie tylko: obronce zwierzat, czy obronce p. Harlacza???
  11. [SIZE=2]W sprawie nowelizacji ustawy firmowanej przez posłankę Muchę wysyłaliśmy nasze zastrzeżenia i posłowie je znają. [/SIZE] [SIZE=2]Pozdrawiam Grzegorz LIndenberg[/SIZE]
  12. Lekarstwa dla Cezara 37,00 zł.
  13. Podajcie dalej. http://www.argos.org.pl/list_otwarty.htm
  14. Podajcie prosze dalej. [url]http://www.argos.org.pl/list_otwarty.htm[/url]
  15. [url]http://www.argos.org.pl/list_otwarty.htm[/url]
  16. Tylko podpisuja Ci ktorzy maja dowod os. przy sobie, i moga wpisac pesel, uprzedzam ze liste moga podpisac tylko raz.
  17. [quote name='Syllepsis'][FONT=Verdana] Mam 9 podpisów i co dalej? Uważam, że należy postawić na myślenie. [/FONT][/QUOTE] A dlaczego masz tylko 9 podpisow, ja wszedzie chodze z lista, do sklepu, do skarbowki, do lecznic, do biura rachunkowego. Na dzis dopiero jedna osoba odmowila podpisu.
  18. [quote name='Syllepsis'][FONT=Verdana]Debata, sratatata. To są komunały, a gdzie konkrety?[/FONT] [FONT=Verdana]Kopiuje się tylko dobre wzory i to jest należny awans dla koncepcji Pani Zofii, prekursorki.[/FONT] [FONT=Verdana]Wszystko to prawda jednak co innego jest ważne. Liczą się fakty, które zbudują lepszy byt zwierzaków. Musimy poszukać wspólnego celu, czegoś co może połączyć organizacje wszelakie i stworzyć kompletne dzieło zwane ustawą. Jak na razie dominuje partykularyzm, kłótnie i zwyczajna pospolita durnota. Kilkanaście organizacji, niby prozwierzęcych, nie potrafi określić wspólnego celu i mówić jednym głosem. Czyja to jest wina? Przecież nie posłanki Muchy. [/FONT][/QUOTE] Nie moga sie dogadac te organizacje ktore sa ukierunkowane na zysk.
  19. Dzieki Odi, ze to znalazlas i tu wkleilas.
  20. [quote name='wellington']Ale tutaj jest watek co powinnismy wiedziec ......poza Polske ! Moze otworzyc nowy ? IMO bardzo potrzebny ! Odsylam Cie do wstawionego linku zw strony Argos a przekonasz sie ze to jest na temat. Jesli w Polsce beda uczciwe organizacje to nie bedzie masowego wywozu psow za granice. Wiesz jaka org. prowadzi schronisko w Celestynowie? Czy to nie ich wina ze dopuscili do takiego stanu??? A moze to bylo celowe? bo raczej wszystko na to wsakzuje.
  21. Doszlysmy do wniosku ze jednak wszystkie mamy racje, bez kosztow nie ma mozliwosci prowadzenia Fundacji, ale tak jak pisze Emila ja tez chce wiedziec na co wydaje kase Fundacja i jak gospodaruje pieniedzmi. Piszac o pseudo organizacjach, pisalam o tych ktore znam, i wiem po co powstaly. Tez moga transparentenie prowadzic wydatki. Takie org. pchaja sie do prowadzenia schronisk bo tam dopiero mozna robic przekrety, a wiem co pisze i o jakich org. pisze. Zreszta wstawilam linka do strony Argos i z taka patologia nalezy walczyc. To oni po za pseudohodowcami, doprowadzaja do nad populacji zwierzat. Dla takich tylko kasa sie liczy. Maja kontakty z pseudo, im sprzedaja psy w typie rasy, sprzedaja psy do walk, robia przekrety z szczepionkami itd.
  22. [quote name='emilia2280']Ale Jolu, po to wlasnie transparentnosc i wyczulenie "widza" na te rzeczy, które w nieuczciwych organizacjach sá skrzétnie zatajane. Jesli powstaly dla zysku a wiékszosc z nich opiera sié na róznych wplywach z zebractwa (1% i inne darowizny), to jesli przeciétny wplacajácy, którego glówké w naszych ráczkach nakierujemy na okno gdzie bédzie mial lepszy widok, to w imié czego mialby ktos nadal wplacac swoje pieniádze gdzie patrzác w odpowiednie okienko nadal "widzi ciemnosc". Gdybym sama nie byla kiedys takim patrzácym przez rózowe okulary darczyncá, który w dniu wyplaty wplacal po 50-100 euro na kazdá zwierzécá organizacjé jaka nawinéla mu sié w internecie pod ráczké i w swej naiwnej szczésliwosci rozpieprzalam tak kasé miesiácami- cieszác sié "ze wspomagam zwierzaczki". Wiéc podobnie muszá myslec inni, bo nikt prrzy zdrowym umysle i oswiecony co do pewnych malwerasji nie zdecydowalaby sié nadal tam placic. Ludzie placá bo NIE WIEDZÁ.[/QUOTE] Zwroc jednak uwage na to co napisla Zofia, bez kasy na benzyne, ewentualna naprawe samochodu, nie pomozesz zwierzetom, bo autobusami z nimi mozna ewentualnie pojechac do DS, ale jak chce sie pomagac wiekszej liczbie zwierzat to bez samochou ani rusz. :shake: Koszty paliwa to zgroza.:-(
  23. [quote name='Zofia.Sasza']Z drugiej strony problem w tym, że cała masa NGOsów w ogóle nie rozumie konieczności wydania jakichkolwiek pieniędzy na "administrację". Czyli na biuro (niekoniecznie drogie, ale dobrze opłacane), promocję, fundrising etc. Wszystko idzie w psy/koty, budy, karmę, ew. głodowe pensje dla tzw. personelu (który wobec wysokości poborów reprezentuje adekwatny do nich poziom). W konsekwencji wszystkoy kuleje, bo wolontariusze raz mogą a innym razem - częściej - nie. Transport zwierzaka na odległośc 100 km. urasta do rangi gigantycznego problemu, bo samochód umarł i nie ma kasy na naprawę. Itp. itd. Trzeba uważać, by przy okazji walki o transparentność - którą oczywiście popieram nie wylać dziecka z kąpielą i nie wytworzyć przekonania, że KAŻDY wydatek na cel nie związany bezpośrednio z utrzymaniem zwierząt jest nadużyciem. Taki pogląd i tak jest w Polsce aż nadto powszechny. Przypominacie sobie jaka była nagonka na Owsiaka, gdy wyszło na jaw, że ma kilkunastoosobowe biuro? A przecież bez tego biura WOŚP ugrzązłby w chaosie...[/QUOTE] Nic dodac nic ujac.
  24. [quote name='emilia2280']Jolu, mam nadziejé ze to zadziala na kazdego gdzie przeciétny darczynca nie bédzie mógl odnalezc jasnych rozliczen. Wiemy ze takie "póltajne" sposoby rozliczania sá legalne i praktykowane- do urzédu skarbowego i gdzies pod jakims linkiem co bardziej rozgarniéci dokopiá sié do... liczb koncowych, bez zadnych specyfikacji (np. koszta pozostale podsumowane elegancko w sumké któa nic nikomu nie mówi). Sék w tym ze to co spelnia minimum prawne w sprawozdawczosci nie zawsze jest wyczerpujáce i uczciwe. Nié bédé latac i odkrywac "tajnych teczek" udowadniajác kto ile wydal na administracjé. Wystarczy ze zaproponujé lepsze rozwiázanie w postaci 100% transparentnosci finansowej, z uwzglédnieniem wszystkich wydatków i kazdy wówczas sam bédzie mógl zadecydowac czy kwoty te sá spozytkowane uczciwie na zwierzéta czy na moje hotele i duperele. Nalezy zaczác od siebie, wiéc tak zrobié, mam ten komfort ze fundacja nie jest mi potrzebna do generowania zysków- nawet gdybym nie otrzymala ani zlotówki, ona i tak ma swojá rolé do spelnienia, a pieniádze które wydawalam i wydajé na zwierzéta bédá nadal na nie przeznaczone- poprzez fundacjé.[/QUOTE] Transparentnosc to jedna sprawa ktora wzbudza zaufanie do organizacji, ale poprzez transparentnosc nie rozwiaze sie problemu. Problem mozemy rozwiazac, tylko jesli znikna pseudo organizacje ktore powstaly dla zysku.
  25. [quote name='arkad']To po co przy żłóbku w Boże Narodzenie są zwierzęta? Co to ma symbolizować? Może to,że niedługo będą zarżnięte (baranek w ofierze) i święci mają sobie wybrać, które zjedzą na kolację. Jak proste byłoby wszystko, gdyby chrześcijanie przestrzegali m.in. 5 przykazania, też w stosunku do zwierząt. A z drugiej strony to po co klerowi majątki, złoto, klejnoty itp dobra doczesne? Niech rozdają to biednym ludziom. Będą mieli "czyste" sumienia. Chrystus powiedział, że KOŚCIÓŁ jest w nas (miał na myśli człowieka i jego wnętrze), a nie budynki z pozłacanymi sklepieniami. Czy ktoś zastanowił się dlaczego kler prowadził sierocińce? Niech zniosą celibat będzie ok.[/QUOTE] Podpisuje sie dwoma recami. Kler stawia siebie ponad Boga. Czy to nie Bog stworzyl zwierzeta? Nigdzie nie wyczytalam ze Bog jest Bogiem zla, za to wszedzie ze jest Bogiem dobra. A skoro Kler nie potepia zlego postepowania to czego moze uczyc swoich barankow???
×
×
  • Create New...