-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
[quote name='hotel_lilki']Zapraszam na wizyte, a potem pisanie bzdur[/QUOTE] Pisalam juz kilka razy mnie wystarcza zdjecia, a czy zapomnialas juz co pisalas do mnie na PW o Ince, w jaki sposob do Ciebie dotarla, ze nie masz na niz zadnej umowy, wiec o jakie bzdury chodzi? Ile zdjec porobilas przez ten czas jak Inka jest u Ciebie, ile ray pisalas cos o tych psach, nawet pisanie w kolko jednego i tego samego wiadomo ze sie psami interesujesz a watek bedzie zyl, niestey tak nie jest i nigdy nie bylo. Trzeba bylo Cie zmuszac do zrobienia zdjec Ince i cokolwiek napisac, a to mowi samo za siebie.
-
[quote name='sybisia'][B]To bardzo dobrze, że ktoś pojedzie i skontroluje ten hotelik.[/B] Zawsze mówię, że nie należy wierzyć NIKOMU, jeśli powtarza tylko zasłyszane opinie. Już było wiele przypadków, gdy osoby powierzające psy piały z zachwytu, a kiedy bania pękła to okazywało się, że właściwie to nie znają prowadzącej hotelik czy płatny DT i nic nie wiedzą o rzeczywistych warunkach przebywania psów. Zamiast płakać po fakcie, lepiej sprawdzać (niezapowiedzianie!) w trakcie pobytu psa. Więc może poczekajmy na relację naocznego, bezstronnego "wizytatora". Nie wiem skąd są zdjęcia z betonowych boksów-chlewni (fakt, nieładnie to wygląda, delikatnie mówiąc), ale fotki z pomieszczeń robią inne wrażenie. Jest czysto, światło dzienne, przyzwoite legowisko i miski. mam nadzieję, że psy mają spacery, a że boksy są zamykane - no cóż, nie wszystkie psy muszą się kochać i nie wyobrażam sobie przebywania razem nawet tylko 10 psów, bez ryzyka scysji i pogryzień. Jeśli ktoś mieszka niedaleko od Kazimierzy Wlk. i jest zmotoryzowany - to może odwiedzi psiaki. Żałuję, że nie jestem pełnosprawna i już nie mam samochodu, bo sama bym to zrobiła.[/QUOTE] Zdjecia nie klamia, natomiast, kolejni ktorzy pojade wcale nie musza miec takiego samego zdania jak wielu z nas, im sie moga podobac pomalowane sciany w chlewie, i pieknie opowiadajaca Betkak, o spacerach z psami, o socjalizacji psow, itd. Musze wiedziec na co patrzec, doswiadczonym wystarcza zdjecia zeby wyciagnac wlasciwe wnioski.
-
[quote name='mona132']Rozmawialam juz z Javeną, rzeczywiście jest głównym sponsorem Barika ale umowe podpisał ktos inny, kto barika do hoteliku zawiózł. Prawnie jestesmy w czarnej d...... bo zbieramy kasę, szukamy domu a jak przyjdzie co do czego moze sie okazac ze nie mozemy psów wyadoptowac i naprawde wyglada to tak ze sa skazane na hotelik "na zawsze". Z tego powodu ostatnio wogóle nie pisze na wydarzeniu Inki bo moze sie okazac ze nikt mi jej nie wyda jesli znajde jej dom, a nawet jesli to bede winna ze cos stało sie wtedy z barikiem. W ten sposób i prawnie jestesmy udupieni i emocjonalnie.[/QUOTE] Jak dla mnie to tylko i wylacznie wlascicielka hotelu jest odpowiedzialna za Inke, skoro ja przyjela na gebe, lub na piekne slowa na watku, nie wiedzac nawet od kogo, bo przy jej dowozie do hotelu bylo kilka osob po drodze. Dla mnie ten hotel tez pozostawia wiele do zyczenia i ja osobiscie nigdy nie oddala bym tam zadnego psa, zadnych godziwych warunkow bytowania, w kilku schroniskach jest o wiele lepiej i ludzie bardziej odpowiedzialni i z empatia. Szkoda tylko jak zwykle psow, ktore placa za ludzka nieodpowiedzialnosc.
-
[quote name='Ewa i flatki']Mam wielką prośbę - to jest wątek psów od yumanii i na tym się tutaj skupmy ![/QUOTE] Masz racje, czekamy z niepokojem na dalszy rozwoj wydarzen, i przeczytaniu ze psy juz bezpiecznie zabrane. Niemniej jednak dobrze bylo tez na tym watku pokazac kwitnacy nowo powstajacy biznes na bezbronnych zwierzetach.
-
[quote name='Malgoska']przecież to lider roku 2014 [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252524-Dt-lub-śmierć!-Na-cito-potrzeba-pomocy-dla-onka!!!!kielce!!?p=22083485#post22083485[/URL] po dwóch miesiącach działania.... ja już tez się nie odzywam na tych wątkach bo zostałam zakrzyczana[/QUOTE] Bo zadajemy niewygodne pytania, gdyz zalezy nam na dobru zwierzat, stajemy sie niewygodni, probujemy nie dopuscic do kolejnej tragedi, tylko dla tych ktorzy kieruja sie innymi pobudkami to nie dociera.
-
[quote name='epe']Meps! Zapewne doczekasz się odpowiedzi Ayame, która to jak widać z różnych wątków jest główną "naganiajacą" klientów do hoteliku, jak również adwokatem tego przybytku. Zastanawiam się tylko dlaczego? Niby wykształcona kobita, a nic złego w tym hotelu i braku kwalifikacji u właścicielki nie widzi? Pragnę równocześnie przeprosić Dodę i Martę72 - tak, tylko WY ośmieliłyście się wyrazić słowa krytyki, za co zostałyście "objechane" przez pyskatą Ayame![/QUOTE] W tym momencie nalezalo by sie cofnac do watku chyba psa o imieniu Max ktory byl hotelowany u miissiek, na tamtym watku Doda tez dopominala sie o zdjecia z hoteliku missieek, ni z gruszki ni z pietruszki na watek zalogowala sie nowa osoba o nicku Ayame ktora to wraz z elik pojechaly do missieek zrobily zdjecia ktore ukazaly nam kojce zewnetrzne nie zadaszone a koszt jednej doby wynosi 13 zl. +dojazdy do weta +uslugi weta. Czesc dogomaniakow nie byla zadowolona z warunkow jakie zafundowala missieek dla psow. Nalezy jednak podkreslic ze missieek zajmuje sie zwierzeta od okolo 10 lat i dobrze zna psychike psow, ich potrzeby, ma spora wiedze o chorobach psow, kotow i nie zaczynala od prowadzenia hoteliku a przez dlugie lata pomagala zwierzetom charytatywnie z pomoca dogomaniakow w zakupie karmy i leczeniu zwierzat. Kilka dni pozniej powstaje nowy hotel u Betkak wodzierejem i glowna naganiaczka psow w to miejsce jest Ayame. Cena na poczatek dla pierwszych dwoch psow 180 zl. miesiecznie lacznie z karma i uslugami weta. Sama jedzie do Olkusza i wyciaga kilka szczeniakow, bezinteresownie ale juz wspanialomyslna Ayame zwoluje cioteczki do pomocy w utrzymaniu wyciagnietych szczeniakow, no bo przeciez Betkak wspanialomyslnie nie dosc ze ma bardzo konkurencyjna cene to trzeba jednak ja wesprzec, gdyz sama nie da rady. Biegiem wyciagaja ciezarna sunie ktora oczywiscie laduje u Betkak, podejmuja decyzje nie usypiania slepego miotu, za to trzeba zbierac kase na kolejna suke wraz z 5 szczeniakami. w akcje jak zwykle wkracza Ayame podkreslajac ze cena jest konkurencyjna, przeciez w innych hotelikach koszt psa to 13 zl.doba wiec mozna u Betkak, bo taniej. Nie wazne ze ta osoba nie ma zielonego pojecia o psychice psow, ze nawet na pocztku nie wiedziala co to jest parvo, wazne ze zaklamanie bierze gore, hotelik domowy. Wstretna Doda (przepraszam Cie) znow wola o fotki, znow zadaje niewygodne pytania. Betkak korzysta z podpowiedzi roznych nawiedzonych i zaczyna wciskac kit na watkach, ze hotel sprawdzony przez inspektorow TOZ Strazy dla zwierzat, ze chlew spelnia normy unijne. W ciagu dwoch miesiecy nazbierala juz okolo 15 psow a cena juz nie 180, 190, ani 200 zl. tylko juz 300 zl. za miejsce dla psow na betonie w chlewie i opisuje swoje bajki dla naiwnych, 3 x dziennie psy maja spacery, kocha pieski, wychowywala sie z nimi od dziecka itd. Wystarczy czytac i czekac na afere, zanim jednak to nastapi, kasa plynie strumieniem. Jest tez coraz wiecej skarbnikow, a dogo sluzy za kase zapomogowo-pozyczkowa.
-
[quote name='pj.']Hotelik Psia Przystań niemal bił sie o psy, które miały jechać z Pudwąg do schroniska w Ruskiej Wsi (wygrany przetarg). To była jedna wielka awantura między organizatorką wydarzenia a grupą krzyczących pań, które uparły się, że zabierają psy do Psiej Przystani 500 km dalej. Najpierw miał być to jeden pies, potem dwa, trzy, nie wiem w końcu ile ich wzięły ale na pewno kilka, Psia Przystań brzmiała na zdesperowaną, zeszła do ceny 190 / pies + jeden gratis (??). Była bardzo aktywna na wydarzeniu i wszyscy krzyczeli, że miejsce sprawdzone. Ja juz wtedy widząc powyższe zdjęcia pomyślałam, że coś jest nie tak, ale... w końcu ja jestem dziwna...[/QUOTE] znajdie sie na watku taka jak Ty lub ja, ktora napisze prawde i juz robisz zadyme na watku a bylo tak pieknie.
-
[quote name='ania75']tak ..... w Olkuszu było jej zdecydowanie lepiej .......[/QUOTE] Nie, w Olkuszu nie bylo by jej lepiej ale miala moliwosc pojechac do hotelu w ktorym slepy miot zostal by uspiony, skoro na sterylke bylo juz za pozno, ale Betkat uciekla by kasa a ta liczyla sie w pierwszej kolejnosci bo napewno nie dobro psa a zwlaszcza tych nowo narodzonych, beda schodzic jak swieze buleczki do najlepszych domkow na swiecie, po to zeby po czasie wyladowaly gdzies porzucone, przy budzie itp.
-
[quote name='mona132']Witajcie. Chciałabym poprosić o kilka informacji. Wszyscy tu staramy sie znależc Ince dom ale przynajmniej ja nie wiem jak eraz wyglada jej sytuacja tzn: na kogo podpisana jest umowa, kto ma prawo sunie w razie znalezienia domku do niego zawieżc. działamy troche po omacku i moze sie okazac ze dom jest ,a hotelik nie wyda jej bo umowe podpisal ktoś, kogo dawno nie ma na wątku. Zwróciła sie do mnie p. Beata Żółkiewska z prosba aby suni nie wydawac do adopcji bez Barika bo psy sa bardzo ze soba zwiazane. W zwiazku z tym Jej wydarzenie zamieniłam na wspólne poszukiwania domu INKI i Barika ale zrozumiałe jest jeszcze cięzej. O ile Inka mogłaby bez problemu sama iść do domku, problem jest z Barikiem, który podobno bez Iki nie bedzie funkcjonował. Wydaje mi sie , że skoro przez tyle lat nie udało sie pomóc Barikowi psychologicznie aby móc go wyadoptować, powinien trafić gdzies , gdzie taką pomoc dostanie bo w tej chwili mamy sytuację ze żadne z nich nie może iść do adopcji a my szukamy im domu. Wychodzi na to ze psy maja zostac na zawsze w hoteliku a nasze dzialania nie maja sensu. Prosze o podanie, kto jest odpowiedzialny(podpisał umowe z hotelikiem) za Inke i za Barika bo inaczej te 3 lata dzialan na rzecz szukania im domu moga okazac sie bezsensowne. Trzeba zaczac robic cos konkretnego. mam kilka rozwiazan ale chcialabym porozumiec sie z osobami decyzyjnymi w kwestii obu piesków. Kolejna rzecz, mam mase informacji o wpłatach na inke z fb. Ludzie chca aby umieszczac na wydarzeniu konkretne rozliczenie czyli kto ile w danym miesiącu. To jeden pies i hotelik, który zawodowo zajmuje sie psami nie powinien miec problemu z upubliczznieniem takich wpłat. Prosze o szybka odpowiedz[/QUOTE] Z tego co ja jestem zorientowana, nie ma osoby odpowiedzialnej za Inke, za Barika jest odpowiedzialna Javena, to ona oplaca pobyt w hotelu. Jesli wplaty z fb wplywaly bezposredni do hoteliku, to raczej nie ma co liczyc na dokladne dane osob wplacajacych, wystarczy spojrzec na watek jak czesto wlascicielka hotelu wchodzi na watek a jesli juz wejdzie to co pisze.
-
[quote name='Doda_']Ja zawsze zabieram głos ! Absolutnie nie toleruję takich warunków ! Nie wspomnę już o reklamowanie się że to domowy hotelik! CZY MUSI DOJŚĆ DO TRAGEDII, ŻEBY CIOTECZKI-OBROŃCY TEGO HOTELIKU SIĘ OBUDZIŁY ?! [B]A najciekawsze to że... zdjecia chlewni zostaly pousuwane z FB :razz: wszystkie. [/B] Ale my mamy.[/QUOTE] Czyli juz probuja zamiatac afere pod dywan i ukrywac panujace tam warunki, nie zauwazylam zeby wlasciciele hotelikow spelniajacych wlasciwe warunki bytowania zwierzat musialy usuwac swoje zdjecia.
-
[quote name='epe']Jestem autorką tego posta. Zdjęcia dostałam na PW i nie mogłam ich nie opublikować. Wychodzę bowiem z założenia, ze wszystko powinno być jawne, a zwłaszcza warunki w jakich mają przebywać psy, za które płacimy! Dodać muszę, że oprócz boksów w chlewni, hotelik dysponuje boksami w budynku mieszkalnym, ale nie wiem ile ich jest. Najbardziej bulwersyje mnie fakt, iż pani "dumnie" nazwała swój hotelik: "domowy"- po wykonaniu czegoś takiego: Dlaczego nikt, oprócz mnie nie zabrał głosu w tej sprawie?! Czy chodzi o to, że nie ma miejsc dla wyciąganych psów i dobre każde miejsce??!! Ciotki z dogo obudźcie się!!! Jak pójdziecie do restauracji i zapłacicie za nieświeże, niedobre jedzenie - to też cicho siedzicie i grzecznie płacicie??? [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/scontent-a.xx/hphotos-prn2/t1.0-9/10170856_609332592491043_257257518_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Do kogo Ty to piszesz, jak do tej pory wiesz ze na watkach w tym hotelu jest grupa popierajaca to zlo, byc moze nawet spokrewniona, dopoki nie wejda na watki osoby z poza tej grupy hotel bedzie przyjmowal coraz wiecej psow, najwazniejsze zeby kasa sie zgadzala. Do 30 psow jeszcze troche brakuje. Za nasze pieniadze nie trafi tam zadne zywe stworzenie. A zapomnialam, chlewnia spelnia warunki unijne tak napisala sama wlascicielke hotelu o tym pomieszczeniu.
-
[quote name='Ewa i flatki']Napisz to, proszę, na wątku hotelików, których nie polecamy. Właśnie to, co wyżej DRUKOWANYMI. Ale i tak nie zrozumieją :([/QUOTE] Oj, nie zrozumieja, i tam juz jest cala masa adwokatow, majacych bielmo na oczach, chlew, betonowe boksy, sloma za podsciolke, zero wiedzy o psychice psow, zero wiedzy o chorobach psow, ale pieknie pisanie i reklamowanie sie. Dla osob majacych dobro zwierzat na pierwszym miejscu, w belkocie innych nie umknie ani jedno zaklamane slowo. Musi dojsc do kolejnej tragedii zwierzat eby pozniej zrzucac wine na innych.
-
[quote name='Macia'] (a serio to się zdarza).[/QUOTE] Jesli nie ma sie wiedzy i pozwoli sie spuscic na drzewo, to zapewne tak, ja sobie na to nie pozwalam i od razuje informuje o ich obowiazkach, bo tak naprawde to org. moga podejmowac interwenecje ale nie musza, zas organy ustawodawcze musza, to ich obowiazek, nalezy tylko umiec wyegzekwowac te obowiazki. Skargi na Policje do jednostek nadrzednych bardzo wskazane, jesli my nie wyegzekwujemy od nich obowiazkow to kto to zrobi? Co innego wspolpraca z Policja, PIW,WIW a co innego wyrecznie ich z obowiazkow.
-
[quote name='Macia']Jakim cudem? TOZ i każda inne organizacja, która może przeprowadzać interwencje ([B]ma to zapisane w statucie) [/B]mają identyczne uprawnienia.[/QUOTE] [B]Statut organizacji nie jest aktem prawnym, [/B]mozemy tylko prowadzic interwencje zgodnie z zapisem w ustawie. Prawda jest jednak to co napisalas, kazda org. ma rowne prawa i zaden TOZ nie jest jednostka nadrzedna.
-
Pudelek zamknięty 2 tyg. w domu. Tragedia. Ma dom.
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
wplynelo na konto 26.04.14. [B]40 zl.[/B] od BARBARA S. OPOLE, 28.04.14. [B]50 zl. [/B]KATARZYNA K. MARKI, [B]35 zl.[/B] B. KRZYSZTOF i B. URSZULA GODÓW, [B]60 zl.[/B] K. KATARZYNA GRYFICE, Pieknie dziekujemy! saldo = [COLOR=#ff0000][B]478 zl. [/B][/COLOR] -
[quote name='dosyć kłamstw']dokładnie-prawdę napisałeś! tutaj w swojej naiwności nie jesteś sam niestety:( Zębaty był w hotelu stzw(na stronie www.nadir.hpu.pl)znajduje się link do tego hotelu-WZTS,gdzie jedne i te same osoby prowadzą stowarzyszenie dla zwierząt,płatny hotel dla zwierząt,usługi weterynaryjne i księgowość....więc pod przykrywką pomocy zarabia się kaskę -proste: poczytaj sobie na fb stronę nadira,bazarek z opisem i połącz fakty.Ludzie tacy jak ty,wpłacają tam kasę na psiaka pod "opieką"stowarzyszenia po czym to stowarzyszenie płaci sobie na drugie konto 300zł za pobyt psa w swoim hoteliku....tak samo sobie przelewa kasę za leczenie psiaka etc.Fionka na którą przekazane zostały pieniądze od Zębatego jest właśnie w tym samym hotelu:( poproś o jakiekolwiek rozliczenia,faktury-tak jak inni to robią,czytelnie,uczciwie i klarownie,a ciekawe co dostaniesz? zapytaj o potwierdzenie tej dobrej opieki,w tymże hoteliku-skanów badań,faktur za dobrą karmę....czytelnych rozliczeń.Poczytaj wątki psów z tego hoteliku-np.Cindi,Timura,Rikiego,Perona....otworzą Ci się oczy jaka tam jest wspaniała opieka i vet...Zasada w tym miejscu tzn.hotelu jest prosta-płać i nie pytaj,wierz w to co ma być "dobrze"napisane,a jak dalej będziesz drążył temat-możesz zostać wrogiem.To co tam się dzieje i jak....poczytaj,a sam się przekonasz! zobacz na facebooku wydarzenie-Mam na imię Gregor....pies pod skrzydłami stowarzyszenia Nadir,zbiera od darczyńców datki,jest bazarek na utrzymanie psów w hotelu,koszt 300zł/miesiąc - i tak jak pisałam,nadir(czyli te same osoby)przelewają sobie z konta nadira na swoje drugie konto,ale już to "hotelowe" uzbierane pieniądze....i tak się robi kasę na utrzymanie rodziny,oczywiście twardo pomagając biednym pieskom!!! cóż za chory układ,brzydzę się takimi ludźmi i tymi co to ukrywają! 1.01.2014 na stronie schroniska Jastrzębie Zdrój jest rozliczenie za pobyt Falko w tym samym hotelu(po znajomości) pobyt małego psiaka-300zł+204zł vet+195zł karma....a tak na marginesie-wiem,że proponowano dom tymczasowy za karmę dla staruszki Fionki,ale ze względów politycznych nie dano jej,no bo układy koleżeńskie nie pozwoliły na to:( a że za te pieniądze,które tam się ładuje za ten hotel można by wyciągnąć kolejne 2-3 psiaki ze schronu....ale kogo to interesuje! napisze się kolejne łzawe wezwanie do deklaracji na kolejną bidę i znów będzie kasa-zobacz sobie wydarzenie białego pudla z tego schronu-Frugo....szkoda słów,brak mi słów na takie postępowania! Układy,kolesiostwo i tyle... Przestan babo macic, i wiedz o tym ze zadna organiacja nie ma obowiazku wklejania faktur, rachunkow etc. Masz za to prawo i kazdy kto sobie tego zyczy, jechac sobie do biura rachunkwego i przegladac faktury. Dodatkowo na kazdym watku jest podane za co zostala wystawiona fa, czy za hotelowanie, usulugi wet. inne badania wet. Wez sobie lupe, jak nie dowidzisz, jestes wstretna i do tego nazywasz siebie Pania Irena, obawiam sie bana bo napisala bym Ci kim jestes naprawde, wszystko co najgorsze cisnie sie czlowiekowi na jezyk. Zaklamana macicielko. A tak wogole to idz do dobrego specjalisty po porade dla siebie, bo ta zawisc Cie zniszczy.
-
ej, dosyc klamstw, jak bylas kolegowna z stzw to wszystko bylo u niej ok? a ze dzis jestes z nia porozniona to jest be, tak? To ty nam udowodnij ze psom u stzw dzieje sie krzywda, ze sa glodzone, zyja w odchodach i koszmarnych warunkach bytowania. Juz na tym watku krytykowala stzw niejaka yumanii czy jak jej tam, krytykowala podobnie jak Ty stzw, a sama trzymala okolo 20 psow w drastyczych warunkach. Nie przypominam sobie kogos kto oddal psa do stzw a pozniej go odebral bo jej hotel nie spelnial odpowiednich warukow. Moze Ty znasz taki przypadek? bo jesli nie to o czym piszesz wogole.
-
[quote name='arnold']Ja wchodząc na ten portal w swojej naiwności myślałem, że to tylko pomoc dla psów tu jest. Sam zabrałem starego psiaka / sorry Diego :) / ze schroniska w Edynburgu gdzie warunki są jak w Pl w hotelach dla ludzi. Chciałem się czegoś dowiedzieć na dogo o życiu z psiakiem, pielęgnacji, jedzeniu. A dowiaduję się zupełnie czegoś innego.Podobnie myslalm w styczniu 2007 jak sie zalogowalam na tym portalu. Dzis mam go serdecznie dosc, nazwanie go bagnem to zbyt delikatne okreslenie. Nie interesowalam sie wczesniej polityka bo wiedzialam ze i tak nie mam na nia zadnego wplywu, tak sie jednak stalo ze od kiedy pomagam zwierzetom, chcac znac ich prawa i zdobywac wiedze na temat praw zwierzat, bylam zmuszona rowniez tym bagnem sie zainteresowac i z cala odpowiedzialnoscia pisze ze dogomania nie rozni sie od Wiejskiej, taka sama obluda, falsz i zaklamanie, z malymi wyjatkami. Od kilku lat nasza Fundacja zajmuje sie raczej egzekwowaniem prawa zwierzat od urzedasow, w sadach itp. Dogomanie czytam juz tylko watki z ktorych moge wyciagnac kolejne wnioski dla siebie lub wykorzystac je w przyszlosci jesli nadarzy sie okazja. Wspolpracujemy juz tylko z schroniskiem w Jastrzebiu Zdroju, kiedys tam bylam osobiscie, poznalam kilka osob trzezwo myslacych z odpowiednim podejsciem do zwierzat jak na polskie warunki i schroniska, ktore w wiekszej czesci sa mordowniami. Domyslam sie i wyobrazam sobie schronisko w Edynburgu o ktorym piszesz bo ja odwiedzilam kilka schronisk w Polsce, jedno w Olkuszu dzieki dzialalnosci naszej Fundacji zostalo zamkniete ale sprawa toczy sie do dzis w sadzie, i znow wiele by mozna pisac o polskich sadach. Wrocilam do Niemczech koncem 2011 roku, w miedzy czasie odwiedzilam schronisko w ladenburgu niedaleko Berlina. Nie moglam wyjsc z zachwytu, tak jak napisales mozna go porownac do hotelu dla ludzi. Poznalam wspanialych wolontariuszy, od najmlodszych po rencistow, wspaniala organizacje pracy wolontariatu, nic tylko pozazdroscic, dzis juz wiem ze nigdy to nie stanie sie w Polsce, bo to nie ta nacja. Jednak o prawa zwierzat dopoki moge walczyc nie przestane, zas uzyskane pieniadze wplywajace na konto naszej Fundacji staramy sie w pierwszej kolejnosci wydawac na sterylizacje i leczenie zwierzat ktore nie maja szans na leczenie w schroniskach. Staram sie nie zadawac w przepychanki, czasami jednak troche prawdy sie przyda choc dla tych ktorzy czytaja z zrozumieniem. To watek mojej suni ktora byla u mnie na DT 3,5 roku, przyjechala ze mna do Niemczech i tutaj bylam zmuszona szukac jej domu docelowego. Sunie Tofisie zaadoptowala rodzina niemiecka a obecna Pani Tofisi jest tez wolontariuszka w schronisku, ktore odwiedzilam razem z nia. Jestesmy do dzis w stalym kontakcie i w niedlugim czasie planujemy spotkanie, tym razem z Tofisia. Mamy nadzieje ze Tofisia zapewne mnie pozna jednak pozostanie juz wierna swojej obecnej Panci. http://www.dogomania.pl/forum/threads/148595-Sunia-z-wrośniętym-łańcuchem-co-najmniej-od-maja-na-trzech-łapach!
-
[quote name='arnold']Super. Nie ma problemu. Same wiecie najlepiej jak je spożytkować. Proszę napiszcie o co chodzi z tymi dziwnymi wpisami? I odnośnie tego miejsca gdzie był Ząbek? Nic kurcze z tego nie rozumiem.[/QUOTE] Tak sie sklada ze na dogo oprocz osob pomagajacych zwierzetom, jest sporo rozgrywek personalnych, osoba ktora kryje sie pod nickiem dosyc klamstwa (Irena) to bliska sasiadka stzw a niegdys dobra jej kolezanka. Nie wiem co je poroznilo faktem jednak jest ze zostaly wrogami. Przed kilkoma miesiacami Irena nie proszona o wydanie opini na temat stzw, napisala do mnie kilka niepochlebnych elaboratow na temat stzw. Poniewaz Ireny nie znam nawet wirtualnie dlatego pominelam ten teamt milczeniem, nie ujawniajac korespondencji na dogo. Stzw znam wirtulnie juz kilka lat a osobiscie poznalam ja przed 2 laty. Podkreslam jeszcze raz nie zamierzem wchodzic sie pomiedzy wodke a zakaske, dlatego nie roztrzasam tematu tak jak to robi Irena i nastawia wszystkich znanych sobie osob jak rowniez tutaj na watku p/ko stzw. Faktem rowniez jest ze, przed kilkoma miesiacami Irena korespondowala z monika i zobowiazala sie do przyjecia pod opieke psa z schroniska z J.Z. Kiedy jednak monika dojechala z psem do Katowic z J.Z. okolo 50 km Irena sie rozmyslila i nie przyjela psa a monika musiala psa odwiezc do schroniska. Ten przypadek, jak dla mnie przemowil ze jest to osoba nieodpowiedzialana i powtorze za premierem Millerem slowa skierowane do Ziobry jest warta mniej niz ZERO. Pomimo ze Zebala spotkalo nieszczescie i przyplacil to zyciem, nadal mam zaufanie do stzw i powierzyla bym jej kolejnego psa. Psy u niej sa zadbane, najedzone, leczone, nie mieszkaja w odchodach, syfie, klatkach itp. miejscach ktore nazywamy znecaniem sie nad zwierzetami.
-
[quote name='arnold']A tak naprawdę to o co tu chodzi? I czy pieniądze biednego Ząbka już przekazane? Podjelysmy decyzje z monika ze pozostale pieniazki od Zebatego przekazujemy starej babince Fionce, poinformujemy Cie rowniez o zamianie waluty oraz o wisiorku przekazanaych przez Ciebie. Pozostale 975, 85 zl. przekazujemy dla Fionki, a na tym watku pozostaje saldo 0 http://www.dogomania.pl/forum/threads/251290-Fionka-staruszka-która-nadzieje-straciła-dawno
-
[quote name='arnold']A tak naprawdę to o co tu chodzi? I czy pieniądze biednego Ząbka już przekazane?[/QUOTE] Podjelysmy decyzje z monika ze pozostale pieniazki od Zebatego przekazujemy starej babince Fionce, poinformujemy Cie rowniez o zamianie waluty oraz o wisiorku przekazanaych przez Ciebie.
-
[quote name='dosyć kłamstw']czy kolesiostwo i zamiatanie pod dywan nadal będziesz wykorzystywać w imię pomocy zwierzętom i naciąganiu darczyńców na biedne zwierzęta a tak naprawdę na nabijanie kasy znajomej koleżance??? Jako prezes fundacji udostepniająca konto stowarzyszeniu nadir-vel hotelik stzw-vel weterynarz-vel księgowość......twoja fundacja patronująca schronisko w jastrzębiu i działania z ramienia tejże fundacji działań moniki-dawanie do tego hotelu psów,to czyste układy? Polityka? Czy coś więcej??? żal zębatego wszystkim,oprócz samych opiekunów....lakoniczne info na fb-kurier,paczka...co za bzdury!!! Każdy kto miał do czynienia z kurierem doskonale wie,że dla nich każde minuty są ważne...daje paczkę-bierze podpis i już go nie ma! A tutaj jak zwykle bajkopisarstwo!!! No i brak jakichkolwiek słów żalu,straty...był i już go nie ma-koniec,kropka. Wypadki się zdarzają,oczywiście-każdemu-ale w tym hoteliku jest ich za dużo!!! I tak potwierdzają się wszystkie informacje,które dostałaś w "elaboracie" od p.ireny-byłej wolontariuszki w nadirze i osoby,za którą bierzecie wszystkich,mających inne zdanie niż wasze towarzystwo wzajemnej adoracji! Ten elaborat trafił do wszystkich osób,które dawały tam psy na hotel oraz innych zainteresowanych-nie tylko fundacji pro animals...i mieć cywilną odwagę przyznać się do błędu-jak piszesz....ada jeje...nie potrafisz,niestety! Prawda jest niewygodna,lepiej zrobić nagonkę,oczerniać...i dalej naciągać naiwnych ludzi w imię"pomocy zwierzętom"-ile jeszcze żyć poświęcić trzeba,żebyście zrobiły tam porządek??? Psy zdychające w budach,tętniaki,uciekające,zabite przez samochód,znikające....ile jeszcze ??? A tak na marginesie-zna ktoś taki przypadek jak w tym hotelu? Czysty biznesik na biednych zwierzątkach-stowarzyszenie,które powinno nieść pomoc+ płatny i drogi hotelik+drogi vet=te same osoby,które to prowadzą? Fundacje raczej sobie pomagają,a tu fundacja wkłada psy do hotelu za 300zł+karma+leczenie,w zamian za udostepnianie swojego konta do zbiórki 1% dla nadira....i nie ma nawet zniżki na swoje psy??? Daje do myślenia??? Ludzie otwórzcie oczy! Nie dajcie się zwieść pozorom! Tu kasa i kolesiostwo się liczy!!! I nie mam zamiaru więcej pisać i odpowiadać na twoje posty i twoich koleżanek ada jeje....tyle,że najbardziej szkoda kolejnego psiaka...[/QUOTE] Tak sie sklada Irena ze stzw nigdy nie byla moja koleanka a wlasnie Twoja, i to najlepsza, co was poroznilo nie moja sprawa, nie wnikam w to, dlatego ze nie zajmuje sie plotkami a zwierzetami. Faktem jest ze stzw miala kilka wpadek, tylko powinnas rowniez opisac Twoje wpadki, co stalo sie z wieloma zwierzetami u Ciebie? Stzw nie chowa glowy w piasek jak Ty, kazde z tych zwierzat mialo lub ma swoj watek i znamy jego zakonczenie, nie zmienia nickow, dlatego wszyscy znaja prawde o zwierzetach. U Ciebie tego nie bylo i nie ma bo jestes najzwyczajniej w swiecie zaklamana i w moich oczach obrzydliwa osoba, ja wole najgorsza prawde uslyszec od pieknego klamstwa do ktorego wlasnie Ty jestes zdolna podnoszac w ten obrzydliwy sposob swoje ego, bo tylko na tym Ci zalezy a nie na zwierzetach. Dyskusja z zaklamanymi osobami nie ma najmniejszego sensu, i wielu z nas na tym watku wie ze jest to Twoja zemsta na stzw, reszte zostawie bez komentarza, mam nadzieje ze nie posuniesz sie do otrucia psow u stzw zeby pozniej miec znow pretekst do opluwania, po takiej osobie jak Ty mozna sie nawet tego spodziewac.