-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
Ada-jeje replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='jolam']Niektórzy chyba przychodzą na dogo żeby zrobić zadymę .... Chyba psy którym beatkak pomaga są psami do adopcji więc nie są to jej psy. Jestem pełna podziwu dla tego co robi betkak. Przepraszam, że poruszam ten temat ale nie mogę czytać takich kretynizmów.[/QUOTE] Niektorzy sa na dogo dla kasy, dla wlasnego ego, do dowartosciowywania sie, bo brak im logicznego myslenia. Nie wazne jest dobrostan zwierzat uratowanych w jakich warunkach przebywaja: beton, chlew, kurnik, stodola, klatki, itd. najwazniejsze ze sitwa dziala i ratuje. -
[quote name='dexterka'] Jedyny problem jest w tym, że w dalszym ciągu boi się mojego męża. Jak jest na smyczy to zachęcany podchodzi , ale bez smyczy nie ma szans , aby do męża podszedł. Nie pomagają najlepsze smakołyki, siadanie na ziemi i spokojne czekanie, wołanie, nic a nic. kogoś musi mu mój tz przypominać.... [URL]https://picasaweb.google.com/109402763238656555159/FiletVelFilon[/URL] PS Wszystkiego najlepszego Doda od nas i Filutka:loveu: [URL="http://naforum.zapodaj.net/747ad41bdd7b.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/747ad41bdd7b.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Moja corka adoptowala jamnisie ze schroniska, ktora bardzo sie bala ziecia, trwalo to 1,5 roku zeby calkowicie mu zaufala, a teraz juz biegnie za nim gdy on pierwszy idzie wieczorem do lozka. Cierpliwosci wierzymy ze i Filon wel Bartek rowniez zaufa Twojemy TZtowi.
-
Fionka - staruszka, która nadzieje straciła dawno.
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
do salda Fionki [COLOR=#ff0000][B]262,85 zl. [/B][/COLOR]dodajemy 16.06.14. [B]100 zl[/B]. R. Katarzyna i Dariusz Jastrzębie Zdrój, 18.06.14. [B]30 zl.[/B] F. ALEKSANDRA JASTRZĘBIE-ZDRÓJ. dziekujemy. Do dyspozycji mamy obecnie [COLOR=#ff0000][B]392,85 zl.[/B][/COLOR] -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
Ada-jeje replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='betkak']Ada-jeje proszę o wypisanie , które wg. Ciebie psy są "odłowione" na mnie i zbieram na nie po portalach jak to ładnie nazwałaś. Napisz też, które psy u mnie są bez książeczek i nie maja opiekuna. Z tego co pamiętam wzięłam Lobo, który w dniu przyjazdu był u weta i który był na moim całkowitym utrzymaniu, nie zbierałam na niego pieniędzy, nie przyjęłam też deklaracji z dogo, jedynie koszt za kastrację. Natomiast Aster miał bazarek na fb pieniądze wpływały na konto OTOZ-u nie moje, nie brałam pieniedzy za jego hotel a jedynie karmę, badania, na co mam stosowne potwierdzenie. Odnosnie prawnego właściciela Astera podobno jest nim jakiś agresywny pijak, może pomożesz w wyegzekwowaniu czegokolwiek od niego, bo dziewczyna próbowała i została zaatakowana i zbluzgana. Mogę Cię zapewnić, że każdy pies pod moja opieką (wyjątek stanowi Aster) ma swojego opiekuna, sa to osoby prywatne, Fundacje, Stowarzyszenia, OTOZ, każdy pies w dniu przyjazdu trafia do weta i ma zakładaną ksiązeczkę.[/QUOTE] Betkak mnie naprawde nie zalezy zebys mi udowodnila, kto jest opiekunem suni ktora sie u Ciebie oszczenila, kto jest opiekunem szczeniakow, kto byl opiekunem Korkow, Huzara? Nie odpowiadaj na to pytanie, kieruj sie swoim rozumem, wyciagaj wnioski z wlasnych bledow, korzystaj z dobrych rad ktore podaja osoby na watkach. Twoje rozumowanie jest poprawne i nie musisz korzystac z adwokata w osobie Ayame. Nie bedzie wtedy zbednych dyskusji. Piszmy o polepszaniu dobrostanu zwierzat a nie o bzdetach. -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
Ada-jeje replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ayame Nishijima']Ale przeciez wszystkie psy bezdomne trafiające do hoteli są przez kogoś zabierane i ktoś zbiera na nie kasę. Fakt posiadania działalności gospodarczej nie powoduje ze nie można robic czagoś jako osoba prywatna. Przeciez prowadzenie hotelu nie zmienia faktu, ze Betkak jest człowiekiem, może mieć serce i chęć pomocy. Każdy tutaj kto wyciąga psy ma jakąś pracę, może i swoja firmę. I zbiera na nie fundusze i to nikomu tutaj nie przeszkadza. Argument "bo właściciele hoteli..." nie ma tu nic do rzeczy.[/QUOTE] Nie przeszkadza zbieranie pieniedzy choc sa zbierane nielegalnie, jednak kierujemy sie tutaj dobrem psow a nie przestrzegamy wszystkich przepisow (przyklad idzie z gory) i nie uratowali bysmy ani jednego zywego stworzenia. Jednak trzeba pamietac o zachowaniu minimum przestrzegania przepisow. Gdyby Beata nie zalozyla dzialalnosci gospodarczej na prowadzenie hotelu dla zwierzat, jak wielu innych zbierala by pieniadze na fb czy tutaj, i wielu by to tolerowalo, bo co innego brac psy na DT i woloac o pomoc w ich wykarmieniu i uslug wet. inaczej rzecz sie ma z dzialalnoscia gospodarcza, zkladajac taka z gory nastawimy sie na zysk. W tym przypadku tak bylo, Beata nie czekala az jej opiekun powierzy psa, tylko sama je gromadzila, do tego do warunkow bytowych ktore pozostawiaja wiele do zyczenia. Powtarzam sie, Beata moze przygarniac psy jako swoje, ale prowadzac dzialalnosc nie moze zbierac na nie pieniedzy. Kazdy pies ktory znajduje sie u Beaty powinien miec ks. zdrowia z wpisanym w niej wlascicielem psa (opiekunem). Przed laty tez zbieralismy jako Fundacja psy z ul. i od razu prowadzilismy do weta, na odrobaczenie odpchlenie i ew. jedno szczepienie, pies mial zakladana ks. a opiekunem byla Fundacja. Jaki opiekun figuruje w ks. psow bedacych, w hotelu u Betkak? Kazdy kto prowadzi dzialalnosc odplatna lub nieodplatna podlega kontroli, dlatego Beata powinna sie zastanowic nad swoim postepowaniem przyjmujac psy do hotelowania. Im mniej bledow popelniamy tym mniej problemow mamy. -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
Ada-jeje replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='betkak']Ada-jeje dlaczego nie wypowiesz się na temat innych hotwlików, DT itp ? [/QUOTE] Wlasciciele hoteli ktore znam, przyjmuja zwierzeta powierzone im przez opiekuna, nie wprowadzaja do hotelu psow ktore same zgarniaja z ulicy lub z schroniska, nie zbieraja sami na nich kase na portalach. DT nie jest zarejestrowana jako dzialalnosc gospodarcza. Natomiast Ty zaczynalas od zabierania psow na siebie, i poszukiwania sponsorow na nie na fb. Wiec jak to z Toba jest, prowadzisz hotel czy zbierasz psy ktore oczywiscie nie jestes w stanie sama ich utrzymac jako Twoje, bo do tego masz pelne prawo. -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
Ada-jeje replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='bea100']Dla mnie to nie jest "bzdet" a ważna sprawa gdy może chodzić o dobrostan/zdrowie wielu psów![/QUOTE] rozumieja to zawsze osoby ktorym zalezy na dobrostanie zwierzat, dla innych to tylko bzdety. -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
Ada-jeje replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ayame Nishijima']Ada-jeje, i to JA interpretuję przepisy wg swojego widzimisię? ;) Odnośnie przepisów, to wciąż nie podałaś tego na który się powołujesz. Tak więc ja nie miałam jeszcze czego interpretopwać. (Z resztą poprosze o to kogoś obeznanego w temacie.) Piszesz tu jako autorytet - osoba prowadząca fundację. Sama zaproponowałaś, ze napiszesz o co dokładnie chodzi,[B] więc podaj ten przepis, może wiedząc,[/B] ze jej nie wolno Beata więcej nie weźmie żadnego psa pod opiekę. Po drugie masz nieaktualne dane. To, ze Beata załatwiła transport psów, to nie znaczy, ze wszystkie były na jej konto. Prośba o transport, czy tez formalnie jego zlecenie, to coś, co nie jest zabronione, a Beata może go zrealizować. Za sunię, która się oszczeniła odpowiadam np ja. I to jest napisane na odpowiednim wątku. Możesz w każdej chwili zerknąć. [B]Po trzecie uznałaś za celowe czepić się Beaty[/B]. A co z innymi zabierającymi psy do siebie? Ludźmi, którzy mają w domu tymczasowiczów ze schronów? Oni też zbierają na nie kasę. A czy zbiórka kasy na psa, którego ktoś bierze na siebie i umieszcza w hotelu jest uprawniona? Bo na moja wiedzę obecnie jeszcze nie. Czyli wszyscy działają nielegalnie. Więc o co chodzi?[/QUOTE] [B]a czyj to cytat?[/B] No cóz... Na szczęście Beaty nie ma przepisu, który by jej zabronił wziąć psa do siebie. To nie ja zalozylam dzialalnosc gospodarcza na prowadzenie hotelu, osoba ktora rejestruje dzialalnosc powinna znac przepisy/zapisy ktore ja obowiazuja. Wytlumacz mi jaki mam cel, korzysc, zysk, celowego czepiania sie Beaty? Na pozostale pytania znajdz sobie odpowiedz sama, jestes na tyle inteligentna, nie staraj sie odbiegac od tematu bo to niczego nie zmieni. Tak samo jak i Ty zapytam, czy jak ktos kradnie, lub dopuszcza sie innego przestepstwa, wykroczenia to znaczy ze moge robic to samo i jestem usprawiedliwiona? -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
Ada-jeje replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ayame Nishijima']Ada-jeje, ja nigdzie Cię nie obraziłam, więc również ja nie życzę sobie takiego tonu wypowiedzi. [B]Chętnie za to poznam przepis, który zabrania przygarnięcia psa osobie prowadzącej hotel. [/B]Czy dotyczy on tylko prowadzących hotel, czy każdy kto przygarnie psa łamie prawo? Zauważ też, że formalnie to nie Beata zbierała na Astera. I na koniec, że każda zbiórka pieniędzy prowadzona bez stosownego zezwolenia jest niezgodna z prawem. A tu już wchodzimy na grząski grunt.[/QUOTE] Tak sie sklada ze to Tylko Ty komentujesz i interpretujesz sobie przepisy, (nie tylko na tym watku) na swoj wygodny dla Ciebie sposob. Zaden przepis nie zabrania przygarniecia psa, komukolwiek. W/g Twojej interpretacji kazdy kto przygarnie psa moze na niego zbierac kase publicznie. Formalnie to Beata przejela dobrowolnie opieke nad Asterem, tym samym stala sie jego opiekunem jako osoba prywatna, i mozna by sie nie czepiac tego jednego przypadku, tylko ze te przypadki sie mnoza a ich konca nie widac. Ile psow zostalo umieszczonych w hotelu ktore maja/mialy opiekunow? Watki zalozone przez Ciebie, dla psow ktore sa/byly u Beaty, zabierala Beata sama, takze sunia ktora sie u niej oszczenila. -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
Ada-jeje replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ayame Nishijima']No cóz... Na szczęście Beaty nie ma przepisu, który by jej zabronił wziąć psa do siebie. [/QUOTE] [B]Mylisz sie, jak zwykle wydaje Ci sie ze zjadlas wszystkie rozumy,[/B] jesli sobie zyczysz chetnie wskaze przepisy ktore obowiazuja Beate. Aster nie jest jedynym psem gdzie Besta zlamala przepisy. Wszyscy wiemy ze Beata zalozyla dzialalnosc na prowadzenie hotelu, a do hotelu moga tylko trafiac psy ktore maja opiekuna, a ten pokrywa koszty utrzymania psa i uslugi weta. Oczywiscie zaden przepis nie zabrania pokrywac te koszty z wlasnej kieszeni wlasciciela hotelu, ale przepis ten zabrania zbierania pieniedzy przez wlasciela hotelu na fb lub na innych portalach, na psy ktore sama zabrala do siebie. Hotel dla zwierzat to nie org. pro zwierzeca, ktora moze pozyskiwac fundusze w rozny sposob. -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
Ada-jeje replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='betkak']Ada-jeje wszystko rozegrało się szybko, nie myślałam o przepisach, tylko o tym żeby go z tamtąd zabrać[/QUOTE] rozumiem, czasem emocje biora gore nad przepisami. -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
Ada-jeje replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
piekny gest z Twojej strony, tylko ze nie do konca zgodny z przepisami dzialalnosci jaka masz zgloszona. -
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
Ada-jeje replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
a od kiedy tak naprawde Aster jest u betkak? czy on tez jest z Ol.? kto go wyciagal? -
[quote name='Ola Grynczewska'][COLOR=#141823][FONT=Helvetica] Zadzwoń do ojca adwokata o ponownie z nim to przegadaj. Pokaż mu decyzję SKO i Wójta gminy górzno. Bo sprawa o włamanie i kradzież psów tocząca się pod nadzorem [/FONT][/COLOR]Prokuratury Rej w G i ma. sygnature RSD-G-282/ 14 zostanie umorzona. Kaśka G nie ukradła żadnych psów a nikt się nigdzie nie włamał :-)[/QUOTE] Radosci coraz wiecej, nawet temu szubrawcowi ojciec adwokat nie pomoze.
-
Fionka - staruszka, która nadzieje straciła dawno.
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='stzw']To ja może "rozruszam" wątek - wolicie wersję,ze Fiona została zagryziona przez innego psa czy opcję, że na spacerze zaatakował ją dzik? Po uzgodnieniu wersji macie tu gwarantowaną obecność przynajmniej 10 znanych nicków :-)[/QUOTE] a sa u Ciebie w poblizu dziki, bo ja juz spotkalam 4 razy na wybiegu dla psow tu w Berlinie dzika,cale szczescie ze tylko raz moja Megi go pogonila a ja malo nie umarlam na zawal, kolejne razy ja zauwazylam go pierwsza i zdarzylam zapiac Megi na smycz. Megi go oszczekala ale on mial ja w glebokim powazaniu. -
Bartuś i Berta -staruszki w drodze po życie - pomozesz?
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Berta juz w w DS, Bartus nadal czeka na swojego czlowieka, za pobyt w hotelu i leczenie obydwu psiakow za m-c maj wynosi Berta -odrobaczenie 6 zl. preparat p/ko kleszczom 20zl. szampon przeciwgrzybiczny + kapiel 20 zl. badanie krwi 120 zl. razem [B]166[/B] [B]zl.[/B] Bartuś- pobyt 165 zl. odrobaczenie 6 zl. preparat p/ko kleszczom 20 zl. szampon przeciwgrzybiczny + kapiel 20 zl. antybiogram 30 zl. razem [B]241 zl. [/B]lacznie z konta Berty i Bartka odejmujemy[B] 407 zl.[/B] dodajemy wplaty z 04.06.2014.[B] 40 zl.[/B] ANETA Ł. LESZNO, [B]43 zl.[/B] SYLWIA B K. WODZISŁAW ŚLĄSKI[B] bazarek. [/B]10.06.14.[B] 15 zl.[/B] B. MARIUSZ i B. KATARZTYNA PSZÓW, [B]20 zl.[/B] ARLETTA K JASTRZĘBIE ZDRÓJ. 11.06.14. [B]30 zl.[/B] JOLANTA D. JASTRZĘBIE ZDRÓJ, 23.06.14. [B]30 zl.[/B] K. KATARZYNA GRYFICE, 25.06.14. [B]40 zl.[/B]KAROLINA B. WARSZAWA, 30.06,14. [B]10 zl. [/B] GRAŻYNA L. DĄBROWA GÓRNICZA. Wszystkim darczyncom dziekujemy za wsparcie finansowe. obecne saldo = [B][COLOR=#ff0000]2077,02 zl. [/COLOR][/B] -
Fionka - staruszka, która nadzieje straciła dawno.
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
nikt do naszej babuni nie zaglada, cale szczescie ze opuscila schronisko i ma opieke w hoteliku za ktory trzeba pokryc koszty za m-c maj w kwocie 320 zl. w tym za srodek p/ko kleszczom 20 zl. 15.11. 100 zl. od anonimowych darczynców, ktorym bardzo dziekujemy w imieniu babci Fionki. obecne saldo Fiionki to 362,85 zl. -
[quote name='Mela Jakimiuk']Dziewczyny ratunku, podajcie mi na pw adres na ktory moge wyslac pieniądze, bo ja juz sie pogubiłam z tą pomocą.[/QUOTE] jest na tym watku w poscie nr 6.
-
jako Fundacja przejmiemy polowe kosztow to jest 150 zl. miesiecznie reszte musicie sobie dozbierac.
-
[quote name='jotpeg']też o tym myślałam: [URL]http://otozanimalsoswiecim.pl/kontakt/[/URL] starają się, dbają o zwierzaki, to nie jest mordownia.[/QUOTE] nie to mialam na mysli, bo do schroiska moga przyjac tylko psy z miasta Oswiecim, ale byc moze znaja kogos kto mogl by pomoc.
-
kawalek drogi od Wadowic jest Osiwiecim a tam OTOZ Animlas. jesli sami nie moga warto do nich napisac lub zadzwonic, moze znaja kogos blizej Wadowic.
-
[quote name='hotel_lilki']Po rozliczeniu kasy Inka miała nadpłacone więc prześlę na hotelik... 260zł zostało na czerwiec i 70zł z maja.[/QUOTE] za Twoja wspaniala postawe, majac na uwadze dobro psow, rozstanie sie z nimi po trzech latach, mozesz liczyc w trudnych sytuacjach na pomoc naszej Fundacji.