Jump to content
Dogomania

amelka0

Members
  • Posts

    1470
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by amelka0

  1. [B][COLOR=YellowGreen]Czy jest gdzieś Wspaniały,Wrażliwy,Wielki Człowiek,który zasługuje na naszą Wspaniałą,Wyjątkową choć tak okrutnie doświadczoną przez życie Sunię???[/COLOR][/B]
  2. A Wy tu dalej Sierotki? Znają Was tylko ciotki! A gdzie Domek Życzliwy? Taki z Panem Prawdziwym?:-(:-(
  3. Cóż,mogę tylko ponieś bidaka,tylko tyle mogę...
  4. [quote name='justine.']bylam dzisiaj w schronie i okazalo sie ze 27 psow poszlo wczoraj do adopcji do niemiec. w tym ponoc Chojrak. niestety na 100% nie wiem bo dzis byla ina pani co wczoraj i nie byla pewna, szukalam go w boksach i go nie bylo wiec pewnie ma juz domek :)[/quote] Udało mi się dotrzeć do tej Pani,która uczestniczy przy wywozie psów ze schronu do Niemiec i powiedziała,że w ciągu ostatnich miesięcy zabrali jednorazowo 8 psów,ale to nie było 10.04 lecz 08.04.07(niedziela),bo oni zwykle w weekendy biorą.Były to głównie małe kundelki.
  5. Bafcio zasługuje na Najlepszy Domek,kto mu taki oferuje???
  6. No to o nic nie pytamy tylko grzecznie trzymamy.
  7. Już w piątek jak byłam nie było Mambo.
  8. Wiem,że tak jest wszędzie u nas w Polsce,że większość ludzi chce koniecznie młodego psa,ale jak wszędzie są też nieliczni ludzie,którzy potrafią pokochać bezinteresownie zwierze,nie za wygląd,nie za młodość,ale za to,że po prostu jest.Zdarzają się jeszcze tacy,którzy chcą pomóc nie tylko sobie (nie zależy im na tym by pochwalić się przed sąsiadami,zaspokoić swe estetyczne gusty)tylko chcą po prostu pomóc Psu i wziąć pieska starszego,czy niezbyt pięknego,bo ma małe szansę.A nie ma większej radości, niż podarować życie i dom takiemu psiakowi.Osobista satysfakcja i ogromna wdzięczność takiego psiaka gwarantowana i my szukamy dla Kajusi takiej właśnie osoby! _________________ Foksik -Najwspanialszy Piesek,po tylu złych przejściach,dwa razy wyrzucony-gdy znalazł DOM o jaki marzył,zginął tragicznie by ocalić innego Psa http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39371str.12
  9. A może znajdzie się jednak gdzieś niedaleko w Polsce,ktoś kto otworzy serce przed Malutką Kajunią,ktoś kogo cioteczka Ula,tak związana z Kajunią mogłaby raz czasem odwiedzić...???? Może jest gdzieś jaka samotna,starsza osoba,która zechciałby podarować parę lat życia Kajuni,a jednocześnie...pomóc sobie,wnieść radość do Swej samotności,poczucie bycia potrzebnym,nawiązać kontakty,wszak każdy wie,że nie ma lepszego sposobu na nawiązanie nowych znajomości jak"spacery z psem"
  10. A więc tak:jak już wcześniej chyba wspominałam Tancerzyk,mieszka teraz z Panią,Panem i 5 letnią koteczką.Państwo pozwala mu na dużo,więc On,choć nadal bardzo grzeczny,szybko stał się psem kanapowym i śpi z nimi razem w łóżku(wcale mu się nie dziwie skoro mu pozwolili,to czemu nie?Już dosyć się w ochronce wyleżał na betonach)Jako że jest spokojniutkim psiakiem i nie zaczepnym,bardzo lubiany jest przez inne podwórkowe psy,które Go szybko zaakceptowały.Jest bardzo zaprzyjaźniony ze Swoją Kotecką,która się o niego wciąż ociera i pokazuje w ten sposób Swoje oddanie. Tak bardzo się z Nim zżyłam,że nie wytrzymałam i zmieniłam swoje zasady,tj.zamiast odwiedzić go tam dopiero po tygodniu(jak się przyzwyczai,tak jak robię przy wszystkich innych wadoptowanych przeze mnie psach)nie wytrzymałam i odwiedziłam Go po dwóch dniach.Oczywiście popłakał się z wrażenia jak mnie zobaczył,tak się wzruszył.Drugim razem postanowiłam wytrzymać tydzień i dopiero potem odwiedzić Go ponownie(oj,było ciężko,ale wytrzymałam jakoś dzięki telefonom,bo co dzień dzwoniłam do Pani i wypytywałam co i jak u Tancerzyka)Za tydzień jak poszłam to bardzo się ucieszył na mój widok,ale już nie płakał,był bardzo radosny i widać że [B]pokochał Swoją Nową Rodzinę[/B],bo jak wychodziłam,to nie musieli go trzymać przy drzwiach,bo wcale nie miał zamiaru iść za mną.Wiem że zawsze będzie mnie kochał tak jak ja Jego,ale zrozumiał,że ja to nie Jego pani i tylko Go uratowałam,po to by dać go do [B]Prawdziwego Domu-Jego Domu![/B]
  11. [B]Basta i Beja piękne Pieseczki Smutne,niewinne dwie panieneczki Czy ktoś je w końcu kiedyś dostrzeże? Do Swego Domku szybko zabierze? Czy podaruje spacerek z rana? Weźmie czasami je na kolna? Zawsze pogłaszcze,czule przemówi? Na nowo wiarę w ludzi obudzi?[/B]
  12. Należy się Klusi Domek,oj należy i to Domek Najlepszy z Najlepszym Panem,bo tylko na takiego zasługuje ta Wspaniała Dzielna Dziewczynka!:loveu::loveu:
  13. Klusia,to prześliczna i Kochana Psina. To nic że nie widzi,Jej serduszko widzi i czuje za to parę razy mocniej! Jej oczki-choć nie widzące są tak mądre,a jej wnętrze tak bogate! Szkoda,że ludzie dbają tak bardzo o pozory,że ważne jest dla nich to,co nie jest istotne,szkoda że nie widzą całego piękna Klusi! I kto tu naprawdę jest ślepy???Nie Klusia,która wie i czuje wszystko,ale Ludzie,którzy nie widzą jaka jest naprawdę! Mimo wszystko Klusiu,wierzę,że w końcu znajdzie się Wrażliwy,Dobry i Bezinteresowny Człowiek,który pokocha Cię taką jaką jesteś! _______________ Foksik [*]-Cudowny Piesek,który tak bardzo Kochał życie i ludzi,choć życie nigdy nie kochało Jego,gdy znalazł Wymarzony Dom,oddał Swe Życie by pomóc Innej Schroniskowej Bidulce![URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4818532#post4818532,str.12"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...4818532,str.12[/URL]
  14. Ardenek,to taki Wdzięczny,Wspaniały,Dzielny Psiak! Mam nadzieję że Jego smutna historia w końcu kogoś wzruszy i zapragnie oferować Swoje Serce temu Pieskowi ------------- Foksik [*]-Najwspanialszy Piesek,po tylu złych przejściach,dwa razy wyrzucony-gdy znalazł DOM o jaki marzył,zginął tragicznie by ocalić innego Psa [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4818532#post4818532,str.12"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...4818532,str.12[/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/statusicon/user_online.gif[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/report.php?p=4818867"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/report.gif[/IMG][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/misc/progress.gif[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/editpost.php?do=editpost&p=4818867"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/edit.gif[/IMG][/URL]
  15. Pokażę Pani Grażynce te najbiedniejsze z biednych Psiaki,Bafiego też. Ale ostateczny wybór będzie należał do Niej i....do Foksika,który patrząc na Nas z Łąk Niebiańskich i mając nas w Swej Opiece,podpowie który z Psiaków,ma najmniejsze szansę. Foksiu [*]
  16. [B][SIZE=3]Psinki piękne,młode,zdrowe do adopcji już gotowe Kto się na Nie zdecyduje ten nigdy nie pożałuje Bo kto serce swe otwiera ten zyskuje Przyjaciela Nie oszuka Cię,nie zdradzi Na Twe smutki coś zaradzi[/SIZE][/B]
  17. Draculka,dzięki za wiadomość,jaką mi nadałaś.Wiedziałam że się uda!Cieszę się wraz z Tobą!:multi::multi:
  18. No to super wieści:loveu::loveu::multi:!To piękny piesek i czułam,że lada dzień go ktoś wypatrzy!;)
  19. To zostaw je Justynko,tam gdzie wisi i nie zdejmuj,właśnie pamiętając o Nim w ten sposób,będzie zawsze w naszych sercach,również w Twoim,choć nie poznałaś Go nigdy osobiście.Aż mi szkoda,że nigdy nie poznał Was-Cioteczek,które mu tak pomagały-dopingowały.Przykro mi,że ON,co spotkał mnóstwo złych ludzi,którzy go skrzywdzili,nawet nie wie,że poza paroma dobrymi osobami,które poznał na Swej Drodze,miał jeszcze WAS.Ale myślę,że teraz już OBSERWUJĄC NAS Z ŁĄK NIEBIESKICH WSZYSTKO WIE! I WAS też kocha i dziękuje. [*]
  20. Aniu G,to nie jest tak.Foksiu nawet na Swoim osiedlu domków willowych,chodził na smyczy(choć tam rzadko samochody jeżdżą,bo to spokojna dzielnica)Dlatego właśnie Państwo Jego jeździło z Nim codziennie samochodem lub rowerami do lasu,aby się wybiegał.Nie znam drugich takich ludzi,co by tak o psy dbali.A to się stało właśnie wracając z lasu,było jeszcze dość daleko od ulicy.Ale tak jak powiedziała Jego Pani Foxiu został "odwołany".On po prostu wybiegł na ulicę po to,aby oddać Swoje Życie,by OCALIĆ INNEGO PSIAKA!To był naprawdę WYJĄTKOWY PIESEK o ogromnej wrażliwości i Wielkim Sercu,zawsze myślał o innych.Nie zapomnę jak wtedy gdy Jego Państwo wyjechało,a ja miałam psiaki wyprowadzać na spacery,to Tobiś-Staruszek posiusiał się w domu jak byli sami,a gdy spytałam"co tu zrobione"to...Foksiu bardzo przepraszał,za Tobisia.Wszyscy,którzy poznali Foksika,twierdzą,że ON BYŁ ZA DOBRY DLA TEGO ŚWIATA! FOKSIU [*][IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i100/beateczka_2006/IMG_2595.jpg[/IMG]
  21. Ja również podnosze Psinki Malutkie-nie zapomniałam o Was,mam nadzieję ,że wkrótce się do Was szczęście uśmiechnie i trzymam mocno kciuki Siostrzyczki. Nie wchodziłam długo na forum,bo byłam w zbyt wielkiej rozpaczy,aby czymś się zająć,a zwłaszcza o tym mówić,że Foksik MÓJ NAJWSPANIALSZY PIESEK NA ŚWIECIE,który tak bardzo kochał życie,choć był przez nie wciąż kopany i poniewierany,gdy w końcu znalazł UKOCHANY DOM,ZGINĄŁ ŚMIERCIĄ TRAGICZNĄ [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4818532#post4818532,str.12[/url]
  22. Z ogromnym żalem,bólem i smutkiem,muszę zawiadomić Was-wszystkie Cioteczki,które choć nie widziały na żywo,tak dzielnie kibicowały kiedyś Foksiowi i tak cieszyły się ,że po tylu krzywdach w końcu znalazł DOM,że stała się OGROMNA TRAGEDIA, która spowodowała,że odechciało mi się wszystkiego,straciłam chęci do życia. FOKSIU-MÓJ NAJUKOCHAŃSZY,NAJWSPANIALSZY PIES NA ŚWIECIE NIE ŻYJE!:placz::placz::placz::placz::placz::placz: lacz::placz::placz::placz::placz::placz: Ze wszystkich psów,jakie wyadoptowałam,muszę szczerze powiedzieć,że to był NAJWSPANIALSZY PIES O OGROMNYM SERCU,który mimo tego,że zaznał ze str.ludzi tak wiele złego,tak bardzo kochał wszystkich:ludzi,psy,koty,Zaprzyjaźnił się nawet z dwiema Sarenkami,które spotkał w lesie. ON TAK BARDZO KOCHAŁ ŻYCIE,NIESTETY ZŁE,OKRUTNE ŻYCIE NIE KOCHAŁO JEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oddany do schronu w wieku 1,5roku długo tam siedział,a potem zabrała go wstrętna dziewucha,która zostawiała Go sama po kilkanaście godzin na działce w mrozy,karmiła zupkami w proszku,a potem wyrzuciła na bróg i dała nogę.Udało mi się cudem Go odnaleźć,wychudzonego,zaniedbanego,ale byłam szczęśliwa że w ogóle żyje.Znalazłam Foxiowi wspaniały dom-Panią,Pana i psa 17letniego,ślepego po dwóch wylewach(który odzyskał przy Nim wigor i radość życia)Myślałam,że Jego ZŁA KARTA w końcu się dobrą odmieni!Byłam tak szczęśliwa jak i Foksiu,bo miał wszystko-Kochającą Bardzo Rodzinę,kilkugodzinne spacery,wyjazdy codzienne do lasu. I to JEGO SZCZĘŚCIE TRWAŁO 2 MIESIĄCE!!!!!!!!!!! [B] FOKSIK WPADŁ POD SAMOCHÓD DN.31.03.07(w sobotę,tak jak wszystkie moje Zwierzaki,które zawsze w weekend odchodziły[/B]) Pani też była w ogromnym szoku i choć wiele Psów w Swoim życiu miała,stwierdziła że TAKIEGO PSA NIGDY JUŻ MIEĆ NIE BĘDZIE i nie chce już innego.Ala po paru dniach stwierdziła,że(ja też tak myślę) TA ŚMIERĆ NIE BYŁA BEZ PRZYCZYNY,że FOX był tak wrażliwy i tak się ze Wszystkimi chętnie dzielił,że po prostu....[B] ODDAŁ RÓWNIEŻ SWOJE ŻYCIE PO TO, BY POMÓC TERAZ INNEMU,POTRZEBUJĄCEMU PIESKOWI!![/B] Dlatego teraz mam pomóc Pani Grażynce,wybrać jakiego NAJBARDZIEJ ZABIEDZONEGO PIESKA.Chcemy by to był Psiak,który jest najdłużej w schronisku i ma małą szansę na adopcję. A FOXIU-ZAWSZE BĘDZIE w NASZYCH SERCACH NA PIERWSZYM MIEJSCU-bardzo nam ciężko bez NIEGO ale wiem,że KIEDYŚ SIĘ SPOTKAMY!!
  23. Ja przepraszam,że się nie odzywałam tak długo,Tancerzykowi już tydzień temu znalazłam dom,ale nie wchodziłam długo na dogo bo byłam w strasznym szoku,gdzyż stała się OGROMNA TRAGEDIA, która spowodowała,że odechciało mi się wszystkiego,straciłam chęci do życia. FOKSIU-MÓJ NAJUKOCHAŃSZY,NAJWSPANIALSZY PIES NA ŚWIECIE NIE ŻYJE!:placz::placz::placz::placz::placz::placz: lacz::placz::placz::placz::placz::placz: Ze wszystkich psów,jakie wyadoptowałam,muszę szczerze powiedzieć,że to był NAJWSPANIALSZY PIES O OGROMNYM SERCU,który mimo tego,że zaznał ze str.ludzi tak wiele złego,tak bardzo kochał wszystkich:ludzi,psy,koty,Zaprzyjaźnił się nawet z dwiema Sarenkami,które spotkał w lesie. ON TAK BARDZO KOCHAŁ ŻYCIE,NIESTETY ZŁE,OKRUTNE ŻYCIE NIE KOCHAŁO JEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oddany do schronu w wieku 1,5roku długo tam siedział,a potem zabrała go wstrętna dziewucha,która zostawiała Go sama po kilkanaście godzin na działce w mrozy,karmiła zupkami w proszku,a potem wyrzuciła na bróg i dała nogę.Udało mi się cudem Go odnaleźć,wychudzonego,zaniedbanego,ale byłam szczęśliwa że w ogóle żyje.Znalazłam Foxiowi wspaniały dom-Panią,Pana i psa 17letniego,ślepego po dwóch wylewach(który odzyskał przy Nim wigor i radość życia)Myślałam,że Jego ZŁA KARTA w końcu się dobrą odmieni!Byłam tak szczęśliwa jak i Foksiu,bo miał wszystko-Kochającą Bardzo Rodzinę,kilkugodzinne spacery,wyjazdy codzienne do lasu. I to JEGO SZCZĘŚCIE TRWAŁO 2 MIESIĄCE!!!!!!!!!!! [B] FOKSIK WPADŁ POD SAMOCHÓD DN.31.03.07(w sobotę,tak jak wszystkie moje Zwierzaki,które zawsze w weekend odchodziły[/B]) Pani też była w ogromnym szoku i choć wiele Psów w Swoim życiu miała,stwierdziła że TAKIEGO PSA NIGDY JUŻ MIEĆ NIE BĘDZIE i nie chce już innego.Ala po paru dniach stwierdziła,że(ja też tak myślę) TA ŚMIERĆ NIE BYŁA BEZ PRZYCZYNY,że FOX był tak wrażliwy i tak się ze Wszystkimi chętnie dzielił,że po prostu....[B] ODDAŁ RÓWNIEŻ SWOJE ŻYCIE PO TO, BY POMÓC TERAZ INNEMU,POTRZEBUJĄCEMU PIESKOWI!![/B] Dlatego teraz mam pomóc Pani Grażynce,wybrać jakiego NAJBARDZIEJ ZABIEDZONEGO PIESKA.Chcemy by to był Psiak,który jest najdłużej w schronisku i ma małą szansę na adopcję. A FOXIU-ZAWSZE BĘDZIE w NASZYCH SERCACH NA PIERWSZYM MIEJSCU-bardzo nam ciężko bez NIEGO ale wiem,że KIEDYŚ SIĘ SPOTKAMY!!
  24. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=4458"]Inez[/URL] ; Amelka, o jakiej tragedii wspomniałaś? __________ Nie byłam długo na forum,gdyż stała się straszna tragedia,która spowodowała,że odechciało mi się wszystkiego,straciłam chęci do życia. FOKSIU-MÓJ NAJUKOCHAŃSZY,NAJWSPANIALSZY PIES NA ŚWIECIE NIE ŻYJE!:placz::placz::placz::placz::placz::placz: Ze wszystkich psów,jakie wyadoptowałam,muszę szczerze powiedzieć,że to był NAJWSPANIALSZY PIES O OGROMNYM SERCU,który mimo tego,że zaznał ze str.ludzi tak wiele złego,tak bardzo kochał wszystkich:ludzi,psy,koty,Zaprzyjaźnił się nawet z dwiema Sarenkami,które spotkał w lesie. ON TAK BARDZO KOCHAŁ ŻYCIE,NIESTETY ZŁE,OKRUTNE ŻYCIE NIE KOCHAŁO JEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oddany do schronu w wieku 1,5roku długo tam siedział,a potem zabrała go wstrętna dziewucha,która zostawiała Go sama po kilkanaście godzin na działce w mrozy,karmiła zupkami w proszku,a potem wyrzuciła na bróg i dała nogę.Udało mi się cudem Go odnaleźć,wychudzonego,zaniedbanego,ale byłam szczęśliwa że w ogóle żyje.Znalazłam Foxiowi wspaniały dom-Panią,Pana i psa 17letniego,ślepego po dwóch wylewach(który odzyskał przy Nim wigor i radość życia)Myślałam,że Jego ZŁA KARTA w końcu się dobrą odmieni!Byłam tak szczęśliwa jak i Foksiu,bo miał wszystko-Kochającą Bardzo Rodzinę,kilkugodzinne spacery,wyjazdy codzienne do lasu. I to JEGO SZCZĘŚCIE TRWAŁO 2 MIESIĄCE!!!!!!!!!!! [B] FOKSIK WPADŁ POD SAMOCHÓD DN.31.03.07(w sobotę,tak jak wszystkie moje Zwierzaki,które zawsze w weekend odchodziły[/B]) Pani też była w ogromnym szoku i choć wiele Psów w Swoim życiu miała,stwierdziła że TAKIEGO PSA NIGDY JUŻ MIEĆ NIE BĘDZIE i nie chce już innego.Ala po paru dniach stwierdziła,że(ja też tak myślę) TA ŚMIERĆ NIE BYŁA BEZ PRZYCZYNY,że FOX był tak wrażliwy i tak się ze Wszystkimi chętnie dzielił,że po prostu....[B] ODDAŁ RÓWNIEŻ SWOJE ŻYCIE PO TO, BY POMÓC TERAZ INNEMU,POTRZEBUJĄCEMU PIESKOWI!![/B] Dlatego teraz mam pomóc Pani Grażynce,wybrać jakiego NAJBARDZIEJ ZABIEDZONEGO PIESKA.Chcemy by to był Psiak,który jest najdłużej w schronisku i ma małą szansę na adopcję. A FOXIU-ZAWSZE BĘDZIE w NASZYCH SERCACH NA PIERWSZYM MIEJSCU-bardzo nam ciężko bez NIEGO ale wiem,że KIEDYŚ SIĘ SPOTKAMY!!
×
×
  • Create New...