amelka0
Members-
Posts
1470 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by amelka0
-
Mysia,nie mogę w to uwierzyć.....przez 8 lat w schronie bidulek i nikt Go nie chce???????????To niesprawiedliwe!!!!!!!!!!!!!!!!:-(:-( Dlaczego tak jest, w kolejce po rasowce w schronie stoją,z rąk sobie wyrywają, a na takiego Psiaka nikt nie chce zwrócić nawet uwagi!!:-(:-( Nie mogę czytać Twoich wątków,bo za każdym razem się załamuję.... Dinuś 7 lat,Redi-8,aż się boje czytać dalej:(ja sama też pomagam szczecińskim bidakom,ale dla mnie to nie ważne,czy"moje psy"czy"Twoje"-obok żadnego nie potrafię przejść obojętnie.Niestety nie mogę wziąć wszystkich do siebie,chociaż bardzo bym chciała.Ale mogę Ci tylko mocno kibicować,bo Wspaniałą Kobietą jesteś:loveu: i mocno trzymać kciuki za wszystkie Twoje psiaki. Oby wszystkie,a w pierwszej kolejności,te co są najdłużej znalazły Dom! Tego Wam mocno życzę!!
-
Kajunia odeszła za Tęczowy Most[*]
amelka0 replied to Jagoda1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kajunia,w górę! A ja powtórzę jeszcze raz: amelka0 vbmenu_register("postmenu_5157437", true); Zarejestrowany: Jan 2007 Postów: 371 Cytat: Napisał AgusiaTerierka Jakie to smutne być starą Sunią:-( . Tak Agusiu,smutne jest być starszą Sunią,a tak naprawdę smutne jest to,że tak wiele ludzi jest pustych i powierzchownych,dbających tylko o pozory!Oni nie zdają sobie nawet sprawy ile radości potrafi dać taki właśnie niemłody już piesek!Jak on potrafi docenić,darowane na nowo Życie!A przecież Kajunia to malutki piesek,a takie żyją generalnie dłużej,ma przed sobą jeszcze parę ładnych lat życia,z drugiej strony ludzie biorąc szczeniaka,też nigdy nie wiedzą ile pożyje,jeden żyje lat 19,inny miesiąc,tego nikt nie jest w stanie przewidzieć. Dlatego Ci,którzy szukacie przemiłej Suni,nie przekreślajcie Kajusi,Ona da wam wiele radości i miłości,jaką tak długo nosi w serduszku i bardzo chciałaby ją końcu komuś dać! -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
amelka0 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Tak,zajrzałam,ale wiesz co...pomimo,że jest na str.schroniska,nie ma wzięcia i ..tak sobie mylę,że może by mu zmienić opis,bo ten jest taki"oschły"piszą:"starszy,szczekliwy pies" i tyle.A może by napisać tak parę komplementów o Nim,w paru słowach,ale coś co by chwytało za serce.I nie chodzi,żeby kłamać,tylko,żeby to nadal była prawda.Np.zamiast"szczekliwy"co brzmi dla innych jak "agresywny,dominujący"można napisać:"piesek,tak bardzo spragniony jest obecności człowieka,jego dotyku,że jak tylko widzi kogoś z wolontariuszy od razu szczekaniem próbuje zwrócić na siebie uwagę" Zawsze to będzie brzmiało bardziej zachęcająco;) -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
amelka0 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='anula1959']Ja go wystawiam na allegro , [B][U]ciągle [/U][/B]ale odzew marny:shake:[/quote] A czy to schronisko ma swoją stronę internetową? Może by wystawić Chuderlaczka-na ich stronę,zawsze to jakaś szansa;) -
Świetnie,że Biała nie była długo bezdomna,że już ją ktoś upatrzył. Oby to był tylko dobry domek i czuli właściciele,oby dali Jej dużo miłości i oby Jej piękny wygląd nie był jedynym powodem dla którego Ją przygarnęli. Wszystkiego Naj,naj,najlepszego w Nowej Rodzinie Biała,bo na to zasługujesz.
-
Autystyczna,Depresyjna Kleksia ma DOM-JEST W SZOKU,NIE SIKA
amelka0 replied to amelka0's topic in Już w nowym domu
Wielkie dzięki Grinejs,że się tak starasz.Mi też smutno,że z psiapsiółką nie wypaliło,ale....zobaczymy. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/2427/karoliidawnysmutekrudy0wt9.jpg[/IMG][/URL] -
Beja i Basta razem na zawsze - znalazły domek! / Szczecin
amelka0 replied to Inez's topic in Już w nowym domu
Bejka,w górę śmigaj!! -
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
amelka0 replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Jak tam Malibu,masz może jakieś info,co u Ardiego?A może jakieś foteczki posiadasz w zanadrzu?;) -
Autystyczna,Depresyjna Kleksia ma DOM-JEST W SZOKU,NIE SIKA
amelka0 replied to amelka0's topic in Już w nowym domu
To ja się z Wami na tą kawę ze łzami umawiam,bo je też wiele raz ze schronu zapłakana wychodzę (i z dogo też),koleżanki mi mówią,że jestem na to za słaba i za wrażliwa,że nie śmieje się jak dawniej,że nie jestem beztroska jak one,że tylko zwierzaki i zwierzaki,bo np.wigilia-wszyscy szaleją po sklepach,cieszą się,a ja...ryczę i jadę do schronu,nie mogę przeboleć ,że one tam same,że ludzie się cieszą,a one Cierpią.Nie mogę ich wszystkich zabrać,ale chociaż muszę złożyć życzenia i mam w nosie,że co niektórzy patrzą jak na wariatkę-wigilia,sylwester a ona do schronu??Potem jeszcze jazda na działki,bo tam bezdomne głodne koty i też muszą dostać poczęstunek(dlaczego tylko ludzie w domach mają się obżerać?)no i wizyta na wszystkie groby zwierzaków.Nic dziwnego,że rodzinka trochę zła,bo w domu już nic nie zrobię.Ale ja nie potarfię inaczej,a świąt to nienawidzę,nie potrafię być szczęśliwa jak One-Zwierzaki tak cierpią. -
Autystyczna,Depresyjna Kleksia ma DOM-JEST W SZOKU,NIE SIKA
amelka0 replied to amelka0's topic in Już w nowym domu
A my Grinajs,dziękujemy Tobie,że taka Wspaniała,Wrażliwa dziewczyna jak Ty,dołączyła do naszego gona:loveu: a oto fotki psinki: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/6166/miczkabia322akleksia009uy8.jpg[/IMG][/URL][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/9926/miczkabia322akleksia011nc1.jpg[/IMG][/URL] -
A ja mam propozycję,jeżeli mieszkasz w Szczecinie,to sama idź zobacz do schronu,przekonasz się że Suczka nie jest wcale agresywna,wręcz przeciwnie jest po prostu ogromnie smutna,bliska depresji,widać że mocno kochała chłopaka,jakikolwiek by nie był,a wiadomo jaka jest psia wierność i oddanie.Ja ją głaskałam,nawet smakołyka dałam(nie zjadła smutna)i nic,tylko ogrooomny smutek,do dziewczyn wolontariuszek też grzeczna,a to,jak zareagowała na robotnika ze schronu,to się nie dziw,wg.niej to nie On-chłopak co ją oddał- jest zły,ale panowie robotnicy,którzy ją tu "uwięzili " i "przez nich"tu siedzi...Byłaby za przeproszeniem głupia ,gdyby się cieszyła do"wroga"i trzeba wziąć to po uwagę.. Co do tego co mówił chłopak,że całe dnie była sama i w domu się załatwiała,to weź poprawkę,musiał coś powiedzieć,my już znamy te kłamstwa,każdy mówi to samo,gdy oddaje psa"jest agresywny"lub"demoluje dom"Nikt nie ma śmiałości powiedzieć"znudził mi się,myślałem że pies to zabawka" W końcu fakt,że chłopak przywiązał Sunię do bram Toz-u i uciekł,sam świadczy o jego osobie.....Czy osoba uczciwa,szczera tak robi?? Nieprawdą jest też obiegowa opinia,że dorosłego psa "nie da się ułożyć" 1)większość z tych piesków już jest dawno ułożona i to wcale nie znaczy że źle ułożona,w końcu przez te parę lat były głaskane,przytulane,uczone komend ,a to nie ich wina,że po paru latach komuś się nagle znudziły.... 2)właśnie te dorosłe psy,które są w schronie długo,które kiedyś były na fotelach,uwielbiane i które tak potraktowano,najbardziej potrafią docenić (bardziej jak jak inne psy),ciepło domowego ogniska.Uwierz mi,wszystkie psy,które wyadoptowałam były już dawno dojrzałe i były tu o wiele wiele dłużej(niż Białaska)a teraz ich właściciele są z ich posiadania ogromnie szczęśliwi i jak podkreślają ,te psy są ogromnie wdzięczne i kochane. I jak podkreślają właściciele,nigdy nie są tak rozpieszczone,jak psy które mieli wcześniej od szczeniaka i nigdy nie przeszły nic w życiu. I naprawdę nie mówię tego by Ci wcisnąć psa,bo ja wiem,że nie na tym rzecz polega aby"wcisnąć"komuś psa a potem ktoś poczuł się oszukany i oddał psa z powrotem.Po prostu tak naprawdę jest,a jak byś chciała pogadać z ludźmi,którzy zabrali takie bidaczki ze schronu i nigdy nie pożałowali,to ja chętnie mogę podać nr.tel. Ale oczywiście nie namawiam na siłę (do wszystkich tak mówię,a oni zastanawiają się,rozważają,a potem....strasznie dziękują za wspaniałego psiaka;))decyzja należy do Ciebie,bo to jest decyzja na wiele lat.
-
Mały,śliczny piesek i....nikt nie chce???????????? A on tak bardzo wypatruje za domkiem,tak tęskni,tak płacze za człowiekiem... Czy los jeszcze uśmiechnie się do Niego?????????? A może jest ktoś,kto tutaj czyta i zastanawia się po cichutku? Jeśli to jesteś Ty,a historia Dinusia ujęła Cię za serce,nie zastanawiaj się,na pewno nie pożałujesz przygarniając takiego bidulka.Takie pieski są przeooooogromnie wdzięczne,a jak się nogi trzymają,jak potrafią cieszyć każdym drobiazgiem! Jeżeli nawet Ty nie możesz,pomyśl,popytaj może akurat brat,czy sąsiad,który jest też samotny,a nawet nie wie,że jest sposób na taką samotność,że można pomóc i sobie i Psu.....Może to właśnie dla Niego jest Dinuś i ....tylko trzeba pomóc im się spotkać.
-
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
amelka0 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[COLOR=DarkOliveGreen][B][SIZE=4]Mały,chudziutki Pajączek,ledwie trzyma się na nóżkach,cienkich jak niteczki...:-(:-(:-(:-( Potrzebuje pilnej pomocy![SIZE=5]Błagamy o pomoc[/SIZE] dla Tego Psiaka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-(:-([/SIZE][/B][/COLOR] -
Jej po prostu trzeba"tylko"kochającego Pańcia,czułego dotyku,ciepłych słów.Tylko tyle...Ona w kochanym domku szybko dojdzie do siebie,gdy tylko poczuje troskę i opiekę na nowo zaufa człowiekowi. Zabrany ze schronu Soniek-Skubi(choć ciężko w to uwierzyć)był w jeszcze gorszej depresji, totalny dół,a teraz to radosny,szczęśliwy psiak,więc jeśli Sońkowi udało się z tego wyjść,choć starszy od Białej i schorowany,to Podhalanka-piękna i młoda jeszcze sunia,tym bardziej znajdzie Pana!Chodzi tylko o to by znalazła tego pana jak najszybciej,bo to typ wrażliwca-ogromnie przeżyła to co ją spotkało i nie może się z tym pogodzić,dlatego zamyka się w swojej skorupie:-(:-(.Jestem pewna,że jak tylko ktoś ją stąd zabierze, pokocha go całym serduszkiem i nie będzie odstępować od nogi.
-
Greven,ja też jestem za takim spotkaniem. Ja tam w schronie poza Inez i Justine nikogo nie widziałam,niestety.
-
Autystyczna,Depresyjna Kleksia ma DOM-JEST W SZOKU,NIE SIKA
amelka0 replied to amelka0's topic in Już w nowym domu
Grinajs,wielkie dzięki za ciepły list,a także za to,że umieściłaś małą w podpisie. A ja też czasu nie marnuję i zrobiłam Kleksi-Amelce ogłoszenia,dałam do wydruku i obwiesiłam Szczecin.Na razie nikt nie zadzwonił,tylko jedna Pani(wzięła mój nr z ogłoszenia)żebym przyjechała,bo......w ścianie budynku zaklinował się kotek i miauczy strasznie,a do schronu dzwoniła,ale powiedzieli,że mogą przyjechać dopiero jutro...Cóż było robić,wzięłam swojego Lubego , pojechaliśmy i udało mu się uwolnić kicię.Właśnie....może ktoś chciałby przygarnąć przemiłą,ufną koteczkę? Co do psinki ładuję aparat i potem wkleję Jej zdjęcia. -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
amelka0 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=DarkOrange]Kto w końcu pokocha Tego Chuderlaczka,kto da Mu Swoje Serce,odrobinę Swego Czasu i Mały Kącik do Spania??:-(:-(:-(:-([/COLOR][/B] -
Autystyczna,Depresyjna Kleksia ma DOM-JEST W SZOKU,NIE SIKA
amelka0 replied to amelka0's topic in Już w nowym domu
Grinajs,wysyłam Ci p.w Oj mi też szkoda,że nie możesz przygarnąć jeszcze jednego pieska:-(:-( -
Ja uważam,że sunia jest naprawdę w kiepskim stanie psychicznym,kompletnie załamana....Ona potrzebuje szybkiej pomocy,kogoś kto otworzy przed Nią swoje serce:-(:-(
-
[COLOR=Red][B][SIZE=3]Ogromnie przygnębiona,[SIZE=4]mocno załamana Sunia[/SIZE] nie zwraca nawet uwagi na to co się dzieje wokół...:-(:-(:-(:-(:-(:-( potrzebuje pilnej pomocy!![/SIZE][/B][/COLOR]
-
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
amelka0 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='t_kasiek'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=8378"]Tundra[/URL] - my się tylko martwimym ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu :) to taka przypadłość z dogo ;) .....ufamy, że nie dałabyś zrobić Klusi krzywdy !!!!!!![/quote] Tak Tundra i Brązowa-my Wam bardzo ufamy i wiemy,że jesteście wspaniałe dziewczyny i dlatego założyłyście wątek Kluni i dlatego tak Jej chcecie pomóc.Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Miałam tylko na myśli,że nie znamy tych ludzi z Niemiec i że mam nadzieje,że nie stracą z Wami kontaktu,że dadzą czasem znać co u nich,a tym samym i my cioteczki,będziemy szczęśliwe jak zobaczymy fotki Szczęśliwej Klusi w Nowym Domu;)