-
Posts
16165 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by auraa
-
Viva! Interwencje. Nasze zwierzęta i nasze akcje
auraa replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
czy ten człowiek odpowie za stan lisów.? NIe można tego tak zostawić. Wiem, że takie hodowle nie znikną ale co można zrobić, żeby zwierzęta nie cierpiały? -
Nie wierzę, ze ona ma 15 lat, to niemożliwe!:)
-
U Mikrusa wszystko ok. Na razie jest bardzo grzeczny i jeszcze nie pokazał jaki z niego urwis. Juz się nie boi ale jeszcze nie zaszczekał. Pani mówiła że jest bardzo zainteresowany innymi psami i zastanawia się czy za jakiś czas nie wziąć mu jakiegoś kolegi do towarzystwa :) Mikrus rozrabia z wnukami pani i tu jest istne szaleństwo łącznie z gonitwami. Daje się nosić na rękach, głaskać, przytulać az Pani przegania dzieci do telewizora na jakąś bajkę, żeby dały mu spokój . :D Za tydzień z córką i jej psiakiem pojadą na szczepienie przeciw wściekliźnie. Oby tak dalej.
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
auraa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ja wychodzę z założenia ,że co ma wisieć nie utonie. Po psa zadzwonią ludzie, którzy jak będzie trzeba to i wyskoczą ze spadochronu. Szkoda tylko, ze my sie przyzwyczajamy do psiaków a one do nas.... -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
auraa replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Cały czas mu kibicuję ale tylko to mogę... -
Biedulka, widać ze już swoje przeszła. Nie jest młoda...
-
Imię zostało i chyba zostanie, chyba, ze przez przypadek zostanie zmienione. U nas Nefri została Fruzią bo mąż ciągle zapominał jak sunia się właściwie nazywa :). Mam nadzieję , że będzie dobrze. Pani upewniała się co do terminu szczepienia i jest zdecydowanie za kastracją. Jutro zadzwonię spytać jak Mikrusek się "przydomawia".
-
Dzieki ciociu Tereso. Wczoraj dzwonilam do mikrusa. Wszystko ok. poki co rozpieszcza go wnusia pani. Mikrus zwiedza dom ale jeszcze jest niesmialy. Pani jest bardzo ciepla i wyczulam, ze Mikrus przypadl jej do serca. Caly cxas nie mam internetu
-
Będę tam dzwoniła i na pewno pilotowała sprawę szczepień i kastracji. Muszę rozliczyć się z P. Anią i napiszę ile Mikrusowi zostało na koncie. Zdecydujcie co zrobić z resztą. Czy mogą pójść na dług Kulki ,czy darczyńcy chcą je przekazać innemu psiakowi.
-
Mikrus juz w domu!Jechal dlugo i z przygodami ale dojechal. Na razie jest przestraszony zmiana miejsca ale wszyscy go rozpieszczaja wiec musi byc dobrze.
-
Nie mam internetu i mam z tym duzy problem rowniez w pracy. Poki co czekamy do jutra.
-
azalia dla Mikruska 13-08-2015 13-08-2015 30,00 dZIĘKUJĘ BARDZO!!!!
-
Dziś Mikrus miał zaszczepione wirusówki za dwa tygodnie wścieklizna a dopiero potem kastracjacja. Prawdopodobnie w czwartek pojedzie do domu.