-
Posts
16165 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by auraa
-
Piesek otrzymał imię Mikrus. Wczoraj go wygłaskałam, jest przekochany i bardzo śmieszny.Zastanawiamy się, czy nie został porzucony razem z czarną sunią bo pojawiły się razem tego samego dnia a on cały czas przybiegał pod bramę działki gdzie była sunia. Jest u Pani dwie działki dalej ale jest to bardzo tymczasowe schronienie.Pani ma suczkę owczarka szetlandzkiego i lada chwila spodziewa się u suni cieczki. W takiej sytuacji Mikrus będzie musiał zniknąć. W poniedziałek miał trafić do gminnego kojca a stamtąd gdzie???? To młodziutki psiaczek, bardzo delikatny i mały. Wśród przodków na pewno miał pekińczyka. Najlepiej czuje się na rękach. Świetnie dogaduje się z psami i suniami. Szkoda, ze nie nagrałam filmu jak zareagował na widok kota. Pękałyśmy ze śmiechu!!! Akcja skończyła sie tym, ze po próbie zabawy szybko uciekł. Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!
-
PAŃSTWO SIĘ NIE ODZYWAJĄ, WIĘC CHYBA WSZYSTKO OK. MAŁA SKRADŁA IM SERCA BO TO NAPRAWDĘ WIELKA PRZYLEPA. jUŻ BĘDĄC NA DZIAŁCE KUPILI JEJ OBROŻĘ I SMYCZ. wYPROWADZALI JĄ NA SPACERY, ŻEBY NAUCZYŁA SIĘ CHODZIĆ NA SMYCZY. WIEM, ŻE SZUKAJĄ JEJ DOMU WŚRÓD ZNAJOMYCH. Zobaczymy co będzie dalej. Oprócz tej suni tego samego dnia na drodze pojawiło się przerażone "coś" co biegało z prędkością światła. Krysia obserwowała psiaka ale nie podchodził do ludzi a w tygodniu zniknął. Mam nadzieję, że znalazł właściciela. Nie wiemy czy to był pies czy sunia. Jutro znowu tam jadę ale tylko na jeden dzień. Szukam osoby będącej medium lub orientującej się w temacie. Nie żartuję....
-
Sunią zajęli się panstwo na których działce ją porzucono. Dzis wrócili do Ursusa. Oni mają starego chorego na padaczke psa, który może być agresywny więc tu może pojawić się problem. Czekam na sygnał jak rozwija się sytuacja. Zaraz wstawię zdjęcia małej. Wstępnie nazwaliśmy ja Inez, żeby było ładnie i oryginalnie. Pobyt na działce mnie wykończył, zwłaszcza psychicznie. Nie mogę się pozbierać.
-
Lara (urodziła 14 szczenią, został 1) zabrana od hycla szuka domku.
auraa replied to cruelka's topic in Już w nowym domu
Tutaj niestety nikt... Czy sunia ma ogłoszenia? -
Dopiero wróciłam ze wsi. Córci Kulki nie widziałam ale wiem, że jest. Oni mieszkają dośc daleko, w drugim końcu wsi a mnie złapały korzonki więc ledwo się ruszałam.. Nie mam siły pisać jakie bezsensowne rzeczy Ci ludzie wygadują. Odechciewa się wszystkiego. Myślę, ze mamy doczynienia z najgorszym elementem ale mam wszystkiego dosyć Wróciłam tak zmęczona i zniesmaczona , ze nie wiem kiedy tam pojadę. Na gwałt szukam pomocy dla 4 mc.suczki, którą jakieś bydle wrzuciło na pustą działkę. Sunia od czwartku była sama bez jedzenia. Piła pewnie deszczówkę. W w tym roku jest tam wyjątkowo mało ludzi a że sunia na widok przechodzących szczekała, to kto ją zobaczył, myślał, ze jest właściciela działki. Państwo na działce których jest sunia będą tam do wtorku, potem czeka ją schronisko! Sunia jest śliczna, radosna. Szczeka, żeby zwrócić na siebie uwagę i wystawia brzuszek do głaskania. Ma jeszcze błyszcząca sierść ale jest chudziutka.
-
Wspaniale!!!!!!!!!!!!
-
Wszystko można. Miałam na tymczasie dwie sunieczki wyciągnięte ze stawu. Karton był tak szczelnie zaklejony, ze na szczęście od razu nie dostała się do niego woda. Ktoś usłyszał dobiegający spod powierzchni pisk . W pudle były trzy szczeniaki terierkowate i trzy onkowate. Innym razem miałam szczeniaka z worka rzuconego przy jakiejś autostradzie. Szczeniaków też było kilka. Co by się stało gdyby maluchy wyszły z worka?
-
IKA odeszła za Tęczowy Most pokonana przez raka
auraa replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
A pani zainteresowana Kulką nie chce malutkiej? -
Już tu zaglądałam.Śliczny jest i na pewno szybko znajdzie dom. Dopóki nie spłacedługu za leczenie Kuleczki mogę tylko kibicować chłopakowi...