Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. Maluchy już są odrobaczone i odpchlone . Skakały po nich pchły wielkości kleszczy. Biedactwa są wystraszone bo do tej pory nie miały za wiele kontaktów z człowiekiem. Najbardziej boi się najmniejszy z piesków. Trzymajcie kciuki, zeby dobrze zniosły odrobaczanie. Ponieważ fundacja ma długi , proszę o wsparcie ich utrzymania. Może jakiś bazarek ???
  2. Szczeniaki już zabrane. Przyjęła je fundacja Znajdki. Miały iść do domu tymczasowego ale niestety w ostatniej chwili się wycofał. Na szczęście Jola Boczkowska z fundacji zgodziła się je przyjąć. Tam na wsi naprawdę nie były bezpieczne. Biegały po nieogrodzonym podwórku w pobliżu jezdni. Nie wiem czy to prawda ale dziś jeden z facetów ponoć powiedział Marzenie, żeby je zabierać bo je ukatrupi. Kiedy Krysia z Maćkiem przyjechali po maluchy , to nawet pomagał je łapać bo dwa weszły głęboko w dziurę i nie można było się do nich dostać. Na dzień dzisiejszy nawet zgodzili się na sterylizację. Ciekawe co będzie kiedy będziemy chciały ją zabrać. Szkoda mi Miki, bardzo się bała w czasie całej akcji. To taka delikatna sunia. Niestety po sterylizacji musi tam wrócić bo inaczej nie będziemy mogły pomóc już zadnemu psu.
  3. Jeśli wszystko pójdie dobrze, szczeniaki będą bezpieczne ale póki co wszystko nie jest jeszcze do końca ustalone ....
  4. Może nie? Oby wszystko sę udało! Zbieramy kasę ......
  5. Bardzo się cieszę, że w Radysach coś się zaczyna dziać. Tam trafiają psy z "mojej" wsi i z gminnego kojca a my nie jesteśmy w stanie ich wszystkich uratować.
  6. Już zaczęły same jeść.Teraz będą miały tylko gorzej. Po pierwsze samochody. Tam nie ma ogrodzenia. Po drugie jeśli komuś oddadzą szczeniaka to tylko innemu pijaczkowi.
  7. Judyta bierze całe mioty. Jeden szczeniak i tak zajmuje cały kojec, ponieważ nie łączy szczeniaków z róznych miotów. Chodzi o bezpieczeństwo
  8. Około 20szczeniaków.. Nie wiadomo jak długo, to wszystko zależy od adopcji...
  9. Tekst bardzo dobry a ja cały czas podczytuje jak Gryzelda zmienia się w Gigunię :). Trzymam kciuki!
  10. Jest śliczny więc trochę ogłoszeń i tez pódzie :)
  11. w DT. U jUDYTY , GDZIE BYŁA CYTRYNKA Z TEGO SAMEGO MIEJSCA, jest przepełnienie. Trzeba czekać w kolejce... Wieczorem postaram się założyć im osobny wątek.
  12. Napisałam cały elaborat i mi zniknął. Nagle znalazłam się na innym wątku ! Nie mam doświadczenia z olx jeśli chodzi o tymczasy. Robiłaś tak kiedyś? To z niej już nastolatka! Jak łapka?
  13. Nie mam pojęcia. Krysia zakryła ręką. Wiem, ze trzeba je ratować. Wczoraj chyba pierwszy raz w życiu były na ręku u człowieka i bardzo piszczały. Pilnie potrzebny dt.
  14. Dzięki Mazowszanko:) Wczoraj Krysia po raz pierwszy zobaczyła maluchy w całej okazałości. Wyglądają ładnie. Mika dba o nie ale powoli je odstawia a maluszki miały do jedzenia ziemniaki z jakimś sosem. Były bardzo wygłodniałe.. Są trzej chłopcy i dziewczynka. Jeden maluszek jest znacznie mniejszy i bardziej wycofany od reszty rodzeństwa, choć ogólnie wszystkie będą malutkimi psami. W domu nikogo nie było i wczoraj można by je zabierać tylko gdzie?
  15. Teraz to juz owczarki mazowieckie:) trochę więcej kultury im nie zawadzi :)
  16. Miały bardzo dużo szczęścia, ze wyszły na Was z tego lasu. Jest tak zimno, ze pewnie już było by po nich :( Ślicznoty!!!!!!
  17. czy jakby dostała sedalin to nie zaszkodziłby szczeniakom? Trudno wejść bez wiedzy gospodarza na podwórko i łapać psa w klatkę łapkę i jeszcze oczekiwać, że będzie cicho. Teraz wczesnie robi sie ciemno to nam trochę sprzyja tylko co dalej?
  18. My naprawdę nie wiemy co robić............... Szczeniaki mają już kilka tygodni i gdyby było ciepło to już pewnie biegałyby po podwórku
  19. po prawej stronie widać kawałek gołębnika, pod którym są sunia i szczeniaki
×
×
  • Create New...