Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. Tak się cieszę, ze nawet nie wiem co pisać!!!
  2. Kurczę, gdzie Mazowszanka a gdzie ja? Moje też do Radys.....
  3. To się okaże. ... ma sprawdzić budżet gminy. Starałam mu się uświadomić że dzięki naszej pracy gmina oszczędza kupę kasy. Nasze sterylizacje tez są tańsze niż te za które płaci gmina. Obejrzeliśmy gminne kojce. Serce się kraje. Trzy podrostki , które strasznie plakaly na nasz widok.dwa piaskowe i jeden szlkretowy. Psiak bardzo podobny do fuksika. Haszczakowate coś bardzo spokojne i gubiace sierść. W nie najlepszeh kondycj . Onek z -dłuższą sierscia.bardzo zrezygnowano. Nie wiem jakiej płci bo cały czas leżał. W sumie 11 psiaków, które chcesz zabrać. i wiesz że nie możesz...
  4. To się okaże. ... ma sprawdzić budżet gminy. Starałam mu się uświadomić że dzięki naszej pracy gmina oszczędza kupę kasy. Nasze sterylizacje tez są tańsze niż te za które płaci gmina. Obejrzeliśmy gminne kojce. Serce się kraje. Trzy podrostki , które strasznie plakaly na nasz widok.dwa piaskowe i jeden szlkretowy. Psiak bardzo podobny do fuksika. Haszczakowate coś bardzo spokojne i gubiace sierść. W nie najlepszeh kondycj . Onek z -dłuższą sierscia.bardzo zrezygnowano. Nie wiem jakiej płci bo cały czas leżał. W sumie 11 psiaków, które chcesz zabrać. i wiesz że nie możesz...
  5. Wczoraj rozmawiałyśmy z wójtem. Sympatyczny rzeczowy człowiek. Oprócz psich spraw poruszylysmy również sprawy dotyczące cyfryzacji wsi oraz problemów wynikających z błędów przy budowie drogi. Jakież było nasze zdziwienie, kiedy wieczorem na spacerze zobaczyłam wójta sprawdzającego nasze informacje. W piątek ma do mnie dzwonić, żeby odpowiedzieć na nasze potrzeby dotyczące pomocy psom i kotom. Przed spotkaniem przygotowałam dokładny wykaz naszych działań. Tak więc uratowalysmy 30psow. W tym 16 suczek, które zostały wysterylizowane. Zostały kupione dwie budy a jedna moja jest wykorzystywana wedle potrzeb. Cały czas dokarmiamy dwa psy i nieokreslona liczbę kotów. Marzena westerylzowala 10 kotek a do adopcji poszło chyba 20 kociakow. Obejrzeliśmy kojce wybudowane przez wójta. Więcej później bo siada mi telefon.......
  6. Dziewczyny podnoście bazarek bo jestem na działce i szlak mnie trafi z tym internetem :( Mam informacje o psiaku. Fuksio rozrabia jak pijany zając, Cały dom i ogród należa do niego. Z jednym kotem trzyma sztamę a z drugim omijają sie z daleka Ma do dyspozycji swoje posłanie i jedna kanapę, oczywiście obskakuje wszystkie a kiedy go wyganiają to wystawia brzuch do głaskania. Na razie udało mu się załozyć obrożę . Na widok smyczy zamienia sie w szmaciana lalkę z brzuchem do góry. Wszyscy domownicy musza być w domu bo kiedy ktoś wychodzi , Fuksio siedz pod furtka i straszliwie rozpacza. Wujek część ogrodu odgrodził na warzywniak. Kiedy wujek patrzy, Fuksio zgodnie z poleceniem idzie między grzadkami a kiedy wujek sie odwraca, Fuksio natychmiast skraca sobie drogę. Niestety buty też sa jego. Podsumowując, Pani ma z nim duzo pracy. Dobrze, że sa wakacje.! :)
  7. Jestem na wsi i mam ogromne problemy z internetem. Ale chciałam napisać, ze jutro jestesmy umówione z wójtem na rozmowę między innymi w sprawie psów, Chcemy mu uświadomić jaką wielką odwalamy robotę . W ten sposób gmina oszczędza kupę kasy a jakakolwiek prośba o pomoc z naszej strony jest odrzucana. Ciekawe jak on się do tego ustosunkuje. Trzymajcie kciuki. Wczoraj miałam kontakt z najwiekszym chamem na świecie. Rzeźbiarzem z Warszawy niejakim p. Henrykiem. Przypuszczam, ze wyłudził on od mojego kuzyna za flaszkę prawie 100-letni drewniany stół. Stół był zawsze odkąd pamietam w naszej rodzinie. Kuzyn nie miał prawa mu go dawać, ponieważ działka jest mojej mamy. Kiedy poszłam wyjaśnić sprawę, zostałam wyproszona z jego posesji. A facet rozmawiał ze mną leżąc cały czas na hamaku z rękami pod głową.. Był tak arogancki że nawet nie potrafię opisać swoich odczuć. Najgorsze jest to, ze sprawa jest chyba nie do ugryzienia, ponieważ musiałabym oskarżyć mojego kuzyna o kradzież czego oczywiście nie zrobię....
  8. ponoć wszystko ok. Krysia siedzi na dziace a tam jest taki słaby zasięg, że nie można porozmamwiać. Przesłała mi zdjęcia. Zaraz Wam prześlę, bo taki mi się nagle taki ból w kręgosłup władował, ze nie mogę oddychać. Czekam, az przeciwbólowe zaczną działać. Juz jest trochę lepiej bo mogę pisać.....
  9. Nadziejko, Twoje serce jest ogromne dla ratowania tych wszystkich psich nieszczęść :)
  10. Wreszcie skończyłam.......................:)
  11. Lubię takie zakonczenia! :)
  12. Bardzo się cieszę!!!!:) ciekawe jak witała się z Panią? :)
  13. Nie wiem... Wszędzie początki są trudne bo jeśli nie masz znajomych, to mało osób wchodzi. Jakiej wielkości jest sunia i ile moze wazyć?
  14. link do wydarzenia na fb nie jest prawidłowy.... Nie wiem co można zrobić do jutra? Konieczne są ogłoszenia . Młoda i mała sunia powinna w miare szybko znaleźć dom. Sunia w tak krótkim czasie raczej nie znajdzie innego miejsca. W schronisku ma małe szanse , jesli jest przestraszona i wycofana utknie tam na długo. My za wszelką cenę chronimy psy przed schroniskami i wyciągamy je stamtąd w stanie skrajnego wyczerpania fizycznego i psychicznego.Czy nikt z Twoich znajomych nie moze pomóc?
  15. Czyż nie pokochałaś jej piękną, bezwarunkową, matczyną miłością ? :)
  16. Jak się dziś czuje i sprawuje malutka?
  17. Powodzenia, obyś już zawsze była kochana!
  18. Z ogłaszaniem chyba trzeba jeszcze trochę poczekać, niech mała dojdzie do siebie :) Cieszę się, ze u Borówki wszystko ok.
  19. Serce peka ...Biedny Pączek, taki malutki i już starszy. Psy z "mojej" wsi też po odłowieniu trafiają do Radys.. Olinek , też juz czekał na transport.:(
  20. Maleńka jest śliczna. Jeśli się nie spodoba, to ludzie nie zasłużyli na nią. !
  21. Biedactwo maleńkie :( ta rana może być odsłonięta? Nie zabrudzi się?
  22. Jak się czuje Łezka? Jak minęła noc?
×
×
  • Create New...