Jump to content
Dogomania

Martens

Members
  • Posts

    11174
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Martens

  1. [quote name='lorraine']Fobia zniosla zabieg duzo lepiej, po wyjsciu z lecznicy sama doszla do taksowki i potem do domu :) Natomiast podlacze sie do watku z pytaniem, jak zabezpieczyc rane po sterylce? Jutro 3 dzien, zacznie sie gojenie (czyli swedzenie), jak jej to zabezpieczyc zeby sobie nie rozgryzla.... :roll: Klosz jest bardzo inwazyjny, zwlaszcza dla tak nerwowego i niepewnego psa, a ubranko u weta to koszt 50 zl :watpliwy:[/QUOTE] Moja chodziła po domu w starym prześcieradle (no, kawałku prześcieradła), z otworami na nogi, i zawiązanym w kilku miejscach na grzbiecie - takie domowe ubranko. I tak około 5 dni. Z tym, że ona się raną za bardzo nie interesowała. W dniu operacji praktycznie nie ruszała się z posłania, wieczorem zaczęła się kręcić (chyba ją bolało) i dostała leki przeciwbólowe. Na drugi dzień też większość czasu leżała. Za to trzeciego dnia była jak nowa.
  2. Martens

    Dodatki do BARFu

    No właśnie - wiadomo, że BARF składa się z kości z mięsem, podrobów no i warzywnej papki, ale oprócz tego są jeszcze dodatki. Jakie podajecie i w jakich ilościach? Z tego co się doczytałam, dodawać należy na przykład oleje, siemię i algi. Gdzieś obiły mi się o uszy także mielone skiełkowane ziarna zbóż oraz miód. Planujemy podawać właśnie algi oraz na zmianę tran i olej z pestek winogron (lniany podobno często powoduje alergię). W jakich ilościach podawać to psu? Może ktoś poleci nam coś jeszcze? I jeszcze jedno - czy przy barfie stosujecie jakieś "sztuczne" dodatki witaminowo-mineralne? (Oczywiście nie licząc zalecanej przez weta suplementacji przy danych schorzeniach).
  3. [url]http://images29.fotosik.pl/163/a3990d6ee9a0db8f.jpg[/url] Jaka śliczna... :mdleje:
  4. Egzaminy... :p I semestr kulturoznawstwa zaocznego na SWPS. Wczoraj angielski zdałam na 4, za to uwaliłam historię sztuki... Drugi termin słono kosztuje więc po dyskusji z rodzinką dałam sobie spokój. I tak chcę wrócić na SGGW, więc bez sensu ładować ponad 3 000 w drugi semestr, nawet gdybym zaliczyła. Przynajmniej zrobię staż. Nigdy więcej studiów humanistycznych.. Nigdy więcej studiów nie-psich :evil_lol: Mało tego - historię sztuki oblało 18 osób na 40, niektóre naprawdę dobrze przygotowane... W sumie na prywatnych uczelniach cuda się dzieją, żeby tylko od studentów kasę wyciągnąć. Wyniki Perełki też już są. Hormony ok, w dolnej części normy, ale zmieniać nie będziemy dawki. Dostała tylko cynk na skórę i sierść. Z kolei na badaniu krwi wyszedł nam podwyższony jeden odczyn wątrobowy. Po rozmowie z wetem okazało się, że możliwe jest, że ona ma po prostu taki fizjologicznie i na pewno nie jest to wynik leczenia. Zalecił Hepatil, 1 tabletka dziennie, i ewentualnie za ok. 2 miesiące powtórzyć badanie, żeby zobaczyć, czy nic się nie dzieje. Ale ogólnie wyniki były naprawdę dobre. Fotki jutro :)
  5. To bierzecie się za szkolenie klikerowe? I czekam tez na foty :)
  6. Przesłodki z niej był szczeniorek :) Tutaj wygląda jakby podnosiła nogę :evil_lol: [url]http://images27.fotosik.pl/163/6171b5c2cd6c49d3med.jpg[/url]
  7. Dla mnie Twoje psiaki wyglądają bardziej "wilczo" niż husky czy malamuty :) [url]http://i27.tinypic.com/28iuszd.jpg[/url] A tu pod kolor do kanapy :cool3:
  8. [quote name='eria']Właśnie wróciłam ze spacerku. Mieliśmy bardzo nieprzyjemną przygodę w drodze do parku :shake: Po drodze mijamy zwykle wielkiego owczarkowatego białego psa ujadającego wściekle za płotem posesji :shake:No i dzisiaj brama była otwarta!!!! :crazyeye::angryy: ten pies od razu wystartował na Kreona. Kreon był w kagańcu i na smyczy, też już wściekły. Mało brakowało a zrobiłaby się porządna jatka, ale walnęłam między psy skórzaną smyczą i wtedy tamten ustąpił i odszedł :roll: miałam też gaz i gdyby smycz nie pomogła ,użyłabym go bez zawahania:roll: Nie było możliwości iść do tego domu do właścicieli tego psa, no bo ten pies tam luzem krążył przy bramie:shake:[/QUOTE] U mnie praktycznie połowa drogi na działkę (przez osiedle domków jednorodzinnych) polega na wypatrywaniu, czy gdzieś nie ma otwartej bramy (bo 'Pan' wyprowadza samochód i nie chce mu się psa zamknąć) i lawirowaniu z jednej strony ulicy na drugą :roll:
  9. [quote name='Bogna']Mnie ostatnio zastanowiła pewna rzecz związana z Barfem. Otóż mówi się, że pochodzi ona od diety dzikich wilków czy też psów. No dobrze. Tylko mnie zastanawia czy te ładne "parę" lat z człowiekiem nie zmieniło przewodu pokarmowego psa( bo psychike zmieniło). Przecież kiedyś mało kto karmił psa tylko mięsem czy kośćmi bo po prostu nikt sie tak nie przejmował psami jak my teraz i dostawały one różne resztki. Tak mi się przynajmniej wydaje. Zmierzam do tego czy pies jest aby na pewno 100% nie jedzącym węglowadanów drapieżnikiem? Proszę niech ktoś zaznajomiony z tematem mi to wytłumaczy bo ja sama już nie wiem co o tym myśleć:roll:? [/QUOTE] Moim zdaniem rasy pierwotne czy ogólnie psy wymagające diety wysokobiałkowej z jak najmniejszą ilością wypełniaczy (np. charty) można trzymać na BARFie bez obaw. Co do innych ras... Zdania są podzielone. Jedni twierdzą, że psi układ pokarmowy budową praktycznie nie różni się od układu wilka czy dzikich psowatych. 10 000 lat udomowienia (z czego większość czasu psy i tak żywiły się same upolowaną drobną zwierzyną lub padliną, albo właśnie jedząc pozostawiane przez człowieka po polowaniu kości) nie mogło zmienić go do tego stopnia, żeby był przystosowany do trawienia zbóż w takim stopniu jak żołądek roślinożerców. W końcu mięsożerne w typie psowatych istnieją miliony lat. Na pewno większość ras, zwłaszcza bardziej przekształconych przez człowieka, dobrze przystosowała się do pokarmu roślinnego. Niektórzy twierdzą, że w takim stopniu, że dzienna porcja pożywienia psa powinna wręcz zawierać ok. 30 % produktów zbożowych. Moim zdaniem jest to raczej przystosowanie organizmu do takiego pożywienia (w sensie z braku laku i kit dobry), a nie najodpowiedniejsza dieta. Trzeba też patrzeć na pochodzenie rasy. Psy zaprzęgowe były w czasie kształtowania się rasy żywione prawie wyłącznie surowym mięsem z kośćmi, wnętrznościami z roślinną zawartością (mchy, itp.) oraz rybami (stąd wiele husky bardzo lubi pokarm z ryb). Pokarm zawierał dużo tłuszczu. Czyli klasyczny barf. Z kolei owczarki, dajmy na to podhalany czy pony, były psami gospodarskimi. Mięsa dostawały mało, podawano im raczej resztki z obiadu. Stąd powszechna opinia, że owczarki na ogół potrzebuja diety niskobiałkowej i bardzo dobrze wykorzystują podawany im pokarm. Tu zastanowiłabym się nad Barfem a przynajmniej skonsultowała go ze znawcami rasy - może powinno się go wzbogacać odrobiną zbóż lub nieco zmienić proporcje. Bardzo ważne, żeby patrzeć na własnego psa i jego indywidualne reakcje. Moja suka nie najlepiej radzi sobie ze zbożami w pokarmie, trawi je tylko w bardzo przetworzonej postaci (w suchej karmie, a w domowym jedzeniu tylko w postaci makaronu). Nawet szeroko polecany, rzekomo lekkostrawny ryż wywoływał u niej częste biegunki. M. in. dlatego wydaje mi się, że Barf będzie jej odpowiadał.
  10. Martens

    Barf

    Jak tak to chyba będzie ok. Bo chodzi głównie o to, że wtedy organizm nie nadąża wchłonąc wszystkich składników odżywczych z karmy. Ale w tydzień raczej braków jej nie narobisz :) My planujemy przejść z dnia na dzień. Acany mamy jeszcze na niecałe 2 tygodnie.
  11. Wszystkiego najlepszego dla młodej damy! :BIG: I sto latek :drink1: :evil_lol:
  12. [url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Obraz278-1.jpg[/url] Śliczny klusek :)
  13. Wymiziana :) A ja dzisiaj i jutro mam egzaminy więc raczej sie nie pojawię :razz:
  14. Martens

    Barf

    [quote name='drzalka']Hej, wczoraj zaczelysmy powoli przechodzic na surowizne, jeszcze rano dajemy sucha karme, wczoraj Lena wszamałą porcje rosołową. Dzisiaj na drugi posilek dostanie szyje indycza :lol:[/QUOTE] Gdzieś czytałam, że niedobrze jest tak mieszać, bo sucha karma leży w przewodzie pokarmowym dużo dłużej zanim zostaje strawiona, a surowizna przechodzi bardzo szybko, i takie podawanie może zaburzać trawienie. Co na to bardziej doświadczeni barfiarze?
  15. [url]http://images30.fotosik.pl/159/63199a97123f3067.jpg[/url] Jakaś Ty wielka i piękna :cool3: Bardzo podoba mi się jej sierść - jest jak plusz? atłas? A ona sama jak młoda lwica (na tej fotce). Jakie ja mam dziś skojarzenia.. :eviltong:
  16. Straszne. Dla mnie znęcanie się nad zwierzęciem jest dużo większym przestępstwem niż np. kradzież samochodu. Bo świadczy o braku szacunku dla życia i cierpienia żywego stworzenia. Czy osoba do tego stopnia spaczona, że katuje bezbronne zwierzę nie zrobi krzywdy człowiekowi?? Czekolada, telefon, samochód to przedmioty martwe. Życie powinno mieć największą wartość. Niestety widać w Polsce zwierzęta stawia się w hierarchii wartości niżej od rzeczy codziennego uzytku :shake:
  17. Na razie nie chcę jej budzić :) Zmęczyła się psina. Jak wstanie, to będzie mizianko od Agaci :)
  18. [url]http://images33.fotosik.pl/151/d50c7a9ce4f7561e.jpg[/url] Zdecydowanie mam słabość do Hektorka :loveu:
  19. Na razie tylko wczorajsza fota, bo padły baterie w aparacie.. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/161/307670a30ec76fcf.jpg[/IMG][/URL]
  20. Dziękujemy za wszystkie kciuki :) I była mała niespodzianka. Byłam przekonana, że niunia waży 22-23 kg, a ona... 26,2! :-o Oj, będzie odchudzanko... :mad:
  21. Martens

    Barf

    [quote name='Bura']Ja i tak nie daję suplementów codziennie. Plus algi mogą by zanieczyszczone jakimś świństwem. Ja bym dawała normalną dawkę ale nie codziennie.[/QUOTE] Czyli myślę, że jak dodam łyżkę do warzyw 1 lub 2 razy w tygodniu to wystarczy. Dzięki :)
  22. Piękne futro :) http://images21.fotosik.pl/386/0f6e164fbfd11453.jpg I gratulujemy sukcesów wystawowych :cool3:
  23. A my właśnie wróciliśmy. Sunia dostała cynk za skórę i sierść, no i miała badanie krwi. Jutro wyniki. Prawdopodobnie będzie trzeba zwiększyć dawkę hormonu. Robiliśmy też morfologię i biochemię, więc dalej prosimy o kciuki za dobre wyniki. Sunia miała 2-krotnie babeszjozę i na stałe bierze leki, więc martwię się o jej wątrobę i nerki :-(
  24. Trzymajcie dziś kciuki dziewczyny, bo jedziemy na SGGW zbadać hormony tarczycy :) Trzymajcie głównie za to, żeby łobuziara nie wskoczyła mi na głowę przy badaniu krwi i nie wyciągnęła mnie przez okno, żeby tylko wyjść od wstrętnego weterynarza :cool1:
  25. [url]http://images33.fotosik.pl/145/99e354681a7e86f2.jpg[/url] Tutaj kojarzy mi się z konikiem :) A jaka fajna piłeczka. Miałyśmy taką czarną piszczącą, ale już nie piszczy :cool1:
×
×
  • Create New...