Jump to content
Dogomania

eskimoteam

Members
  • Posts

    161
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eskimoteam

  1. Witam, akcja ze względu na pogodę i dopasowanie się do czasu wszystkich przełożona na jutro. Zabieram oczywiście równocześnie wszystkie psy, szczeniaki jadą do DT, Viza do mnie. Po drodze wet. Zacznę oczywiście od domu, ogródka, sprawdzę reakcję na psy (na odległość) i zobaczymy. Z jednej strony 10 miesięczna niewiadoma życia na wolności. Z drugiej- ponad roczny pobyt w kojcu, gdzie kiedys Viza czuła się bardzo pewnie. Nikt nie wie naprawdę jak to się potoczy. Doświadczenia z socjalizowania bardzo trudnego psa jakiego dostałem kiedyś- Eskimo (która nauczyła mnie patrzenia na sprawy psie psimi oczyma) oraz intuicja będą mi pomocne. Będzie dobrze. Najważniejsze, - ,,Viza go home".
  2. A cała akcja złowienia tej ferajny odbędzie sie dzisiaj ok.19.30. Jedno jest pewne. Viza już mnie nie pamięta i nie daje się mi podejść. Może tymczasowej opiekunce? Nie wiem, zobaczymy.
  3. Na wystawy juz Vizy nie zapisuję. Sterylka i koniec hulania. To co mnie jeszcze czeka aby ją oswoić i z powrotem włączyc do jej stada to nawet nie chcę mysleć. Będzie też potrzebna karma dla tych maluchów na tymczasie u Oli, coś od siebie dam. Szczepienia, odrobaczenia... 6 szczeniąt ... może znajdzie sie jakiś wet. dr. Judym?
  4. Te okolicznośći to może informacje dla właścicieli, którzy szukają swojego psa. Podejrzewam, że takich miejsc i mieszkajacych tam na wpół dziko psów jest w Polsce masa.
  5. Aha, nie wiem z czym się Viza skrzyżowała, ale szczeniaki to wipisz wymaluj też grenlandy. Z mojej strony wielkie podziekowania dla Pań, ktorę przyczyniły się do do tego, że ta historia została wyjaśniona, Eweliny i Ani. Za wnikliwość i spostrzegawczość i za okazane dobre serce na wpół dziko żyjącej Vizie i potomstwu. Teren na którym zamieszkała to opuszczone i już wywłaszczone działki pod teren inwestycyjny obok bodowanego stadionu piłkarskiego Baltic Arena w Gdańsku-Brzeźnie. Teren dziki, niedostepny, ogrodzony, idealne warunki. Jednak nie przypuszczałem, że ona tam jest.
  6. Wielkie dzięki, małe sprostowanie - nie starsza Pani, a mloda sympatyczna Pani:))) Z chwilą zabrania całego stadka Viza wraca do domu. To oczywiste.
  7. 8 tygodniowe piękne mieszańce w typie grenlanda oddam w dobre ręce...
  8. VIZA sie znalazła!!!! Po 9 miesiącach! Pojechałem i nie wierzyłem na oczy...historia jest niesamowita...wogóle sie nie spodziewałem.
  9. Kolejna wiadomość. Sprawdzę dzis ok. 21.30. Może szczęsliwy finał? Nie wierzę, ale...?
  10. Może się to wydawać dla wielu osób dziwne, ale w oparciu o pewne informacje o których jeszcze nie chcę pisać, w dniu dzisiejszym podejmuję działania mające wyjaśnić czy pewien pies o którym słyszałem to Viza. Historia lubi się powtarzać i znajdę kolejną przybłędę? A może szczęsliwy finał, w który nie wierzę? To się okaże ok. godz 21.30.
  11. Też miło mi bylo widzieć twarze ludzi ktorzy pomagali szukac Vizy. Szanse jej odnalezienia są już praktycznie zerowe. Przynjamniej pozostanie w pamięci.
  12. [quote name='aga34'][FONT=Tahoma]Od kiedy trafiłam na Dogo po stracie mojej Dagi cały czas zerkałam na te wątek w nadziei, że wszystko zakończy się jednak pomyślnie. Pewnie, dlatego że jestem z Redy. [/FONT] [FONT=Tahoma]Bardzo mi smutno, że jest tak jak jest.[/FONT][/QUOTE] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=BB1uCpLl0EU[/URL] zostało 6 nowych...teraz są już prawie dorosłe...
  13. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=1qHrVakfeYE[/URL]
  14. To Viza ponad rok temu, jeszcze pełna rodości przed treningiem na saniach...to ostatni film jaki z nią nakręciłem...
  15. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=Y1zspvkOcs4[/URL]
  16. [quote name='Izis1984'][B]Eskimo-[/B] Czy ktoś w ogole jeszcze dzwoni w sprawie Vizki? :roll:[/QUOTE] Nie, nikt już nie dzwonił. Od dawna. Jedynie pottwierdzona została jeszcze informacja już z drugiego niezaleznego źródła, że na drodze jelitkowskiej w kierunku hotelu Marina przez długi czas na poboczu leżał zabity pies podobnej wielkości i maści. Przy pierwszym zgłoszeniu podjąłem niezwłocznie poszukiwania, które nie przyniosły rezultatu, gdyż spóźniłem się i zwłoki zniknęły. Nie zrobiły tego służby oczyszczania miasta (sprawdzałem), prawdopodobnie ktos prywatnie. Wywiad u oklicznych mieszkańców nic nie dał. Ze względu na to, iż wówczas były jeszcze inne zgłoszenia o wałęsających się psach (okazały się potem mylne) nie rozwodziłem się wczesniej na ten temat. Prawdy o tym psie który zginąl pod kołami samochodu nie poznamy już nigdy.
  17. obecnie: [URL]http://eskimoteam.fotosik.pl/albumy/731067.html[/URL]
  18. rok póxniej: [URL]http://eskimoteam.fotosik.pl/albumy/730851.html[/URL]
  19. [URL]http://eskimoteam.fotosik.pl/albumy/621544.html[/URL] i wszystko było bajką..do 8 sierpnia
  20. potem dostałem prezent [URL]http://eskimoteam.fotosik.pl/albumy/652392.html[/URL]
  21. a oto krótka historia : rok temu z Vizą w Sobieszewie jeszcze nie miałem nawet pojęcia że stado się powiększy [URL]http://eskimoteam.fotosik.pl/albumy/674420.html[/URL]
  22. [quote name='eskimoteam']Może Viza też wpadnie:)[/QUOTE] a więc spotykamy się piątek 12 lutego o godz 18.00 knajpka ,,Mini-Golf" przy plaży na trasie Sopot-Jelitkowo niedaleko budynku Hestia udzial w spotkaniu został telefonicznie potwierdzony już przez kilka osób ...a dotyczy wszystkich zaangazowanych w poszukiwania Vizy i nie tylko... ...zapraszam na herbatkę z rumem, można zabrać psiego towarzysza... rezerwacja stolików za sprawą Pani Joli stała się faktem...do zobaczenia....
  23. [quote name='ASICAiBREGO']No co prawda zainteresowania większego nie ma naszym spotkaniem :) ale tak na wszelki wypadek napiszę, że spotkanie zostało przełożone za tydzień. Prawdopodobnie też będzie to piątek i prawdopodobnie też Chata Rybaka :)[/QUOTE] Może Viza też wpadnie:)
  24. [quote name='ASICAiBREGO']ja mam same dobre pomysły ;) to jak ty nic nie wymyślisz, to ja wymyślę i Cie poinformuję, jako, ze to Twoje spotkanie będzie :) a tak serio serio, to może dajmy sobie jakieś propozycje, każdy swoją miejsca i dat, i coś się wybierze i ustali, żeby mogli wszyscy być. jak by kto mnie pytał, to ja jestem wolna w prawie wszystkie weekendy + poniedziałki Miejsce... mi najbardziej pasuje takie, żeby było niedaleko linii skm, bo jestem mało mobilna[/QUOTE] W grę wchodzą weekendy. A więc: piątek wieczór to psia knajpa ,,Paszcza Lwa" Gdańsk Oliwa ul Kwietna 38 od 18-tej sobota -Wyspa Sobieszewska - tam trenuję psy cały dzień, ew. wieczór j.w. niedziela- Leśne Schronisko Łowców Przygód w Porzeczu za Wejherowem - tam cały dzień trenuję psy.
  25. Witam, Miło, że tak duzo ludzi pamięta o Vizie..sam jestem ciekawy czy żyje i jak sobie radzi.... Chętnie spotkam się ze wszystkimi zaangażowanymi w akcję. Łysa to teraz nie dobre miejsce. Ale pomysł dobry.
×
×
  • Create New...