Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Marcelek bardzo biedny. Jak to Irenka mówi; biedak już Swiata nie rozumie. Ale choć z głową niedobrze ,a na schodach pędzące psiury dziadeczka sponiewierają, to żyje sobie jakoś. .Po cichutku...
  2. Dziękuję Nika. Wysłałam prośbę/pytanie do Pani z pierwszego linku.
  3. Dla Mirabelki kroi się domek w Rybniku. Potrzebna będzie wizyta p.a? Nikuniu, pomożesz ? Domek ze sporym ogródkiem. Dwoje dzieci 10-16 lat ( Mirabelka b. lubi dzieci ), kot 3 letni. Pani z rozmowy ciepła, miła. Przyjedzie do B-B poznać sunieczkę. Gdyby była wizyta, mogłaby sunię od razu zabrać.
  4. Pięknota ! Odrasta pomalutku i Loczka cała w loczkach. ;-)
  5. Z Irenką odebrałysmy z Lecznicy i zawiozły do Pani 'Wilczka". Tego co był pogryziony i przeszedł parwo. Zawiozłyśmy też darowany nam wór dobrej karmy. Była okazja porozmawiać o rudej sunieczce , Niestety, nic się nie udało wskórać i marne rokowania że Pani zgodzi się na wyadoptowanie chociażby pół psiaka.. Wracałyśmy przybite i zawiedzione . Wielka szkoda. Napisałam wczoraj.
  6. Coś z kręgosłupem, jakiś niedorozwój.
  7. Ten cudowny,roczny maltańczyk też gubi koo i kropi siuśkami. Taki się urodził. Ma gdzie mieszkać, ale byłoby dla niego lepiej gdyby miał nowy dom. Pokazaliśmy go na fb i posypały sie e-maile i telef.Chyba kilkanaście. Niestety, wszyscy wczesniej czy póżniej wycofali się z adopcji.
  8. Stokrotka szuka domu! Pilnie szukamy domu stałego, tymczasowego dla tego 4 miesięcznego malucha. Sunieczka trochę wycofana i boi się Swiata , ale to wszystko do wyprowadzenia; Kontakt; 502329612 Bielsko-B, mniejsi.adopcje@onet.pl
  9. Wieczorem napisze do moda z prośbą o zezwolenie na bazarki, na sterylki tych 4 sunieczek juz oporządzonych. Jest wątek, są faktury z Lecznicy, powinni pójść na rękę.
  10. Justynko, na szczęście jest w nowym o którym Ci wspominałam, ale to absolutnie awaryjny dom. Rezydenci trochę skaczą sobie do piór, zazdrośni o względy niesterylizowanej suni. Dobre zdjęcia z pewnością będą potrzebne. Jakoś sie umówimy.Dziekuję !;-)
  11. Ma Pokerku i co raz ktos dzwoni. Nawet dzisiaj był telefon, ale wybrzydzamy. Wiemy dokładnie w jakim domku malutka czułaby się dobrze i na taki czekamy.. Wątroba podobno z Jego choroby taka duża.
  12. Znowu dobiliśmy dna; Faktura do zapłacenia za styczeń z "Naszej " Lecznicy ( 4199,00 zł) i 2.tyś za Leczenie psów z tego wątku;http://www.dogomania.com/forum/topic/145529-dramat-starsza-pani-i-jej-ukochane-psy-parwo-szaleje-pom%C3%B3%C5%BCcie-kochani/
  13. Nie wywalaj Pokerku. Pani do tej pory nosiła wodę z rzeki. Na pewno nie ma pralki. Masz rację, ale na razie Pani jest zbyt przejęta parwo, by o tym rozmawiać.
  14. Wczoraj rano jeden był kiepski ; biegunka, wymioty ale jakoś się wykaraskał. Reszta podobno ok. Z dobrych wiadomości to ta, że jest nadzieja na nowe lokum dla Pani i to takie, gdzie będzie mogła zabrać psy. Bynajmniej nie jest to zasługa Gminy.... A my łapiemy się za głowę z czego to wszystko popłacić??? :-(
  15. Dotychczasowe faktury za surowicę. Trzeba było zapłacić natychmiast przy odbiorze. Poszły pieniądze z "depozytów" Lolka i Misiaczka.
  16. Była, była... Pobrana została krewka do badania i usg baloniastego brzuszka, bo bardzo Irenkę niepokoił . Nie ma w nim wody, a to rozdęcie to z wiotkich powłok brzucha i powiekszonej wątroby. Czekamy na wyniki bad. krwi, ale prawdopodobnie trzeba będzie podwoić dawkę Vetorylu. Misiowi towarzyszyła cudna Mirabelka, na którą dziadeczek co raz napadał z hałasem.
  17. Cudna Mirabelka wciaż czeka na domek. Jest trochę telefonów, ale czekamy na TEN jeden, jedyny. Jest to tak zachwycające stworzonko że można sobie pozwolić na grymasy. Dzisiaj przypadkowo odwiedziła Lecznicę. Pana wet. powitała machając ogonkiem, wskoczyła na kolana, rozdawała buziaczki. Cud, miód i orzeszki... Dzisiaj w Lecznicy. Początkowo troszkę stremowana...
  18. Franio piękny, a spojrzenie zabójcze....
  19. Ależ Ci się wariatuńcio trafił ?
  20. Nasza wyobrażnia tu zaszalała, wydawało nam się że sunie zaciążone. Na szczęśćie tak nie było. Przez dwa ostatnie dni organizowalismy surowicę dla młodzieży i sunieczek po sterylkach. Kosztowała majątek, w dodatku nigdzie jej juz nie można dostać. Jutro przyjedzie jeszcze jedna ampułka z Czech i koniec.
  21. To kolejny biduś przywieziony do Lecznicy przedwczoraj. Wymioty, biegunka..
  22. Sunie z 'drugiej" sterylki. Tak jak wcześniej pisałam,jedna z nich ( nie wiem która i nie chcę wiedzieć) umarła kilka dni po zabiegu.. Kolejna Faktura za sterylki - do zapłacenia;
  23. Szczeniul ( "Wilczek")jakoś się z parwo wygrzebał . Niestety, przez biegunkę rozlazły mu sie szwy na pogryzionym odbycie. Przenieśliśmy go do kolejnej Lecznicy, do zagojenia. Faktura za Leczenie 'Wilczka" z parwo.
  24. Jutro jestesmy umówieni na wizytę w Lecznicy.. tfu, tfu bo już było kilka terminów . Misio podobno okrąglutki jak baryłka.Czy to przez obsesyjną żarłoczność?
  25. Dziękujemy Pokerku. Oczywiście potwierdzę. Kropa rośnie. Z kupami jest lepiej, ale ... Ma czucie, bo przy koo wygina się w pałąk i koo idzie, tyle że Kropa nie może się doczekać końca jej wydalania i resztę gubi. Nie wiem jak my Jej znajdziemy dom ? Kolejny psi rezydent?
×
×
  • Create New...