-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by togaa
-
Smutna KROPECZKA – szczeniaczek z popsutymi zwieraczami.. Co dalej ?
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Przez moje smutki zapomniałam o Kropeczce. Jutro wezmę Irenkę na spytki, -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
A jak łapencje Duszkowe ? Obgryzione do kosteczki ? -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za dobre słowo i chęci ( tu byłyby uśmiechy, ale emotikonki mi zabrali). Ach, to "nowe dogo". Turla się po linii pochyłej... -
Mały ????? Toż to kupa kasy. ( 50,00 zł !!!). Pół miesiąca Lolo będzie zamajtkowany. Dziękuję Smyczku, Alficzku. Moje Wy dziewczynki kochane .
-
Imię psa nic mi nie mówi, bo to imię schroniskowe.Podaj jakieś szczegóły, ale kompletnie nie kojarzę takiego szczeniula. Biedactwo. Gdzie był ogłaszany ? Na naszym fb, Stronie ? Przez kogo? Zadajemy sobie b.dużo trudu by wyadoptowywane przez nas psy, koty nie trafiały do schroniska. Byłaby to totalna porażka naszych starań. :-(
-
Bazarek ogłoszeniowy może ktoś ma w planie ? Pilne.
-
Płaczę nad malutkim Pepim. Otwieram drzwi do ogrodu, Pepe robi 3 kroki, zatrzymuje się i czeka… Potem wraca na piętro, zagląda do kuchni, przebiega parter.. Zawsze wychodzili na spacer razem. Gdy Toga gramoliła się niezdarnie, Pepe zniecierpliwiony podbiegał i trącał Ją noskiem . Z racji gabarytów tworzyli cudaczną i wzruszającą zarazem parę. Pepe z czułością wylizywał Jej oczy, uszy. Czasem pakował łepek do Jej miski, czego Ona udawała że nie widzi… Serce mi pęka podwójnie… Dziękuję Wszystkim za słowa pocieszenia....
-
Te uszka mnie rozczulają. Jak doszyte...
-
Fionka i Mirulka, dwie sunie ; miejska, wiejska . Obydwie w nowych domach.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Państwo złożyli Mirabelce wizytę, ale nie mogą Jej adoptować. Podobno 'prześwit" pomiedzy bramą wjazdową a brukiem jest zbyt duży jak na gabaryty sunieczki. Mogłaby się przecisnać. Szkoda, bo dom brzmiał obiecująco. -
Dramat! Starsza Pani i Jej ukochane psy. Parwo szaleje, pomóżcie kochani !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Pokerku. Końcem lutego wysłałam do Pianki (moderatora) prośbe o zezwolenie na bazarkowanie, by przynajmniej popłacić sterylizacje, ale do dzisiaj cisza. Nie wiem co o tym sądzić ? Z dobrych wiadomości to ta, że nie ma nowych ognisk parwo, a ze złych to koszmarne zadłużenie za leczenie i sterylki psiaków. Ponad 3 tyś. No i najważniejsze. Jest realna nadzieja na godziwe lokum dla Pani i Jej psów, wymaga tylko remontu. Bynajmniej nie jest to zasługa Gminy . -
Moja Toga umarła..... Ryczę i jest mi bardzo, bardzo żle...
-
Czasem to ręce i nogi opadają.... Nic tu po mnie.
-
Myślę że większym problemem jest kwestia ewentualnej ciąży sunieczki i na tym powinnaś się skupić. Zacząc od Jej odrobaczenia i odpchlenia a potem szukać mozliwości by jak najszybciej sunię wysterylizować. Pozwolenie Jejj na urodzenie szczeniaków, których los łatwo przewidzieć, to bardzo zły pomysł i nieodpowiedzialny. Jeśli sterylizacja przekracza Twoje możliwości finansowe, spróbuj poszukać na swoim terenie jakiejś Fundacji, Stowarzyszenia prozwierzecego, które Ci w tym pomoże. Np.bardzo dobrze działa w ramach "Akcja Sterylizacja" Fundacja Kastor;http://fundacjakastor.org/i myślę że miejsce Twojego zamieszkania nie ma tu znaczenia. Na dogomanii również jest kilka wątków pświęconych sterylkom bezdomnych suczek;http://www.dogomania.com/forum/forum/548-sterylizacje/ Zdarza się że osoby asertywne są w stanie w swojej gminie wywalczyć bezpłatne sterylizacje porzuconych zwierząt, powołujac sie na "Ustawę o ochronie zwierząt", w ramach tego art; Art. 11a. 1. Rada gminy wypełniając obowiązek, o którym mowa w art. 11 ust. 1, określa, w drodze uchwały, corocznie do dnia 31 marca, program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt. Musisz tutaj szybko zadziałać, bo co zrobisz z 9-tka niechcianych szczeniaków? Jaki zgotujesz im los? Napisz gdzie mieszkasz? Wojedwództwo, powiat ?
-
Specjalnie dla Ciebie Oneczko03, dzisiejszy Lolo...
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
mar.gajko kochana, co byśmy bez Ciebie zrobili ???? ( tu powinien być milion serduszek, ale mi emotikonki zabrali) Dziękuję ! -
Ciocia, pituj, pituj. Wiesz ,że z pieluch nie wyrosnę ? Lolo wujek całą gębą. Cudny i rozczulający. A to liżnie dzidziusia po policzku, a to po rączce, a to zabawkę wymamlaną przyniesie, albo się uwali przy maluszku. Przyleciał tatus dzidziola, a Lolo niezadowolony. Tatuś nosi, a Lol oczu z niego nie spuszcza i nerwowy taki. Nie podobało mu się. Oneczko03, tulę mocno... :-(
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Misio musi już przyjmować podwojoną dawkę Vetyrolu.(60 mg) Jutro zapytam Irenki ile jeszcze Jej zostało z jesiennej dostawy kochanej memory? Na szczęście lek jest już stale dostępny w naszej Lecznicy, odpada więc zamartwianie się gdzie go zdobyć? -
Dramat! Starsza Pani i Jej ukochane psy. Parwo szaleje, pomóżcie kochani !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Podobno nie ma już więcej suczek do sterylizacji. Jeszcze się upewnimy. Za radą wet., chcielibyśmy przynajmniej zaszczepić te psiaki, które dostały surowicę gdy skończy się jej działanie. Mniej kosztuje szczepienie niż kosztowny pobyt w Lecznicy. Chcielibyśmy...., ale nie ukrywam że przerażają nas koszty, długi. Do tej pory na "psy z chałupy wpłynęło 20,00 zł przez doptey. Wracamy do rozmów z Panią na temat szczeniaków, bo tu była bardziej elastyczna. Właściwie to już psia młodzież, bo mają 8-9 m-cy. -
MARCELEK , zmartwychwstały dziadeczek... Za Tęczowym Mostem.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Taka nasza bida... I to nie jest bardzo stary pies, tylko pewnie przez ten wypadek tak podupadł na zdrowiu. Karwisan dostaje i metacam na łapki ,bo z chodzeniem kiepsko.