Jump to content
Dogomania

olgaj

Members
  • Posts

    1421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olgaj

  1. Dostalam wlasnie informacje, ze Daria przesłala pierwsze pieniażki ( poszlo z konta innej osoby z dopiskiem - Nana z udarem) Daria bardzo dziekujemy.:loveu:
  2. Dostalam wlasnie informacje, ze Daria przesłala pierwsze pieniażki ( poszlo z konta innej osoby z dopiskiem - Nana z udarem) Daria bardzo dziekujemy.
  3. Witajcie cioteczki. Kiepskie wiesci cioteczki. Wczoraj z Nana bylo zdecydowanie gorzej, nie mogla zgrac glowy i karku z reszta cialka, chodzila jak pijana. Wieczorem dzwoniłam jeszcze do znajomej, miala dzis dowiedziec sie o neurologa. Ruchy glowy nany sa spowolnione, tylne nogi rowniez nie staja pewnie, kiedy sie rusza ma sie wrazenie jakby byla na glupim jasku. Jesli chodzi o badania, to: -podwyzszone wskazniki watrobowe (norma 50, nana-83) -leukocyty 9000 tys , wiec jest stan zapalny -swierzbowiec w uchu. Reszta w normie. Neurologiczne badanie nic podobno nie wykazalo, ale smiem watpic w to badanie i w to czy wogole ktos ja ogladal pod tym katem. Potrzebny jest dobry neurolog w lodzi albo w okolicy, ktory zdjagnozuje czy sa to zmiany stare np: po jakims urazie czy.... nie wiem.
  4. Andzia moj pies jest slepy, ja sie boje mu takie doswiadczenia fundowac, bo potem moge miec problem, moze zaczac nerwowo reagowac na cos co bedzie dla niego niepokojace. Dlatego narazie " z pewna taka niesmiałością " :) to robilysmy. Poza tym nasza kochana NANA tak nawala glowa, ze ..... naprawde zaluj, ze widzialas jak dzielnie napitalala nas wszystkie w lecznicy :)
  5. prosze ucalowac wyszystkie, a w szczgolnosci moja astuche najpiekniejsza na calym swiecie.
  6. Fotki zrobila niewiasta wczoraj popoludniu, ale my dotarlysmy dopiero o 22.30 z lecznicy do domu wiec pewnie nie pomyslala juz o wstawieniu fotek. Wstawi napewno, postaram sie zeby fotki byly na biezaco. Porabalam watki i zamiast napisac relacje z wczoraj tu napisalam na łodzkim watku bullowatych. Czy jest jakas mozliwosc przekopiowania tego na ten watek?
  7. Fotki zrobila niewiasta wczoraj popoludniu, ale my dotarlysmy dopiero o 22.30 z lecznicy do domu wiec pewnie nie pomyslala juz o wstawieniu fotek. Wstawi napewno, postaram sie zeby fotki byly na biezaco. Porabalam watki i zamiast napisac relacje z wczoraj tu napisalam na łodzkim watki bullowatych. Czy jest jskas mozliwosc przekopiowania tego na ten watek?
  8. tylko potrzebuje jakis wskazowek, bo to moja- nasza pierwsza podopieczna w szpitaliku :) oprocz tego, ze bede u niej kilka razy dziennie, bede smyrac, kochac karmic i wyprowadzac, jak pozwola- to jestem zielona.
  9. dziekujemy z calego serduszka
  10. doddy czy fundacja pomoze finansowo i jak to mamy zalatwiac? przepraszam jesli tal prosto z mostu, ale musimy wiedziec?
  11. zobowiazuje sie opiekowac suka w lecznicy na 1000000000 % to co robimy ???
  12. ja sie zobowiazuje suki pilnowac mieszkam bardzo blisko bernarda tylko czy oni sie zgodza
  13. dzwonilam do innych nie ma miejsca tylko tymczas i wtedy koszty sie zmniejszaja
  14. lecznica jest dzwonilam czekaja jesli sie zdecyujemy
  15. zapomnieli o nas ? to my sie przypomnimy
  16. Jak to jest, ze keiti udalo sie taka grupe stworzyc w wa-wie, a ja tu nie jestem w stanie nikogo zebrac do kupy? Przepraszam za tego offa.
  17. podnosisz mnie na duchu poczuciem humoru, Daria jak sie ekolodzy dowiedza to cie sama do tego kociolka wrzuca, oni teraz tacy czujni.... ucaluj od Łodzi wszystkie wasze bidki, a najbardziej moja faworytke - astunie, jest taka piekna, ze sama bym ja chetnie chapsnela do domu, ale moj kubek by mi tego nie wybaczyl, juz i tak czesciej jest na mnie obrazony, niz sie ze mna odzywa. Ale suka jest przepiekna i absolutnie obłędna, w moim typie.
  18. myslałam, ze macie jakies tajemnicze metody :) :) :) zaklecia, czary mary i takie tam inne :) Zartuje oczywiscie, ale moja desperacja siega zenitu i chyba zaczynam powoli fiksowac, az sie boje jechac do schronu i zobaczyc ile mam nowych niespodzianek.
  19. Tylko ze u nas zatrzesienie astow w schronie i nie tylko, bo razem okolo 600 psow. A nas garsteczka, domow zero, kupa ogloszen i zadnego zainteresowania. A przy takim przepelnieniu same wiecie co sie dzieje w schronie...
  20. :niewiem:dariaaaaaaaa, a podzielisz sie tym planem z Łodzia? Moze cos od was sciagniemy bo u nas porostu padaczka.
  21. dla pocieszenia dariusia powiem ci ze w lodzi jest okolo 700. podniose jeszcze raz przed wyjsciem z pracy.
  22. dariusia dopiero do was dotarlam. Wstyd mi teraz bo ty nas regularnie odwiedzasz, a ja taki samolub. Narazie nie przebrnelam prze caly watek wiec podniose tylko do gory.
  23. Przeczytalam watek i nie wiem co mogoby cie pocieszyc. Ja ciesze sie z tego, ze mialas odwage pokochac kolejnego psiaczka. czasami sa w naszym zyciu gorsze dni kedy nastroj jest ponury. Ciesz sie ze wspomnien, nikt ci ich nie zabierze, sa tylko twoje. Twoje szczescie, ktore odeszlo napewno nie chce zebys tak sie smucila, ona wtedy tez pewnie cierpi, bo droga za teczowy most prowadzi tylko w jedna strone i nie mozna z niej zawrocic. Masz obok siebie drugie szczescie, wiem ze nie jest takie samo, ale przeciez kazda miłsc jest inna. Domyslam sie, ze porownan nie da sie uniknac, ale kocha sie przecez sercem, a ono nie zna porownań. Mało wiem, bo wszytko jeszcze przede mna, moj pies jest moim pierwszym psem, przelalam na niego wszystkie swoje uczucia, czasem nawet zastanawiam sie czy pozostawialam jeszcze jakies dla ludzi. Wiem tez, ze wszystko to jeszcze mnie czeka. tesknoty, leku, bolu nie da sie uniknac. Bardzo ci wspolczuje, ale podnies glowe do gory, spojrz na swoje inne szczescie, ono tez kocha i czuje, odbiera twoje nastroje, jest inne, ale jest twoje.
  24. spacerek malutki chlopaczku!
×
×
  • Create New...