Jump to content
Dogomania

truskawa144

Members
  • Posts

    3445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by truskawa144

  1. [quote name='fizia']Malawaszko - Mariusz prosił, żeby Ci przekazać, że Czester pojechał wczoraj do nowego domu, gdzieś pod Krakowem.[/QUOTE] No to super:) [quote name='malawaszka']Dzięki!!!! mam nadzieję, że to dobry dom, a najchętniej sama bym sprawdziła chociaż przez płotek czy chłopak ma się dobrze :oops:[/QUOTE] Skoro to nikt miejscowy to znaczy, że Cześka wypatrzył w necie i ,mam nadzieję, wie co robi i ma pojecie o rasie. Umowa adopcyjna jest, zawsze można poprosić Mariusza lub kierownika, żeby przedzwonił,zapytał,poprosił o wieści i fotki na maila.
  2. [quote name='fizia']:) niestety na razie nie bardzo mam pomysł, kto jeszcze mógłby wziąć jakiegoś psiaka - ale kto wie:) [/QUOTE] Oj przed Toffi też tak mówiłaś i przed Jagusią:) Także prędzej czy później na pewno kogoś znajdziesz. Sama bym chciała być adoptowana przez Twoją rodzinkę bo psy mają jak w niebie. [quote name='fizia'] Natomiast jest podobno bardzo obrażona na Panią opiekunkę chłopców, która zaprowadziła Ją na zabieg. Od tego czasu Toffi nie podchodzi do Niej, nie wita się, nie patrzy na Nią...:) obrażalska:) Podobno wyjątkowo ładnie i szybko się Jej wszystko zagoiło, aż pani weterynarz była zaskoczona[/QUOTE] Przejdzie jej:p Ale faktycznie obrażalska. Mnie nienawidzi kotka siostry Tża (od nas z Kłomnic oczywiście wzięta jak już widziałam, że się łamie po śmierci poprzedniego kota, który miał 14 lat i umarł na raka - kotkę wzięłam do siebie, podleczyłam, odkarmiłam i podrzuciłam "szwagierce", była na nas wściekła przez 5 min a teraz jest po uszy zakochana w kotce i już nie jest taka smutna po śmierci jej poprzedniczki z którą dorastała i przeżyła większość życia:) ). Kojarzy cały czas, że była u mnie, jakieś 3 tyg, i że ja podawałam jej zastrzyki, czyściłam uszy, zawiozłam na sterylke itd. Mnie się nie da dotknąć i zwiewa na sam mój widok, każdy ją może pogłaskać tylko nie ja:evil_lol: Ale zupełnie mi to nie przeszkadza bo kicia ma super dom, jest rozpieszczana i ma ją kto głaskać a i mnie nie brakuje kotów do głaskania. A Toffi szybko dochodzi do siebie bo jest młoda i zdrowa, niczego jej nie brakuje także szybko się zregenerowała:)
  3. Mogę zrobić mu dzisiaj, i tak muszę wrzucić szczeniaczki i kociaki. Fiziu mogę ukraść Twój tekst z ogłoszeń?
  4. O matko, to już prawie filia schroniska:) Tyle, że w DS. A co do Toffi to bardzo możliwe, że ktoś jej zrobił krzywdę, specjalnie lub przypadkiem.
  5. [quote name='fizia'] A ta druga sunia to pewnie Neli [URL]http://www.schronisko.klomnice.pl/pet/335[/URL] jaka Ona jest mniej więcej duża?[/QUOTE] Tak, to ona. Maleńka, wzrostu jamnika tylko krótsza. Mikropiesek.
  6. Widzę, że z Lenką już się wyjaśniło samo. Wrzucę tu kilka psiaków, po jednym zdjęciu, resztę wyślę Ci na maila. 2letnia suczka z 6tyg szczeniakiem (piesiem). Wygląda na wystraszoną bo mnie nie zna ale do reszty osób taka nie jest. [URL="http://img687.imageshack.us/i/160610schronisko006.jpg/"][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/9739/160610schronisko006.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] I maluszek na wolności: [URL="http://img408.imageshack.us/i/160610schronisko022.jpg/"][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/396/160610schronisko022.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Suczka z 2 szczeniakami 7 tyg (pieskami) [URL="http://img52.imageshack.us/i/160610schronisko005.jpg/"][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/5607/160610schronisko005.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] I oba maluchy: [URL="http://img715.imageshack.us/i/160610schronisko015.jpg/"][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/412/160610schronisko015.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img21.imageshack.us/i/160610schronisko012.jpg/"][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/7315/160610schronisko012.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Śliczna terierkowata suczka, ma ok 2 lata: [URL="http://img23.imageshack.us/i/160610schronisko028.jpg/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/5347/160610schronisko028.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] 8letni labrador, w stosunku do ludzi jest bardzo miły, z psami bywa różnie, potrzebuje czasu. Ma nr 1313, ciekawe czy okaże się on dla niego szczęśliwy: [URL="http://img715.imageshack.us/i/160610schronisko039.jpg/"][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/2984/160610schronisko039.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  7. Byłoby świetnie. Trzymam kciuki!
  8. [URL="http://img229.imageshack.us/i/160610schronisko001.jpg/"][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/9631/160610schronisko001.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img692.imageshack.us/i/160610schronisko002.jpg/"][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/2391/160610schronisko002.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img686.imageshack.us/i/160610schronisko004.jpg/"][IMG]http://img686.imageshack.us/img686/5838/160610schronisko004.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  9. Też mam kilka nowych fotek Fuksa, potem wrzucę. Psisko czuje się bardzo dobrze i dochodzi do siebie. Przekazałam kierownikowi 200 zł (zaokrągliłam to co było) niestety nic nowego nie wpłynęło wiec nadal mamy dług 250 zł.
  10. [quote name='fizia'] Truskawa i jak? udało się z kotkami?[/QUOTE] Tak:) Są już u mnie. Po wizycie u weta. Jeden ma ciut podwyższoną temperaturę i na wszelki wypadek dostał antybiotyk, z drugim wszystko ok. Oba zostały odrobaczone i odpchlone. Były już wcześniej kastrowane. Także muszę je ciut podtuczyć (w sumie tylko tego z temperaturą), wykapać i za jakieś 10 dni mogę ogłaszać. Mam fotki szczeniaków i kilku nowych psów, kociaki tez już są gotowe do ogłaszania, a są na prawdę świetne i miziaste. Niedługo się biorę za fotki, potem wrzucę tu i szczeniaki i kociaki wrzucam na allegro.
  11. [quote name='fizia']na wszelki wypadek trzeba uważać - jest jakaś poważna afera wygląda na to, że 2 starsze panie, pani bibliotekarka i jej mama szukają starszych suczek, a potem dziwne rzeczy się dzieją - psy są usypiane, giną pod kołami aut, umierają BYło ich już kilka Sprawą zajmuje się TOZ [I] Elżbieta Sa... Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx. Pod żadnym pozorem psa. Okazuje się, że w ubiegłą środę adoptowała starszą suczkę z łodzi - już nie żyje. Rozmawiałam z tymczasową opiekunką - dała się nabrać dokładnie na to samo. Patysia ocalała cudem. Nie wiem, dlaczego oddała a nie zabiła. Bardzo prawdopodobne, że przestraszyła się kontroli i tego, że mieszkam blisko. Szuka teraz poza Krakowem. W bajki o matce w ciężkim stanie już nie wierzę.[/I][/QUOTE] Dostałam to od kilku osób na maila. Tylko bardzo oględnie napisane.
  12. [quote name='ageralion']Ja mysle, ze ona moze atakowac ze strachu. W jej aktualnym stanie jest kompletnie bezbronna albo tak sie jej wydaje. Dajcie jej spokojnie przespac noc, bo teraz jest nakrecona do granic mozliwosci. Metoda z lazienka powinna pomoc sie jej wyciszyc, byle nie zrobila sobie tam krzywdy.[/QUOTE] Też mi się tak wydaje. To wygląda tak jakby ona wolała zaatakować pierwsza zanim zostanie zaatakowana, poza tym pewnie jest skołowana co jeszcze podsyca w niej chęć samoobrony. [quote name='fizia'] W sumie moja Śrubka też strasznie zawsze warczy i szczeka na inne psy, a po jakimś czasie się uspokaja i bawi się ładnie. No ale Śrubka jest malutka, raczej nikomu nic nie zrobi [/QUOTE] Tak? A mam Ci przypomnieć kartotekę tej recydywistki?:lol::loveu: Do dzisiaj pamiętam zawziętego faceta rządającego jej głowy (i to dosłownie):cool3: [quote name='borysus'] Pewnie te pielgrzymki tam są szybciej [/QUOTE] Niestety:roll:
  13. [quote name='fizia'] Truskawa - a jaka jest cena takiej klatki?[/QUOTE] Z tego co widzę na allegro to regularna cena to 259 zł, ale oni wystawiają też aukcje z cena minimalną 200 zł i ja tak kupiłam ,akurat nikt nie licytował. Jest też mniejsza ciut klatka w rozmiarze XL (bo ta moja to XXL) i jest tańsza (na aukcji 180zł). Do tego 30 zł kurier, bardzo szybko wysyłają. Może by też do nich napisać jaka jest sytuacja i może by się ciut taniej udało kupić (choćby tak jak mnie). Skoro opłaca im się sprzedać za 200 na aukcji to może i normalnie też by dało radę. Może mają też jakieś modele powystawowe czy cokolwiek za niższą cenę. [quote name='fizia']A może ktoś ma pożyczyć taka klatkę? Żeby spróbowac, jak to będzie[/QUOTE] O taką klatkę to ciężko, sama kiedyś szukałam. No ale można popytać. Wiem, ze niektórzy właściciele bullowatych trzymają je w takich kennelach, może akurat komuś nie potrzebna. [quote name='borysus']I myślisz, że po jakimś czasie przyzwyczaiłaby się do psów?[/QUOTE] W schronisku przyzwyczaiła się do psów z sąsiednich boksów więc jest spora szansa.
  14. No proszę,właśnie jestem w temacie bo mam od dzisiaj taką klatkę: [URL]http://www.klatki.home.pl/mediac/450_0/media/10.jpg[/URL] - tą największą (jako tymczas dla kotów). I jest rzeczywiście gigantyczna [B] [I]Wymiary zewnętrzne klatki:[/I][/B][I] - długośc 121 cm - wysokośc 87 cm - szerokośc 80 cm [/I] [I] [B]Wymiary wewnętrzne klatki :[/B][/I] [I] - długośc 117 cm[/I] [I] - wysokośc 86 cm[/I] [I] - szerokośc 77 cm [/I]Lena by się tam spokojnie zmieściła. Sama się tam mieszczę i jeszcze jest miejsce na 40" tv:cool3:. Co do sutków to bardzo możliwe, że miała szczeniaki i to nie raz. I może to stąd, lub taka jej uroda, ale skłaniam się ku szczeniakom. Pewnie dlatego trafiła do schroniska, popsuła się maszynka do pieniędzy to wywalili, ktoś kto by ją kochał zatrzymałby ją pomimo choroby.
  15. [quote name='borysus']A i musze jeszcze dodać, że Pan Mariusz jest przemiłą osoba i raczej nie ma wszystkiego w ... tak jak w innych schroniskach[/QUOTE] U nas wszyscy pracownicy tak mają (lub tak nie mają, zależy ja interpretować:evil_lol:), od kierownika po zaprzyjaźnionych wolontariuszy z całego kraju. Także Borysus witaj w rodzinie i uważaj bo schronisko As uzależnia, Fizia coś może o tym powiedzieć:loveu: Lena w schronisku jakoś lepiej pion trzymała, może dlatego, że boks szpitalny nie był na tyle duży, zawsze jakaś ściana do podparcia się znalazła. Poza tym teraz doszło podniecenie i wszystko jest dla niej nowe. Może jak się uspokoi i dojdzie trochę do siebie to będzie bardziej zrównoważona.
  16. Jutro, jeśli nic mi nie przeszkodzi, jadę do schroniska koło 8 rano (muszę wcześnie wrócić). Biorę dwa koty na tymczas bo mam już zamontowany kennel w piwnicy, jest ogromny, sama bym mogła w nim zamieszkać (sprawdzałam:evil_lol:). Z powodzeniem największego psa można w nim "upchnąć" a co dopiero 2 małe koty z ekwipunkiem.
  17. Dokładnie, to samo mówił wczoraj kierownik:) Fuks jest młody i silny, było do przewidzenia, że nie da się i będzie walczył. Kurcze, ludzie się odzywają, co jest oczywiście super ale nikt nic nie przelał (w każdym razie nic nie doszło). Nie licząc oczywiście tych 10 zł od p.Moniki i 80 od Was.
  18. A jakiś człowiek potrzebuje Bigiego tylko jeszcze o tym nie wie:shake:
  19. Borysus cieszę się, że trafiłeś do naszego lasu, zwłaszcza bez mapy (a raczej bez odpowiedniej połowy:)) Ale pewnie niewielka strata bo przeważnie na mapach nas nie ma. Lena w schronisku raczej nie startowała do innych psów, ale pewnie dlatego, że na widok człowieka zapominała o całym świecie.
  20. [quote name='fizia'] To mi się właśnie bardzo podoba w schronisku w Jamrozowiźnie, że o każdego psa się walczy i nie ma mowy o eutanazji z powodu braku miesca czy starości.[/QUOTE] Mnie też, dlatego min. tyle lat tam siedzę na pańszczyźnie:):evil_lol::eviltong: [quote name='andzia69']nie ma biduś imienia:( dziewczyny próbuja cokolwiek wymyślić...ale ciężko im to idzie:( łódzkie schronisko nie jest przyjazne astom...tam juz setki ich wysłano za TM:([/QUOTE] O matko,biedaczek:( Skoro da się go wyleczyć to nie widzę problemu, co innego gdyby się nie dało. [quote name='Maruda666']Lenka pojechała :multi::multi::multi: . W schronisku byli dopiero koło 16 - zwiedzili pół Polski zanim trafili do Częstochowy :evil_lol:. Z tego co wiem konsultacja przeniesiona na jutro. Koło 19 powinni być we Wrocławiu. Dokładną relację pewnie zda Borysus.[/QUOTE] Super:) W końcu jej się poszczęści.
  21. Koreniu jeśli Twoja Amy kogoś zauroczy to możesz polecić do adopcji jej sobowtóra:) Ja mam zwykłą (niezwykłą:)) ruda kundelkę na trzech łapkach a już nie raz ktoś chciał mi ją ukraść jak tylko się przekonał jaki to niesamowity pies. Może i Amy nieświadomie pomoże Szafirowi:)
  22. Te maluchy są milusie, oswojone, szczególnie kotka. Poza tym takiego małego kotka łatwo ulepić na pieszczocha. Ze starszych (1-2 lata) też jest kilka fajnych, miziastych ( i wyciachanych).
  23. Kierownik właśnie dzwonił. Fuks jest po zabiegu (od 15.00 do teraz to trwało). Czuje się dobrze, dochodzi do siebie. Jak na razie wszystko wygląda bardzo obiecująco, jest szansa na pełną sprawność:) Koszt zabiegu to 450 zł więc jeszcze nam trochę brakuje.
×
×
  • Create New...