-
Posts
736 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Iri
-
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochana Ernusuiu... zblizyla sie godzina , o ktorej dwa tygodnie temu Twoje serduszko przestalo bic... pamietam o Tobie i placze ... zawsze z Toba.... -
Koni, trzymaj sie... moja Ernulka tez jest za TM... dzis mija 2 tyg, za pol godzinki....
-
[quote name='Aga_Mazury']w nocy z 31.12/01.01.2007 opuścił nas Diego <*> http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31599 odszedł samotny w schronisku :( http://images4.fotosik.pl/140/acfe66fab303c4d5.jpg Witam! mam pytanie, dlaczego Diego odszedl??? uspiono go? strasznie nam przykro, napiszcie cos wiecej, my mamy suczke Masze, ktora jest jak jego siostra blizniaczka.... strasznie przykro ze nie trafilam na niego wczesniej!!! Diego, biegaj po laskach i lakach z nasza Kochana Ernusia, ktora nas opuscila z 23 na 24 grudnia,,,, dzis mija 2 tygodnie jak jej nie z nami...
-
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no tak mysle, bo dzis jakos dziwnie mi sie drzwi od szafy same sie otworzyly, gdzie lezy koldra ernusi... nie moge jej wyprac... myslalam ze to Masza, ale ona by nie potrafila, i tak wierze ze to napewno Ernusia! dala mi znak ze jest obok, ze wie ze ja Kocham!! zawinekam ja w kocyk , dalam jej ulubiona zabawke, swoja ulubiona branzoletke, kosc i troche frolikow... przykrylam swoim sweterkiem ze ziemia jej nie zasypala oczki, i tak pochowalam... a pochowalam w Koniku Nowym, bylam tam juz dwa razy, narazie nie ma plyty i napisu, chce zrobic cos ladnego sama... a miejsce tam jest magiczne, naprawda.... :-(:-(:-( mam nadzieje ze bede miala swoj domek i wtedy przeniose Kulke pod swoje okno w ogrodku... -
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiesz Chefrenku, nawracac lubi gronkowiec... a jak laduja ja antybiotykiem, to on na coraz to inny sie uodparnia! poki co , moja rada -lec zrobic wymaz z gardzla i antybiogram!!! zazwyczaj wet nie grzebie w gardzielku u BF bo zawrazliwe maja gardzielka.... znam ten spiew, slyszalam nie raz! ale mowie, po miesiacu maltretowania psa sama pojechalam na grochowska 172 (chyba numer dobrze pamietam)no i dr Dembele nie rozpoznal uczulenia, tez mi kazal zrobic wymaz, no i wyszlo ze ma gronkowca i jeszcze na niego uczulona byla Dziewczyna moja.. :mad:zabilismy go lekiem bardzo skutecznie i juz nigdy nie wrocil... -
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przed chwila na spacerze z Maszka dowiedzialam ie od sasiadki ze po smierci swojej Pani zostala 6-letnia suczka BF , jest do oddania,.... jak tylko bede znala szczegoly, napisze! i zamieszcze pewnie tez post gdzie indziej tez.... ja bym chciala, ale sie boje ... zreszta zobaczymy, narazie trzeba pomoc , szukajmy jej nowego domu! -
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
2 tygodnie temu o tej porze w nadziei pojechalam do pierwszej lecznicy,myslalam ze to nic powaznego, poprostu moze przeziebienie....zalozylam kurtke , ktora do tej pory wisi poplamona krwia Ernusi, nie mam sily jej wyprac, caly czas dotykam te plamki.... moja Maszka, ma 8 m-cy , caly czas szuka Erny.... a ja na kazdym spacerze placze i chodze po katach gdzie moja Kulka sie zawsze zalatwiala... ulge sprawia dlugie patrzenie na wierzcholki drzew... wtedy wiem ze za TM napewno sie spotkamy... zycie sie jakos zatrzymalo i wszystko jest nijakie, taka pustka wokol... patrze na zdjecie Ernusi, a obok lezy strzykawka z ktorej podawalam jej krople wody bo sama nie mogla sie napic, siedziala i tylko ciezko dyszala i pewnie nie rozumiala co sie dzieje ze Pani nie moze pomoc i dlaczego nie moge oddychac... widze jej wrok, bo patrzyla sie na mnie tak... Ernusiu... jestes juz wolna od bolu, mozesz oddychac.... nie zasluzylas na taka smierc, ale kto wie jak bedzie z nami? i tak sie spotkamy i znow bedziemy biegac po lesie razem, pojedziemy nad morze i bedziesz mogla ugryzc fale... tak Cie kocham bardzo i zawsze bede.... -
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://iri23.fotosik.pl/albumy/108941.html a ja tak siedze i caly czas jej zdj ogladam... pomyslalam ze jak uwiecznie Ernusie na zdjeciach, to bedzie mi lzej.... tak mi brak mojej Kulki Slodkiej... zrobie album, pomalu poprzerabiam zdj... czuje sie tak jakby byla ze mna caly czas... a czy Wam sie snia Wasze pieski? mi jeszcze nie snila sie Erna, ale budze sie nagle w nocy i ja czuje, czuje jej obecnosc.... -
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czy robilas antybiogram?? musisz wiedziec ktory lek go zabije.... mojej pomoglo cefaro... costam i dexamethasen-na odczulenie i oddychanie steryd. a objawy dziwne jak to u buldogow-duszenie sie.ataki duszenia sie, sapala glosno, sie trzesla cala, nie mogla oddychac i 3-4 razy we nocy na ksiazeca do wetow na ratowanie... dawali sterydy, a antybiotyki tylko ja dobijaly, z 13 kilo zszla na 8... koszmar, dopiero jak juz tak sie wkurzylam, pojechalam na sggw, zrobilam wymaz i wyszlo-gronkowiec! w tydzien potym byla poprawa, Pan Onyszkiewicz dal jej jakis francuzski antybiotyk smaku truskawki zawiesina, zlizywala mi z reki... a juz wszyscy mysleli ze Kula umiera. a co sie dzieje z Twoim Buldozkiem?i gdzie sie leczycie? -
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[dzieki Szefrenku.... ja codziennie pale swieczki dla Ernusi.... a wiesz , ona byla jednak nie tyle chorowita, ile zawsze miala pecha... choroby wypisze po kolei: 1. nosowka 2.nurzyca 3.gronkowiec w gardle 4.skret kiszek i operacja 5.wyciecie macicy-stan ropny 6.wyciecie guza w okolicy sutka 7.zapalenie blednika, jak stwierdzono, ale inny lekarz stwierzil mikrowylew wszystkie operacje zrobil Pan Maciej Onyszkiewicz, bylam zawsze zadowolona bardzo... ale tego dnia... 23-go, nie bylo go w Wawie i musialam sie slaniac po innych lecznicach! no i stracilam Moja Gwiazdke Kochana... i caly Swiat dla mnie nie istnieje teraz... -
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://img486.imageshack.us/img486/4379/spiacaernusia2004fn9.jpg to jest zdj ernusi 3 lata temu..... serce mi rozrywa na kawalki.... -
[url]http://img486.imageshack.us/img486/4379/spiacaernusia2004fn9.jpg[/url]
-
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
witam,,, jutro juz dwa tygodnie minie jak nie ma mojej slodkiej Suni... pozwolilam jej odejsc... i ona i ja bylysmy zaskoczone takim naglym zwrotem akcji... teraz wiem ze trzeba bylo zrobic odsysanie wody z pluc.... i dzis by zyla..... zurdo, czytalam priv... zgadzam sie z Toba w 200%! ale nie wiedzialam o tym i bylo najblizej wlasnie tam o 22 w sobote!! Ernusiu! przepraszam Cie!!! tak mi przykro ze nie jestem wetem, mysle ze napewno bys byla uratowana, biedulka. Twoj pech ze mialas 15 lat, tak samo jak ze starszymi ludzmi, nikt zabardzo sie nie przejmuje nimi w szpitalach...... spij spokojnie Moja Malenka..... zawsze bedziesz ze mna..... -
Witam! slyszalam ze z d-rem Wypartem bedzie ciezko na wizyte sie umowic, w lecznicy na Schroegera maja kontakt z nim wlasnie... ale zawsze warto probowac. 834-54-53, zadzwon i sie zapytaj jak sie z nim umowic. a[ropos dobrych lekarzy... ja uwazam za takiego Pana Macieja Onyszkiewicza, on ma klinike na Uniwersyteckiej rog Mianowskiego i na Nowogrodzkiej. jest chirurgiem, a moze Ci kardiologa poleci- 600226233 kom. jak nie odbierze prosze dac mi znac, ja poszukam w necie do kliniki... szkoda ze akurat jak trzeba bylo ratowac moja sunie, wyjechal z miasta... to byl dzien przed Wigilia....
-
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hmmm,,, wiem ze masz racje... i tak pojde do tej lekarki co stwierdzila bol brzucha! zreszta wszyscy sie wykazali inicjatywa w dziem przed Wigilia, ale pojscia dodomu tylko! Pan na Shroegera byl wogole nie wzruszony moim placzem i jak powiedzialam ze jezyk jej puchnie to podal tlen dopiero, Idiota!! odratowal, ale puscil potem, wprost kazal mi juz isc ... a Ty do jakiej lecznicy chodzilas? powiedz prosze bo mam innego psa i musze wiedziec..... -
wiem wiem, ja akurat tu przypadkowo wkleilam a nie umiem skasowac, raz ze bylam zabarzdo zdenerwowana, a dwa ze jestem w pracy i pracy mam zaduzo... wiec to tylko przypadek.
-
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wlasnie bylam na forum weterynarzy i tam dostalam odpowiedz... Ernusia miala ostatni stadium ostrej niewydolnosci krazenia, i ponoc sie udusila bo to bylo duszenie sie termiczne.... koszmar .... wet napisala ze musiala byc jakas choroba serca juz od dawna i ze wet powinien byl zareagowac inaczej, nie zostawiac jej tak obojetnie, nie puszczac mnie dodomu, tylko ulzyc jej chociaz troche... zeby mogla spokojnie umrzec... no ale nie pojde i im tego nie powiem! chyba ze wlasnie pojde!przeciez psinka moja tak bardzo sie meczyla! -
Witaj! jestem z Toba, a Morus jest juz z moja Ernusia za TM... Ernusia byla bardzo zaradna, poprowadzi Twojego Pupilka ... placze tez, bo Ernusia zmarla tak nagle, a miala coprawda 15 lat... tez szukala pomocy u mnie, a ja nie moglam jej pomoc... ja wogole nie funkcjonuje... napisz kiedy Morus odszedl... a jak ochloniesz wklej zdjecie, ja jak patrze na moja Kulke teraz na zdj mysle ze tez mnie widzi... zawsze bedzie w moim sercu, kochalam ja bezgranicznie....trzymaj sie calo... moze maz musial podjac taka decyzje?
-
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzieki, bo bardzo mi teraz trudno pisac ... ale obiecuje, w sobote w domu usiade i napisze... bo jestem w pracy i szczerze powiem -nie moge pracowac nawet, jestem jak warzywo.... taka otepiala bardzo.... bo nie wierze ze to sie stalo, to przeciez bylo niemozliwe! a jak jestes z wawy to moze masz dobrego weta? mam druga suczke , taki maly skundlony labradorek... tez kochana nardzo... i ma problem z lapkami, wygryza siersc, robilam zeskrobine na podlesnej, tam odrazu pod mikroskopem ogladal wet i wynik -nie ma niby nurzycy....ale nie pomaga lek na uczulenie... a ja tych wetow to juz czasami mam dosc...taki brak inicjatywy .... -
[quote name='tynka']Jarku - nie wiem, czy przeglądałeś ten temat: [URL]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=5458&postdays=0&postorder=asc&start=0[/URL] jest on poświęcony suni z bardzo zaawansowaną nużycą. W wielkim skrócie Przed leczeniem [IMG]http://www.dogomania.com/rescuepics/pics/66714016-Suczka3.jpg[/IMG] i po 4 mc leczenia [IMG]http://a.smok.org/new/fabia/chila3.jpg[/IMG] jeżeli chcesz „nużycowych” porad napisz mi na priv - skontaktuję cię bezpośrednio (niestety nie ma dostępy do forum) z osobą która jest bardzo na bieżąco w tym temacie[/quote] Witam! jestem tu od niedawna i jezeli mozna prosic o kontakt w warszawie- dobry wet- to bardzo bym byla wdzieczna.... bo chyba moja sunka tez ma problem, ma plamki lyse i sie gryzie po lapkach, ale zeskrobina nic nie wykazala... wybieram sie jeszcze do innego lekarza i wlasnie prosze o porade. pozdrawiam
-
Suzik i Dianka - splonely zywcem - bestialstwo ! ! !
Iri replied to zuziaM's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://www.dogomania.pl/gallery/193/24/924.html jestem z Toba! sama stracilam tydzien temu swoja Kochana suczke i dzis zapale swieczke i dla Twoich pieskow... -
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://www.dogomania.pl/gallery/193/24/924.html tu jest Moja Kuleczka -
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szefrenku! napisalam dlugi post w odpowiedzi i wszystko sie skasowalo... napisze jeszcze raz jutro rano!pozdrawiam -
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Iri replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='zurdo']Erna (*) (*) (*) Iri, każdy z nas zadaje sobie te pytania - czy zrobiliśmy wszystko, czy czegoś nie zaniedbaliśmy, czy czegoś nie zauważyliśmy, czy to się musiało stać właśnie tak i właśnie teraz. Pytamy, bo nie umiemy się pogodzić. A lekarze - cóż, czasem rzeczywiście nie pomagają nam, lekceważąc psy starsze, jakby o nie nie warto było walczyć. Ale z tego co piszesz - walczyłaś i zmusiłaś do walki lekarzy. Zrobiłaś wszystko, co było w Twojej mocy. Nie obwiniaj się, byłaś z Erną do końca, Ona wiedziała, że walczysz i kochasz. Bardzo Ci współczuję, z czasem te bolesne pytania znikną pod masą pięknych 15-letnich wspomnień, życzę Ci, aby jak najszybciej. Bardzo dziekuje za piekne slowa... myslisz ze wiedziala ze o nia walcze?? ale przeciez miala nadzieje ze jej pomoge, dlaczego jej nic nie podali zeby podtrzymac serduszko?? ale staram sie z calej mocy trzymac, i nic.....