Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Białas ma już swoje lata i dolegają mu różne rzeczy... Stawy - przede wszystkim biodrowe, ale i w przednich łapach zaczynają szwankować. Problemy z żołądkiem - czasami nadkwasota (ot, choćby dziś) i bóle brzuszka. Serduszko - kardiomiopatia rozstrzeniowa. Problemy z nerkami - zanikająca kora (to z racji wieku, niestety). Poza tym gorzej słyszy i troszkę gorzej widzi. I tłuszczaków ma całą masę. I czasami problemy z tchawicą, która podniosła się z powodu powiększonego serca. No i matołkiem jest, ale to miał do zawsze :D [img]https://lh3.googleusercontent.com/-jvv99gEpyQo/U7cC7eYKrWI/AAAAAAAAF8Y/N6GmA_1ceLg/s639/Kopia%2520DSC_9494.JPG[/img]
  2. Dzięki za info. Przywróciłam go z poprzednim numerem (45/14 - o tego Marsa chodziło?), ale myślę, że dostał nowy... A dlaczego wrócił? Ramis w nowym domu :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-5KX9P3AYGuQ/U6xjZTybQMI/AAAAAAAD5fg/77ZdJGoD3BA/w957-h639-no/DSC_0094.JPG[/IMG]
  3. Kira w nowym domu :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-EkPOq4B9_HQ/U6xoQVhe2zI/AAAAAAAAUJw/IoXy3c-nzd4/s640/DSC_0179.JPG[/IMG]
  4. [url]https://lh4.googleusercontent.com/-9lL582R9GhM/U75_Pnnfa1I/AAAAAAAADJE/1vqBp8N4w6A/w400-h533-no/m_DSC01599.jpg[/url] - ciekawe co też ludziska chcieli sobie strzyc, że taki dopisek się pojawił :D
  5. [quote name='Alicja']Zasadź dodatkową donice pomidorków ;)[/QUOTE]Już nie ma gdzie postawić. Roślinność cały balkon okupuje, w różnych jego miejscach. Jest też za oknem. I na parapecie. Wszędzie ;). [quote name='Alicja']Mam nadzieję , ze dzisiejsza noc będzie u was spokojniejsza .[/QUOTE]Była spokojniejsza. Bazyl przespał całą, z przerwą na spacer po 6. A potem znów spał. A jak wstaliśmy to wyciągnął mnie na balkon i tak razem sobie siedzieliśmy patrząc przed siebie i chandrę swoją powiększając... Bo dziś mamy chandrę. Co do swojej to ma podejrzenia skąd się wzięła, ale białasowa? Może zaraził się ode mnie? Jak wrócę do domu to znów sobie na balkonie posiedzimy. I popatrzymy na migoczące nocą miasta.
  6. [quote name='Yuki_']Ale fajne te pomidorki :D Smaczne chociaż? :lol:[/QUOTE] Smaczne. To Koralik, odmiana koktajlowa - małe, czerwone, słodkie. [quote name='kesencja']A co do tej listy; a tak chciałam zarzucić żarcikiem, ale widzę, że nie wyszło, obiecuję, że już nigdy więcej żartów, bo nigdy nie byłam dobrym jajcarzem :lol:[/QUOTE]Spoko, nic się nie stało. Przeszło mi przez myśl, że to może żart, ale wolałam dopytać ;).
  7. [quote name='Jasza']Maciaszku - na bazarek z nimi ;)[/QUOTE] ;) Pod warunkiem odbioru osobistego chyba :). [quote name='Jasza']Uściski dla Bazyla.[/QUOTE] Przekażę! I jeszcze od siebie uściskam i wycałuję :loveu:.
  8. [quote name='Jasza']A co kombinowałaś z tą blachą???[/QUOTE]Chciałam zabezpieczyć pomidory przed gorącym powietrzem wylatującym z tyłu klimatyzatora. Osłonić je nieco. A blacha owa miała dobre do tego wymiary ;). Następnego dnia dowiedziałam się, ze to pierdyknięcie, które było takie bliskie i które mnie otrzeźwiło to było walnięcie w nasz blok... Spaliło m.in. domofony. Chyba miałam dużo farta :roll:. O ilości głupoty nie wspomnę :D [quote name='Alicja']Mam nadzieję , ze się troszkę schłodzi i naszym psiakom lepiej będzie bez upałów[/QUOTE]Na pewno będzie lepiej, choć warunki pogodowe minionej nocy dobremu samopoczuciu nie sprzyjały. Zarówno Bazyl, jak i jamnik mojej siostry (też chory na serce) nie czuły się najlepiej. Część nocy spędziłam z białasem na balkonie (bo tam czuł się lepiej i chciał bym z nim była, sam po mnie przychodził i na balkon wyprowadzał). Zaliczyliśmy nadprogramowy spacer, trzymanie za łapkę i głaskanie po główce. Nad ranem zasnął. Ale i dzisiaj nie do końca dobrze się czuje. Musiałam go zostawić samego i iść do pracy. Mam nadzieję, że śpi sobie i już jest lepiej. Komu, komu pomidorka??? :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ua3Sc8_IlYI/U70jlG096WI/AAAAAAAAF9o/Pk53DqQKw_w/s639/DSC_9507.JPG[/IMG] Wyciągnęłam samosiejki (już wiem skąd się wzięły, w takiej ilości w jednym miejscu!), porozdzielałam i okazało się, że mamy 28 nadprogramowych pomidorów :D. Kto chce?!
  9. Białas ma lepsze i gorsze dni z tym szczekaniem. Dzisiaj na przykład praktycznie sobie odpuścił, raptem z 3 razy szczeknął ;). Przynajmniej do czasu, gdy wyszłam do pracy. Kto wie, może teraz w domu daje popis? :D [B]3 x[/B], nie chcę go faszerować lekami, i tak wystarczająco dużo ich spożywa. Na razie nie widzę takiej potrzeby. Gdy będzie się stresował to wtedy pomyślę. Na razie to bardziej się wkurza niż stresuje. [B]Soboz[/B], jak coś wymyślę, na pewno napiszę. Na razie próbuję go uczyć uspokajania się na "ciii" i palec przytknięty do ust. A wczoraj to mi chyba mózg odjęło :D Właśnie wtedy gdy była ogromna burza wpadło mi do głowy rozwiązanie pewnej kwestii, więc wylazłam na balkon i zaczęłam coś gmerać i robić z takim dość sporym kawałkiem metalowej (!!!) blachy. Dopiero jak pierdyknęło konkretnie tuż obok to mnie otrzeźwiło. Mądra to ja nie jestem... :D Dzisiaj za to gorąco okropnie. Zostawiłam białasowi włączony klimatyzator. Wahałam się, ale innego wyjścia nie było. Zamęczyłby się. Wróciłam po kilku dniach urlopu do pracy. Z nadzieją, że tu będzie lepiej. Bo klima i bo ucieknę troszkę od hałasów budowy, którą mamy przed oknami. Klima działa i jest przyjemnie, ale za to tuż przed budynkiem, w którym pracuję ryją, kopią, przerzucają, tłuką się, krzyczą i jeszcze ubijają, powodując, że wszystko wokoło w drgania wpada. Nie ma już chyba w Katowicach miejsca, gdzie nie ma remontu :lol:.
  10. I ja się melduję :).
  11. Jestem i ja. Shenzi powędrowała na katowicki wątek i na stronę Fundacji. Zaraz zrobię jej nową kartę na stronie schroniska :).
  12. Argon w nowym domu :) [IMG]http://i144.photobucket.com/albums/r173/Snukraina/DSC_0045-1_zps8d0f3c0e.jpg[/IMG]
  13. Cudownie widzieć Cię znowu z Klarą. I na koniu :) Wspaniale! Jestem pełna podziwu dla Twojej determinacji! Brawo!
  14. Przez ostatnie dwa dni udawało nam się utrzymywać przyzwoitą temperaturę w mieszkaniu (zamykaniem/otwieraniem okien), ale dziś już przyszła pora na klimatyzator. Zajął więc swoje miejsce i zaczął chłodzić białasa :). A od wczorajszego popołudnia Bazyl miał jakąś złą passę. Najpierw podczas wstawania z legowiska nogi tylne odmówiły mu posłuszeństwa i z łomotem klapnął na zadek. Siedział przez chwilę, potem jakoś się pozbierał, ale nie potrafił iść. Cały czas zad mu "siadał". Na szczęście szybko mu przeszło i powrócił do swojej standardowej szuraczkowej formy. Potem zaliczył problemy z nadkwasotą, więc w ruch poszły leki. A w nocy serduszko mu dokuczało i źle się czuł. Był kardiamid i spacer nadprogramowy (bo często, gdy serce szwankuje, wierci w brzuchu i trzeba kupalona zrobić). A na koniec lek przeciwbólowy, bo po tym klapnięciu na zadek stawy biodrowe go chyba jednak bolą. Dzisiaj odpukać lepiej :). Poza tym, że drze się jak opętany. W ciągu ostatniego czasu wyraźnie pogorszył mu się słuch, nie rozpoznaje już dokładnie dźwięków i kierunków, z których one dochodzą. I mam wrażenie, że wydziera się tak "na wszelki" wypadek, odstraszająco. A może się boi?! Nieważne czy to grzmot burzy (a dziś była, więc wrzaski były liczne...), czy nóż który upadł mi w kuchni na podłogę, czy trzaśnięcie drzwi. Wszystko może być powodem do "okrzykiwania". Muszę się temu przyjrzeć i jakoś nad tym zapanować. Zaczynam też myśleć nad opracowaniem jakiegoś systemu komunikacji z białasem - gesty konkretne (na wypadek, gdyby ogłuchł jeszcze bardziej), dźwięki (dobrze przez niego słyszalne), słowa uspokajające, itp. [img]https://lh6.googleusercontent.com/-jHbBRjE3EWk/U7cC1Flqf5I/AAAAAAAAF78/qMtwSxeJD3o/s639/Kopia%2520DSC_9486.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-RgJYcMn9P1Q/U7cC1E6A5CI/AAAAAAAAF74/7Q1pX3OqL3o/s639/Kopia%2520DSC_9491.JPG[/img]
  15. Hmmm, chyba nie bardzo pomogę w tej materii, bo rzeczywiście nigdy nie miałam zapotrzebowania, by Bazylowi takowe leki podawać. Ani nikt w moim otoczeniu nie miał z psami takich problemów, by leki uspokajające/odstresowujace trzeba było stosować. Jedyne co mi do głowy przychodzi to 5-HTP, ale to już soboz więcej by Ci na ten temat powiedziała.
  16. [quote name='3 x']aaaaaaaaaaaaaaaa uwielbiam go ![/QUOTE] Ja też :) :loveu:. Teraz pewnie większość zdjęć będzie taka, bo aktywność białasa maleje. A dziś utknęliśmy w windzie... Ja już po raz 5 (tają fajną windę mamy, co od zamontowania non stop się psuje...), białas po raz 3. Zamknęła drzwi i po prostu nie ruszyła. Ale wypuścić nas już nie raczyła :mad:. Zadzwoniliśmy po pana naprawiacza. Bazyl się położył i nasłuchiwał, a ja siadłam na ziemi i go głaskałam. Dobrze, że to było po spacerze, a nie przed ;). Tylko pan, który był z nami ciągle się kręcił, próbował coś zdziałać, wydzwaniał albo do niego wydzwaniali i generalnie nerwówkę robił. Na szczęście pan naprawiacz szybko przyjechał (co przy przebudowach i budowach wszelakich w Katowicach jest wręcz cudem) i nas wypuścił. Byliśmy zapuszkowani niecałe 20 minut ;). A jak wysiedliśmy to ludzie się śmiali, że nie będą ze mną wsiadać, bo widocznie pecha ze sobą do windy wnoszę :D.
  17. Fado w nowym domu :) [IMG]http://www.schronisko-katowice.eu/components/com_joomgallery/img_pictures/psy_1/352-14-2_1_20140520_1099947662.jpg[/IMG] I Lara też :). [SIZE=4][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-0lOlRPxCCtY/U6KWVQhr3tI/AAAAAAAD5Ds/p0bSMnP16_M/s720/IMG_4224.JPG[/IMG][/SIZE]
  18. Trzeba poinformować schron, żeby jej nie wydawali psa żadnego!
  19. [quote name='Alicja']ogóraski mniammmmmmm[/QUOTE]Wczoraj zalane, dziś już pierwsze wciągnęłam :). [quote name='Alicja']A jakby Bazylkowi uszyć takie specjalne szerokie szelki z uchwytem ?[/QUOTE] Tyle, że jemu coś bardziej na tył potrzebne, niż przód. [quote name='Jasza']Może coś takiego? [URL]http://www.firma-admiral.pl/uprz---kamizelkowa-max.html[/URL][/QUOTE] O! I będę mogła go nosić :D Przyjrzę się tej uprzęży. Ciekawa jestem jak to się sprawdza do dźwigania/podtrzymywania tyłu psa. Bo do podtrzymywania całości psa to na pewno, ale jak z tyłem?! Bardziej chyba to: [url]http://www.firma-admiral.pl/pas-brzuszny.html[/url] Będę się przyglądać. Dzięki za link! [quote name='soboz4']Czy pamiętasz szekli, które szyłam dla jamnika z paraliżem łapek?? [/QUOTE]Pamiętam. Choć tak nie w 100%. Ale z grubsza pamiętam. [quote name='soboz4']Pieszczotki dla Białaska...[/QUOTE]Przekazane! [quote name='soboz4']Wczoraj oglądałam ostatnie zdjęcia Gajuni ze spaceru w listopadzie, strasznie mi przykro i tęsknię za nią[/QUOTE]:glaszcze: [quote name='3 x']daj nam zdjęcie Bazylka nie bądź taka :mad:[/QUOTE] Proszę :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-dfS3Zhh1XlE/U7MDNTyBfcI/AAAAAAAAF64/GaVUQMDt02o/s639/DSC_9473.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-FEaS8QNIF3M/U7MDNUp9hDI/AAAAAAAAF60/OxggLjTl9xM/s639/DSC_9474.JPG[/IMG]
  20. Ogórki się kiszą :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-akfI8y8lyDU/U7MDNZ7NC9I/AAAAAAAAF7Y/O29GL3V7bzI/s512/DSC_9476.JPG[/IMG] Pomidory rosną. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-pVo0ymfhNvM/U7MDOR3Yh9I/AAAAAAAAF68/2qJr9TzBIEc/s512/DSC_9479.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-r6aEuT9vrvk/U7MDPExaZUI/AAAAAAAAF7M/TXTtounFeSA/s512/DSC_9485.JPG[/IMG] Kwiatek kwitnie :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-wMuqQhPGouk/U7MDOrFS1SI/AAAAAAAAF7U/gQ7RlHDvkQs/s512/DSC_9484.JPG[/IMG] A widok, gdy otwieram okno mam taki: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-S1zyn9QeyAs/U7MDOgIq3mI/AAAAAAAAF7Q/PlpD1TnZunw/s512/DSC_9481.JPG[/IMG] I tylko nóżki białasa coraz słabsze... coraz częściej się rozjeżdża, upada, potyka. Pora wymyślić coś do podnoszenia go/podtrzymywania. Sierotka moja kochana...
  21. To E też pewnie od jakiegoś osobnika, co kolejną skalę wynalazł ;).
  22. [quote name='choba']Nie widzę jej na stronie Fundacji... Na pewno tam jest? ;)[/QUOTE]Teraz już na pewno ;). Dodawałam ją, ale gdzieś się zapodziała ;).
×
×
  • Create New...