-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by maciaszek
-
Mój 54-kilowy Bazyl je (dawka dzienna): - 33 deko mięsa (ale ze względu na nerki ma obniżoną dawkę) - 68-72 deko ryżu (ale tego ma znowuż większą ilość, ze względu na mniejszą dawkę mięsa) - 51-55 deko warzyw. dyby nie miał problemów z nerkami jadłby (na dobę): - 50-55 deko mięsa - 50-55 deko ryżu - 50-55 deko warzyw. Ale najlepiej jest po prostu psa obserwować. Jak nie chudnie, nie tyje to znaczy, że proporcje są w sam raz :).
-
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
maciaszek replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
To spanie przez większość dnia to chyba wiek. Bazyl też jak przekroczył pewną "granicę" wieku zaczął znacznie więcej spać, leżeć. Rozkopane Katowice wkurzają. To jest koszmar dla wszystkich... Współczuję Ci, bo na pewno nie masz lekko z tymi "górami i dolinami" :shake:. -
No tak... Chybam ślepa ;).
-
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
maciaszek replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Śpiochy ;). Ale pogoda sprzyja. Sama bym chętnie poszła spać. -
Kiedyś może tak trzeba będzie. Na razie jakoś daje radę na stojąco. Ma lepsze i gorsze momenty. Czasami pani pomaga, podtrzymując. Czasami przestępuje z nogi na nogę. A czasami w ogóle nie ma problemu. Akurat wtedy to lenistwo wzięło górę i nie chciało mu się wstać, żeby "rozpracować" garnek ;). Temperatura zrobiła się przyjemna. Białas w dzień zwiększył nieco aktywność, a noce wreszcie przesypia spokojnie na swoim wygodnym legowisku, bez plątania się i leżenia na podłodze pod drzwiami albo w łazience. Jest lepiej! :) Z innej beczki: znacie może coś dobrego na zasypianie? Mam z tym ostatnio problemy. 2, 3, 4, 5 rano a ja najchętniej zabrałabym się za mycie okien, malowanie albo szorowanie podłóg ;). Byleby tylko nie myśleć, nie martwić się, nie borykać z sytuacjami, które są jedna gorsza od drugiej i które są cholernie ciężkie, przykre, lęk rodzące i strach o kogoś, kto bliski memu sercu jest. A kiedy w końcu zasypiam to śpię dobrze i chętnie pospałabym długo, ale najpierw białas budzi na wczesnoporanny spacer, potem budzik na Bazylkowe lekarstwo, a potem znów białas na śniadanie. A później życie wzywa, obowiązki, praca i wstawać trzeba. Muszę więc coś zrobić, żeby zacząć zasypiać wcześniej.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Może dobrze kombinujesz. Warto sprawdzić. O Dermatisanie nie słyszałam. Wypoczywajcie dobrze! Niech pogoda nie zawiedzie, alergie pójdą precz, spacery będą piękne, a powietrze oszałamiająco świeże :). -
[quote name='agaga21']34 tydz. to zdecydowanie za wcześnie żeby rodzić. z tego co pamiętam w takiej sytuacji powinni podać ci coś na szybki rozwój płucek dziecka, jakby miał się urodzić już teraz. [/QUOTE]Potwierdzam. Furciaczku, może skonsultuj w innym szpitalu, z innym lekarzem. Lepiej dmuchać na zimne. Trzymam za Was kciuki!
-
Jackie zdjęty ze strony schroniska. Znalazł dom? :)
-
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
maciaszek replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[url]http://images69.fotosik.pl/76/d9eb60379574a106med.jpg[/url] - znam to spojrzenie :D -
Mojo powędrował na katowicki wątek i stronę Fundacji. Ma też nową kartę na stronie schroniska.
-
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
maciaszek replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Sorrki, że nie w temacie, ale mam pytanie: ten cocker spaniel też hotelikowy? To suczka? -
Białas zaczyna jedzenie: [img]https://lh6.googleusercontent.com/-88q1fopzLtk/U-inelSnMHI/AAAAAAAAGH4/dyrmYpjyIVI/s512/DSC_9738.JPG[/img] Białas zbliża się ku końcowi posiłku: [img]https://lh4.googleusercontent.com/-jKKgyqin1tg/U-ineRn2eDI/AAAAAAAAGH0/ZwY2jxuyyeA/s512/DSC_9730.JPG[/img] Nauka siadania do konsumowania kiepsko idzie. Nie umie się zgrać z miską. Jak daję komendę siad to się cofa i siada 2 metry od miski ;). Rozwiązaniem jest wtedy podstawianie mu miski pod gębor. Ale opcja z siadaniem też nie do końca jest dobra. Bo jak siedzi dłużej, to przednie łapy zaczynają odmawiać posłuszeństwa :shake:. Chyba najchętniej jadłby na leżąco. Wczoraj próbował na leżąco wylizać wielki garnek po gotowaniu (warzyw i ryżu dla niego), ale nijak nie mógł do niego głowy wsadzić ;).
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
maciaszek replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Prodzisław na łóżku?! :D -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
To muszą być blekoty. Innego wytłumaczenia nie ma :D Teorie pana A. cudne. Blekotliwe ;) aż do bólu :D -
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
maciaszek replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Co słychać? -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
:D :D :D No i dziwić się, że mężczyźni często uważają, iż kobiety są znacznie mniej inteligentne od nich :D -
[quote name='Jasza']Tengusia - to może chociaż zupa pomidorowa :diabloti:[/QUOTE] Mam w planie jutro robić :D Ale nie z pomidorów balkonowych. Tych za mało i za dobre ;). Żal by mi było wrzucać je do zupy. Balkonowy potwór :D [img]https://lh6.googleusercontent.com/-30R--p8A7mQ/U7cC8oPgtEI/AAAAAAAAF84/wZQ4Muc_p7M/s639/Kopia%2520DSC_9502.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-xs0-BQDKjbY/U7cC81MqqsI/AAAAAAAAF9A/RaUDbd432SE/s639/Kopia%2520DSC_9505.JPG[/img]
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[URL]http://slimaki.info.pl/wp-content/uploads/2014/05/naprawa-muszli-ten-sam-slimak-w-pelni-zrosnieta-muszla-300x224.jpg[/URL] - i ma nowy imidż ;) Poczytałam, rzeczywiście niesamowite. I wydaje się dość proste, choć samo przyklejanie "nowego" kawałka muszli wymaga precyzji i niezbyt drżących rąk ;). Kurcze, mnie coś takie pietruszkowatego wyrosło niedawno w skrzynce... [I]Blekot - fonetycznie kojarzy się z „bełkotem” i taki też może być jego skutek – osoba, która spożyła wywar z tej rośliny, wygaduje brednie i poddaje się niekontrolowanemu słowotokowi.[/I] Może sprawdzę czy to blekot u nas wyrósł? :D -
[quote name='Alicja']Ślinka mi leci na te pomidorki :) powycieraj ;)[/QUOTE]Powycierałam :D Polecam posadzenie, wyhodowanie i konsumowanie. Nie będziesz musiała ślinotoków powstrzymywać :eviltong: [quote name='Tengusia']pomidorki, pomidorki ... a mnie to już nikt nie odwiedza :obrazic:[/QUOTE]Tengusia, się nie fochaj, tylko wrzuć zdjęcia jakichś smakowitości i zaraz będziesz miała gości ;).
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Uważaj, bo przestraszony może jakiś nieziemski odór wypuścić :D Skądś ta nazwa musiała się wziąć ;). -
Roma i Alek - w końcu znaleźli swoje miejsce na ziemi! :)
maciaszek replied to Patrycja*'s topic in Już w nowym domu
Opis zmieniony :). -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Kamasze idealne ;) Wygodne i szerokie, jak kopyta łosia :diabloti:[/QUOTE] No wiedziałam, że z czymś mi się kojarzą :D Fajne. [url]http://images69.fotosik.pl/61/f11e948cdf8e3062gen.jpg[/url] - spotykam czasami takie, ale nie czuję by jakiś odorek wydzielały ;) [url]http://images67.fotosik.pl/62/bd49525f2a5bd5c9gen.jpg[/url] - mam taki na balkonie. Jeszcze nie zakwitł, ale ma już pączki. Ciekawe jakiego koloru będzie miał kwiaty. [url]http://images66.fotosik.pl/61/ccd34a5b4ced6605gen.jpg[/url] - pięknie pozował!