Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Jak się czujecie?! Jak Bolek?
  2. Jestem u Bakiego. Mały powędrował na katowicki wątek i na stronę Funacji, a na schroniskowej ma nowy opis.
  3. Oooo, no to super :) Czekam na wieści w takim razie.
  4. No i super! Wspaniałe wieści :)
  5. Torro w nowym domu :) Nemo też :) I jeszcze Hefner :)
  6. Byłam wczoraj w schronisku. W biurze podano mi numer Hefnera jako wyadoptowany. Hefner wreszcie znalazł dom???? :)
  7. Czaem kaganiec jest złem koniecznym. Bazylowi kaganiec zakładałam, bo też był śmieciarz i bałam się, że kiedyś połknie coś, co go zabije. Np. kiełbasę nafaszerowaną szpilkami - kiedyś jakiś kretyn rozrzucał takie u nas na osiedlu... Udanego wypoczynku!
  8. Nie znam się na tym dokładnie, może podpytać weta czy może być tak, że trzustka źle pracuje a stanu zapalnego brak (tzn. inne wyniki w normie).
  9. Jaszo, dokładnie tak - im większe uczucie, tym większy ból. Pozwalałm mu wybrzmieć. Bo tak trzeba. I bo (a może przede wszystkim) Bazyl na to zasługuje. Egradsko, dziękuję za pozdrowienia i równiez pozdrawiam. Jutro minie 17 tygodni. Wiedziałam, że po odejściu Bazyla będzie cięzko, bardzo ciężko. Ale, szczerze mówiąc, nie spodziewałam się że aż tak. Wiem że żałoba musi potrwać, że im bardziej kochałam, tym dłużej pewnie i mocniej będzie trwać. Wiele rzeczy na poziomie racjonalnym wiem i rozumiem, Ale na poziomie emocjonalnym nie "ogarniam", nie daję sobie z tym rady. I za cholerę jeden poziom z drugim połączyć się nie może. Dziś, po raz pierwszy od odejścia Bazyla, wstawałam w pustym domu. I drugi raz wychodziłam z pustego mieszkania. Ciągle sporo takich koszmarnych pierwszych-drugich razów. Czasem za kolejnym razem jest łatwiej, czasem po dziesiątym razie boli bardziej niż przy pierwszym. Bardzi tęsknie za moim Łosiem kochanym, bardzo...
  10. I takie wieści bardzo mnie cieszą, zwłaszcza gdy dziś patrzę za okno albo moknę na rowerze...
  11. Mnie na FB nie ma, więc dowiedziałam się teraz. I cieszę się, że najgorsze za Wami. Niech wraca maleńka do zdrowia jak najszybciej!
  12. Nie było mnie na dogo 2 dni. Dotarłam, przeczytałam. Wieści dobre i niepokojące zarazem. Dobrze, ż epo zabiegu, że Bolek zniósł go dobrze, że paskuda rakowa usunięta. Ufff! Niedobrze, że być może to złośliwe badziewie. Ale na razie nic na 100% nie wiadomo, poczekaj do wyniku histo. Poza tym nie każdu złosliwy od razu daje przerzuty, czasem i kilka lat spokoju może być. Bądź dobrej myśli!
  13. No to wieści nie takie złe, panikaro ;) Niech się Preziowe kopytko leczy, szybko i skutecznie! A Ty już się nie stresuj! Na zdjęciu łózkowym najbardziej mi się podoba malizna na pierwszym planie. Cudna jest!
  14. Jestem i ja. Kabri powędrowała na katowicki wątek.
  15. Jestem i ja. Texas powędrował na katowicki wątek i na stronę Fundacji.
  16. Dzisiaj byłam w schronisku. Wieczorem albo jutro rano na stronie internetowej pojawią się zdjęcia psiaków. Przyprowadzono mi podobnego psiaka, ale nie był tak duży, jak piszesz.
  17. Wspaniałe wiadomości! Dużo szczęscia na - bo można tak powiedzieć - nowej drodze życia :)
  18. A badania trzustki miała robione? Owczarki często mają z nią problemy.
  19. Jestem i ja. A Nemo powędrował na katowicki wątek, stronę schroniska i fundacyjną. Poproszę jeszcze o info kiedy dokładnie trafił do schronu.
  20. Abra powędrowała z powrotem na stronę schroniska i fundacyjną.
  21. Wspólczuję, z całego serca... Oby w poniedziałek okazało się, że nie jest tak źle. Trzymajcie się.
  22. O cholera... :( Trzymam kciuki! Bardzo mocno! Bardzo! Jak wynik RTG?
  23. Wesoło macie o poranku :D Tobołki dbaja o to byś się szybko rozbudziła ;)
×
×
  • Create New...