-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by maciaszek
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
maciaszek replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']dziamgoląco-pierdzącym i chrapiącym, hę? edit i stękającym na dokładkę ;)[/QUOTE] O matko.... żywcem opis mego białasa :evil_lol:. Chyba muszę mu kupić jakiegoś gnojka ;). Wtedy by się rzeczywiście ożywił, ale obawiam się że w z lekka inny sposób - stałby się łowcą :diabloti:. Zabawa Gnojka z Fredem - taka jak być powinna. Z szacunkiem dla dorosłego. No może nie do końca, bo to gryzienie i szarpanie... ale za to to młody wokół starszego skacze, a nie odwrotnie ;). A tarzanie się po Młodym? Brrrr... Ale Młody widać ma mocny i giętki kościec, skoro wyszedł z tej "zabawy" bez szwanku. PS. Też bardzo lubię tu przychodzić! Nieczęsto piszę, ale czytam regularnie :). -
Witaj u Bazylka :multi:. U nas, na szczęście, sraczki niet. Ale spacery nocne, tak. Noc bez spaceru to, zdaniem białasa, noc stracona :lol:. Dzisiaj pobudka o świcie, 5:47. Duże siku, potem łażenie od niechcenia i w końcu kupalon. Przez to wszystko pies nam się przestawia i za moment będzie jeszcze gorzej :roll:. Dziś "poranny" spacer wypadł w południe. Środkowy pewnie gdzieś pod wieczór będzie ;), zwłaszcza że po 18:00 mamy iść do weta (o ile tenże dojedzie skądś tam...) zapewne więc zrobimy 2 w 1. A wczoraj wieczorem Bazylątko zrobiło sobie przyjemność. Na tyłach Spodka rzuciło się w pogoń za kotem. Start był trochę nieudolny, ale rozwinięcie prędkości godne pochwały ;)! Z 3-sekundowym opóźnieniem w pogoń rzuciłam się ja. Adrenalina robiła swoje - białasowi pozwoliła zapomnieć o chorych stawach i sercu, a mnie o mocno bolącej nodze, gnaliśmy oboje jak szaleni. Przez chwilę miałam zawał, bo co wypadałam zza kolejnego winkla to białasa ani widu ani słychu. Ale znalazł się za trzecim załomem (:mad:), na parkingu, błądzący, zdezorientowany, nieszczęśliwy, szukający między samochodami, bo kocisko gdzieś zniknęło :evil_lol:. Do domu wracaliśmy dysząc i kuśtykając :diabloti:, ale w sumie zadowoleni. Bazyl, bo dawno już nie miał takiej zabawy. Ja, bo wciąż potrafię naprawdę niezłą prędkość na krótkich dystansach rozwijać (ha!). Pora na obiecane fotki. Z cyklu "zawsze tam gdzie Ty!", nawet jeśli niewygodnie :evil_lol:. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--BxNG1h0U3A/USI1tPNFQdI/AAAAAAAAD5M/P4PnYOkk_GI/s639/Kopia%20DSC_4020.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ms8rjORhk4s/USI1tG53XpI/AAAAAAAAD5Q/uJ--eokNjNQ/s639/Kopia%20DSC_4029.JPG[/IMG] A na koniec link do dziennika Krystyny Jandy, bo pięknie napisała o swoich zwierzakach :) - [URL]http://www.krystynajanda.pl/dziennik?y=2013&m=2&d=11[/URL].
-
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
maciaszek replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fantastyczne wieści !!!! :) -
Mam nadzieję, że to o to chodzi z tym nocnym łażeniem. Ale gdzieś tam w głębi siebie czuję, że to jednak "starość"...
-
Elvis: spokojny, przyjazny kundelek o smutnych oczach błaga o dom
maciaszek replied to aeriel's topic in Już w nowym domu
To czekam na opis :). -
Zmienione. I opis i zdjęcie :).
-
Jamnik Norek (czarny - podpalany) odebrany przez właściela!
maciaszek replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Fajnie by było, gdyby udało im się znaleźć jeden domek... -
[url]https://lh6.googleusercontent.com/-sSeWmdVvRAg/UR5gxrih8eI/AAAAAAAAU4o/wjx8saui0yQ/s800/IMG_0566.JPG[/url] - sierotka :loveu:. Jamnik moich rodziców też w takim kołnierzu chodzi, ma problemy z kręgosłupem szyjnym.
-
Zdjęcia jeszcze nie przerzucone :oops:. Poprzednia noc przespana w całości. Miniona już nie. Pobudka o 5 rano. Potem jeszcze chciał o 8 wyjść, ale go pogoniłam, spał do 11. Jutro idziemy do weta, od kilku dni walczę (przy pomocy leku, który pozostał z poprzedniej dolegliwości) z zapaleniem białasowego siusiaka. Może z siusiaka zapalenie przerzuciło się na pęcherz i chce mu się sikać, dlatego chce tak po nocach wyłazić? Nie wiem... pić więcej nie pije. I innych dolegliwości też nie ma. W ogóle ma chyba też nasz Bazyl jakiś wysyp bakterii/drożdży - poza siusiakiem zepsuły się uszy i oczko też się psuje :(.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Troszkę się Misi fryz wzburzył ;). -
Felek - młody, uroczy piesek, który ZNALAZŁ DOMEK :)
maciaszek replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
Odmłodzić go na obu stronkach? :) -
Aria powędrowała na katowicki wątek. Niebawem zrobię jej nową kartę na stronie schroniska :).
-
Druga fotka się nie pokazuje...
-
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
maciaszek replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak się czuje Misia? -
To gdzie Ty byłaś, jak Nohavica u nas występował ;)?
-
[quote name='Jasza']Dziadziuś :p[/QUOTE] Cholerny dziadziuś :diabloti:. Dzisiaj pobudka o 3:47... Za to potem spał do 11:30 ;). Mimo wszystko wolałabym chyba jednak wstawać o 10:00, a za to noc przesypiać całą (choć dziś to nie ja z nim wychodziłam). Mam 2 zdjęcia ;). Muszę tylko zrzucić z aparatu do kompa.
-
Jasne, zmienię. Ale na które?!
-
Kama-znalazła dom, w którym nikt jej nie uderzy!
maciaszek replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
Ja też jestem, "podglądam". Myślę, że warto by było jak najszybciej zrobić jak najwięcej ogłoszeń. Z zaznaczeniem, że poszukiwany jest też dom tymczasowy, nie tylko stały. -
[quote name='Betbet']Biedny białas hehe, tlyko podwójny sik poranny![/QUOTE] Za to dziś sobie odbił :diabloti:. 2 godziny wyrwane ze snu, między 6:00 a 8:00. Najpierw krótki spacer, siku. Potem długa próba zaśnięcia (białasa, nie moja), wiercenie się, stękanie, marudzenie. W końcu wędrówka pod drzwi i drugi, już dłuższy spacer, z TZtem. Potem, kiedy ja i TZ, rozbudzeni, próbowaliśmy usnąć, Bazylątko zagrzebało się pod kołderką i chrapało smacznie ;).
-
Libra po 2 latach za kratami znalazła DT! Szukamy domu stałego!
maciaszek replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
Zdjęcie i tekst zmienione :).