Jump to content
Dogomania

Yorija

Members
  • Posts

    3099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yorija

  1. [quote name='Hala']no tak...z checią bym ją ogoliła. Ale jak będzie haszczak wyglądał po fryzjerze? :crazyeye: :diabloti:[/quote] No wiesz! Wygląd się liczy dla Ciebie najbardziej? A nie to co ona ma wewnątrz? Osobowość.
  2. [quote name='Hala']Ja byłam tylko na szkoleniu dwa dni. Ale zaraz po wykładach biegłam na starówkę żeby nieco Warszawy się nauczyć. :diabloti:[/quote] Przeprowadzasz się tam? :diabloti:
  3. [quote name='Hala']Co ona taka łysa? :mad:[/quote] A bo jej gorąco było to ją ogolił fryzjer. I nie dyszy przez to. A Ty swojej husi nie golisz? Polarnego psa w takim futrze trzymasz w mieszkaniu w klimacie tropikalnym? :mad:
  4. Ładne te słoneczniki na balkonie ... takie futrzaste :-) Na czym polega psychoza Reksika? Jak to się objawia to narastanie?
  5. Heeeej co tam? Jak to tak mojej lektury ulubionej coś dziś mało.
  6. Widziała koleżnka co mi się z Dusią porobiło? :placz:
  7. [quote name='sylrwia']Super a jak Tadka przekonałaś na Gaworka:crazyeye:[/quote] Ho ho - jak Gaworek trafi do nowego domku to ja koleżance przywiozę Kozaka - praaawie łyżew :-)
  8. [quote name='Figa Bez Maku']Lecz powiedz mi Yorijo łaskawie czy mam po prostu link wstawić? czy przekopiować tekst cały a jest on przecie niemały czy najpierw słów parę dodć a potem link podać?:oops:[/quote] Pisz Kobieto własny tekst ze mnie widać dupa jest nie potrafię słów pozbierać by Kozaka chciał zabierać jakiś człowiek sprawiedliwi na słów kilka dość wrażliwy
  9. [quote name='malawaszka']o rany aż się boję normalnie bez rymów napisać :evil_lol: ale co tam - kto nie ryzykuje ten nie jedzie :diabloti: Czy jest tu jakiś wątek zbiorczy Obornickich psiaków? czy strona schroniska jest aktualna? [URL]http://toz.obornikionline.pl/toz/s/adopcje/st/0[/URL] chodzi mi o Rexa i Zito czy są jeszcze i czy jest więcej ich zdjęć[/quote] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=50026[/URL] To jest zbiorczy wątek ale ostatnio coś mało aktualizowany. Strona schroniska chyba już bardziej aktualna - jeśli napiszesz na mail tam widoczny to Kamila powinna odpowiedzieć ale nie spodziewaj się że w tempie ekspresowym - ale odpowie - no ale co ja tam z Krakowa wiedzieć mogę - te poznańskie pyry coś tam słabo dojeżdżają - na priva mogę dać telefon do Oli - chyba się nie obrazi - a o Kozaka to nie chciałabyś się zapytać?
  10. [quote name='bonsai_88']Mamy już w domu 2 psiaka :cool3:. Kudłaty staruszek Moris wylądował u mnie na 2 tygodnie, na czas wyjazdu swoich właścicieli. Jest to przekochany, tulaśny starszy pan :loveu:. Niestety Moris ma trochę zaniedbaną sierść i dobre wychowanie, więc czeka mnie trochę zabawy [Bi już ułożona, akurat trafił mi się nowy psiak do zabawy :diabloti:][/quote] Tiaaa - dać takim starszego Pana to jak zabawkę traktują - to też taki tymczasowy "tymczas"? Pozaglądam tu aż się zdjęcia parki pokażą :-)
  11. Większosci ogloszeń już nie widać [URL]http://www.zwierzaki.org/index.php?topic=33539.0[/URL] takie chyba tylko tak to się jakoś robi
  12. [quote name='bonsai_88']Niech rośnie... kochanego ciała nigdy nie za dużo ;)[/quote] Co tam ciało - zębiska jej urosną i kopytka twarde - ale narazie jest całkiem psia i śliczna do tego - a jak to było na początku? tymczasik na miesiąc tylko :loveu: miała być?
  13. [quote name='Figa Bez Maku']Natenczas Yorija chwyciła mysz..do kompa przypiętą:cool1: przyczajoną pod ręką ( teraz w pięść zwiniętą):mad: I ...ogłoszeń wstawiać zaczęła perełki:loveu: by Kozak dom znalazł chociaż niewielki:shake:[/quote] Przyjechałaby sama sprawdzić a tak to ploty i przekłamania nie mysz tylko takie czerwone coś (myszy mi się nie chce podłączać - na tapczanie nie ma gdzie nią kulać) - na klawiaturze jest taki coś co robi za mysz i nie do kompa ale do laptopa i nie ogłoszenia tylko się do roboty wzieła bo ją na ogłoszenia stac nie będzie no i tyle narazie jak się opracuje po pachy to pójde na łaki a potem może jeszcze siąde do tych ogoszeń
  14. [quote name='wisela1']Jak napisałam post 3175 to się pokazał 6 razy.... a potem 5 zniknęło.... No Bunia też zaczyna grymasić... jak dziś kilka kanapeczek położyło się smarowidłem do dołu to ich nie tknęła... Musiałm poodwracac... A wcześniej kiedy postawiłam jej talerzyk na podłodze pod noskiem to sie odwróciła, wskoczyła na kanapę i szczekała....[/quote] A to ja myslalam, że o koparkę Tobie chodziło. Taką za oknem - od tych wykopków. A bo jak to tak na ziemi jedzenie stawiać? Wstyd... chleb na ziemię... wstyd, wstyd :lol: Moja Dusia z wyrzutem na mnie się popatrzyła jak z kanapy wstałam i po aparat poszłam :-)
  15. [quote name='bonsai_88']Jak widać na zdjęciach z zabawy to Birma czuje się juz duuużo lepiej niż wczoraj wieczorem... A Birmulec przypomina nie dożycę tylko chartowyżlicę :) ... bo ona jest z bardzo rzadkiej rasy chartowyżła polskiego :D.[/quote] A rasa ta jak wiadomo ogromnym nochalem się wyróżnia :-) Serdeczne pozdrowienia ! P.S. Nie zebym coś sugerowała ale znałam swojego czasu kobyłke o imieniu Birma - bardzo kochana - więc uważajcie - może Wam jeszcze urosnąć nieco :-)
  16. zdjęcie poprzednie: "Dokąd ta baba poszła?" zdjęcie poniżej: "Co mi tam. Śpię dalej" [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/dk2.jpg[/IMG]
  17. Trochę Dusię odkurzymy :-) [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/dk1.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Hala']Ja już nie bywam. Z każdą sobotę coś mi wypada. Teraz znaczy wczoraj byłam znowu w pracy. Za tydzień mam obronę pracy dyplomowej. Za dwa tygodnie jestem nad morzem.... Więc sami widzicie. A tak sobie myślę, czy kozak jest gdzieś ogłoszony? Bo samym pisaniem wierszyków domu mu się nie znajdzie. :cool3:[/quote] natenczas chyba raczej wygasły mu wszystkie ogloszenia mial allegro, metro, ale gratki, gumtree musze znow porobic ale kurde doła mam jakiegoś - tyle juz ogloszeń miał - kilka telefonow i dupa nic nic to - musze sie pozbierac i znow mu jakieś zrobić - Hala - tym razem dam Twój nr telefonu albo Oli - może coś zdziałacie :diabloti:
  19. [quote name='wisela1']I już wyłączyli.:crazyeye:[/quote] Kopiarkę? A moja Dusieńka się czegoś wystraszyła i zaanektowała mi kanapę!!! Ona chyba zagląda mi przez ramię jak oglądam zdjęcia Twoje Buni i zaczyna kombinować coś. Jak mi odmówi jedzenia z michy i zażyczy sobie kanapeczek na talerzu to ja chyba będę musiała jakiś kurs kulinarny zrobić. :mad:
  20. [quote name='LALUNA']To spróbuj narazie długie spacery, na smyczy.[/quote] Dzień się wydłuża więc szansa że co raz cześciej będę miała szansę po południu Metra na łąki zabierać. To ja mam chyba więcej probelemów z nim. Żarłok, boi się ludzi a co za tym idzie dłuższych spacerów w mieście, nie umie się bawić więc zajęcie go jest dość trudne. Ale za to pięknie przy rowerze biega no i daje się zabierać na spacery w odludne miejsca, autem jeździ chętnie :-) Więc sposób jest - tak jak piszecie - więcej ruchu, zmęczyć psa. No i teraz okazuje się że to ja jestem problemem bo nie mogę tak co dziennie tyle czasu mu poświęcać ile bym chciała. Czasem jeszcze jeżdżę na delegacje kilkudniowe. Ale mam weekendy no i przynajmniej raz w tygodniu powinno mi się to udać. Plus warzywa i nie dawać nic bonusów. No to chyba niezły plan - dzięki wszystkim - może i to jasne i proste ale dopiero jak się pogada, napisze to jakoś się klaruje.
  21. [quote name='wisela1']Do zwariowania... Ledwie suczynka coś sobie zakoduje, czegoś się nauczy to te skórkozjady albo barierki przesuną,albo góre gruzu przesypią w inne miejsce... Wiecie co.. Obie jesteśmy biedne... A co tam, poużalam się ciut nad sobą...[/quote] jak to tak - w niedzielę przed 6 Bunię z wyrka wywalać?
  22. [quote name='Zajgo']hm?..to ja mam na googlach galerie..:P może coś sie pomyliło?..ale tak, czy siak matka ta sama hehe :D[/quote] Nooooooo właśnie mi się jednak pomyliło - to Wasza Zajgo galeria :-) :oops: - to one wszystkie sa takie śliczne :-) ale przyznasz że na pierwszym zdjęciu jakieś inne takie kolorki są - nie takie rude :-) a dziś byłam na łąkach - z Dusią też - i widzieliśmy Panią z rudym psem - ale nie dam głowy cóż to był za pies - może to Wy? tak około 15?
  23. Spróbowaliśmy z warzywami - Metro wcina od razu - Dusia niezbyt chętnie ale zjada. Co do ruchu... Dusia jest dość wiekowa i całe życie w budzie do tego wzrok jej się kończy więc raczej bez szaleństw. A z Metrem jest tak, że on strasznie panikuje na spacerach w mieście. Mamy park i tam chodzimy ale wystarczy, że ktoś idzie za nim i pies miota się ucieka. Na spacerze takim nie jestem w stanie niczym go zainteresować - nie biega za patykiem, piłką, boi się ruchu rzucania. W domu też się zresztą nie bawi. Zostają spacery za miastem - jakieś pola łąki i wszystko ok tyle ze w weekendy tylko mogę - a do tego wystarczy, że sie ktoś na ścieżce pojawi to pies ucieka. Dziś byliśmy na łące - nawet Dusia pojechała z nami. Teraz odpoczywają :-)
  24. [quote name='agata51']Kozaczku, cioteczki pewnie szukają domku dla ciebie - dlatego ich tu nie ma. To my sobie skoczymy na spacerek, a jak wrócimy, będzie na ciebie czekać willa z basenem i sauną w piwnicy i polem golfowym za domem.[/quote] To ja o adres poproszę bywa tam jeszce ktoś w tym schronie z pyr poznańskiech?
  25. [quote name='wisela1']Bunia na popołudniowy spacerek zeszła SAMA po schodach z II piętra....[/quote] To ja się kiedyś do Was zapuszczę i na jakiś spacerek wieczorno popołudniowy z aparacikiem zasadzę :-)
×
×
  • Create New...