-
Posts
3099 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Yorija
-
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']To tak jak u mnie. Gdyby nie to pewnie byśmy się o Kozaka pobiły.[/quote] Nie byłoby o co bić się bo już by chłopaka w schronie nie było. -
14-letni SZNAUCER ŚREDNI już za TM :(
Yorija replied to maciaszek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Amigo droga - jestem szczęśliwą posiadaczką (wirtualną jeszcze) bazarkowych gadżetów - z bazarka dagusi. Dogadałyśmy się, że może ja Tobie dostarczę pieniązki bezpośrednio. Proponowałabym - ale jeszcze nie obgadałam tego z agamiką - że jeśli macie się jutro zobaczyć - to ja bym jej kopertkę przekazała - co Ty na to? Chyba że spotkacie się w innym terminie? -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Yorija replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika']:-(Mozna .... Okazało sie ze mąż Pani boi sie psów ... a Odi duży idt itp ... :-( no nic szukamy dalej ... a wydawało sie na prwade ze tym razem to TEN dom ;([/quote] Eeee tam - nie trzeba tak od razu rezygnować. Ja proponuję napompować Pana co by większy się od Odika zrobił i nie będzie sie go już bał .:diabloti: -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Ech tam chęci to nie wszystko. Ja bym baaardzo chciała - tylko możliwości brak :-( -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Kozaczku, śliczności, idziemy na spacer.[/quote] I jak było? -
[quote name='Hala']Że tak powiem..wątek zszedł na świnie. :mad: ...przejezdżał koło nas "maluch". Niby nic dziwnego w tym, że nadrzeczną ścieżką jedzie maluch...ale...:razz: Po jakimś czasi wróciliśmy do auta, w celu przytwierdzenia do psiego grzbietu obciażenia. Szukamy..szukamy...nie ma opony! :crazyeye: No to już wiedzieliśmy kto ją nam zakosił. :cool1: Szczyt nietaktu pozbawiać huska możliwosci ciągnięcia oponki. [/quote] W sytuacji awaryjnej można husię do auta przwyiązać. oszczędność na benzynie. Tylko lejce by się dluższe przydały.:diabloti:
-
Hala.. ja też tak myślałam o Dusi. Ech te kochane staruszki. Wydaje mi się, że wiem jaki będzie efekt tego myślenia :loveu:. Chyba byś żyć nie mogła gdybyś kiedyś dowiedziała się, że tego staruszka już nie ma. A zdjęcie pięknie i wiecznie młode. Powiem tak. Przesrane to masz jak nic. Na stanie Sonia i stado świniaków. I ten staruszek u rodziców. I co zrobisz? I jak to zrobisz. Ech. Ja nieznoszę nawet myśli o takich dylematach.
-
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Allegro raz jeszcze [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=350988784"][B][COLOR=#2040ab]http://allegro.pl/show_item.php?item=350988784[/COLOR][/B][/URL] z tym że tekst nieco zmieniłam. Może tym razem... Kozaczku - jesteś "moim" kochanym psiakiem. Ale nic więcej nie umiem nie mogę teraz zrobić. Ku..... -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']no dooobra przekonalas mnie:ptylko wiem ze ludzie sie boja brac psy,ktore tyle czasu spedzily w schronisku.A to wcale nie oznacza ze zawsze bedzie z nimi problem.Moj Fryzi siedzial w schronie przynajmniej 3 lata i jak trafil do mnie miesiac temu to kompletnie nic nie zniszczyl,ani razu nie zalatwil sie w domu,na spacerze bieg abez smyczy,jest posluszny, lagodny...po prostu aniol nie pies:loveu:mam nadzieje ze przekonalam potencjalnego zainteresowanego Kozakiem:cool3:[/quote] Moja Dusia 10lat w schronie spędziła i jest ideałem również!!!! -
Trafiłam na wątek wyżłowatego Kapsla [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2551385[/URL] można go dodać na pierwsza stronę? [SIZE=2][I]Prawdziwy sportowiec. Jest jak wulkan energii, więc potrzebuje dłuuugich spacerów. Lubi się bawić piszczącymi zabawkami i patykami. Uwielbia taplać się w wodzie w upalne dni. Nie toleruje innych psów, no i trochę ciągnie na smyczy, bo chciałby latać, a nie chodzić przy nodze ;-) Wesoły, radosny. Początkowo mało kontaktowy. Ma ok 4 - 5 lat. W tym czasie zero szczęścia. Został znaleziony na ulicy w kiepskim stanie. Po krótkim czasie tymczasowy opiekun oddał go do schroniska. 8 miesięcy temu trafił do nowego domu, po prawie półtora rocznym pobycie w schronisku. Radość nie trwała długo. W styczniu br. jego tamtejszy właściciel postanowił wyjechać do Anglii.. Jego matka nie chciała wychodzić z psem na spacery, więc jedynym wyjściem był powrót do schroniska... Kapsel jest zrozpaczony. Zapewne nie może zrozumieć dlaczego znowu został nagle porzucony... Pilnie potrzebny dom dla tego biedaka![/I][/SIZE] [IMG]http://images28.fotosik.pl/156/073c13d43de4fbb6.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/138/b28854f826cf1e63.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/156/aeeca2015b99e2f9.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/138/e59c111ee163a7dd.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/155/04a7cfadcc0231ba.jpg[/IMG]
-
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']o kurcze....tak bym chciala zdjac z mojego podpisu bannerek Kozaka....tak bardzo....[/quote] Zaraz bym Ci go przerobiła na banerek Kozak ma wspaniały dom!!! I nie ma mowy o zdejmowaniu. Ale aż mnie strach ostatnio bierze bo co rusz jakieś nieudane adopcje. Ja mam nadzieje że procent ten sam co zawsze tylko nagle tych adopcji więcej. Ach gdyby tak trzeba było zamieszczać ogloszenia że to człek szuka psa - bo tych do adopcji brak. :shake: -
[quote name='Romi']no cóż...spóźniłem się...[/quote] Znaczy sie jamnior w Liszkach już?
-
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='wanda szostek'][SIZE=3]Yoijra chcę Cię prosić o wejście na wątek:[/SIZE] [SIZE=3][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38692&page=105"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...38692&page=105[/URL][/SIZE] [SIZE=3]i radę.[/SIZE] [SIZE=3]Zaginęła maleńka, niedowidząca sunia Majka. Potrzebne rady tych którzy mają doświadczenie w szukaniu piesków. Proszę pomóż i ściągnij na wątek innych mogących służyć radą[/SIZE] [SIZE=3]Wanda[/SIZE][/quote] TAK JEST!!! LECIM DO WĄTKU MAJCI!!! JUŻ SIĘ W NIEJ ZAKOCHAŁAM!!! -
14-letni SZNAUCER ŚREDNI już za TM :(
Yorija replied to maciaszek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale te potencjalne ludziska jak się dowiadują ile ma lat to chyba myslą że on jenda łapą nie na tym świecie. To filmk im trzeba pokzać i niech zobacza co to dla Bezika znaczy te kilkanaście latek :lol: -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Nie daj się. Jak my się poddamy to co z tymi psiakami? Dziś allegro się kończy - 1800 wyświetleń i 1 obserwujący. Może się odezwie a kurde może już się odezwał. Ale ja szkolenia prowadziłam i nie mogłam odebrać telefonu. Dzięki że ktoś tu wpadał - ja tydzień na delegacji -
14-letni SZNAUCER ŚREDNI już za TM :(
Yorija replied to maciaszek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No nieee - po tym co Bendżik pokazał w programie to nie możesz mówić, że to staruszek, który już prawie odchodzi!!! To tylko trochę chory jegomość. Energii widać u nie brakuje :-) -
[Kraków] Łapka, ok rok , wilczasta w typie ON - Ma Dom!
Yorija replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
No bo tam ten dom, ogród wszystko super. Tylko jeszcze gdyby jej pozwolili na kanapę wchodzić to nas by już zupełnie uspokoili :p. Te zdjęcia to chyba od nich, prawda? No i Łapa wygląda na nich jak by była zadowolona. I Babcia z nią razem. A tuż po jej zawiezieniu zastanawiałam się czy jest taka możliwość, że Łapka będzie się bała sama z tego garażu wychodzić. Że ona tam utknie. Ale chyba jest szansa, że będzie już mniej się bała i teren wokół domu będzie traktować jak swój. Trzymajmy wszystkie łapki za cztery łapki Łapki.:lol: -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Doczekasz się domku, Kozaczku, zobaczysz.[/quote] Tylko kiedy? Ja mam niestety strasznie ponure jakieś myśli. Jak odchodzą psy w schroniskach? Zasypiają w tych swoich budach a po kilku dniach dopiero pracownicy się orientują, że jakiś pies dawno nie wychodził i je tam znajdują? Chyba napiszę jakiś okropny tekst i go zamienię. Kurde - przecież to nie może być tak, że kiedyś Ola mi powie, albo ze strony schroniska wyczytam że dla Kozaka już nic się nie da zrobić.:placz: -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hala']Jak ja dawno u Duśki nie byłam. Co u niej>?[/quote] U Dusia naszego jakby nic się nowego nie dzieje. Idzie ciepełko to trzeba ją wyczesywać bo ma mnuuuuóóóóuuuustwo pierza zimowego. Kot nr 2 czyli Agatka vel Gargamel ją już nie "rusza". Czasem jej jeszcze przed nosem pomacha łapami ale Dusia się już nim nie przejmuje. Za to odkryliśmy nowy sport. Późny wieczór, tak przynajamnije 23 a zdarza sie że i później. Idziemy na spacerek. Wychodząc z klatki Dusia jest spuszczana. Leci na swoje (jedno z dwóch) miejsc gdzie zawsze sika. Aż wstyd przyznać ale trawki to tam już chyba nie będzie. Potem leci za Metrem i to w podskokach. Potem idą kawałek ze sobą. Potem Baba skręca w miejsce gdzie się wali kupola (albo i nie idzie tam) no a potem zaczyna się. Ja idę obok i obserwuję kiedy Paskuda zrobi w tył zwrot i rura do domu. No i zwykle mnie zaskakuje. A jak już odwrót zarządzi to ja za nią biegnę. Jak sie zorientuje to z kłusika w galop przechodzi aż ją złapię za szelki. Wtedy stop. Wracamy do chłopaków i już na smyczy idziemy. Do miejsca gdzie zakręcamy i udajemy się już ewidentnie w stronę domu. Tu Dusiak jest spuszczany ponownie ale o dziwo już do domu nie pędzi tylko robi kilka kroczków, przystaje, czeka na nas, walnie TŻ-ta nosem, znów kilka kroczków i znów czeka i tak oto wracamy do domku. A po spacerku jeszcze kilka kuleczek któe zwykle wcina i już można iść spać (do łóżka jak się tylko da wleźć). :lol: -
[Kraków] Łapka, ok rok , wilczasta w typie ON - Ma Dom!
Yorija replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Wiecie co zdenerwowałam się i to bardzo, dlatego wypunktuję tylko moje odpowiedzi: 1. Pani od collie to ja 2. Collie z DT został tam na stałe 3. Pan który się do mnie zgłosił nic nie mówił o alergi dzieci, mówił tylko o adopcji psa do domu gdzie są małe dzieci ( czytaj łagodnego) 4. Pomyślałam o Łapce, chociaż jej nie widziałam tylko słyszałam od Beaty o jej łagodności 5. Domu nie sprawdzałam, przekazałam tylko kontakt do faceta ( nie pamiętam komu) 6. Z facetem rozmawiałam bardzo ogólnie na temat adopcji, czyli przekazałam mu swoją umowę adpocyjną na temat warunków adopcji z ewentualną uwagą, że może się ona różnić trochę od innych umów i zaproponowałam, że może chcąc się upewnić jak dany pies zareaguje na dzieci podjechać z nimi do hotelu. 7. Już raz napisałam na tym wątku, że jeżeli nie jesteście pewni czy ten dom pasuje do Łapki to jej nie dawajcie. 8. Ponieważ były wątpliwości co do tej adopcji napisałam chyba do Maćka w tym tygodniu PW, że nic na siłę, że już rozmawiałam z Beatą i w przyszłym tygodniu Łapka pojedzie do "Kundla" ( oczywiście po akceptacji Pani Magdy).[/quote] Mam nadzieję że to zdenerowowanie nie z powodu mojego okreslenia "Pani od collie". Ja nie chciałam namieszać myląc osoby a tak tego Pana relacja brzmiała. Co do alergii to autentycznie pierwszy raz padło to już na miejscu. A co do tego czy ona ma być do domu czy do ogrodu to napewno nie wyszło już u nich bo już podczas wizyty w hotelu o tym mówili o czym pisała agamika a potem Maciek. Na to był też ten czas do sprawdzenia, Maciek kontaktował się przed wyjazdem z nimi - podjął decyzję, pojechaliśmy z Łapką w piątek - Łapka została.