Jump to content
Dogomania

Yorija

Members
  • Posts

    3099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yorija

  1. Możesz skontaktować się z AgaG i lub weszką jeśli ona potwierdzi to umowić się z weszką czy by mogła odebrać od Ciebie psa lub dokąd jej go dostarczyć? Z tym, że mnie się wydaje, że dość dużo czasu może być potrzebne do jej złapania a potem to ona może być nieprzyjemna - gryzie - więc wiezienie jej w jakimś miejskim środku transportu raczej nie wchodzi w rachubę.
  2. A możesz jeszcze skontaktować się AgaG w sprawie tego hotelu no i pytanie czy jesteś go w stanie tam dostarczyć? Ja pytając czy ma go kto złapać myslałam o "pełnym serwisie" złapać i umieścić w bezpiecznym miejscu.
  3. AgaG mówiła wczoraj, że można tego psa do hoteliku. Jeśli aktualne to chyba trzeba by łapać. Tylko że on gryzie w sensie kąsa. Nie wiem czy to zabawa czy reakcjia obronna. Na szczęście nie do krwi.
  4. [quote name='Yorija'] Dziś w lokalnym dodatku do Wyborczej było ogłoszenie o Dusi. Miałam kilka telefonów. Z czego dwa dotyczyły pieska, który od niedzieli jest widziany między ul Zdrową a M. Bobrzeckiej. Pojechałam tam i faktycznie jest ale nie Dusia. Nie wiem czy to jest suczka czy pies ale jeśli wygląd może coś sugerować to ja bym stawiała, że to suczka. Młoda, z dłuższą sierścią. Kolor nie jest jednolity tak jak by ciemne włosy z jaśniejszymi się przetykały. ON-kowata. Bardzo ładna. Uszy jej się układają takie sterczące i do środka jak u młodego ON-ka. W zachowaniu jest dziwna. Podchodzi, daje się pogłaskać ale przy próbie założenia jakiejś linki na szyję ucieka. No i ja jestem spalona - jak nie udało mi sie za pierwszym czy drugim razem już prawie do mnie podejść nie chciała. Podchodzi do dzieci, jest tam dokarmiana. Jak już mi się ją prawie udało złapać to dostałą ataku histerii i jej się udało wyplątać :-(. Próbowałyśmy ją złapać z agamika ale się nie udało. Jest tam też pani Miecia (chyba dobrze zapamietałam), która ją dokarmia ale jest jakaś dziwna. Mówiłą, że miałą ja w domu, że jakaś jej koleżanka ją chciałą wziaźć ale nie mogłą złapać, ze to jest pies błąkajacy się od czerwca, że w niedziele miałą obrożę z numerkiem, że to jest jakiejś dziewczyny z Siemaszki. Ogólnie dziwnie i sprzecznie mówiła. Przed chwilą miałam kolejny telefon w jej sprawie. Tym razem Pani pytała dokąd zadzwonić żeby ktoś ją złapał. Że jest tam od niedzieli i jest dokarmiana. A panią Miecię znają i że to jest mitomanka. Prosiłam, żeby nie dzwoniły do schroniska. Tylko co teraz? Czy ktoś się podejmie ją złapać? Ja nie mam doświadczenia i wygląda, że mnie się boi. Pies młody, ładny, jak się by ją trochę oswoiło to będzie naprawdę fajna.[/quote] tu o nim pisałam
  5. Krowodrza Górka To jest od Prądnickiej
  6. Czy ktoś może spróbować dzisiaj złapać psa w okolicy Zdrowej?
  7. [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/Dusia.jpg[/IMG] Dziś w lokalnym dodatku do Wyborczej było ogłoszenie o Dusi. Miałam kilka telefonów. Z czego dwa dotyczyły pieska, który od niedzieli jest widziany między ul Zdrową a M. Bobrzeckiej. Pojechałam tam i faktycznie jest ale nie Dusia. Nie wiem czy to jest suczka czy pies ale jeśli wygląd może coś sugerować to ja bym stawiała, że to suczka. Młoda, z dłuższą sierścią. Kolor nie jest jednolity tak jak by ciemne włosy z jaśniejszymi się przetykały. ON-kowata. Bardzo ładna. Uszy jej się układają takie sterczące i do środka jak u młodego ON-ka. W zachowaniu jest dziwna. Podchodzi, daje się pogłaskać ale przy próbie założenia jakiejś linki na szyję ucieka. No i ja jestem spalona - jak nie udało mi sie za pierwszym czy drugim razem już prawie do mnie podejść nie chciała. Podchodzi do dzieci, jest tam dokarmiana. Jak już mi się ją prawie udało złapać to dostałą ataku histerii i jej się udało wyplątać :-(. Próbowałyśmy ją złapać z agamika ale się nie udało. Jest tam też pani Miecia (chyba dobrze zapamietałam), która ją dokarmia ale jest jakaś dziwna. Mówiłą, że miałą ja w domu, że jakaś jej koleżanka ją chciałą wziaźć ale nie mogłą złapać, ze to jest pies błąkajacy się od czerwca, że w niedziele miałą obrożę z numerkiem, że to jest jakiejś dziewczyny z Siemaszki. Ogólnie dziwnie i sprzecznie mówiła. Przed chwilą miałam kolejny telefon w jej sprawie. Tym razem Pani pytała dokąd zadzwonić żeby ktoś ją złapał. Że jest tam od niedzieli i jest dokarmiana. A panią Miecię znają i że to jest mitomanka. Prosiłam, żeby nie dzwoniły do schroniska. Tylko co teraz? Czy ktoś się podejmie ją złapać? Ja nie mam doświadczenia i wygląda, że mnie się boi. Pies młody, ładny, jak się by ją trochę oswoiło to będzie naprawdę fajna.
  8. Na wątku Puszka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70177[/URL]
  9. Jeszcze nie :-(. Udało mi się zamieścić w krakowskim dodatku do Wyborczej ogłoszenie ze zdjeciem "Kto widział Dusię". Liczę że zobaczy je więcej ludzi i ktoś da znać. Próbuję też namierzyć jakieś ogloszenia w radio. I szukamy, szukamy, szukamy...
  10. Dziś w dodatku do Wyborczej jest ogłoszenie "Kto widział Dusię?" ze zdjęciem. Mam nadzieję, że dzięki temu zobaczy ją większe grono ludzi i ktoś zadzwoni. Czy wiecie może czy w którymś z radio są audycje typu "Kundel bury i kocóry" gdzie czyta się ogłoszenia o zaginionych zwierzakach?
  11. Juz rozmawiałam z ta Panią. To jest wg niej samiec, ma jasne łapy z białym i zardzewiała, brązową obrożę. Chyba jednak to nie Dusia. Gdyby się jednak okazało, że to sunia to proszę o kontakt. Dzięki AgaG za sms.
  12. [quote name='AgaG']dzieki noemik. Dostałam telefon że pod insytutem pediatrii, naprzeciwko wjazdu towarowego do tesco koczuje zamęczony tulaczką biedny czarny pies dość spory...jedzie już yam paulus do którego dzwoniłam. Hotel zawiadomiony. trzymajcie kciuki by paulus go złapał i szcześciliwie dowiózł do hotelu.. jesli ktos jest z oklicy niech podejdzie i potrzyma psa, az paweł nie przyjedzie. __________________ Czy jest jakaś szansa, że to może być moja stara suczka Dusia? Czy możecie przekazać osobie, ktora tam pojechała mój telefon 603 717988, albo dać mi do niej kontakt? Nie wiem co oznacza spory ale Dusia jest tak pod kolana i też jest czarna - nie licząc łap. Proszę o jakiś kontakt.
  13. [quote name='Asior']mam koleżanke na Opolskiej. Napewno się rozglądnie....[/quote] Dziękuję. Każde oczy się przydadzą.
  14. AGAMIKA dziękuję za pomoc w rozwieszaniu plakatów :lol:
  15. Na Toniach spacerowałyśmy. Ja obecnie mam na stanie 200 plakatów ale wysiadła drukara. Jak będzie potrzeba to jutro postaram się więcej wydrukować. Dam trochę do agamika. Jak by ktoś chciał coś z tego co mam to prosze na info gdzie podwieźć.
  16. W tym własnie problem że nie wiem w którą stronę iść. Ostanio widziała ja kobieta jak przeszła ulice i weszła do parku, który znajduje się pomiędzy ulicami Łokietka a Batalionu Skała AK. to jest ten otwarty park. Co dalej nie wiem. Mogła przejśc Opolską i pójść w stronę Toń. Mogła dojść do Azorów. Mogła pojść w Pachońskiego i na Łokietka. Mogła pojśc w stronę tego zamkniętego parku i działek. Jeżdziłam w nocy z piatku na sobote o 4 nad ranem w tych okolicach i jej nie widziałam. Chętnie bym taką grupę zorganizowała tylko naprawdę nie wiem w którą stronę i w jakich godzinach. Obszar jest ogromny.
  17. Zrobiłam jej stronę. http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia.html można z niej pobrać plakat-ulotkę Proszę o pomoc w rozklejaniu, rozgladaniu się. Idą zimne noce - ona sobie nie poradzi na dworze. Prawdopodobnie zaszyła się gdzieś tak jak zaszywala się w swojej budzie w schronisku. Mam tylko nadzieję, że za chwilę zglodnieje i będzie szukać pomocy u człowieka.
  18. Zrobiłam jej jeszcze stronę - jak znacie krakusów to ślijcie ją wszystkim. [URL]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia.html[/URL]
  19. Też mam taką nadzieję, zaszyła się niedaleko i siedzi. Przeszukałam w parku krzaki, za parkiem są garaże, jakies śmietniki. Nie wiem w którą stronę mogła pójść ale moze za chwilę wylezie i się pokaże.
  20. W schronisku bylismy rano i wydzwaniam co kilka godzin. Dusi nie ma. Zjeździliśmy rano giełdy - też nie ma śladu. Szukamy w okolicy i plakatujemy, stawiamy ogłoszenia w sieci. Jak najszybciej postaramy sie umieścić ogłoszenia w lokalnych gazetach. Nie wiem co mogę więcej robić. Okazuje się, że lokalnego programu "Kundel bury i kocury", który przedstawia również zaginione zwierzęta nie będzie do wyborów.
  21. W schronie rano nie było. Zjeździliśmy giełdy i też nic. O tym Tomexie to nie wiedziałam. Gdzie to jest dokładnie i czy w tygodniu też tam może ktoś sprzedawać? Co do plakatu to ja sama nie wiem w jakim stanie go pisałam bo ani dnia ani miejsca gdzie Dusia zginęła nie zamieściłam - nie mówiąc już o nagrodzie. Jutro wyprodukuję nowy plakat i porozwieszam jeszcze raz w mojej okolicy. Gdyby ktoś jeszcze mógł wydrukować i porozwieszać to proszę o info podeślę poprawiony plakat.
  22. Gdzie w Krakowie w niedziele odbywają sie jakieś giełdy gdzie ludzie próbują sprzedać szczeniaki tak "z kartonu"? Może ktoś złapał moją Dusię i będzie próbował ją sprzedać. Dokąd jechać? Tandeta, Balice, jeszcze gdzieś?
  23. Gdyby ktoś mógł wydrukować i rozwiesić plakat w swojej okolicy to proszę o info wyślę plakat na prw. Dzięki [quote name='Yorija']DUSIA - moje nr tel. 603 71 79 88 lub 663 855 544 chodzę szukam, plakatuję. Ostatnio widziano ją w okolicy parku przy ul. Batalionu Skała. POMOCY!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=87396
  24. Halu a co ja mam powiedzieć. Facet dorosły 50 na karku i dostaję telefon, ze Dusia się zgubiła. Jest mi tak okropnie i wstyd i smutno. I mam poczucie winy, ze gdybym ja wszystkie spacery to nigdy by do tego nie doszło... A teraz nie wiem już co ze sobą zrobić, gdzie chodzić dokad jeździć gdzie szukać :-( Czekam na jeden telefon, ze ktoś ją złapał i że jest i że mam tylko po nią pojechać.
  25. DUSIA - moje nr tel. 603 71 79 88 lub 663 855 544 chodzę szukam, plakatuję. Ostatnio widziano ją w okolicy parku przy ul. Batalionu Skała. POMOCY!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=87396
×
×
  • Create New...